Czego szukasz

Świadczenie rodzicielskie kosiniakowe, a praca zarobkowa?

Czy w trakcie pobierania kosiniakowego, możliwym jest podjęcie pracy na część etatu lub w oparciu o umowy cywilno-prawne? Czy po podjęciu takiej pracy świadczenie rodzicielskie zostanie pomniejszone czy może zupełnie odebrane? Jakie są przepisy? Odpowiadamy na pytanie naszej Czytelniczki.

  • Marzena Pilarz-Herzyk - 22/02/2017
Niemowlę podczas zabawy

Czytelniczka Katarzyna pyta:

Dzień dobry, szukam informacji dotyczących możliwych form zatrudnienia w trakcie pobierania zasiłku „kosiniakowego”. Czy w trakcie pobierania zasiłku mogę pracować w oparciu o umowy cywilnoprawne? Czy mogę zostać zatrudniona na etat? Czy „kosiniakowe” zostanie mi zabrane?

Przyjrzyjmy się zatem, czym jest wspomniane świadczenie, jakie są warunki jego przyznawania oraz przyczyny braku uprawnienia do tego świadczenia.

Kosiniakowe czyli…?

„Kosiniakowe” to potoczna nazwa świadczenia rodzicielskiego, wprowadzonego od stycznia 2016. Nazwa taka przyjęła się od nazwiska jego pomysłodawcy, czyli ministra Waldemara Kosiniaka-Kamysza.

Świadczenie rodzicielskie wynosi 1000,00 zł miesięcznie i nie podlega opodatkowaniu.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać świadczenie?

Z pomocy finansowej w postaci świadczenia rodzicielskiego mogą skorzystać:

  • studenci,
  • osoby bezrobotne (nie jest tutaj wymagana rejestracja w Urzędzie Pracy),
  • osoby pracujące na podstawie umów cywilno-prawnych (umowy o dzieło oraz umowy zlecenie, od których nie była odprowadza dobrowolna składka chorobowa),
  • rolnicy.

Z zasady uprawnioną do pobierania świadczenia jest matka dziecka, jednakże ustawa poszerza krąg osób, które mogą wystąpić z wnioskiem o przyznanie świadczenia o następujące osoby:

  • ojciec dziecka jeżeli: skrócono okres pobierania świadczenia przez matkę dziecka, na jej wniosek, po wykorzystaniu przez nią minimum 14 tygodni od dnia urodzenia dziecka; matka dziecka zmarła; matka dziecka porzuciła dziecko.
  • opiekun faktyczny, rodzina zastępcza (z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej) lub osoba przysposabiająca dziecko, jeżeli dziecko zostało objęte opieką:
    – do ukończenia przez niego 7 roku życia;
    – do ukończenia przez niego 10 roku życia, w przypadku gdy wobec dziecka orzeczono odroczenie obowiązku szkolnego.

Kiedy świadczenie nie przysługuje?

Przepisy ustawy wymieniają kilka sytuacji, które uniemożliwiają pobieranie świadczenia albo powodują jego utratę, gdy mamy jej już przyznane. Świadczenie nie przysługuje jeżeli:

  • co najmniej jeden z rodziców (lub innych osób wymienionych powyżej) posiada uprawnienie do pobierania zasiłku z tytułu urlopu macierzyńskiego, urlopu rodzicielskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego;
  • dziecko zostało umieszczone w pieczy zastępczej;
  • w związku z wychowaniem dziecka/opieką nad tym samym dzieckiem rodzicom/opiekunom przysługuje już świadczenie rodzicielskie, dodatek do zasiłku rodzinnego, świadczenie pielęgnacyjne, specjalny zasiłek opiekuńczy lub zasiłek dla opiekuna;
  • rodzicom lub innym uprawionym przysługuje za granicą zasiłek o podobnym charakterze, a przepisy szczegółowe nie stanowią inaczej;
  • gdy uprawniony rodzic/opiekun zaprzestał sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem w związku z wykonywaniem pracy zarobkowej, która uniemożliwia jej sprawowanie.

Kosiniakowe a praca zarobkowa

Odpowiadając zatem na pytanie Czytelniczki Katarzyny, należy zwrócić szczególną uwagę na ostatnią z wymienionych powyżej przesłanek, która wskazuje na pracę zarobkową, uniemożliwiającą sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem.

Przepisy nie doprecyzowują pojęcia „sprawowanie osobistej opieki”. Nie wprowadzono więc wytycznych, które pozwoliły jasno ocenić, iż np. praca powyżej określonego wymiaru czasu pracy, czy w określonej formie, powoduje konieczność zaprzestania sprawowania osobistej opieki.

Wydaje się więc, iż jest to przesłanka, która wymaga każdorazowej oceny pracowników organów właściwych do wypłaty świadczenia.

Należy pamiętać, że osoby uprawnione do pobierania świadczenia, zobowiązane są do zgłoszenia wszelkich zmian i okoliczności, mających wpływ na prawo do świadczenia rodzicielskiego. Brak przekazania takich informacji może skutkować powstaniem nienależnie pobranych świadczeń i koniecznością ich zwrotu wraz z odsetkami.

Co mówią urzędnicy?

Rozeznanie wśród warszawskich urzędów dzielnicy, wskazuje na bardzo różne podejście pracowników organów właściwych do rozważanego tematu. W niektórych urzędach bowiem wskazano, iż podjęcie każdej zarobkowej pracy przekreśla możliwość zachowania świadczenia.

W innych zaś wskazano, iż jeżeli praca jest wykonywana w formie i w czasie, który pozwala matce na osobiste zajmowanie się dzieckiem, nie stoi to w sprzeczności z pobieraniem świadczenia. Podkreślono również, iż informując urząd o podjęciu pracy, rodzic/opiekun powinien jasno opisać sytuację, wskazując, że praca nie koliduje z wychowaniem dziecka. Argumentacja drugiej grupy urzędów, wydaje się właściwa w świetle przepisów.

Co to oznacza w praktyce?

Osoba uprawniona do świadczenia rodzicielskiego, zamierzająca podjąć pracę zarobkową, powinna szczególną uwagę zwrócić na jej charakter i czas wykonywania. Wydaje się bowiem, że wszelkie prace, mogące być wykonywane w formie telepracy (czyli prace świadczone poza siedzibą pracodawcy np. z domu za pomocą środków elektronicznych), których czas wykonania może być elastycznie dopasowany do wychowywania dziecka, nie powinny budzić wątpliwości i nie powinny mieć wpływu na prawo do świadczenia. Do takiego rodzaju prac można zaliczyć m.in: wykonywanie tłumaczeń, projektowanie graficzne, pisanie tekstów, itp.

Jeżeli jednak mamy do czynienia z sytuacją, gdy podjęta praca (nawet w niepełnym wymiarze czasu), wymaga codziennego wyjścia matki z domu np. w godzinach przedpołudniowych, co powoduje konieczność oddania dziecka do żłobka lub pod opiekę opiekunki, wówczas naturalną konsekwencją będzie odebranie świadczenia rodzicielskiego.

Dobrym więc pomysłem jest skontaktowanie się z organem właściwym do wypłaty świadczenia i dopytanie o stanowisko w przedmiotowej sprawie, jeszcze przed podjęciem pracy zarobkowej.

Przepisy ustawy nie przewidują zmniejszenia świadczenia proporcjonalnie, bądź o określoną kwotę. Jeżeli prawo do świadczenia rodzicielskiego zostanie utracone, będzie to dotyczyło całej kwoty w wysokości 1000,00 zł.

Podstawa prawna: Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 114 ze zm.), w szczególności art. 17c.

Chcesz wiedzieć więcej o kosiniakowym? Przeczytaj najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi. U nas również wniosek do pobrania.

Zdjęcie tytułowe: Pixabay.com

 

Mama Prawniczka przygotowała e-book Urlopy. Macierzyński, Rodzicielski, Wychowawczy, wraz z kompletem wniosków. Może tego właśnie potrzebujesz? Sprawdź!

Rabat jest ważny do 30.09.2018

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Pilarz-Herzyk
Na co dzień mama dwóch synów Oskara i Oliwiera. Z wykształcenia prawnik. Z zamiłowania artystka. Zawodowo przez kilka lat związana z zarządzaniem przedsiębiorstwami, procedurami prawnymi i finansowymi. Od 2018 postanowiła zawodowo zająć się doradztwem prawnym przede wszystkim kobietom, mamom, rodzicom, ale również mniej świadomym swoich obowiązków pracodawcom. Prowadzi stronę mamaprawniczka.pl.
Podyskutuj

Jaką klauzulę wpisać w CV aby mieć pewność, że jest prawidłowa?

Wprowadzenie przepisów unijnych RODO to duża ulga dla wszystkich osób świadomych i dbających o ochronę swoich danych osobowych. O tym, że jest to ważne można przekonać się często w nieprzyjemnych okolicznościach. Kradzież danych, ich frywolne przekazywanie między firmami to naprawdę tylko kropla w morzu. Zobacz jak łatwo ustrzec się przed nieuczciwymi pracodawcami! Zapraszam do lektury :)
  • Martyna Jasielska - 15/07/2019

Rok temu, w maju 2018, weszło w życie RODO, które już na kilka miesięcy przed startem, nie dawało spać dłużej wielu osobom. Chyba najbardziej zaniepokojeni byli przedsiębiorcy, którzy naprędce musieli dostosować swoje procedury do wymogów unijnych. Pozostałą rzeszę osób stanowili entuzjaści, którzy doczekali się spójnych przepisów dotyczących wykorzystywania i ochrony ich danych osobowych, ale również grupa ludzi, którzy w RODO widzieli nic innego, jak tylko “zło wcielone”.

A Ty do której grupy należałaś? 🙂

Życie w czasach RODO

Przepisy RODO, choć weszły w życie dopiero pod koniec maja zeszłego roku, w Unii Europejskiej obowiązywały już od 2016 roku. Odpowiedzialność za powierzone dane osobowe spoczęła wyłącznie po stronie przedsiębiorców, pracodawców.

Tym samym skończyły się czasy samowolki i wykorzystywania danych osobowych bez zgody samych zainteresowanych. Mam tu na myśli szczególnie irytujące połączenia od telemarketerów, czy też z banku, którego klientką byłaś przed kilkoma laty i już dawno o tym zapomniałaś 😉

Na pewno dużym plusem jest to, że kiedy czujesz, iż dostęp do Twoich danych jest mocno nadużywany, możesz zażądać usunięcia ich z bazy w trybie natychmiastowym.

RODO a rekrutacja

Jeśli zastanawiasz się, co zmieniło się w temacie rekrutacji i dokumentów rekrutacyjnych po wprowadzeniu RODO, już spieszę Ci z wyjaśnieniem!

Przede wszystkim, zostały ujednolicone standardy związane z procesem rekrutacji. Co to znaczy dla nas wszystkich?

Przede wszystkim to, że w każdej firmie, instytucji, do której będziesz aplikować, obowiązują Cię takie same zasady jak wszędzie. Twój dokument musi posiadać aktualną, ujednoliconą klauzulę o ochronie danych osobowych. Bez tego niestety Twoja aplikacja wyląduje w niszczarce, ponieważ zgodnie z prawem nie udzieliłaś rekruterowi zgody na przetwarzanie Twoich danych, nie mówiąc już o rozpatrywaniu jej w kategoriach dopuszczenia Twojej osoby do kolejnego etapu rekrutacji.

Jeżeli uważasz, że jest to nic innego jak wyłącznie utrudnienie (często niełatwego) procesu rekrutacji, to chciałabym wyprowadzić Cię z błędu. Przede wszystkim klauzula stała się bardziej zrozumiała. Co za tym idzie? A mianowicie to, że taka osoba jest świadoma swoich czynów, czyli wie na co wyraża zgodę i w jakim zakresie.

Zniknęła konieczność powoływania się na podstawę prawną, w którą i tak nikt się nie zagłębiał. Klauzula o ochronie danych osobowych ma przede wszystkim chronić Ciebie. Zatem nie warto jej traktować jako coś zbędnego, bowiem wprowadzenie RODO zdecydowanie ukróciło takie praktyki jak:

  • wykorzystywanie Twoich danych w celach innych niż rekrutacja,
  • zaproszenie na rozmowy kwalifikacyjne na stanowiska, które nie są przedmiotem Twoich zainteresowań i dotyczą przyszłych procesów rekrutacyjnych;
  • przekazywanie Twoich danych przez pracodawcę do innych firm, nawet będących w tej samej spółce.

Klauzula o ochronie danych osobowych na 2019 rok

Tak jak już wcześniej wspomniałam, wraz z wejściem w życie RODO zmieniła się formuła samej klauzuli. Jest to nic innego jak prosta zgoda, której udzielasz swojemu pracodawcy w zakresie procesu rekrutacji. Obecnie brzmi ona następująco:

“Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez [nazwa firmy] w celu prowadzenia rekrutacji na aplikowane przeze mnie stanowisko.”

Chyba jest ona całkiem zrozumiała, nieprawdaż? 🙂

A teraz zobacz, jak jej treść wyglądała wcześniej:

“Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zawartych w niniejszym dokumencie do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z ustawą z dnia 10 maja 2018 roku o ochronie danych osobowych (Dz. Ustaw z 2018, poz. 1000) oraz zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).”

Oczywiście umieszczenie w CV klauzuli numer dwa, nie jest błędem. Jednak przez niektórych może być uznana jako niepoprawna/nieaktualna.

Na koniec dodam, że warto przede wszystkim skrupulatnie doczytać ogłoszenie o pracę na stanowisko, na które zamierzasz aplikować. Często już tam pracodawca zaznacza, jaką powinieneś umieścić klauzulę, aby Twój dokument mógł być przetwarzany w kolejnych etapach. Jeśli jednak nie ma takiej informacji, warto postawić na tą “zgrabniejszą” formę klauzuli, która zadomowiła się po wejściu w życie RODO!

Pamiętaj, że warto już na tym etapie rekrutacji zatroszczyć się o swoje dane osobowe!

Zdjęcie: Unsplash.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Martyna Jasielska
Specjalistka do spraw HR. W human resources niezmiennie od 2010 roku. Specjalizuje się w pozyskiwaniu kandydatów z sektora IT dla największych firm w branży technologicznej. W employear.com odpowiada za publikacje wpierające osoby poszukujące pracy.

Freelancing – wszystko, co chcesz o nim wiedzieć, ale boisz się zapytać

Przyszła pora na zmiany w Twoim życiu? Chcesz się rozwijać, wrócić do aktywności zawodowej, ale Twoja praca powinna być elastyczna i najlepiej, żeby można ją było wykonywać z domu? Zostań freelancerką i sprawdź naszą propozycję – naucz się tworzyć strony oparte na WordPressie i zarabiaj na zleceniach z całego świata. Wkrótce rusza kolejna edycja kursu – Zgłoś się już teraz!.
  • Joanna Gotfryd - 11/07/2019
Młoda kobieta freelancerka pracuje z domu we własnej kuchni

 

Zapraszamy na LIVE 17 lipca na naszym Facebooku – z Magdą Paciorek – Jak zacząć tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i pracować zdalnie?

Ania, mama 3 dzieci szukała pracy, którą mogłaby wykonywać niezależnie od chorób dzieci i brzydkiej pogody.

Karolina nie chciała wracać na etat po macierzyńskim.

Paulinie powiedziała, że: „cudownie jest móc oderwać się od domowych obowiązków i zmusić się do aktywności. Tak, to mi daje najwięcej satysfakcji.” Przeczytaj nasz wywiad z Pauliną  

A jakie Ty masz powody, żeby zostać freelancerem?

Co to jest freelancing?

Freelancing to praca na własny rachunek, często dla kilku klientów jednocześnie. Jako freelancer najczęściej pracujesz zdalnie, z dowolnego miejsca na świecie (pod warunkiem, że masz dostęp do Internetu). Jeśli znasz języki obce – zwiększasz swoje szanse dotarcia do zagranicznych klientów, dla których Twoje stawki mogą okazać się bardzo konkurencyjne.

Czym możesz zajmować się jako freelancerka?

Możesz być copywriterem, social media nijną, wirtualną asystentką i ux designerem. Możesz pracować jako tłumacz, programista, ux designer, tester oprogramowania, korektor tekstów. Możesz tworzyć strony internetowe, projektować grafiki, obrabiać zdjęcia, udzielać konsultacji, np. biznesowych, prowadzić lekcje języków obcych. Tak naprawdę możesz robić wszystko, do czego wystarczy laptop z dostępem do Internetu.

Czy wiesz, że freelancing to ogromna szansa dla kobiet?

Praca zdalna to idealne zajęcie dla tysięcy kobiet, które chcą więcej czasu spędzać z dziećmi, które chcą pracować elastycznie lub w niepełnym wymiarze godzin. Dla osób zdyscyplinowanych, samodzielnych i pracowitych. Dla mam i kobiet, które świetnie poruszają się w świecie nowych technologii, Internetu, znają języki obce i nie boją się nowych wyzwań.

Wyobraź sobie, że cały Twój dzień, każda godzina, to klocki. Układasz je tak, jak masz ochotę, jak Ci wygodnie. Dopasowujesz jeden do drugiego. Wczoraj tak, dziś inaczej. Tak właśnie może wyglądać freelance według mamy – mówi Monika Pryśko, znana w sieci jako Tekstualna.

Nauka on-line i praca on-line pozwoliła wielu kobietom z Kosowa zdobyć ekonomiczną niezależność, dzięki świetnemu programowi zrealizowanemu przy wsparciu Banku Światowego.

Freelancing to trend przyszłości

Czy wiesz, że wg amerykańskich badań 🙂 w 2020 roku, a więc już za rok, aż 40% Amerykanów będzie świadczyło pracę jako freelancerzy? Szczegóły znajdziesz w artykule: Dlaczego freelance to praca przyszłości.

Nasze matki miały jedną pracę, w jednej firmie, przez całe życie. My będziemy pracować dla 3-5 pracodawców w ciągu całego życia zawodowego, a nasze córki będą pracować dla 5 pracodawców na raz!

A czy zastanawiałaś się kiedyś czy Twój zawód będzie istniał za 10 lat? Ola Gościniak uważa, że WordPress i Freelance to idealne połączenie i pomaga zdobyć zawód przyszłości.

Co mówią mamy – uczestniczki pierwszej i drugiej edycji kursu WordPress & Freelancing?

Po 8 latach siedzenia z dziećmi w końcu zrobiłam coś dla siebie. Ja jestem szczęśliwsza, chociaż czasem coś mi nie idzie, mąż mówi, że jest dumny, dzieciaki szanują mój czas na naukę i też mnie motywują.Super atmosfera na kursie. Wzajemna motywacja i wsparcie. Trudnością czasem jest znalezienie większej ilości czasu na naukę, która mega wciąga i później dzieciaki czekają na obiad 😉 bo mama się zasiedziała.

Kinga, mama 3 dzieci

WordPress wciąga, a za chwilę dzięki niemu będę pracować zdalnie.

Ewelina, mama niemowlaka

Przyszła pora na zmiany w moim życiu, Paulina, uczestniczka pierwszej edycji stała się moją inspiracją i dlatego tu jestem. Zapragnęłam odmienić swój los i mam ogromną nadzieję, że kurs mi w tym pomoże.Jestem zachwycona i zaskoczona ilością materiału, który przerobiłyśmy przez ten miesiąc.

Jola, mama rezolutnej dziewczynki

Zaskoczyła mnie kompleksowość kursu, materiały są bardzo przemyślane. Jedyne trudności jakie napotykam to brak czasu. Ale nie ma na co czekać! To szansa na totalnie nowy zawód w 2 miesiące!

Joanna, mama 2 dzieci

Kto za tym stoi?

Pomysł, aby naukę WordPressa połączyć z umiejętnościami miękkimi z zakresu freelancingu na polski grunt zaszczepiły Joanna Pruszyńska- Witkowska i Beata Jarosz, założycielki CodersTrust Polska. Joanna i Beata wspierają kobiety w zdobywaniu nowych kompetencji i sięganiu po nowe zawody. Stworzyły biznes, aby pomóc kobietom sięgać po pracę z przyszłością.

Dla kogo jest nasz kurs WordPress & Freelancing?

  • Dla całkiem początkujących
  • Dla ciekawych świata i chcących zdobywać nowe kompetencje
  • Dla osób, które chciałyby uczyć się i pracować zdalnie
  • Dla tych, co mogą przeznaczyć minimum 10 h tygodniowo na naukę, przez 8 tygodni
  • Dla osób znających język angielski w stopniu komunikatywnym

Co zyskasz?

  • Zdobędziesz umiejętności niezbędne do projektowania stron w WordPressie
  • Nauczysz się pracować jako freelancer
  • Dowiesz się, jak i gdzie szukać zleceń z całego świata
  • Sama stworzysz swoje miejsce pracy
  • Zaczniesz zarabiać pracując zdalnie!

Jak się zapisać?

Zapisz się tutaj!>>>

Sprawdź aktualny nabór 🙂

Kurs możesz sfinansować z nieoprocentowanej pożyczki na rozwój z Ministerstwa Rozwoju. Albo zapłacić w ratach. 

Tak, wchodzę w to! 

Dołącz do naszej rewolucji #GirlsWhoFreelance

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail