Czego szukasz

10 zdań, które ucieszą każdą mamę

Co brzmi jak muzyka dla uszu zapracowanej i zabieganej mamy? Jakie słowa sprawią, że choć na moment odetchnie z ulgą i poczuje wiatr w żagle? Co chciałaby usłyszeć mama, która rano budzi się ze świadomością, że jej kalendarz jest zapisany aż po brzegi? A co chciałbyś usłyszeć Ty?

młoda kobieta bardzo się z czegoś ucieszyła

Mamo – uciekaj!

Są takie zdania, które słysząc w pracy czujesz, że włos jeży Ci się na głowie, np. “musisz dzisiaj zostać godzinę dłużej” albo “odłóż wszystko i załatw to teraz”.

Są takie zdania, które słysząc z kolei w domu, dostajesz gęsiej skórki, np. “mamo wylało się” (zawsze się zastanawiam, jak coś może wylać się samo 🙂 ) albo “gdzie jest moja druga skarpetka?” ( skoro już sprzedają je parami, to nie mogłyby się gubić też parami?). Najgorzej, gdy jesteś sama w domu, musisz za moment “opuścić lokal”, a Twoje dziecko zgubiło swoją ulubioną skarpetkę i za żadne skarby nie włoży innej. Co robisz? Organizujesz szybką akcję poszukiwawczą. 🙂

Dla podniesienia Cię już z tej podłogi, gdzie pewnie nieraz spędzasz czas w poszukiwaniu zagubionych klocków itp. przedmiotów codziennego, dziecięcego użytku, mam dla Ciebie przykłady ….. zdań, które każda mama, bardzo chciałaby usłyszeć. To co, przechodzimy na Jasną Stronę Mocy?

Przeczytaj także: Jak organizować życie rodziny, żeby mieć czas dla siebie?

Muzyka dla uszu zapracowanej mamy

1. Tak, możemy umówić te wizyty w tym samym dniu

Od chwili gdy zostałaś mamą starasz się jak najlepiej organizować czas i planować wiele rzeczy z wyprzedzeniem. Dlatego irytujące są czasem sytuacje, gdy musisz wziąć w pracy np. dwa dni wolnego z powodu kontrolnych wizyt u lekarza z dzieckiem lub swoich. Zdecydowanie lepiej czasem wszystko załatwić hurtem i mieć to z “głowy”.

2. Zjedzmy dzisiaj obiad na mieście

Pędzisz po pracy do domu, w głowie masz listę rzeczy do zrobienia/załatwienia/ogarnięcia. Próbujesz wszystko mądrze zaplanować, ale jeszcze sobie przypominasz, że musisz coś zrobić na obiad, a wszystkie potrzebne produkty są… w sklepie. Z prędkością błyskawicy weryfikujesz swoje plany i już masz skręcić na parking pod sklepem, gdy dzwoni Twój mąż, mówiąc: “Kochanie, a może zjemy dzisiaj na mieście, ja zapraszam?”. Uff… mi też ulżyło 🙂

3. Możesz dzisiaj przyjść do pracy godzinę później

Przyczyna jest zupełnie nieistotna. Może padły serwery, może zasypało śniegiem, a może Twój szef ma ważne spotkanie. Istotne jest to, że masz godzinę gratis i możesz np. pomalować paznokcie siedząc spokojnie przy stole, a nie kręcąc kierownicą samochodu. Możesz wyciągnąć i rozwiesić pranie, które w innym przypadku kisiło by się w pralce do późnego popołudnia albo po prostu wyjść z dzieckiem z domu bez pośpiechu. Możliwości wykorzystania tej godziny, sama wiesz… jest multum!

4. Za opiekę w przedszkolu zapłaci miasto

To jest dopiero wiadomość! Co teraz zrobić z zaoszczędzonymi pieniędzmi? Trzeba tę kwotę mądrze wykorzystać. Znowu możliwości jest wiele!
Wiesz, że wydatek na opiekę nad dzieckiem jest potrzebny, ale jednocześnie, za każdym razem, gdy podliczasz roczne wydatki na opiekunkę/przedszkole, snujesz wizje co mogłabyś za te pieniądze zrobić. Odłożyć na nowy samochód, wyremontować kuchnię …

Przeczytaj także: Nadmiar obowiązków? A co dobrego zrobiłaś dla siebie dzisiaj?

5. Dzisiaj możesz wyjść z pracy wcześniej

Te słowa są jak wygrany los na loterii. Jednak obawiam się, że każda pracująca mama na wieść, że może zyskać jedną godzinę i nie pędzić z rozwianym włosem przez miasto z góry zaprogramowana na to, by zdążyć na czas z dzieckiem na balet/gitarę/do lekarza/dentysty … wypuści głośno powietrze i zaplanuje sobie kolejne “to do”. Pomimo to zawsze to wiadomość z tych za 10 punktów.

6. Pani dziecko dostało się do żłobka/przedszkola

Słowa, na które niecierpliwie czekamy, gdy zaczyna się proces rekrutacji dzieci do przedszkoli. Niestety miejsc w przedszkolach nadal brakuje i okres rekrutacji w wielu z nas wywołuje lęk. Bo co jeśli Twoja pociecha nie dostanie się przedszkola? Czeka Cię np. poszukiwanie placówki prywatnej, w której Twoje dziecko spędzi czas, gdy Ty pracujesz, co pociągnie za sobą duże koszty.

7. Kochanie dzisiaj ja zajmę się dziećmi, a Ty odpocznij

Dla wielu mam, usłyszeć takie słowa od męża, to jak otrzymać najpiękniejszy prezent. Fajnie byłoby słyszeć takie zdania jak najczęściej, nie tylko od święta lub od wielkiego dzwonu. A najbardziej idealną sytuacją oczywiście jest, gdy partnerzy wymieniają się obowiązkami.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

8. Raz w tygodniu możesz pracować zdalnie

Praca zdalna jest wygodna i daje możliwość dużej elastyczności, zatem nawet jeden dzień kiedy możesz pracować z domu i sama organizować sobie czas pracy jest bardzo fajnym rozwiązaniem. Możesz wtedy nawet, jeśli masz ochotę pracować i snuć się cały dzień po domu w piżamie. Taki jeden dzień bez garsonki, makijażu i pośpiechu jest bardzo cenny dla mam. Może w tym dniu to Twój mąż/partner będzie odwoził dzieci do szkoły/przedszkola?

9. Dostajesz samochód firmowy, do celów prywatnych, bez limitu kilometrów

Nie musisz martwić się już o terminy przeglądów, napraw itp. spraw, o które musiałaś dbać w przypadku samochodu prywatnego. Może to będzie samochód większy niż Twój i będziesz bez problemu mogła spakować więcej rzeczy na wakacje.

10. “…”

Jednak, nie ma nade wszystko lepszych i bardziej pożądanych słów przez wszystkie mamy niż: “ Kocham Cię Mamo!”

Tych zdań może być zdecydowanie więcej, bo każda mama jest inna, każda ma inne potrzeby. Koniecznie dopiszcie, co Wy chciałybyście usłyszeć!

Przeczytaj także: Czas! Najlepszy benefit dla pracującej mamy

Źródło: workingmother.com

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie