Czego szukasz

Chcę zmienić pracę?! 4 pytania, które ułatwią Ci podjąć decyzję.

Zmiana pracy, nie ukrywajmy, to nie lada wyzwanie. To proces, który może nam zająć kilka miesięcy. To niełatwa decyzja. Warto się do tego odpowiednio przygotować. Zadać sobie ważne pytania i przed samą sobą, szczerze i konkretnie na nie odpowiedzieć. W pracy spędzamy prawie połowę naszego życia, a z drugiej strony rynek pracy tak szybko się zmienia, a my musimy za nim podążać. Dlatego zacznij od siebie, od tego, co lubisz, co daje Ci radość i satysfakcję, od rzeczy ważnych dla Ciebie na tą drugą połowę życia, mając na myśli czas spędzony w pracy. Przygotuj się dobrze i działaj. Podpowiadamy jak.

  • Katarzyna Radecka - 24/10/2016
laptop, godzina, cytat - robić coś bliskiego sercu

Zmiana pracy, czyli czego tak naprawdę szukam?

Dla wielu osób proces poszukiwania nowej pracy jest trudny i czasochłonny. Oczywiście, są branże, w których dobrzy specjaliści są non stop poszukiwani (np. branża IT), ale w bardzo wielu przypadkach znalezienie ciekawego stanowiska i dobrej firmy, z którą będziemy mogli związać się na dłużej, może potrwać nawet kilka miesięcy. Poza branżą, wiele zależy m.in. od naszych doświadczeń i umiejętności, od oczekiwań, od sytuacji na rynku, od tego jaką mamy konkurencję, oraz od tego jak systematycznie wysyłamy aplikacje na ogłoszenia. I od tego jak bardzo jesteśmy zmotywowani.

Motywacja to podstawa

Dlaczego motywacja jest tak ważna? Bo od niej zależy naprawdę dużo. Bez motywacji do zmiany nie będziemy w stanie zrobić pierwszego i kolejnych kroków. Dla wielu z nas to znana sytuacja: mówimy „muszę zmienić pracę”, ale po chwili okazuje się, że żadne z ogłoszeń nam nie odpowiada, nasze CV nie było uaktualniane od miesięcy i, co więcej, nawet nie zaczęliśmy się rozglądać za ofertami, mimo, że cały czas wmawiamy sobie, że szukamy czegoś nowego. Powodem takiej sytuacji może być brak świadomości i wiedzy o tym, co tak naprawdę chcemy zmienić i czego rzeczywiście szukamy.

Rozpoczynając poszukiwanie pracy, warto odpowiedzieć sobie na kilka bardzo ważnych pytań, dzięki którym poznamy lepiej powody poszukiwań oraz je ukierunkujemy.

Co ważne, z taką wiedzą, lepiej zaprezentujemy się podczas rozmowy o pracę – motywacja to jedna z podstawowych rzeczy, którą sprawdzają rekruterzy.

Cztery pytania

Jeśli chcemy poznać lepiej naszą motywację (poza standardowym „Chciałabym się rozwijać” lub „Szukam czegoś nowego”), powinniśmy zadać sobie kilka pytań. Sformułowanie konkretnych odpowiedzi może potwierdzić i ugruntować nasze oczekiwania lub – wręcz przeciwnie – uświadomi nam, że tak naprawdę zależy nam na czymś zupełnie innym niż nam się pierwotnie wydawało. Może się nawet okazać, że w obecnym miejscu pracy czujemy się całkiem dobrze i że być może zmiana wcale nie jest w tym momencie dobrym pomysłem.

Pytanie pierwsze: Dlaczego chcę zmienić pracę?

To podstawowe pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć. Co więcej, warto je rozwinąć i pogłębić:

  • Czy znudziła mi się obecna praca?
  • Czy czuję, że w obecnej pracy się nie rozwijam? I co dla mnie znaczy „brak rozwoju”? A jakie zadania zapewnią mi rozwój, o którym myślę?
  • A może po prostu chcę więcej zarabiać?
  • Nie dogaduję się z szefem?
  • Szukam spokojniejszego środowiska pracy?
  • Chcę znaleźć pracę bliżej domu?
  • Ważna jest dla mnie możliwość pracy zdalnej?
  • Chcę pracować w konkretnych godzinach?

Pytań może być jeszcze więcej, gdyż każde z nich da się rozwinąć i prowadzić do kolejnego – im więcej ich zadamy, tym lepiej zrozumiemy swoje oczekiwania i, co za tym idzie, motywację.

Pytanie drugie: Co jest dla mnie ważne?

Poszukajmy teraz tych rzeczy, które w obecnym miejscu pracy, czy na obecnym stanowisku są ciekawe i istotne.

  • Dlaczego byliśmy w tym miejscu przez x lat?
  • A jeśli zmieniamy pracę co 1 – 2 lata, co jest tego powodem? Dlaczego zdarza się to tak często?

Przeanalizujmy każde z naszych doświadczeń i zapiszmy zalety i wady oraz postarajmy się je uzasadnić. Bądźmy konkretni i uczciwi przed samym sobą – to ważne. Tylko dzięki temu będziemy w stanie wyciągnąć wnioski.

Pytanie trzecie: Co lubię, a czego nie lubię robić?

  • Być może jesteś specjalistą od marketingu, ale prawdopodobnie są projekty, które sprawiają Ci więcej frajdy, w których czujesz się lepiej niż w innych? Co to za projekty?
  • Jaki wycinek Twojej pracy najbardziej Ci się podoba? Dlaczego akurat ten?
  • Czy to kwestia samego projektu, a może zespołu, z którym pracujesz?
  • Gdybyś dziś miała wybrać jedną rzecz, którą uwielbiasz robić w pracy, co by to było?
  • I z drugiej strony – które elementy chciałabyś wyeliminować?

Pytanie czwarte: W czym jestem dobra?

O tym zazwyczaj najtrudniej się mówi, ale warto zdać sobie sprawę w czym jesteśmy naprawdę ekspertami.

  • Co jest Twoją mocną stroną?

Jeśli jest to wielozadaniowość, spróbuj znaleźć konkretny przykład takiego działania. Jeśli jest to rozwiązywanie konfliktów w zespole – opisz konkretny przykład sytuacji i działania, które było skuteczne. Jeśli jest to sprzedaż – sięgnij do liczb, które pokażą Twoją skuteczność.

  • A jaki był Twój ostatni sukces?

Pochwal się sama przed sobą! Nie muszą to być wielkie dokonania, czasem wystarczy drobna rzecz, która pokaże Twój sposób myślenia. Warto nauczyć się mówić o sobie w superlatywach – to pozwoli Ci dostrzec swoje mocne strony, a w rezultacie lepiej zaprezentować się już na etapie pisania CV i później podczas rozmowy o pracę.

Cztery proste pytania, które dają masę informacji o nas samych. Odpowiedzi na nie można zapisać, można je przemyśleć, a można też wypowiedzieć na głos w rozmowie z kimś bliskim. Ważny jest cel: poznanie własnej motywacji i ukierunkowanie naszych poszukiwań. Do dzieła!

Zdjęcie tytułowe: kaboompics

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Katarzyna Radecka
Rekruterka, coach kariery. Od 2008 roku związana z branżą rekrutacyjną. Posiada 18-letnie doświadczenie biznesowe z obszaru szkoleń i sprzedaży. Obecnie realizuje projekty rekrutacyjne i aktywnie wspiera osoby szukające pracy, m.in. prowadzi warsztaty dotyczące przygotowania CV oraz efektywnej prezentacji podczas rozmów o pracę. Prowadzi coaching kariery. Więcej informacji na www.hr-inspire.pl
Podyskutuj

Jak mądrze porównywać się z innymi? Poznaj nasze podpowiedzi!

Pamiętam jak dziś, gdy koleżanki z klasy chwaląc się wyższą oceną z kartkówki dotyczącej lektury ośmieszały mnie mówiąc, że jestem zapominalska i głupia. To uczucie niższości, bycia słabszą długo we mnie było. Pamiętam, gdy dostałam 5 z kolejnego sprawdzianu i czułam się najlepsza na świecie. I być może dostrzegasz, że ani jedna, ani druga sytuacja nie była zdrowa dla mnie i mojej samooceny.
  • Kamila Kozioł - 13/01/2021
młoda zadowolona kobieta

Poczucie wyższości lub niższości to duży problem naszego społeczeństwa. Wiedz, że porównania nie unikniesz. Zawsze było, jest i będzie.
Jednak gorąco wierzę, że nie warto tłumić w sobie chęci porównywania się z innymi. Kiedy dwoje ludzi się spotyka, to naturalne, że porównują się ze sobą. Natychmiast zauważają swoje zalety i wady. Jednak cierpieć zaczynasz wtedy, gdy skupisz się tylko na swoich wadach.

Samoocena i pewność siebie

Zwykle schemat jest taki: dostrzegasz mocne strony innej osoby i porównujesz je ze swoimi słabościami. Czy myślisz, że to sprawi, że poczujesz się dobrze? Z doświadczenia wiem, że jedyne co Ci to gwarantuje, to obniżenie swojej samooceny i pewności siebie.

Być może interesuje Cię praca w IT, lubisz technologię odnajdujesz się w nowościach, nowinkach IT. Jestem przekonana, że znasz osoby, które tworzą niesamowite oprogramowania, a metodykę Agile stosują nawet w projektach domowych. I patrzysz na swoje i ich umiejętności, zdając sobie sprawę jak daleka jesteś w osiągnięciu tego samego pułapu. To demotywuje, być może poniża i w rzeczywistości wypadasz słabo na tle tych osób.

Uczciwe porównanie

Ale poczekaj chwilę: to nie jest uczciwe porównanie. To, że nie sięgasz jej poziomu, nie oznacza, że powinnaś wyjść z branży IT, że powinnaś popadać w zazdrość lub żywić urazę do niej. Zamiast tego, gdy spojrzysz na swoje mocne strony zobaczysz, że masz wiele do zaoferowania, na tym etapie, na którym jesteś, bo jest wystarczająco.

Mocne strony

A to bardzo ważne – móc spojrzeć na swoje mocne strony i zobaczyć swoją prawdziwą moc. W rzeczywistości, jest to jeden z kluczy do sukcesu, ponieważ bez tej umiejętności nie będziesz zmotywowana i nie uwierzysz w siebie.

Kiedyś jedna kobieta napisała do mnie krótką wiadomość na Instagramie:

„Pochodzę z małego miasta. Należę do rodziny z klasy średniej. Moja mama pracuje na kasie po 12 godzin, a mój tato ima się wszystkiego – od budowlanki po sadzenie drzewek w lasach. Moja praca jest także taka, że jeśli wyjdę za mąż i założę nową rodzinę nie będę w stanie i pracować i wychowywać dzieci.
Problem polega na tym, że moje koleżanki z pracy pochodzą z zamożnych rodzin lub mają zamożnych partnerów. Nie mogę się powstrzymać od porównywania mojego stylu życia z ich stylem życia. Wiem, że nie jest właściwe porównywanie się z nimi na podstawie tego, co posiadają. Ale jednak… Widzę, że moja umiejętność planowania finansów jest na tyle dobra, że mogłabym być przez rok na macierzyńskim, nawet jeśli straciłabym przez to pracę. Ale ilekroć widzę lub słyszę, jak wydają pieniądze, zaczynam porównywać. Jak mogę to powstrzymać bez zmiany pracy i zmiany znajomych?”

Jak odkryć swoje mocne strony?

To pytanie wybrzmiewało w mojej głowie kilka dni, bo to bardzo trudne pytanie. Bowiem porównywanie się z innymi jest naturalne, ale jak zauważyła ta kobieta, często sprawia, że jesteśmy nieszczęśliwi, nawet jeśli mamy dość i powinniśmy być zadowoleni z tego, co mamy.

Porównania z innymi

Gorąco wierzę, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić to być świadomą tego, że dokonujesz porównania. Być może w tym porównaniu nie wypadniesz dobrze, a może wręcz przeciwnie. Jeśli jednak odczuwasz smutek miej świadomość tego co posiadasz, jakimi ludźmi kochającymi się otaczasz, czego doświadczyłaś i jak Cię to ukształtowało. Dostrzeż w swoim życiu progres. Przypomnij sobie swój punkt zerowy, od którego zaczynałaś i zobacz, gdzie teraz jesteś. Co już wiesz, co masz, co planujesz.

Doceniaj swoje działania i zmiany na lepsze

Szczerze polecam Ci regularnie praktykować dostrzeganie swoich działań i zmian w swoim życiu na lepsze. Zaczniesz odczuwać większą satysfakcję z życia. Sama będąc w jedną z osób w systemie szkolnym, gdzie na podstawie ocen porównuje się przyrost wiedzy, chciałam przełamać nawyk z czasów szkolnych i nie porównywać się bezmyślnie z innymi.

Jak porównywać się z innymi?

  • Bądź świadoma. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy, że to robisz. Przypuszczam, że jest to naturalny akt, w wyniku czego dzieje się to bez świadomości. Zatem świadomie zarządzam swoimi myślami – jeśli już się porównujesz skup się na tym porównaniu. Niech będzie to zadanie numer jeden. Jeśli skupisz się na tych myślach przez kilka dni, praktyka stanie się znacznie łatwiejsza, a wkrótce trudno będzie tego nie zauważyć.
  • Nie pędź – kiedy już zdajesz sobie sprawę z porównania pozwól sobie na chwilę oceny i zaakceptuj, że tego porównania dokonujesz. Najgorszym wyjściem jest się jeszcze skarcić za to, że chcesz się porównać.
  • Skoncentruj się na byciu obiektywną – skoro dostrzegasz słabości, dostrzeż również mocne strony, swoje predyspozycje. Co więcej, dostrzeż progres jakiego ty dokonałaś. Oceń swoje przejście z punktu 0 do punktu B lub C. Doceń się za z starania i motywację dojścia do kolejnego punktu.
  • Zaakceptuj niedoskonałości. Nie ma ludzi doskonałych. Nawet Ci najwyżej mają swoje słabości i czarne cechy, które im nie pomogły dojścia na szczyt. Nie jesteś idealna i nigdy nie będzie w opinii obiektywnej. Natomiast w opinii subiektywnej jesteś doskonała, bo jesteś sobą, wyjątkowa i wystarczalna. Ta świadomość nie zwalnia Cię z osiągania więcej, jeśli tego pragniesz, ale pozwala doceniać Ci już włożony trud i jego efekty.
  • Skup się na sobie – wiem, że łatwo kopać leżącego i bez problemu potrafimy krytykować innych, aby czuć się lepiej. Zamiast tego staraj się wspierać innych w ich sukcesie – to doprowadzi do większego zadowolenia z twojej strony i dumy z samej siebie.
  • Życie to podróż – wiedz, że każdy wystartował z innego miejsca, dąży do innego miejsca i realizuje inne punkty swojej podróży. Życie to ciąga zmiana i sinusoida. Ta podróż nie ma nic wspólnego z tym, jak dobrze sobie radzą inni ludzie ani co mają. Bo dla Ciebie ma liczyć się Twoja podróż. Liczy się to, co Ty chcesz robić i dokąd chcesz iść. To wszystko, o co potrzebujesz się zatroszczyć.
  • Naucz się doceniać swoje „wystarczająco”. Jeśli zawsze chcesz tego, co mają inni, nigdy nie będziesz mieć tego wystarczająco dużo. Z pewnością pojawi się ochota na więcej. To niekończący się cykl i nigdy nie doprowadzi do zadowolenia z życia. Bez względu na to, ile kupisz ubrań, bez względu na to, ile posiadasz samochodów, bez względu na to, ile kupisz fantazyjnych butów… nigdy nie będziesz mieć ich dość.

Jesteś wystarczająca

Skoncentruj się na tym, co możesz osiągnąć, używając porównania się z innymi, aby zmotywować się do poprawy do ulepszeń procesów. Czyli do zmiany zachowania. Nie pozwól jednak, aby porównanie obniżyło Twoją samoocenę. Pamiętaj, aby być wdzięczną za to, co osiągnęłaś i motywować się do osiągania swoich celów i marzeń.

Tylko 7 kroków Cię dzieli od zbudowania pewności siebie!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Kozioł
Kobieta, która pragnie zrozumieć ludzką psychikę. Rozumie emocje i wie, jak wzmacniać moc i wewnętrzną siłę. Ukończyła studia z psychologii oraz akredytacyjne i certyfikujące kursy coachingowe. W zawodzie psychologa i coacha od 9 lat. Współautorka „Dziennika coachingowego. 365 pytań od Twojego coacha”, napisanego wspólnie z Kamilą Rowińską oraz współautorka książki „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę”.

Kluczowe momenty 2020 roku w doświadczeniu pracujących rodziców

Trudno tradycyjnie podsumować rok 2020. Noworoczne postanowienia tym bardziej wymykają się z kontrolowalnych ram, a raporty pracy zdalnej podkreślają, jak bardzo na rynku pracy pandemia dotknęła kobiety, co w praktyce oznacza więcej balansowania między pracą a domem po załamaniu się praco-domoprzestrzeni. Poznajcie wyniki badania z maja 2020 r. nt. doświadczenia rodziców podczas lockdownu.
  • Monika Sońta - 10/01/2021
mama z dzieckiem pochylona nad pracą domową

Kluczowe momenty 2020 roku w doświadczeniu pracujących rodziców

Czas na chwilę refleksji nad tym, co było dla Ciebie trudne. Sięgając do wyników badania, które było przeprowadzone w maju 2020* we współpracy studentów studiów podyplomowych Employer Branding z portalem MamoPracuj.pl, którego celem było zidentyfikowanie „kluczowych momentów’” w doświadczeniach rodziców podczas lockdownu, dowiadujemy się, że:

Najtrudniejsze momenty to:

  • przygotowywanie posiłków,
  • fektywne skupienie się na pracy („to życie w ciągłym kołowrotku”, „wyrywanie momentów na pracę”),
  • konieczność wsparcia dzieci w zajęciach szkolnych,
  • poczucie winy związane z dawaniem dzieciom niskojakościowych wypełniaczy czasu, żeby móc pracować („bajka”).

Pozytywne zaskoczenia:

  • samodzielność dzieci, ich zrozumienie sytuacji,
  • zacieśnienie więzi rodzinnych,
  • przyzwyczajenie się do pracy zdalnej (brak dojazdów),
  • wolniejsze poranki.

A jaka jest Twoja refleksja? To moment na zastanowienie się:

  • Co było dla Ciebie najtrudniejszym momentem?
  • Co Cię pozytywnie zaskoczyło?
  • Z czym sobie poradziłaś do takiego stopnia, że jesteś dumna ze swojego działania?
  • Co wymaga zmian w organizacji Twojego dnia w 2021 roku, niezależnie od rozporządzeń, izolacji, decyzji o nauczaniu zdalnym i skuteczności szczepionki?

Nowe stresory** dotykają wszystkich. Jak bardzo wpłynęły na Ciebie?

Ten rok wytrącił nas z równowagi. Niektórymi wstrząsnął, innych wypchnął z życiowej strefy komfortu, a jeszcze innym jedynie nieznacznie zmienił ramy życiowego działania. Niezależnie od grupy, w której się znalazłaś, warto zastanowić się, w jaki sposób dotykają Ciebie „nowe stresory”:

  • Zmiana w postrzeganiu bezpieczeństwa fizycznego – obawa przed zarażeniem się.
  • Nadmiar informacji (infobesity), w większości negatywnych w stosunku do braku szans na przewidzenia przyszłości ogólnie np. nie jesteśmy w stanie powiedzieć kiedy i jak się to skończy, czyli jesteśmy w strefie ciągłej, długoterminowej niepewności.
  • Ciągłe poczucie zagrożenia kwarantanną i ograniczeniem możliwości fizycznego poruszania się.
  • Stygma społeczna związana z chorobą, co jest potęgowane przez poczucie, że choroba jednej osoby może stworzyć zagrożenie dla jej najbliższych oraz, że złamanie przez jedną osobę zasad i zaleceń może stanowić zagrożenie dla osób z naszego otoczenia
  • Straty na poziomie finansowym, poczucie niepewności w obszarze zarobków i utrzymania pracy czy źródła dochodów.

Siła tego, jak bardzo dotknie nas psychicznie pandemia, zależała między innymi od naszego przedpandemicznego stylu pracy. Im bardziej oddzielaliśmy wcześniej strefę prywatną, rodzinną od zawodowej, profesjonalnej, tym bardziej dostrzegamy zmianę w stylu życia (lifestyle) i pracy (workstyle).

A jaki jest „nowy stresor”, który najbardziej wpłynął na Twój styl życia i pracy w 2020?

Autonomia, adaptacja, elastyczność

Wracając do wyników badania z MamoPracuj, ponad 73% badanych wskazało elastyczny czas pracy jako największe udogodnienie dla pracujących rodziców. Po raz kolejny potwierdziła się siła poczucia autonomii, a nawet job-craftingu w miejscu pracy.

Opisując najlepsze doświadczenia, szczególnie docenianie były gesty pracodawców sugerujące, że rozumieją sytuację i ich próba ułatwienia pracy np. ustalenie, że mamy dwugodzinną przerwę bez spotkań na przygotowanie posiłków, a do pracy wracamy wieczorem; ogólne przyzwolenie na obecność dzieci w tle rozmowy; ludzka atmosfera i poczucie „że wszyscy jesteśmy w podobnej sytuacji”. I wszyscy w tej sytuacji potrzebujemy nowych ram działania.

Zastanów się, czego potrzebowałabyś teraz od swojego pracodawcy, żeby lepiej pracowało Ci się w 2021 roku?

Źródło:

*Ankieta online przeprowadzona 1-21 maja 2020, n=153, wnioski opracowano na podstawie dwóch pytań otwartych: o najlepszy i najgorszy moment pracy z domu podczas izolacji, opracowano na podstawie kodowania tematycznego według schematu Saldana (2009)

**https://emeraldopenresearch.com/articles/2-15

Zdjęcie: 123 rf

Grafika: autorka

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Sońta
Mama wielowymiarowo aktywna: biznesowo - ekspert komunikacji korporacyjnej; naukowo – doktorantka zarządzania; życiowo – promotorka uważnego spędzania czasu z dzieckiem, co widać po wpisach na blogu http://zmianaperspektywy.pl/ Mama małej Marceliny.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×