Czego szukasz

Zawód: Fotograf dziecięcy

Praca jako fotograf dziecięcy coraz częściej znajduje się na liście profesji wybieranych przez mamy poszukujące nowej drogi kariery i rozwoju osobistego. Dla wielu z nich fotografia dziecięca to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy, ale przede wszystkim praca, w której mogą realizować pasje. Jak wygląda praca fotografa dziecięcego od kuchni? Zrób kurs z 10% rabatem.

  • Katarzyna Biernacka - 24/12/2016
Słodki chłopiec

Jeśli chcesz zarabiać i pracować jako fotograf, na hasło promocyjne „Mamo Pracuj” 10% zniżki na kursy w Akademii Fotografii Dziecięcej. Zapisując się na kurs, zapłać 10% mniej.

Sprawdź szczegóły i skorzystaj z rabatu >>>

Narodziny… fotografa…

Rozpoczęcie kariery fotografa dziecięcego dla wielu kobiet jest sprzężone z życiem rodzinnym. Nic w tym dziwnego. Tak naprawdę każda kobieta po urodzeniu zostaje osobistym fotografem własnego dziecka.  Fotografuje dziecko od początku. Uwiecznia pierwszy uśmiech, pierwsze kroki i niewinne zabawy. W pewnym momencie rodzi się pomysł na to, żeby fotografować również dzieci przyjaciół, znajomych. W ten sposób powoli zaczyna dojrzewać myśl o założeniu własnego studia fotograficznego. Te, które zdecydowały się na ten krok, nie żałują.

Do plusów tego zawodu z pewnością zaliczyć mogę możliwość bezpośredniego kontaktu z dziećmi i ich rodzicami. Poznawanie stale nowych ludzi.  To niesamowite być świadkiem tak ważnych wydarzeń w życiu rodziny jak raczkowanie czy pierwsze kroki malucha. To przywilej, że właśnie w moim obiektywie mogę obserwować, jak te wszystkie dzieci rosną i zmieniają się z dnia na dzień – mówi Lena Błachowicz, fotograf dziecięcy działający w Irlandii.

 

iza_faber_bobas_640

Tego samego zdania jest Anna Wojtaszewska, która wśród zalet swojego zawodu wymienia również dużą różnorodność w pracy.

Każde dziecko/rodzina jest inna, więc nie ma dwóch takich samych sesji. Kocham to, co robię, a dodatkowo na tym zarabiam.

Dorabianie czy zarabianie?

Początki pracy w zawodzie fotografa dziecięcego, podobnie jak we wszystkich innych profesjach, nie są łatwe. Czasami na swoją pierwszą profesjonalną sesję fotograficzną trzeba długo czekać. W tej branży tzw. „poczta pantoflowa” stanowi najlepszą promocję.

Najpierw robiłam sesję za darmo. Wielu znajomych zaczęło mnie polecać. W końcu przyszedł taki moment, że tych bezpłatnych sesji miałam za dużo i postanowiłam zająć się fotografią dziecięcą na poważnie. Zobaczyłam,  że  jest zapotrzebowanie na moje usługi – mówi Monika Podolska-Serek, specjalizująca  się w fotografiach niemowlaków i małych dzieci.

Zarówno jej, jak i innym mamom-fotografkom odpowiedź na  pytanie: „Ile zarabia fotograf dziecięcy?”, przysparza sporo kłopotu. Dochód  z fotografowania zależy od wielu czynników i nie zawsze jest stabilny.  Z tego też powodu wiele matek zawód fotografa traktuje jako sposób na dorabianie do pracy na etat, co również stanowi doskonały pomysł na podreperowanie domowego budżetu.

Mamy-fotografki, które pracują w pełnym wymiarze, nie mają jednak powodów do narzekań.

Na rynku koszty sesji w zależności od opcji (czas trwania sesji, liczba zdjęć, tematyka itp.) wahają się od 150 do 1500 PLN. To, ile się zarabia, zależy w dużej mierze od zaangażowania, umiejętności fotografa i efektów jego pracy. W tej branży bardzo wiele zależy od zadowolenia klientów i tego, czy polecą fotografa innym znajomym. Dlatego fotografowie, którzy działają na rynku już od dłuższego czasu, nie narzekają na brak zainteresowania i ofert – przyznaje Iza Faber, właścicielka Fabersky Photography.

Plus i minusy zawodu fotografa dziecięcego

Możliwość poznawania nowych ludzi, rodzin, ich szczęśliwych chwil. Praca z dziećmi jest cudowna. Pozwala na nowo poznać samego siebie – własne pragnienia i marzenia. Przenosi ciągle w nowy świat widziany oczami dziecka – jednym tchem zalety pracy fotografa dziecięcego wymienia Monika Podolska-Serek.

Monik_podolska_serek_bania_640

Ale nie zawsze jest tak kolorowo. Ta praca, podobnie jak inne zawody, ma również swoje minusy. W pracy zawodowej fotografa dziecięcego ciągle trzeba borykać się z łączeniem obowiązków względem rodziny i tych zawodowych.

Praca fotografa nie kończy się wraz z końcem imprezy czy sesji – mówi Magdalena Słupska.

To długie godzimy „przed” poświęcone na organizację i dogadanie szczegółów i długie godziny „po” spędzone na obróbce zdjęć, przygotowaniu wydruków i albumów. Do tego dochodzi czas poświęcony na niekończącym się doszkalaniu, wdrażaniu nowości. To nie może pozostać bez wpływu na życie rodzinne. To odbywa się kosztem czasu spędzonego z rodziną. Czasami jest to trudne – wtóruje jej Monika Ralcewicz-Ciaiolo.

Wciąż pracuję nad równowagą między pracą, a obowiązkami rodzinnymi i domowymi. Jakiś czas temu córka zapytała mnie: „Mamo, dlaczego wybrałaś taką pracę? Dlaczego musisz tyle czasu spędzać przy komputerze? Dlaczego nie możesz być fryzjerką jak pani Marta?”. Zapaliło mi się wówczas w głowie czerwone światełko. Dziś mam ustalone godziny pracy i pracuję nad tym, by ich przestrzegać. Jest jedna i druga strona medalu.

Jak przygotować się do zawodu?

Aby zostać zawodowym fotografem dziecięcym,  nie wystarczy mieć tylko talent, aparat i dobre chęci, chociaż to dobry początek. W tym zawodzie, podobnie jak w wielu innych,  sukces zależy w dużej mierze od nabytych kwalifikacji, doświadczenia oraz indywidualnych cech osobowości.

Przygotowanie do zawodu fotografa dziecięcego polega na nabyciu kompleksowej wiedzy z zakresu podstaw fotografii.  Bez niej nie można myśleć o dobrym wykonywaniu tej profesji. Fotograficzną wiedzę najlepiej zdobywać na warsztatach i kursach prowadzonych przez specjalistów w tej dziedzinie.

W tym momencie wiele szkół proponuje kursy z zakresu fotografii dziecięcej (np. kursy w Akademii Nikona, które prowadzi Aleksandra de Soleil). Szkołą, której kursy w pełni poświęcone są nauce zawodu fotografa dziecięcego, jest  Akademia Fotografii Dziecięcej. Akademia oprócz kursów fotograficznych dla Mam prowadzi również program przygotowania do zawodu fotografa dziecięcego.

Mamy przychodzą na nasze kursy po to, żeby nauczyć się robić ładne zdjęcia swojego dziecka i obsługi nowego aparatu.  W trakcie kursów, gdy zaczynają zagłębiać się w temat,  a ich zdjęcia prezentują coraz wyższy poziom, rodzi się w nich myśl o zostaniu fotografem dziecięcym. My im w tym pomagamy – mówi Michał Węgrzynowski z Akademii Fotografii Dziecięcej.

Te z mam, które  zdecydują się na rozpoczęcie kariery fotograficznej, mogą liczyć na naszą pomoc związaną z przeszkoleniem zawodowym oraz wsparcie przy promocji firmy.

monika_podolska_serek_zlobek_640

Udział w kursie czy szkoleniu fotograficznym może otworzyć oczy na wiele aspektów sztuki fotografii i uzupełni braki w wiedzy praktycznej, która na początku pracy w zawodzie jest niezbędna.

Zdecydowanie należy pamiętać o tym, że zawód ten wymaga stałego zaangażowania i nie jest to praca typu „9-17″. Kluczem do sukcesu w tym zawodzie jest wytrwałość w dążeniu do coraz to wyższych poziomów rozwoju. Praca nad swoim warsztatem i umiejętnościami wymaga determinacji i nierzadko wyrzeczeń, ale naprawdę warto podnosić swoje kwalifikacje, co bezpośrednio przekłada się na kreatywność i jakość wykonywanych fotografii – podkreśla Lena Błachowicz.

Jak widać, praca fotografa dziecięcego  ma swoje  zarówno pozytywne,  jak i negatywne aspekty. Osiągnięcie sukcesu w tym zawodzie wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami i pracą, ale stanowi dziś dość atrakcyjną drogę kariery dla wszystkich kobiet, które obdarzone są kreatywnością, pasją fotografowania oraz odpowiednim podejściem do dzieci. Czy każda mama może być fotografem dziecięcym? Nie, nie każda. Ale każda może spróbować.

W artykule wykorzystano wypowiedzi następujących fotografów dziecięcych: Lena Błachowicz (www.lbphotography.eu), Iza Faber (Fabersky.com),  Monika Podolska – Serek (www.msfoto.eu),  Monika Ralcewicz-Ciaiolo (www.studiotutto.com) Magdalena Słupska (magdalena-photography.co.uk), Anna Wojtaszewska (www.annawojtaszewska.pl).

Jeśli chcesz zarabiać i pracować jako fotograf, na hasło promocyjne „Mamo Pracuj” 10% zniżki na kursy w Akademii Fotografii Dziecięcej.

Sprawdź szczegóły i skorzystaj z rabatu >>>

Zdjęcia: Lena Błachowicz, Iza Faber, Monika Podolska – Serek, Anna Wojtaszewska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Katarzyna Biernacka
Specjalizuje się przygotowywaniu strategii promocji dla małych firm w Internecie, zwłaszcza tych zakładanych przez kobiety (imediasolutions.pl). Aktualnie specjalista ds. promocji i koordynator szkoleniowy w Akademii Fotografii Dziecięcej (www.akademia-fotografii-dzieciecej.pl). Certyfikowany trener ECCC "Grafiki dla fotografów" oraz "e-Marketingu". Założycielka Akademii e-Marketingu (www.akademiaemarketingu.pl).
Podyskutuj

Zasiłek macierzyński i działalność gospodarcza – wszystko co musisz wiedzieć o składkach

Chcesz założyć własną firmę na macierzyńskim? Świetnie! Na szczęście nie stracisz prawa do zasiłku przysługującego z tytułu umowy o pracę. Za to czeka Cię samodzielne opłacanie składek, które wcześniej były finansowane z budżetu państwa. Sprawdź jakie będziesz mieć obowiązki, kiedy na urlopie macierzyńskim założysz własną działalność.
  • Maciej Szkutnik - 25/09/2018
szczęsliwa mama przytula dziecko

Zasiłek czy urlop macierzyński?

Zasiłek macierzyński jest często utożsamiany z urlopem macierzyńskim

  • Do urlopu macierzyńskiego mają prawo osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę.
  • Zasiłek macierzyński stanowi świadczenie które mogą otrzymać (oprócz osób będących w stosunku pracy) również osoby opłacające składki na ubezpieczenie chorobowe, będące stroną umów zlecenia bądź prowadzące własną działalność gospodarczą.

Umowa o pracę i własna firma – czy dostaniesz dwa zasiłki?

Taka sytuacja stwarza pole do powstania zbiegu tytułów ubezpieczeniowych, jeżeli mama jednocześnie jest zatrudniona na przykład na umowę o pracę i prowadzi własną firmę. Powoduje to również powstanie dwóch podstaw do otrzymywania zasiłku macierzyńskiego, jednej z racji zatrudnienia na umowę o pracę i drugiej w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Czy taka sytuacja może skutkować jakimiś praktycznymi problemami? W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa możliwe jest podjęcie działalności gospodarczej w trakcie przebywania na urlopie macierzyńskim i pozostawania w stosunku pracy. Zarówno postanowienia Kodeksu Pracy, jak i innych aktów prawnych nie zawierają w tym zakresie ograniczeń.

Zakładając firmę nie tracisz zasiłku z tytułu umowy o pracę

Co szczególnie istotne, założenie własnej firmy i rozpoczęcie działalności gospodarczej nie wstrzymuje wypłaty zasiłku macierzyńskiego należnego mamie z racji tego, że równocześnie pozostaje zatrudniona na umowę o pracę. Jednak rozpoczęcie w takiej sytuacji (w trakcie jednoczesnego zatrudnienia na umowę o pracę) działalności gospodarczej ma znaczenie z perspektywy podstawy oskładkowania, czyli obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne.

Obowiązkowe ubezpieczenie z tytułu umowy o pracę

W myśl obowiązujących przepisów pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, a umowa o pracę jest wyłącznym tytułem ich ubezpieczenia, nawet gdy spełniają jednocześnie warunki do objęcia ich obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z innych tytułów, na przykład z tytułu prowadzenia własnej firmy.

Kiedy składki emerytalne płaci budżet państwa

System prawa nie byłby jednak sobą, gdyby nie przewidział szeregu wyjątków i wyłączeń od reguł ogólnych. I tak w omawianym przypadku wyjątkiem są pracownicy przebywający na urlopie wychowawczym lub pobierający zasiłek macierzyński, którzy wprawdzie wciąż pozostają w stosunku pracy, jednak nie świadczą na rzecz swojego pracodawcy rzeczywiście pracy.

Obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe powstaje wówczas z innego tytułu, a sama składka finansowana jest przez budżet państwa za pośrednictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mając to na uwadze okres pobierania zasiłku macierzyńskiego traktowany jest jako okres składkowy. Z powyższym stanem mamy do czynienia wówczas, kiedy brak jest innego tytułu do ubezpieczenia.

Kiedy na macierzyńskim prowadzisz firmę – Ty opłacasz składki emerytalne

Natomiast w rozważanej sytuacji, czyli założenia własnej firmy  i pozostawania w zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę – przepisy prawa rozstrzygają zbieg tytułów objęcia ubezpieczeniem w ten sposób, że obowiązek zapłaty składek w związku z prowadzeniem własnej firmy, ma pierwszeństwo przed obowiązkiem Skarbu Państwa.

W praktyce mama pobierająca zasiłek macierzyński, która jest zatrudniona na umowę o pracę i jednocześnie chciałaby otworzyć własną firmę, będzie musiała opłacać składki na  ubezpieczenie emerytalne i rentowe z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.

Ubezpieczenie chorobowe – z jakiego tytułu?

W związku z powyższym pojawia się dalsze pytanie: w jaki sposób taki zbieg tytułów ubezpieczeniowych, czyli z tytułu umowy o pracę i prowadzenia działalności gospodarczej, wpływa na ubezpieczenie chorobowe i na wypłacanie zasiłku macierzyńskiego?

Można bowiem pomyśleć, że skoro mama będzie musiała płacić składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe w związku założeniem własnej firmy, to niejako z automatu nie będzie podlegać ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu umowy o pracę.

Taka sytuacja nie ma jednak miejsca, co znaczy, że w związku z pozostawaniem zatrudnioną na umowę o pracę, dalej istnieje obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie chorobowe z tego tytułu. Podleganie ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu stosunku pracy ma charakter obowiązkowy i nie zmienia się to w żaden sposób w związku z założeniem czy już wcześniejszym prowadzeniem własnej działalności gospodarczej.

Co szczególnie istotne niesie to za sobą kolejną konsekwencję. To że ubezpieczenie z tytułu zatrudnienia jest obowiązkowe sprawia, że nie jest możliwe dobrowolne przystąpienie do ubezpieczenia chorobowego z tytułu równoczesnego prowadzenia własnej firmy. Na takim też stanowisku stroją konsekwentnie sądy rozstrzygające sprawy tego rodzaju.

Podsumowanie

Dla pozostających w stosunku pracy mam, którego w trakcie urlopu macierzyńskiego i pobierania zasiłku macierzyńskiego planują założyć własną firmę, płynie z niniejszego artykułu następujący wniosek.

Podjęcie działalności gospodarczej nie wpłynie na pobierany przez mamy zasiłek; oznacza to, że matka nie traci prawa do zasiłku ani nie jest on wstrzymywany, niemniej nie jest również możliwe uzyskanie uprawnienia do drugiego zasiłku w związku z prowadzeniem firmy.

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Maciej Szkutnik
Adwokat przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Krakowie. Na co dzień partner w kancelarii Szczurek Szewczyk – Stępień Szkutnik. Specjalizuje się w prawie cywilnym i handlowym, ze szczególnym uwzględnieniem problematyki nieruchomości. Reprezentuje osoby fizyczne i prawne w procesach sądowych i postępowaniach przed organami administracji publicznej. Ponadto prowadzi bieżącą obsługę prawną podmiotów gospodarczych, w tym również podmiotów prowadzących transgraniczną działalność gospodarczą.

5 kroków, jak się wyróżnić zakładając własną firmę?

Logo to prawdopodobnie jedno z najpotężniejszych narzędzi marketingowych każdej marki. Identyfikacja wizualna jest pierwszym aktem komunikacji z klientem. To ona reprezentuje firmę, jej wartości, charakter i profesjonalizm. Jest niewerbalnym zaproszeniem do współpracy. Każda z nas wie jak ważne jest dobre pierwsze wrażenie. Zadbajmy o to by logo naszych firm odpowiednio ją komunikowały.
  • Studio Projektyp - 25/09/2018
młoda kobieta w trakcie projektowania

Mama zakłada firmę, czyli jak dotrzeć do klienta

W świecie natłoku informacji obraz dominuje nad słowem pisanym. 12 pierwszych sekund na stronie internetowej zadecyduje czy klient na niej pozostanie. W tym czasie zapewne niewiele odwiedzających przeczyta na niej cokolwiek, ale to obraz zdeterminuje czy pozostanie na niej dłużej. Najlepszym sposobem na związanie klienta z Twoją firmą jest połączenie usług na najwyższym poziomie z wyjątkową oprawą wizualną. Podpowiadamy jak zadbać o dobre pierwsze wrażenie oraz jak wygląda proces projektowy.

1. Znajdź dobrego grafika – wybór projektanta

Dobry projektant graficzny to podstawa. Możemy skorzystać z usług studia projektowego lub skontaktować się z doświadczonym freelancerem. Wyboru dokonajmy na postawie portfolio. Dzięki niemu poznamy umiejętności i doświadczenie projektanta. Nie kierujmy się jednak ilością różnorodnych projektów, a jakością i zakresem opracowania. Projekt logo to nie wszystko, zwróćmy uwagę na materiały towarzysze np. wizytówki, papiery firmowe czy stronę internetową. Sprawdźmy czy projekty identyfikacji autora pozostają spójne z markami które reprezentują.

2. Od czego zacząć – brief projektowy

Pierwszy etap pracy z projektantem to praca nad briefem projektowym. Polegająca na dogłębnym zbadaniu potrzeb klienta. Przygotujmy się na podstawowe pytania o profil naszej usługi naszego klienta i jednocześnie odbiorcę znaku, misję firmy oraz szeregu innych indywidualnych pytań, przez które przeprowadzi nas projektant. Posłuży mu to do zdefiniowania naszych potrzeb i pozwoli oszacować zakres prac niezbędny do wyceny projektu.

Profesjonalny proces opracowania znaku graficznego jest bardzo indywidualny. Porządnie skonstruowany brief projektowy stanie się fundamentem do budowania całej identyfikacji, usprawni pracę nad marką i wyeliminuje ryzyko rozczarowania związanego z dysonansem między oczekiwaniami a finalnym rezultatem.

Brief projektowy może stać się jednocześnie pierwszym etapem pozwalającym zweryfikować czy na swojej drodze spotkaliśmy laika czy profesjonalistę, który potraktuje nas indywidualnie. Po stworzeniu wspólnego briefu nasza praca się kończy, a grafik zabierze się do właściwego projektowania.

3. Co dalej?

To część, w której musimy dać czas grafikowi by wykonał research identyfikacji konkurencyjnych marek, trendów oraz zaproponować możliwości wyróżnienia się na rynku. Koncept powinien obejmować założenia co do charakteru wizualnego, kroju pisma, palety kolorystycznej, a nawet sugestii korekty nazwy, jeśli okaże się to konieczne. Później graficy rozpoczynają dość żmudny i pracochłonny proces przeniesienia idei w wyjątkowy znak graficzny, który będzie syntezą wypracowanego wspólnie z klientem briefu projektowego.

Proces projektowania jest długotrwały, nie spodziewajmy się zamknięcia projektu w obrębie jednego tygodnia. Dobrą praktyką wśród projektantów jest określanie harmonogramu pracy, który wyznacza terminy poszczególnych etapów biorąc pod uwagę ilość elementów identyfikacji do zaprojektowania oraz zdolności czasowe grafika w czasie zlecania projektu.

Spośród wielu wygenerowanych propozycji graficy wybierają zwyczajowo trzy do zaprezentowania klientowi. To czas, w którym wybieramy jedną z tych koncepcji, która będzie dalej dopracowywana i na której bazie powstaną pozostałe materiały, np. wizytówki, metki, plakaty itd. Jeżeli mamy jakieś zastrzeżenia lub projekt nie pokrywa się z naszymi oczekiwaniami to również najlepszy moment na ewentualne poprawki i negocjacje.

Zazwyczaj spotykamy się ze scenariuszem dwóch lub trzech poprawek w cenie projektu. Przy dobrze opracowanym briefie projektowym, egzekwowanie większej liczby poprawek zwykle nie jest konieczne.

4. Ile to kosztuje?

Każdy projekt wyceniany jest indywidualnie. Cenę determinują czynniki tj. wielkość przedsiębiorstwa, zakres odbiorców, ilość elementów towarzyszących tj. wizytówki, koperty, papiery firmowe, strona www czy inne. Nie wierzmy w dobre logo za 300 zł w trzy dni. To raczej przepis na porażkę. Klient wspominając udaną transakcję powinien mieć przed oczami Twoje logo, to coś co Cię wyróżnia spośród innych firm. Nie ma miejsca tu na projekt z przypadku. Profesjonalnie i indywidualnie opracowana oprawa graficzna marki to coś w co inwestuje się raz na długi czas. Przesadne oszczędzanie na własnej identyfikacji może wiązać się z dość rychłymi wydatkami na kosztowny rebranding.

Dla małych i średnich firm uczciwe ceny takich usług mieszczą się w przedziale od 2 500 zł – 6 000 zł za projekt logo oraz wspomniane już podstawowe materiały graficzne. Duże firmy, czy instytucje, które wymagają wyjątkowo kompleksowego wsparcia projektantów mogą kosztować nawet ponad 20 000 zł. Jeżeli na start dysponujemy niewielkim budżetem pamiętajmy, że możemy zaproponować podzielenie procesu projektowego na kilka etapów, poczynając od zaprojektowania priorytetów po późniejsze dopracowanie detalu.

5. Co otrzymujemy w zamian?

Po skończonym projekcie otrzymujemy projekt logo i materiałów w formie cyfrowej. Jest to pakiet plików wektorowych i bitmapowych o formatach np. .jpg .png .svg czy .pdf. Dobrze przygotowany projekt musi koniecznie posiadać wysokiej rozdzielczości pliki. Pliki te są niezbędne kiedy logo musimy przekazać dalej, wówczas pytamy o preferowany format i przesyłamy plik bez zbędnego wnikania w szczegóły.

Niezbędnym elementem, którego powinniśmy wymagać jest tak zwana księga znaku lub brandbook. To nasz przewodnik po tym jak używać zaprojektowanego dla nas logo. To także informacja jak skonstruowana jest cała oprawa wizualna. Znajdziemy w niej logo i wszystkie jego wersje np. pionowe, poziome, krój pisma którym będziemy się posługiwać jako marka, cyfrowy zapis kolorów oraz wszystkie opracowane materiały graficzne. Przestrzeganie zasad zdefiniowanych przez projektanta zapewni marce spójność i pokaże jej profesjonalizm.

Księga znaku powinna być udostępniona razem z logo każdorazowo, gdy inny grafik będzie korzystał w jakikolwiek sposób z naszej identyfikacji, np. gdy stajemy się partnerami wybranej akcji i przekazujemy nasze logo na plakat.

Sukces wielu firm budują powracający klienci, dlatego budowa pozycji na rynku jest obecnie jednym z kluczowych priorytetów zwłaszcza przy rosnącej konkurencji. Odpowiednio zaprojektowane materiały marketingowe pozwolą Ci się wyróżnić i dadzą przewagę na rynku. Potraktujmy projekt logo nie jako koszt, a inwestycję która się zwraca.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Studio Projektyp

Pracownia projektowa tworzona przez trzy projektantki Basie, Martynę i Martę. Pomagają firmom dotrzeć do klienta przez dizajn. Projektują produkty i komunikację wizualną. Swoje kompetencje budowały w Polsce i Nowym Jorku. Są laureatkami wielu konkursów w dziedzinie wzornictwa. Studio Projektyp / www.projektyp.com to efekt ich wieloletniej współpracy, przyjaźni i pragnienia nieustannego rozwoju.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail