Czego szukasz

W poszukiwaniu niepracującej Matki…

Przyjęło się, że stwierdzenie „pracująca Matka” dotyczy jedynie tych kobiet, które dzięki swoim działaniom dostarczają do budżetu domowego realne środki pieniężne, krótko mówiąc – zarabiają. Ale czy słowo „praca” znaczy tyle, co „zarabiać”, przynosić do domu zdobycz w postaci pieniędzy?

  • Kinga Pukowska - 27/03/2012

Pierwsza definicja słowa „praca”, według Słownika Języka Polskiego wydawnictwa PWN, brzmi: celowa działalność człowieka zmierzająca do wytworzenia określonych dóbr materialnych lub kulturalnych. Idąc tym tropem, każdy, kto wytwarza dobro, pracuje. Przyjrzyjmy się zatem działaniom przeciętnej Matki, czy jej działalność na polu „dom i rodzina” zmierzają do wytworzenia określonych dóbr?

Ponadto, czym jest przeciwieństwo pracy? Według słownika antonimów przeciwieństwem pracy jest bierność, bezczynność, bezwład, bezruch, pasywność, zastój, impas, brak zajęcia. Czy zatem istnieje niepracująca Matka?

Dobra konsumpcyjne

W rodzinie, w której funkcjonują dzieci w wieku szkolnym, odgórnie narzucane są pewne ramy czasowe. Dlatego zazwyczaj wczesnym rankiem dzwoni budzik, stawiający na nogi mieszkańców zaangażowanych w proces edukacji. I choć najczęściej Matka zakończyła już własną naukę szkolną, to jednak siłą rzeczy najczęściej jest niezbędna przy porannych czynnościach domowych. I tu pada pierwsze pytanie – czy czynności  te są pracą, czy też nie? Bo na pewno nie są bezczynnością ani bezruchem. W wyniku porannych działań Matki na stole pojawia się dobro – śniadanie, z szaf wyjmowane jest dobro – czyste ubranie, do tornistrów pakowane są dobra – kanapki, przekąski, napoje. Nawiązując do przytoczonej powyżej definicji, można stwierdzić, że wykonana została praca, a cel – wytworzenie określonego dobra, został osiągnięty.

Dobra kulturalne

Gdy część mieszkańców opuści domowe pielesze, Matka przystępuje do dalszych działań. Pozostający pod jej opieką najmłodszy mieszkaniec domaga się uwagi, a często i poczynań ukierunkowanych na poprawę jego komfortu: zmiana pieluszki, karmienie, przebieranie. Zajęcia te również ciężko nazwać bezczynnością. I choć nie przynoszą namacalnego dobra materialnego, zdecydowanie podnoszą poziom zadowolenia młodego człowieka, są wręcz niezbędne dla jego zdrowia i prawidłowego rozwoju. Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że mamy tu do czynienia z dobrem niematerialnym, lecz nadal dobrem.

Co prawda dyskusyjne jest, czy czytanie książek dziecięcych, tworzenie dzieła, jakim jest wieża z klocków lub tory kolejowe, można nazwać pracą, jednak efekt, jakim jest dobro kulturalne – rozwój i edukacja dziecka, może pozwolić na spojrzenie na te czynności pod takim właśnie kątem.

Podobnie jak w korporacji, dzień przeciętnej Matki podlega pewnym schematom, stałym regułom. I choć spacer z najmłodszą latoroślą można potraktować jako czas poświęcony na pozbywanie się zmęczenia, zwykle poprzez robienie tego, co sprawia przyjemność [definicja słowa „odpoczynek” według Słownika Języka Polskiego PWN], to jednak przygotowanie spaceru z najmłodszą latoroślą: ubranie, przygotowanie jedzenia, zniesienie wózka, jest już działaniem wymagającym wysiłku niekoniecznie połączonego z przyjemnością.

Praca jako źródło dochodu czy oszczędności

Czynność zwana sprzątaniem uznawana jest przez społeczeństwo za pracę, tylko gdy jest sposobem pozyskiwania pieniędzy, gdy sprzątający otrzymuje za nią wynagrodzenie. Przeczy to jednak definicji słowa praca, gdyż mamy do czynienia z działaniem zmierzającym do wytworzenia dóbr – tym dobrem jest np. czysta łazienka. Sam fakt otrzymania zapłaty za wysiłek nie zmienia klasyfikacji czynności – pracy, zmienia jedynie jej charakter na pracę jako źródło zarobku.  I choć niektórzy czynności porządkowe określają jako działalność rekreacyjną, mimo że nie zawsze na świeżym powietrzu, to jednak nie da się ukryć, że  wymagają one wysiłku, czasu i siły, aby dobro, jakim jest wspomniana już czysta łazienka, zostało wytworzone. Niezaprzeczalny również jest fakt, że praca przy sprzątaniu zlecona „na zewnątrz” wymaga gratyfikacji, czyli obciąża budżet domowy, a zatem działania podejmowane przez Matkę mają charakter oszczędnościowy, a zatem w pewnym sensie zarobkowy: pieniądze zaoszczędzone mogą w sprzyjających okolicznościach zostać uznane za zarobione.

Podobnie sprawa ma się w przypadku działań w kuchni. Obiad w stołówce zakładowej to wydatek około 10-20 zł, w zależności od standardu i rozbudowanego jadłospisu. Jak wiadomo, rodzina żywi się częściej niż raz dziennie, również w soboty i niedziele czy święta. Wysiłek Matki w przygotowanie pożywienia dla domowników spokojnie może zostać uznany jako praca o charakterze oszczędnościowym. I choć w celu przyrządzenia jedzenia Matka zmuszona jest przeznaczyć środki finansowe na zakup produktów żywnościowych, to jednak ich cena jest zdecydowanie mniejsza niż koszt wyżywienia rodziny poza domem.

W poszukiwaniu Matki bezczynnej

Jak pokazują powyższe przykłady, ciężko spotkać Matkę niepracującą, której czas upływa na odpoczynku, bezruchu i braku zajęcia. Nawet, jeśli partner Matki aktywnie uczestniczy w tak zwanych obowiązkach domowych, nadal spada na nią całkiem spora liczba czynności, które płynnie wpisują się w definicję słowa „praca”. Być może w czasach pomocy domowych, jak w książce „ Służące” Kathryn Stockett, kiedy to opieka nad dziećmi, pranie, sprzątanie, gotowanie i zakupy przejmowane były przez wykwalifikowany personel, zjawisko Matki niepracującej było faktem. Jednak w naszych realiach, Matki niepracującej ze świecą szukać.

Pracując w domu, Matka nie powoduje namacalnego wzrostu przychodów do budżetu rodzinnego, ale jej działania zdecydowanie zmniejszają wydatki, a co za tym idzie, korzystnie wpływają na realny dochód rodziny.

Dlatego czas raz na zawsze skończyć ze stereotypem Matki niepracującej. Bo choć nie każda Matka co dzień rano wkłada garsonkę, szpilki i biegnie do biura, to jednak Matka pracująca w domu ma realny udział w wytwarzaniu dóbr zarówno tych materialnych, jak i kulturalnych.

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

Czy na zleceniu dostaniesz zasiłek macierzyński?

Pracując na umowę zlecenie kobiecie może być przyznany zasiłek macierzyński na takich samych prawach jak kobieta zatrudniona na etat. Są jednak pewne warunki, które należy spełnić. Jakie? Przeczytaj artykuł i dowiedz się czego powinnaś dopilnować, aby otrzymać zasiłek w takiej samej wysokości jak kobieta na etacie!
  • Aneta Socha - Jaworska - 07/06/2019
mama bawi się z dzieckiem

Czym jest umowa zlecenie?

Umowa zlecenie zawierana jest między dwoma stronami – zleceniodawcą i zleceniobiorcą. Jest to umowa starannego działania, gdzie miejsce i czas wykonywania zlecenia nie mają większego znaczenia.

Zazwyczaj zleceniodawca jest firmą i po jego stronie jest wyliczenie oraz opłacanie składek i zaliczek na podatek za zleceniobiorcę. Może być też sytuacja taka, że umowa zlecenie zawierana jest między dwoma osobami prywatnymi. Wówczas podatek zobowiązany jest rozliczać zleceniobiorca (wykonawcę), a składki zleceniodawca (zlecającego).

Kiedy otrzymam zasiłek macierzyński?

Aby otrzymać zasiłek macierzyński trzeba podlegać pod ubezpieczenie chorobowe. Dla zleceniobiorcy składka chorobowa jest dobrowolna, zatem musi on zgłosić chęć jej opłacania zleceniodawcy. Najlepiej informację tą przekazać w formie pisemnej.

Osoba wykonująca zlecenie może od początku zawarcia umowy podlegać pod to ubezpieczenie, ale może także po pewnym czasie zgłosić się z takim wnioskiem.
Zasiłek macierzyński przysługuje bez okresu wyczekiwania, czyli nie musi minąć czas, by otrzymać świadczenie, wystarczające jest samo zgłoszenie do ubezpieczenia chorobowego.

Składka chorobowa w wysokości 2,45% opłacana jest z funduszy zleceniobiorcy, zatem po opłaceniu dobrowolnie tej składki, wynagrodzenie będzie nieco niższe.
Jakie dokumenty muszę złożyć?

Aby otrzymać zasiłek macierzyński z tytułu umowy zlecenie, trzeba:

  • być zgłoszonym do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego,
  • złożyć zaświadczenie lekarskie o przewidywanej dacie porodu – w przypadku występowania o zasiłek macierzyński za okres przed porodem (max 6 tygodni przed planowaną datą),
  • lub odpis skrócony aktu urodzenia dziecka lub jego kopia potwierdzona przez płatnika składek albo ZUS za zgodność z oryginałem – w przypadku występowania o zasiłek macierzyński za okres od dnia porodu,
  • przekazać druk Z-3a – ale tylko, gdy to ZUS będzie wypłacał zasiłek.

Czy otrzymam inne świadczenie, jeśli nie będę mieć prawa do zasiłku?

Jeśli zdarzy się tak, że kobieta urodzi dziecko, ale nie będzie mieć prawa do zasiłku macierzyńskiego, to może starać się o świadczenie rodzicielskie w wysokości 1000 zł. Co więcej mama, która otrzyma zasiłek mniejszy niż 1000 zł, może złożyć wniosek o wyrównanie go do kwoty 1000 zł netto.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Socha - Jaworska
InFakt łączy obsługę księgową przez biuro rachunkowe z dostępem do aplikacji www oraz mobile. Firma specjalizuje się w obsłudze branż: IT, Internet, reklama, media. Osoby, które nie prowadzą jeszcze działalności, mogą skorzystać z pomocy i usługi Zakładania Firmy (specjalna oferta dla Mamopracuj). Więcej na: www.infakt.pl

Mamo Pracuj partnerem programu Facebook Pomaga w Rozwoju!

Nasza Fundacja obok Pracuj.pl i Harvard Business Review Poland, została partnerem programu "Facebook Pomaga w Rozwoju". Agnieszka Czmyr-Kaczanowska, współzałożycielka naszego portalu wzięła udział w spotkaniu prasowym w związku ze startem platformy w Polsce. Program Facebook'a to szereg bezpłatnych kursów online z zakresu marketingu cyfrowego, przygotowania do poszukiwania pracy oraz rozwoju umiejętności miękkich. Każda mama, która chcę się rozwijać w tym zakresie, znajdzie coś dla siebie!
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 06/06/2019
Facebook pomaga w Rozwoju - prelegenci

Fundacja Mamo Pracuj wraz z portalem Pracuj.pl oraz magazynem Harvard Business Review Poland, została partnerem programu „Facebook Pomaga w Rozwoju”!

Facebook pomaga w Rozwoju - prelegenci

Fundacja Mamo Pracuj została jednym z trzech partnerów nowego programu rozwojowego Facebook’a.

Program Facebook pomaga w rozwoju pozwala na udział w bezpłatnych kursach online z zakresu marketingu cyfrowego, przygotowania do procesu rekrutacyjnego przy poszukiwaniu pracy oraz rozwoju umiejętności miękkich.

Nasze materiały podpowiadające, jak wracić na rynek pracy po przerwie, zasilają wiedzowo platformę.

Z badania opinii, które zrealizowaliśmy wśród przedsiębiorców, wiemy, że 72% menedżerów określa kompetencje cyfrowe jako ważne w procesie rekrutacji – ważniejsze nawet niż to, jaką szkołę ukończył kandydat.

„Widzimy, że podnoszenie kompetencji cyfrowych jest niezbędne dla dalszego rozwoju gospodarczego Polski. Dlatego wspieranie mieszkańców Polski w tym zakresie jest jednym z naczelnych celów Przestrzeni. Uruchamiając program “Facebook pomaga w Rozwoju” podejmujemy kolejny duży krok w jego realizacji” – wyjaśnia Jakub Turowski z Facebook’a

Program Facebook pomaga w Rozwoju to kursy obejmujące zagadnienia:

  • marketingu społecznościowego,
  • bezpieczeństwa w sieci,
  • analizy danych,
  • oraz porady na temat skutecznego planowania kariery.

Platforma jest dostępna dla każdego, dlatego zachęcamy do uczestnictwa osoby chcące się rozwijać lub planujące się przekwalifikować.

Polska w tyle krajów Europy

Zaledwie 40% Polaków posiada podstawowe kompetencje cyfrowe, a Polska znajduje się na 24 miejscu wśród 28 państw członkowskich UE (Dane Indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego Komisji Europejskiej DESI).

Program dostępny jest pod adresem rozwoj.fb.com i zawiera obecnie cztery kursy w dwóch ścieżkach. Pierwsza dotyczy marketingu cyfrowego i podzielona jest na dwa stopnie: „Pierwsze kroki” i „Idź dalej”. Druga związana jest karierą i oferuje kurs przygotowawczy do procesu rekrutacyjnego „Jak znaleźć pracę” i program „Zabłyśnij w pracy”, zajmujący się tematami współpracy w zespole i ćwiczeniem kompetencji miękkich. Kolejne programy mają rosnąc z czasem.

Odpowiedź na potrzeby konkretnych grup społecznych

Z rozwoju i poszerzania swoich umiejętności chcą korzystać również osoby, które powracają na rynek pracy. Jedną z takich grup są właśnie mamy, które szukają zatrudnienia.

„Przed kobietami wracającymi na rynek pracy po przerwie stoi wiele wyzwań. Muszą się mierzyć zarówno z nowymi obowiązkami domowymi, ale także inną rzeczywistością w firmie, zmianami technologicznymi czy nowymi wymaganiami i oczekiwaniami pracodawców. Często także ze stereotypowym podejściem do pracy kobiet. Dlatego tak ważne jest zrozumienie potrzeb kobiet na rynku pracy, mądre wspieranie ich i umożliwienie ciągłego rozwoju, a przede wszystkim uelastycznienie form pracy” – Agnieszka Czmyr-Kaczanowska, współzałozycielka portalu mamopracuj.pl i Wiceprezes Fundacji Mamo Pracuj tłumaczy

Dostęp do platformy jest całkowicie bezpłatny. Wymaga zalogowania się przez platformę Facebook, za pomocą numeru telefonu bądź adresu e-mail. 

Facebook pomaga w Rozwoju - przemawiająca Agnieszka Czmyr-Kaczanowska

Start programu ogłoszono 31 maja 2019 roku. W maju upłynął także rok od otwarcia Przestrzeni from Facebook, czyli centrum społeczności Facebooka w Warszawie, w którym odbywają się różnego rodzaju wydarzenia poświęcone debacie publicznej i rozwojowi kompetencji cyfrowych. W pierwszym roku działalności odbyło się tam ponad 350 wydarzeń, a miejsce odwiedziło przeszło 15 tysięcy osób.

Facebook pomaga w Rozwoju - Agnieszka Czmyr-Kaczanowska oraz prowadząca

Facebook pomaga w Rozwoju - prelegenci

Źródło: na podstawie materiałów prasowych

Zdjęcia: własność Facebook, autor: Bartek Bartosiński, fantasmatic.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail