Logo Mamo Pracuj
Open menu
Pracuj

Znajdź wymarzoną pracę i pracodawcę.

Rozwijaj się

Pozwól się wesprzeć w rozwoju.

Inspiruj się

Sprawdź nasze propozycje dla Ciebie.

ZAINSPIRUJ SIĘ

Za dużo, za głośno, za szybko – czy Twoje miejsce pracy Cię przytłacza?

  • Ewa Moskalik Pieper
  • 1 lipca 2025
  • 5 MIN. CZYTANIA
kobieta siedzi przy stole, przed nią laptop i kubek, kobieta rękami zasłania twarz, wygląda na strudzoną
Mamo, czy znasz to uczucie, gdy siadasz do pracy, a już po chwili masz wrażenie, jakby Twój mózg dostał zbyt wiele informacji naraz? Dźwięki z open space'u, ciągłe powiadomienia na telefonie, dzieci krzyczące w tle podczas home office... Brzmi znajomo? Nie jesteś sama. Przebodźcowanie w pracy to problem, który dotyka coraz więcej z nas - a szczególnie intensywnie odczuwają go kobiety neuroatypowe.

Hałas w open space, kolejne powiadomienia, trzy pilne zadania naraz i spotkanie, które mogło być mailem. Dla wielu z nas to zwykły dzień w pracy. Dla osób neuroatypowych, czyli m.in. z ADHD, w spektrum autyzmu czy z dysleksją, taki dzień bywa wyjątkowo wyczerpujący. Raport Pracuj.pl „Neurokomfort w pracy i rekrutacji” z 2025 roku pokazuje, jak duża jest ta różnica i co można z nią zrobić.

Co mówią dane?

Badanie porównało doświadczenia osób neuroatypowych i neuronormatywnych. Różnice widać niemal w każdym obszarze:

  • wypalenia zawodowego doświadcza 65% osób neuroatypowych (wobec 51% neuronormatywnych),
  • pracoholizm deklaruje 62% (wobec 43%),
  • prokrastynację 59% (wobec 41%),
  • trudności z planowaniem i ustalaniem priorytetów ma 57% (wobec 38%),
  • zapominanie o obowiązkach zgłasza 52% (wobec 29%).

Dwie na trzy osoby neuroatypowe doświadczają hiperfokusu, czyli tak silnego skupienia na jednym zadaniu, że reszta świata znika. Bywa to bardzo produktywne, ale w nieodpowiednich warunkach prowadzi do pomijania innych obowiązków i przeciążenia.

Praca zdalna też nie zawsze jest rozwiązaniem. Tylko połowa osób neuroatypowych uważa, że potrafi efektywnie utrzymywać kontakt z zespołem na odległość. Wśród osób neuronormatywnych to 68%.

Cisza nie jest fanaberią

Jedna z najciekawszych informacji z raportu dotyczy wszystkich: 43% osób neuroatypowych i 42% neuronormatywnych potrzebuje ciszy, żeby efektywnie pracować. Różnica jest niemal żadna. Potrzeba spokoju i ograniczenia bodźców to nie specjalne wymaganie jednej grupy, tylko coś, na czym skorzysta cały zespół.

To nie kwestia charakteru, tylko dopasowania

Wypalenie, prokrastynacja czy zapominanie łatwo uznać za osobistą słabość. Tymczasem dane pokazują, że w dużej mierze wynikają z tego, jak zorganizowane jest środowisko pracy. Tylko 49% osób neuroatypowych ocenia swoje miejsce pracy jako dobrze dopasowane do swoich potrzeb, a 38% twierdzi, że ich firma nie oferuje żadnych rozwiązań skierowanych do nich.

Olimpia Jenczek, prezeska Fundacji Mamy Podobnie i samorzeczniczka ADHD, mówi wprost: „(…) Firmy muszą zrozumieć, że »identyczne biurko dla każdego« to fikcja, a ignorowanie specyficznych potrzeb adaptacyjnych prowadzi do wykluczenia i straty cennego potencjału”.

Mocne strony i trudności. Jedno i drugie jest prawdą

Osoby neuroatypowe często wnoszą do pracy nieszablonowe myślenie, umiejętność głębokiej koncentracji na tym, co je interesuje, wrażliwość na szczegóły czy szybkie łączenie faktów. Jednocześnie mogą mierzyć się z realnymi trudnościami w organizacji, przełączaniu się między zadaniami czy funkcjonowaniu w hałasie. Nie trzeba wybierać między opowieścią o „supermocy” a opowieścią o „problemie”. Obie są niepełne. Najważniejsze, żeby warunki pracy pozwalały korzystać z mocnych stron i nie dokładały niepotrzebnych przeszkód.

Neuroróżnorodne mamy

Wiele kobiet dowiaduje się o swoim ADHD czy autyzmie dopiero w dorosłości, często przy okazji diagnozy dziecka. Nagle wiele rzeczy z własnej historii zaczyna mieć sens. Jeśli do tego dochodzi praca zdalna z dziećmi w tle, codzienne logistyczne wyzwania i odpowiedzialność za cały dom, liczba bodźców i zadań do ogarnięcia rośnie wielokrotnie. Dlatego tym ważniejsze jest szukanie rozwiązań, które pasują do Twojego sposobu funkcjonowania, a nie do cudzego.

Co możesz zrobić dla siebie?

Zadbaj o otoczenie. Słuchawki z redukcją szumów, stałe miejsce do pracy, ograniczenie bałaganu w polu widzenia. Drobne zmiany potrafią znacząco zmniejszyć liczbę bodźców.

Zapanuj nad powiadomieniami. Wyłącz te, które nie są niezbędne, i ustal konkretne pory na sprawdzanie maila i komunikatorów.

Wyciągnij zadania z głowy. Listy, przypomnienia w telefonie, tablica z zadaniami czy podział dużego projektu na małe kroki odciążają pamięć roboczą.

Planuj przerwy. Krótki spacer, chwila ciszy, kilka spokojnych oddechów. Mózg potrzebuje czasu, żeby „wyczyścić” nadmiar bodźców.

Ustaw zabezpieczenie przed hiperfokusem. Jeśli wiesz, że potrafisz przepaść w jednym zadaniu na kilka godzin, ustaw minutnik albo przypomnienie o innych obowiązkach i o jedzeniu.

Jak rozmawiać z pracodawcą?

Nie musisz ujawniać diagnozy, żeby poprosić o rozwiązania, które ułatwią Ci pracę. Często wystarczy mówić o konkretnych potrzebach: „Lepiej pracuję, gdy mam polecenia na piśmie”, „W ciszy szybciej kończę analizy, czy mogę część dnia pracować w cichej sali albo z domu?”, „Pomaga mi, gdy znam priorytety na dany tydzień”.

Jeśli zdecydujesz się powiedzieć o neuroatypowości, zrób to wtedy, gdy czujesz się bezpiecznie, i skup się na tym, co pomoże ci pracować najlepiej. Jeśli masz orzeczenie o niepełnosprawności, warto sprawdzić, jakie obowiązki ma wobec Ciebie pracodawca w zakresie tzw. racjonalnych usprawnień.

Czego możesz oczekiwać od pracodawcy?

Według ekspertek Pracuj.pl kluczowe są nie pojedyncze benefity, ale kultura pracy, która stawia na elastyczność i reaguje na sygnały przeciążenia. W praktyce to m.in.:

  • ciche strefy w biurze i możliwość pracy w spokoju,
  • elastyczne godziny i forma pracy,
  • jasna, pisemna komunikacja priorytetów i zadań,
  • szkolenia z neuroróżnorodności dla zespołów i menedżerów,
  • dostosowanie stanowiska pracy,
  • otwartość na rozmowę o potrzebach bez oceniania.

Firmy, które tego nie robią, tracą nie tylko dobrostan pracowników, ale i ich zaangażowanie. Z czasem płacą za to rotacją i odejściami cennych osób.

Neuroróżnorodność w pracy to nie niszowy temat, tylko codzienność wielu zespołów. Część rozwiązań możesz wprowadzić sama, ale największa zmiana zaczyna się wtedy, gdy miejsce pracy przestaje oczekiwać, że wszyscy będą funkcjonować tak samo. Zasługujesz na środowisko, które cię wspiera, a nie tylko wymaga.

Chcesz dowiedzieć się więcej o neurokomforcie w pracy? Zajrzyj do pełnego raportu Pracuj.pl „Neurokomfort w pracy i rekrutacji” – znajdziesz tam wiele cennych wskazówek dla siebie i swojej firmy.

Zobacz więcej

artykuł
jak dbać o siebie w pracy
  • Monika Sowińska
  • 6 MIN. CZYTANIA

+3 tys. mam w newsletterze

© Mamopracuj 2024

Przejdź do treści