Czego szukasz

Matka-Polka Aktywna, a Dzieciątko wciąż szczęśliwe

Na okładkach gazet świeżo upieczone mamy-gwiazdy chwalą się pięknymi ciałami. Media, lekarze, prowadzący programy śniadaniowe zachęcają do bycia aktywną, szybkiego powrotu do pracy i porzucenia stereotypu Matki-Polki. Mówimy sobie: „Tak właśnie zrobię!” Bierzemy rozpęd i… zderzamy się z rzeczywistością.

  • Monika Przybyłek-Woźniak - 14/01/2014

Także i opiniami innych ludzi – często tych najbliższych – które nie mają nic wspólnego z medialnym entuzjazmem. „Fitness? Nowe ubrania? Kosmetyczka? Praca? Jak śmiesz myśleć o takich głupotach! Tu trzeba dziecko nakarmić, przewinąć, a nie bawić się w jakieś dbanie o siebie!” Czy naprawdę musimy tego słuchać? Czy musimy ulegać tej presji? Szóstka kobiet w ramach akcji „Matki Różne” udowadnia, że świadome skupianie się na swoich potrzebach to nie zbrodnia. Komu? Społeczeństwu – bo sobie już nie musi.

Pomysł na taki projekt zrodził się w głowie autorki skierowanej do nowoczesnych kobiet strony Żadna Kolejna Miłostka. Od początku wiedziała, do czego dąży – do zmiany „przedpotopowego” spojrzenia na rolę matki. W przypadku samych kobiet celem miało być przekonanie ich, że mogą bez wyrzutów sumienia dbać o siebie, a dziecko – które przecież nie jest bliźniakiem syjamskim – nic na tym nie straci. Natomiast społeczeństwo powinno zrozumieć, że istnieje znacząca różnica pomiędzy zdrowym egoizmem a byciem wyrodną matką. Fakt – wielu już próbowało, a slogan „szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko” został przemaglowany na wszystkie sposoby i najwyraźniej nie dał zbyt imponujących efektów. Jak więc ugryźć temat, by w końcu coś zaczęło się zmieniać?

Życie zaklęte w jedno słowo

Nic nie przekonuje lepiej niż żywy przykład. A w tym wypadku nawet sześć przykładów. Sześć wyjątkowych kobiet zgodziło się podjąć nie lada wyzwanie – opisać siebie za pomocą jednej cechy. Takiej, która najtrafniej definiuje ich sposób na życie, sukces i szczęście – zarówno swoje, jak i najbliższych, a w tym dziecka, o które przecież ten cały raban. „To nie było takie łatwe z tego względu, że te kobiety nie są jednowymiarowe” – zaznacza organizatorka. Jednak czy panie, które na co dzień godzą wiele niekiedy z pozoru kolidujących ze sobą ról, mogłyby mieć problem z takim zadaniem? No proszę, bądźmy poważne. Nie dość, że poradziły sobie wyśmienicie, to jeszcze udowodniły, że Polka potrafi – wystarczy wskazać jej możliwości.

Puszczamy wodze, przejmujemy stery

Marika, Kasia, Aleksandra, Ada, Katarzyna, Dominika – to one podjęły wyzwanie. Jeśli jednak myślicie, że właśnie macie przed sobą superbohaterki, które dzięki swoim ponadnaturalnym mocom tuż po porodzie wróciły do dotychczasowego życia – mylicie się. Ich początki wcale nie były łatwe. Momentami wszystko wskazywało na to, że utoną w morzu smoczków i śliniaczków, powielając schemat życia Matki-Polki. „Kiedyś ktoś złośliwie powiedział, że powinnam się zająć żonglerką, bo oprócz bycia pracownikiem biurowym, matką i żoną, miałam inne pragnienia” – wspomina Marika. „Będziesz mamą, teraz zmieni się całe Twoje życie!” – usłyszała Ada i nie bardzo chciała w to uwierzyć. „Spotkałam się z takim traktowaniem, że jeśli mam dziecko, a w dodatku małe, powinnam z nim być w domu” – przyznaje Dominika. Bez względu na to, jak wyglądała ich sytuacja wyjściowa, postanowiły zawalczyć o siebie. Każda znalazła swój własny, wyjątkowy sposób, który umożliwił jej na nowo uporządkować świat. 

Do tej recepty farmaceuta niepotrzebny

Marika wierzy – w świat, w ludzi, nawet w lęki i wątpliwości, ale przede wszystkim w siebie. I w to, że szczęście jest zaraźliwe, a – jak wiadomo – dzieci na wszelkie zarazki są najbardziej podatne. „Wierzę, że odkrywanie przeze mnie mojego „ja” za pomocą moich „nadobowiązkowych”, „nikomu niepotrzebnych” pasji da spełnienie i szczęście również mojej córce.” Przeczytaj więcej

Czytając historię Kasi, można odnieść tylko jedno jedyne i słuszne wrażenie – ta dziewczyna darzy miłością każdy, nawet najdrobniejszy element świata. Słowo „kocham” wydobywa się z jej ust chyba częściej niż powietrze. A może to dlatego, że jej powietrzem jest optymizm? „Ufam ludziom i wierzę w ich dobre zamiary. Jestem przekonana, że wszystko wraca do człowieka, dlatego szacunek, zaufanie i serdeczność wobec innych są dobrą inwestycją na przyszłość.” Przeczytaj więcej

Tym, co pozwoliło Aleksandrze, nazywanej również Fati, zapanować nad ogromem pasji, zajęć i zawodowych obowiązków, jest kreatywność. To ona kieruje nią na życiowej drodze i choć czasem komplikuje banalne z pozoru sprawy, Ola wie, że da radę. Przeczytaj więcej

Ada nie pozwoliła zapędzić się w kozi róg stereotypów. Zamieniła je w samoświadomość. Nieważne, co robią inni i co według nich powinna robić ona. Nikt przecież nie potrafi nazwać jej potrzeb lepiej niż ona sama. Przeczytaj więcej

Dla Katarzyny rola matki to za mało. Rola pracującej matki też. Pracująca i zadbana matka? Wciąż jakoś skromnie. Może gdyby dodać do tego szereg skrajnie różnych pasji, byłybyśmy blisko ideału. Chociaż kto ją tam wie… Bo to właśnie ta różnorodność, niekiedy może trochę szalona, paradoksalnie sprawia, że w jej życiu panuje równowaga. Przeczytaj więcej

A co najlepiej definiuje Dominikę? „Siła, bo staję zawsze pod wiatr i nie uginam się, kiedy jest źle i ciężko, a w moim życiu było takich chwil bardzo dużo.” Nie ma, że boli. Trzeba się podnieść, otrzepać i iść dalej.  Jeżeli nie da się drzwiami, to oknem. Byle do przodu. Czytaj więcej

Te sześć historii, które znajdziemy na stronie Żadna Kolejna Miłostka, to świadectwa siły, odwagi i pewności siebie. Ale nie takie, które należy przeczytać, pogratulować w myślach i wrócić do pieluch. Jeśli już się z nimi zapoznałaś, najedź na ten czerwony krzyżyk w górnym prawym rogu, zaprowadź dziecko do babci i bez wyrzutów sumienia ruszaj na poszukiwania siebie. Gdzie zacząć? Bardzo blisko – we własnej głowie.

Artykuł opracowany na podstawie materiałów przysłanych przez Martę, właścielkę bloga www.zadna-kolejna-milostka.pl

Zdjęcia również pochodzą z tego bloga.

Portal Mamo Pracuj został patronem medialnym akcji Matki różne.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Przybyłek-Woźniak
Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej UJ. „Artystyczna dusza”, która – kiedy nie dzierży w dłoni pióra – najchętniej rysuje lub zajmuje się tworzeniem grafiki komputerowej. Na swoim koncie ma wydaną w 2010 roku powieść młodzieżową pt. „Nielegalna”.
Podyskutuj

Elegancja w każdym rozmiarze

Modne bluzki wizytowe XXL są podstawowym elementem wielu różnych stylizacji. Przede wszystkim pozwalają tworzyć odmienne stroje, które mieszczą się zarówno w biurowym dress codzie, jak i będą odpowiednie na każdą – mniej lub bardziej oficjalną uroczystość. Sklep internetowy Modne Duże Rozmiary w swojej ofercie ma szereg propozycji dla pań o różnym typie sylwetki, w różnym wieku i oczywiście o różnych upodobaniach. Tu istotne będą kolory, wykończenia, fasony a także to, jak bluzki damskie wizytowe dla puszystych będą prezentować się z innymi elementami garderoby. Atrakcyjne stylizacje pozwalają bowiem uzyskać dokładnie taki efekt, jaki się chce.
  • Jagoda Jasińska - 20/08/2019
kobieta w bluzce w kwiaty

Modna odzież damska w dużym rozmiarze

Do lamusa przeszły trendy, które lansowały bezkształtną i bezbarwną modę XXL. Obecnie w dobieraniu odpowiednich ciuchów do sylwetki plus size stawia się na dopasowanie elementów garderoby do potrzeb figury w taki sposób, by podkreślić jej atuty i maskować mankamenty. W ten sposób można uzyskać niezwykle ciekawy efekt, a także zyskać pewność siebie. Odpowiednia odzież damska w dużym rozmiarze fantastycznie wyrównuje również proporcje ciała, a specjalne kroje i wykończenia minimalizują ryzyko nieprzyjemnych otarć. Na samym początku należy bowiem podkreślić, że sklep wysyłkowy Modne Duże Rozmiary w swojej ofercie ma dedykowane ubrania dla pań plus size a nie większe rozmiary tradycyjnych kreacji. Taka garderoba wymaga bowiem innego podejścia i do projektowania, i do kompletowania.

Przykuwaj uwagę

kobieta w różowej bluzce

Jednym z najpopularniejszych elementów mody plus size są bluzki wizytowe duże rozmiary. Każda pani powinna mieć ich w szafie kilka, ponieważ pozwalają stworzyć niezwykle atrakcyjne zestawy ze spodniami czy spódnicami. Za każdym razem można więc prezentować się oryginalnie, wykorzystując zarówno gładkie propozycje, jak i te ze wzorami czy też aplikacjami. Uwagę przyciągają również doskonałej jakości materiały oraz oryginalne wykończenie. To właśnie te elementy sprawiają, że bluzka dla puszystych świetnie układa się na sylwetce i podkreśla indywidualny styl. Eleganckie bluzki wizytowe plus size wybierane są także przez panie, które na co dzień zakładają sukienki i wysokie szpilki. Taka kreacja z pewnością będzie ciekawą odmianą.

Jaką bluzkę wizytową w dużym rozmiarze wybrać?

Niezwykle istotne jest dopasowanie bluzki plus size do typu sylwetki. W różnych poradnikach znajdziemy informacje, jak przy pomocy tego rodzaju garderoby skutecznie zatuszować dysproporcje sylwetki. Dlatego właśnie połączenie damskiej bluzki wizytowej ze spodniami czy spódnicami najczęściej jest wybierane przez panie, które nie są w stanie na przykład dobrać sobie odpowiedniej sukienki a także chcą wyglądać elegancko i czuć się swobodnie. Jednym z ulubionych fasonów staje się też rodzaj tuniki. Przedłużane modne bluzki wizytowe świetnie maskują mankamenty, sprawiają, że sylwetka prezentuje się proporcjonalnie i niewątpliwie dodają pewności siebie. Do takiej kreacji najlepiej wybrać przylegające spodnie oraz wysokie szpilki.

Jak dobrać bluzki wizytowe dla puszystych odpowiednio do posiadanej sylwetki?

Eleganckie bluzki plus size to szereg fasonów. Świetnie prezentują się z żakietami lub stylowymi narzutkami, a delikatne aplikacje czy też asymetryczne kroje mogą skutecznie przykuć uwagę do tej części garderoby. Poza tym to wygodny ciuch do pracy i na każde spotkanie, o ile dobierze się go do sylwetki. Panie o „figurze jabłka” mają górne partie ciała większe niż dolne, a ich największym problemem jest brak wcięcia w talii. Bluzki wizytowe plus size o pudełkowym kroju pomogą zatuszować szerokie ramiona i większy biust. Dzięki odcięciu tuż pod piersiami lub marszczeniu na wysokości talii doskonale zarysowuje się kobiece kształty, a jednocześnie przykuwa się uwagę do atutu, jakim są zgrabne nogi. Warto poza tym wybierać bluzki wizytowe dla puszystych gładkie lub z drobnymi wzorkami uszyte z lekkich, lejących się materiałów.

Panie o „figurze gruszki” najlepiej będą prezentować się w bluzkach wizytowych XXL z dekoltem w łódkę i obfitymi, bufiastymi rękawami. Taki zabieg pozwala zarysować talię oraz zrównoważyć sylwetkę, która w górnych partiach jest zdecydowanie mniejsza. Specjalne kroje podkreślają biust i poszerzają ramiona.

Klasyczna sylwetka klepsydry doskonale prezentować się będzie w dopasowanych bluzkach damskich wizytowych plus size. Poza tym warto postawić na dekolt w kształcie litery V, który przykuje uwagę do linii biustu oraz wcięcia w talii. Przy takiej sylwetce rewelacyjnie sprawdzają się również delikatne marszczenia i asymetryczne kroje, które pozwolą zatuszować drobne niedoskonałości figury.

Modne bluzki wizytowe XXL pozwolą również stworzyć kobiecą sylwetkę nawet paniom o dość masywnej budowie, dla których problemem jest chociażby brak wcięcia w talii. Sprawdzają się na przykład głębokie dekolty w kształcie litery V, rękawy, które tuszują zbyt szerokie ramiona, a także cięcia, marszczenia czy akcenty kolorystyczne na wysokości talii. To sprytne rozwiązania, które będą idealne w codziennych i wyjściowych sytuacjach. Niewątpliwie warto w szafie mieć kolekcję bluzek dla puszystych, które swobodnie można łączyć z innymi elementami garderoby. Efekt zawsze będzie przykuwać uwagę.

 

Artykuł powstał we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska

Co powinnam przeczytać zanim zostanę mamą? 30 propozycji książek

Jak przygotować się do macierzyństwa? Przyszłe mamy z chęcią sięgają po wszystko co może im w tym pomóc - czasopisma, poradniki aż po fachową literaturę. Jednak zgodzicie się z nami, że lepiej czytać coś sprawdzonego! Zapytałyśmy, więc nasze Czytelniczki, jakie książki ich zdaniem, są warte polecenia. Sprawdź co mamy polecają przyszłym mamom do przeczytania!
  • Agnieszka Wadecka - 13/07/2019
zaczytana kobieta spaceruje nad morzem

Co powinnam przeczytać zanim zostanę mamą?

1. Karolina – Książki Pana Talko 😉

2. Katarzyna – „Nieperfekcyjna mama”, książka i blog 🙂

3. Sonia  – „Idealny rodzic nie istnieje” 🙂

4. Paulina – „Ciężarówką przez 9 miesięcy”.

5. Anna – „Mocno mnie przytul” C. Gonzalez.

6. Nat  – „Psychologia domowa” 🙂

7. Helena -„Dialog zamiast kar” Zofii Szaht Petersen.

8. Axa – „Macierzyństwo non-fiction”.

9. Beata  – „Najpierw wytresuj kurczaka” 😉

10. Аліна, Magdalena – „W Paryżu dzieci nie grymaszą”.

11. Mamy dla Mamy  – „Mamy dla Mamy” – kompendium wiedzy w pigułce!

12. Emi – Ja tam w ciąży czytałam „Czterech pancernych i psa”. Polecam, pomagało na mdłości 😉

13. Magdalena  – „Ostatnia arystokratka”, świetna czeska literatura.

14. Milena  – „W głębi kontinuum”.

15. Magdalena -Wszystko Iny May Gaskin.

Iwona :

16. „Księga rodzicielstwa bliskości”,

17. „Po prostu piersią”.

18. Kinga – „Jak pokochać centra handlowe” – mało optymistyczne ale daje wgląd w to „niekolorowe polskie macierzyństwo” (to nie jest łatwa i przyjemna książka, nie wszystkim się podoba). Poza tym Juul – każda książka 🙂

19. Pauline – „Self-Reg”, wszystko Juula i dodatkowo wszystko Agnieszki Stein.

Sylwia:

20. Koniecznie „Self-Reg” dr Shankera,

21. Książki Jespera Juula, dr Harveya Karpa,

22. Później „Pozytywną dyscyplinę”,

23. „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały” etc i Alfiego Kohna,

24. A dla fascynatek rozwoju mózgu od noworodka po nastolatka – książki Daniela Siegla. Każda z powyższych wznosi macierzyństwo na wyższy poziom 🙂

Aleksandra:

25. „Moje dziecko nie chce jeść” C. Gnozalez.

26. „Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy” H. Karp.

Milena – Jako doula gorąco polecam:

27. „Mama Bamba”,

28. „Duchowe położnictwo”,

29. „Poród naturalny” Katarzyny Oleś,

30. „Mundra”.

W moim doulowym odczuciu to takie książki, które pomagają kobiecie przygotować się do świadomego, wzmacniającego porodu.:)

I dodatkowe rady naszych Czytelniczek:

Magdalena – Krótkie.

Anna – Wszystko co ją interesuje, później nie ma zbyt dużo czasu na czytanie swoich ulubionych książek 🙂

A jakie książki będą wspierać Twoje macierzyństwo? >>>

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail