Czego szukasz

Pracuję z pasją i zarabiam od samego początku

Jak założyć firmę, która zarabia od samego początku? Małgorzata Bladowska-Wrzodak – kobieta z pasją, mama dwójki dzieci, coach, autorka dwóch blogów – opowiada dlaczego warto otwierać własny biznes oparty na pasji,  i jak zmotywować młode mamy, które chcą pracować jednocześnie realizując swoje marzenia. Uwaga – mamy dla Was prezent od Małgorzaty – do wygrania program coachingowy o wartości 600 zł. Możecie także zadać Małgosi pytanie dotyczące własnego biznesu, bloga, potencjału twórczego! 

Jaka była historia powstania Twojej firmy?

Wszystko zaczęło się od tego, iż w zaawansowanej ciąży zostawiłam za sobą bardzo intensywną pracę w wydawnictwie informatycznym.

Podczas spacerów z moim pierwszym dzieckiem poczułam w sobie jakiś nieznany wcześniej zastrzyk odwagi i pewności siebie. Zaczęłam poszukiwać w moim życiu pasji oraz odpowiedzi na pytanie: co dalej będę robić zawodowo, jak mogę się spełnić zawodowo? Impulsem były strony dotyczące e-biznesu, które napotkałam w Internecie. Długo jednak szukałam odpowiedzi na pytanie: co będzie przedmiotem mojego biznesu? Chciałam zaangażować się na 101% – w zajęcie na tyle inspirujące, żebym mogła dać z siebie wszystko.

I co było dalej?

Czytając o e-biznesie natrafiłam na blog kobiety coacha, od której otrzymałam najbardziej przydatne wsparcie. Z jej pomocą wypracowałam wizje i misję swojego projektu w oparciu o swoje już zdefiniowane pasje. Później, zaczęłam szukać sposobów dotarcia do takich klientów, których potrzeby chcę zaspokajać. Tak powstał mój pierwszy projekt – blog o wolności finansowej dla kobiet: Kasa Kobiety, który okazał się etapem przejściowym, chociaż niezbędnym, żeby wyklarował się kolejny blog-projekt Kobiecy Inkubator, który po kilku miesiącach intensywnej pracy i przygotowań, z projektu hobbystycznego, dzięki intensywnej akcji sprzedażowej, zmienił się w e-biznes generujący zyski. Najpierw było to szkolenie o odkrywaniu pasji, potem wzbogaciłam je wiedzą marketingową – jak budować bloga i społeczność skupioną wokół swojego autorskiego projektu , by z czasem móc zmienić go w biznes.

[view:ad_intext_superbanner_1=block]

Do Kobiecego Inkubatora zaprosiłam do tej pory kilkadziesiąt aktywnych kobiet, które dzięki coachingom i materiałom e-learingowym zbudowały własne projekty w oparciu o swoje pasje. Są to na przykład: Basia z Fabryki Prezencika, Marysia z Ostro Słodko, a także Ola – Niemiecka Sofa i wiele innych.

Dlaczego zdecydowałaś się na założenie własnej firmy?

Nie chciałam już dłużej realizować cudzych wizji. Samozatrudnienie, które daje wolność od przełożonych, to w moim przypadku pierwszy etap. Docelowo, marzy mi się firma z kilkoma pracownikami, praca zdalna, z biurem lub bez. Mogłabym wówczas korzystać z uroków mobilnej pracy i wolności z nią związanej.

Ile środków i na co potrzebowałaś, aby otworzyć firmę?

E-biznes nie wymaga, przynajmniej na początku, dużych inwestycji, jeżeli posiada się solidny kapitał społeczny. Bez wsparcia znajomych o specjalnościach: informatyka, grafika, marketing, szkolenia –  musiałabym za to wszystko płacić. Na pewno trzeba być przygotowanym na pierwsze wydatki dotyczące strony www oraz na reklamę, ale to nie są wielkie kwoty.

Jak je zdobyłaś?

W międzyczasie wydałam dwa poradniki, prowadziłam innego bloga, co pozwoliło mi na sfinansowanie pierwszych inwestycji. To ważne, by umieć znaleźć sobie zlecenia, dodatkowe źródła dochodu, które pozwolą przetrwać chudsze czasy. Nie polecam rzucać etatu na rzecz e-biznesu. Jak każdy biznes – wymaga czasu, a z czegoś żyć przecież trzeba.

Jaki był stosunek rodziny do pomysłu założenia własnej firmy?

Podejrzewam, że część dalszej rodziny oraz znajomi nie do końca wierzyli w realne efekty mojego „przeplatanego trybu życia”, pisania po nocach i wielomiesięcznego uruchamiania machiny biznesu internetowego. Myślę, że dopiero jak zobaczyli książki i usłyszeli o realnych pieniądzach, to uwierzyli. To było dla mnie ważne doświadczenie – uodpornić się na opinie innych, robić swoje i dać szansę, żeby sami mogli zweryfikować swoje oceny.

Z jakimi problemami borykałaś się przy założeniu firmy, a co utrudnia działalność teraz?

W ciągu pierwszych trzech miesięcy dostałam solidną lekcję działania w biznesie, ale każdy problem, to fenomenalna lekcja, którą warto odrobić i wykorzystać wszystkie, jakie uda nam się dostrzec, szanse na zmianę. To, co początkowo nazywamy problemem, z czasem może okazać się fenomenalną okazją do rozwoju.

Jaki jest model biznesowy Twojej firmy? Na czym konkretnie zarabia?

Kobiecy Inkubator to e-szkolenia, coachingi i publikacje internetowe. Każda aktywna kobieta może – mówiąc nieco górnolotnie – poznać powód dla jakiego znalazła się na naszej planecie – poznać siebie i cały wachlarz możliwości, który dalej może służyć innym.

Kto najczęściej jest Twoim klientem?

Moimi klientkami są kobiety świadome, dążące do samorozwoju, aktywne. Mają dostęp do materiałów przez okrągły rok kalendarzowy od daty zakupu.

Kto jest dla Ciebie bezpośrednią konkurencją?

Staram się innych firm nie traktować jako rywali. Raczej zastanawiam się, co możemy zrobić wspólnie tak, aby wszyscy skorzystali. Nadmierna rywalizacjai nieufność – nie przysporzy mi ani współpracowników ani zysków. Jednak widać, ze bacznie się obserwujemy. Widać to po kopiowaniu pewnych pomysłów, tematów, metod. Ale to jest nieuniknione.

Kiedy pojawiły się pierwsze zyski?

W trzy dni po założeniu firmy, kiedy ruszyła kampania sprzedażowa – zgodnie z planem.

Wow, gratuluję!

A na jakie wsparcie z Twojej strony mogą liczyć przedsiębiorcze panie?

W Kobiecym Inkubatorze znajdą realne wsparcie. Prowadzenie tzw. blog projektu pasjonatki, pomaga w porządkowaniu zainteresowań, nazwaniu i precyzowaniu pasji, na której w przyszłości będą chciały zarabiać. Blog-projekt to najbardziej naturalny i nowoczesny sposób skupiania społeczności – przyszłych klientów.

Co jest najtrudniejsze w prowadzeniu tego typu biznesu?

Zachowanie umiaru. Utrzymanie harmonii, równowagi dom-praca, to więcej radości i efektywności. Brak czasu na wypoczynek i rozrywkę, może spowodować wypalenie zawodowe, a więc całkowite zaprzeczenie koncepcji życia z pasją.

W czym tkwi sukces prowadzenia i rozwijania własnej firmy? Co jest najważniejsze?

Kochać to, co się robi – profil biznesu powinien pokrywać się z obszarem zainteresowań. Nie wyobrażam sobie, żebym z równą determinacją prowadziła warzywniak.

Wiele kobiet marzy o własnej firmie, ale nie do końca wiedzą jak to wygląda „w praktyce”.

Wygląda to podobnie jak praca freelancera – warto mieć to doświadczenie za sobą, zanim zdecyduje się opuścić ciepłą posadkę etatu.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Paulina Sienczyło

Redakcja Zuzanna Tecław

Wygraj coaching z Małgorzatą

Jeśli zainspirowała Was historia Małgosi i chcecie czerpać z jej wiedzy i doświadczenia, chcecie rozwijać swoje pasje i biznesy, to mamy dla Was wspaniałą propozycję.

Do wygrania jest miesięczna oferta coachingową (pełny program), składająca się z 4 sesji o wartości 600 zł.

Jak wygrać?

Napiszcie do nas o tym, co chciałybyście zrobić dla siebie w najbliższym czasie. Jakie macie plany na własny rozwój, czym chciałybyście się zająć, żeby rozwinąć skrzydła. Czy chciałybyście pracować z pasją i zarabiać?

Napiszcie nam o tym. Autorka najciekawszej wypowiedzi otrzyma program coachingowy ufundowany przez Małgorzatę Bladowską-Wrzodak. Na Wasze maile czekamy do 30.11.2013, pod adresem [email protected]. W temacie maila prosimy napisać – Coaching z Małgorzatą.

Nagrodą jest miesięczna oferta coachingową (pełny program), składająca się z 4 sesji (4×1,5 godz.), o wartości 600 zł. Sesje mogą się odbyć podczas osobistego spotkania, lub przez telefon czy Skype.

Zadaj pytanie

Jeśli chciałabyś zadać Małgosi pytanie o swój biznes, ja go stworzyć, jak rozwijać – przyślij pytania do nas!

Czekamy też na pytania dotyczące odkrywania w sobie potencjału i pasji. Pytajcie też o to jak pisać blogi i zarabiać na nich – najciekawsze z nich wybierzemy i na ich postawie Małgosia przygotuje inspirujące odpowiedzi w formie nagrania audio, które udostępnimy wszystkim czytelniczkom.

Na pytania czekamy pod adresem [email protected] – w temacie maila prosimy napisać Pytanie do Małgorzaty

Zapraszamy!

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

7 kroków jak wystartować z własnym biznesem, wykorzystując podejście Design Thinking?

Masz pomysł na biznes, ale nie masz pewności czy jest on dostatecznie dobry i czy znajdziesz klientów? Wykorzystaj narzędzia Design Thinking, aby to tanio i szybko sprawdzić. Stwórz produkt lub usługę, którą pokochają Twoi klienci.
zespół pracuje nad strategią biznesu

Jak wystartować z własnym biznesem wykorzystując podejście Design Thinking?

Design Thinking to kreatywna metoda rozwiązywania problemów, wykorzystywana przez wiele znanych i świetnie prosperujących firm tj. Google, Apple czy AirbNB do tworzenia innowacyjnych i użytecznych produktów lub usług. Metoda ta została spopularyzowana przez Tima Browna z firmy IDEO i jest jednym z kierunków wykładanych na uniwersytecie Stanford.

Design Thinking sprawdza się również dla przedsiębiorców, którzy chcą wystartować z własnym biznesem w sposób sprawdzony i efektywny. Na czym polega to podejście i jak je wykorzystać? Oto mapa 7 prostych kroków do wykonania.

Krok 1: Zdefiniuj kto jest użytkownikiem Twojego rozwiązania

Zastanów się i stwórz listę ludzi doświadczających problemu, który chcesz rozwiązać. Zastanów się i wypisz do kogo dokładnie kierujesz swój produkt i usługę, kto będzie go używał oraz kto będzie za niego płacił. Upewnij się, że masz przynajmniej 10 takich osób na swojej liście.

Dla przykładu jeśli Twój biznes miałby polegać na szyciu ubranek dla dzieci to Twoja lista powinna zawierać dzieci (użytkownicy produktu) oraz ich rodziców czy dziadków (osoby kupujące).

Krok 2: Umów się na rozmowę z konkretnymi osobami z Twojej grupy docelowej

Spójrz na swoją listę z kroku 1 i zastanów się kogo znasz, kto dobrze wpisuje się w profil Twoich odbiorców. Dopasuj konkretne imiona i nazwiska i umów się na 30-40 min rozmowę. Prowadząc rozmowę Twoim celem będzie poznanie punktu widzenia, historii, doświadczeń i preferencji tych konkretnych osób w obszarze, który dotyczy Twojego biznesu.

Przeczytaj także: Dlaczego warto korzystać z Design Thinking?

Krok 3: Przygotuj scenariusz rozmowy

Zanim przeprowadzisz rozmowę, dobrze przygotuj się do jej poprowadzenia. Kluczowe jest tutaj stworzenie listy dobrych pytań.

W Design Thinking rozmowy służą poznaniu punktu widzenia, preferencji, nawyków, zachowań i przekonań odbiorców, aby wychwycić co jest dla nich ważne i zidentyfikować ich najważniejsze potrzeby. Dobre pytania to pytania o ich doświadczenia i historie w interesującym Cię obszarze, pytania, których warto unikać to pytania o opinie na temat Twojego pomysłu i dyskutowanie rozwiązań, które już wymyśliłaś.

Oto przykładowe pytania jakie mogłabyś zadać rodzicom pracując nad produktem ubranek dla dzieci:

  • Jak często kupujesz ubranka swoim dzieciom? Gdzie najczęściej kupujesz i co bierzesz pod uwagę?
  • Opowiedz mi o swoich ostatnich doświadczeniach z zakupem i użytkowaniem zakupionych ubranek dla dzieci.
  • Opowiedz mi o swoim najlepszym / najgorszym doświadczeniu z ubrankami dla dziecka. Dlaczego to doświadczenie było najlepsze / najgorsze?

Krok 4: Przeprowadź rozmowy i zapisz najważniejsze wnioski

W kolejnym kroku po prostu przeprowadź swoje rozmowy, robiąc z nich szczegółowe notatki. Zapewne będziesz zaskoczona jak wiele nowych wartościowych informacji Ci dostarczą! Po każdej rozmowie wypisz: co się zaskoczyło, co często się powtarza, co wydaje Ci się najważniejsze. Spróbuj wypisać najważniejsze potrzeby swoich odbiorców, jakie zauważasz.

Krok 5: Dopracuj swój pomysł w oparciu o potrzeby odbiorców

Patrząc na potrzeby Twoich użytkowników i zapisane wnioski, włącz dobrą muzykę i wypisz pomysły na to, jak możesz dopracować swój pomysł, aby jeszcze lepiej spełniał ważne potrzeby Twojej grupy docelowej. Możesz zaprosić kilka innych wspierających Cię osób do wspólnego generowania pomysłów. Na koniec pogrupuj podobne pomysły razem i zdecyduj, który ostatecznie chcesz wypróbować.

Krok 6: Stwórz prototyp swojego rozwiązania i zaplanuj rynkowy test

Kiedy masz już konkretny i dopracowany pomysł na swój biznes warto sprawdzić czy znajdziesz na niego klientów. Aby zrobić to mądrze i oszczędzić sobie niepotrzebnych kosztów warto jest najpierw sprawdzić czy Twój pomysł sprawdzi się na rynku, czy znajdą się na niego klienci zanim zaczniesz w niego inwestować.

Możesz to zrobić przeprowadzając rynkowy test i przygotowując prototyp swojego rozwiązania. Chodzi o to, aby nie mając fizycznie gotowego produktu, dać swoim klientom wrażenie, że on już istnieje i sprawdzić jak na niego zareagują.

Dla przykładu możesz umieścić zdjęcia lub filmik prezentujący Twój produkt i umieścić go na stronie www. Link do strony promujesz w mediach społecznościowych lub wykorzystując swoje prywatne kontakty, a następnie sprawdzasz ile osób zdecydowało się zamówić Twój produkt.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Krok 7: Porzuć, zmień lub zrealizuj swój pomysł

W zależności od tego, co pokazał test rynkowy, wybierasz jeden z trzech kierunków działania:

  1. Zaczynasz działać widząc, że Twój produkt lub usługa znalazła swoją grupę nabywców
  2. Zmieniasz swój pomysł, jeśli popyt na produkt lub usługę jest niesatysfakcjonujący, a test pokazał Ci, czego brakowało w pierwotnym pomyśle
  3. Porzucasz pomysł i próbujesz czegoś innego, wracając do swojej listy pomysłów z kroku 5.

Przeczytaj także: Design Thinking, czyli jak zaprojektować swój biznes

Te proste kroki są z powodzeniem stosowane przez wiele znanych i świetnie prosperujących firm na całym świecie. Dla przykładu twórcy AirBnB zanim odpalili swój serwis najpierw podjęli próbę wynajęcia swojej własnej sypialni, aby przekonać się, czy ich pomysł znajdzie chętnych odbiorców. Podobnie działał Uber udostępniając swoją aplikację w początkowo bardzo prostej i okrojonej wersji tylko wśród swoich znajomych.

Jeżeli czujesz, że podejście Design Thinking mogłoby być ciekawym kierunkiem dla rozwoju Twojego pomysłu biznesowego i chciałabyś dowiedzieć się więcej, zapraszamy Cię do obejrzenia nagrania z webinaru: “Jak stworzyć biznes, który klienci pokochają i który się opłaci?”

Obejrzyj nagranie!

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Spełnione zawodowo mamy, które odważyły się opuścić korporację i założyć własną firmę, w ramach której prowadzą warsztaty na temat otwartej i efektywnej komunikacji oraz technik kreatywnego rozwiązywania problemów. Chcą zmieniać środowiska pracy, wprowadzając w nie więcej zaufania, otwartości, zaangażowania i kreatywności. Współpracują z korporacjami za granicą, aby poprzez szkolenia i coaching wspierać zatrudnione tam mamy w efektywnym powrocie do pracy po urodzeniu dziecka.

Jednoosobowa działalność czy spółka z o.o.?

Kiedy podejmiemy już decyzję, że chcemy prowadzić własną firmę, mamy pomysł oraz plan działania, czas zająć się formalnościami. Pierwszym i kluczowym aspektem, nad którym powinniśmy się zastanowić, jest decyzja w jakiej formie chcemy prowadzić działalność gospodarczą. Duże znaczenie mają tutaj kwestie wizerunkowe i specyfika branży, w której chcemy działać. Warto jednak także zwrócić uwagę na kwestie formalno – prawne, które mogą mieć doniosłe skutki w przyszłości.
kobieta prowadzi własną firmę, siedzi przy biurku z laptopem

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.?

Obecnie te dwie formy prowadzenia działalności są najczęściej wybierane przez przedsiębiorców. Mimo pierwszego skojarzenia prowadzić działalność w formie spółki z o.o. może także jedna osoba. Warto więc przyjrzeć się bliżej, jakie są wady i zalety obydwu rozwiązań i które będzie dla nas korzystniejsze.

Jednoosobowa działalność gospodarcza

Jest to najprostszy sposób prowadzenia własnej firmy. Założenie działalności gospodarczej nie wiąże się z poniesieniem żadnych opłat. Wniosek można złożyć elektronicznie poprzez stronę www.ceidg.gov.pl lub osobiście we właściwym wydziale działalności gospodarczej.

Założenie działalności przez Internet jest zdecydowanie najłatwiejszym rozwiązaniem, a wszystkie dokumenty możemy podpisać m.in. profilem zaufanym ePuap. Jeśli chcemy, żeby nasza działalności była zgłoszona do VAT, musimy złożyć osobny wniosek do urzędu skarbowego, który obecnie również nie wiąże się z żadnymi opłatami.

Stosunkowo prosta procedura zakładania firmy w tej formie oraz niewielkie koszty są niewątpliwą zaletą działalności gospodarczej. Na przykład cena księgowości to ok. 200 zł miesięcznie, przy działalności względnie niewielkich rozmiarów. Zwróćmy jednak uwagę na mniej korzystne aspekty. Przede wszystkim przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy. Co więcej, jeśli pozostajemy w związku małżeńskim, w którym panuje ustrój wspólności majątkowej, negatywne konsekwencje naszych działań mogą również dotknąć naszego partnera. Dodatkowo musimy się również liczyć z obowiązkiem opłacania składek na ZUS, które po dwuletnim okresie preferencyjnym wynoszą obecnie ok. 1400 zł miesięcznie.

Przeczytaj także: Na czym polega działalność nierejestrowana?

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

Jej powstanie i funkcjonowanie reguluje kodeks spółek handlowych. Spółka z o.o. jest jedną ze spółek kapitałowych, która posiada osobowość prawną. Oznacza to, że jest ona podmiotem niezależnym od osób ją tworzących.

Korzyścią jest to, że nie ma przeszkód, aby spółka z o.o. miała tylko jednego udziałowca. W pierwszej kolejności musimy zająć się przygotowaniem umowy spółki z o.o., którą należy podpisać u notariusza. Jest to koszt ok. 300 – 500 zł w zależności od wysokości kapitału zakładowego i długości umowy. Możemy również skorzystać z opcji rejestracji spółki przez Internet, w tak zwanym trybie S-24. Jest to rozwiązanie o tyle korzystne, że umowa spółki nie musi zostać sporządzona w formie aktu notarialnego, ponosimy tylko opłatę 350 zł za wpis spółki do KRS.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Spółka z o.o.

Spółka z o.o. prowadzi księgowość w formie ksiąg rachunkowych. Ich prowadzenie jest bardziej skomplikowane niż w przypadku księgowości dla jednoosobowej działalności gospodarczej, co skutkuje wyższą ceną usług biur rachunkowych (średnio cena zaczyna się od 500 zł miesięcznie), dodatkowo istnieje konieczność sporządzania corocznych sprawozdań finansowych. Pełna księgowość ma jednak swoje plusy. Dzięki temu, że musi ona być prowadzona bardzo skrupulatnie, zapewnia przejrzystość wszystkich operacji i łatwość kontrolowania finansów spółki.

To zdecydowana zaleta tej formy prowadzenia działalności, szczególnie jeśli spółkę prowadzimy z innymi osobami. Spółka z o.o. zapewnia też znacznie większe bezpieczeństwo prowadzenia biznesu. Jak zostało nadmienione powyżej spółka z o.o. posiada własną osobowość prawną. Za swoje zobowiązania odpowiada więc, co do zasady, tylko spółka.

Odpowiedzialność udziałowców jest wyłączona, ponoszą oni jedynie ryzyko utraty wkładów, które wnieśli do spółki na pokrycie kapitału zakładowego. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że za niezapłaconą fakturę spotka nas wątpliwa przyjemność odwiedzin komornika, który będzie chciał zająć nasz prywatny majątek.

Zgodnie z przepisami, udziałowcy spółki z o.o. nie są osobami prowadzącymi działalność gospodarczą, w związku z tym nie podlegają oni obowiązkowi opłacania składek ZUS (w sytuacji, w której w spółce jest co najmniej dwóch udziałowców). Jeśli posiadamy ubezpieczenie z innych tytułów (np. umowa o pracę) pozwala nam to zaoszczędzić miesięcznie ok. 1400 zł. Mitem jest także twierdzenie, że kapitał zakładowy spółki (minimum 5000 zł) musi zostać “zamrożony”. Po jego wpłaceniu nie ma przeszkód aby te pieniądze inwestować w rozwój firmy np. w wyposażenie biura.

Przeczytaj także: Spółka z o.o. – ciekawy pomysł dla przedsiębiorczych mam

Co więc wybrać?

Powyżej przedstawiono zarówno wady jak i zalety prowadzenia firmy w formie jednoosobowej działalności gospodarczej i w formie spółki z o.o.. Zwykła działalność gospodarcza jest za zwyczaj korzystnym rozwiązaniem dla przedsięwzięcia niewielkich rozmiarów i obarczonego stosunkowo niedużym ryzykiem.

Mimo wyższych kosztów początkowych oraz bardziej skomplikowanej procedury rejestracji, spółki z o.o. cieszę się niesłabnącą popularnością, przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo jej udziałowców. Obecna sytuacja spowodowana pandemią koronawirusa, która znacząco wpłynęła na sytuację przedsiębiorców, pokazała jak ważny jest to aspekt.

Wybór odpowiedniej formy prawnej dla naszego biznesu może mieć niebagatelne skutki w przyszłości, dlatego warto dokładnie rozważyć wszystkie możliwości przy zakładaniu firmy. Przy wyborze odpowiedniej formy prawnej warto jest również skorzystać z porady specjalisty, przede wszystkim prawnika. Pamiętajmy bowiem, że każda działalność jest inna, dlatego tak ważny jest dobór rozwiązania dostosowanego do naszych potrzeb.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
prawnik, założycielka i Partner Zarządzający firmy StillWell Polska Sp. z o.o., zajmującej się obsługą prawną i doradztwem biznesowym dla przedsiębiorców. Twórczyni inicjatywy Kobieta i Biznes wspierającej kobiecy biznes i edukację prawną (www.zminkowska.pl).
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×