Czego szukasz

Pracuję jako programistka – historia Karoliny, która się przebranżowiła

Karolina Jabłońska pracuje jako programistka m.in. w SQL i jest jednym z mentorów w intensywnym kursie on-line Data Science. Dlaczego zdecydowała się na zmianę zawodu i zamieniła HR na programowanie? Jak krok po kroku wyglądała jej nauka, szukanie pracy i kto wspierał w drodze do celu? Poznajcie historię Karoliny.

  • Joanna Gotfryd - 31/01/2020
Karolina Jabłońska programistka SQL

Karolino opowiedz jaka jest Twoja historia przebranżowienia? Pracowałaś w HR-ach a teraz jesteś programistką, która pracuje między innymi w SQL. Skąd taka decyzja?

Decyzja związana z przebranżowieniem dojrzewała we mnie kilka lat. Po studiach magisterskich (kierunek zarządzanie jakością na Politechnice Wrocławskiej) rozpoczęłam pracę jako HR Biznes Partner w międzynarodowej korporacji. Po kilku latach pracy w dalszym ciągu nie widziałam się w tym zawodzie i zaczęłam brać pod uwagę zmianę branży.

Jako HR BP opiekowałam się zespołami programistów. Dla tej grupy pracowników został zorganizowany cykl rozbudowanych szkoleń wewnętrznych. Zaskakujące było dla mnie to, że firma w dobie oszczędności mimo wszystko inwestowała w ludzi… Wow!

Ich praca musiała mieć duże znaczenie dla organizacji. Poza tym nie była ona dla nich tylko obowiązkiem. Oni po prostu lubili to, co robią. Zawód programisty wydał mi się interesujący i atrakcyjny.

Wiedziałam, że moje mocne strony takie jak cierpliwość, dokładność oraz znajomość matematyki będę w tym zawodzie przydatne. Mimo wszystko nie chciałam podejmować decyzji pochopnie, bo zmiana ścieżki kariery wymagała bardzo dużego wysiłku.

Decyzja o dużej zmianie nigdy nie jest prosta. Kto Cię wspierał w tym procesie?

Rozmawiałam z kilkunastoma osobami z branży (dyrektorami, menedżerami, pracownikami), żeby poznać ich opinię, co do zmiany ścieżki kariery. Nie było nikogo, kto powiedziałaby mi, że zmiana zawodu na programistę w mojej sytuacji byłaby złą decyzją. Co więcej – wszyscy mnie bardzo do tego zachęcali.

Miałam również duże wsparcie ze strony mojego męża, który podsunął mi informację o nowym systemie studiowania uruchomionym przez Politechnikę Warszawską. Studia inżynierskie z informatyki na odległość – tzw. OKNO (Ośrodek Kształcenia na Odległość). Lepszych okoliczności już być nie mogło.

Wspominam o moim mężu, ponieważ to on dodał mi odwagi i zmotywował mnie do zmiany zawodu. Myślę, że wierzył w moje możliwości bardziej niż ja sama.

Oczywiście sama realizacja tego pomysłu nie byłaby możliwa bez najbliższych mi osób. Wszyscy pomagali i wpierali mnie jak mogli na czele z moją mamą, która prawie codziennie po skończonej pracy zajmowała się naszym małym Stasiem, żebym mogła się uczyć lub po prostu odespać… Każda mama na pewno wie o czym mówię.

Wspierający mąż i rodzina są na wagę złota! Powiedz jak Ci szło na studiach informatycznych?

Studia informatyczne nie były łatwe. Nie tylko dlatego, że pracowałam oraz że w ich trakcie urodziłam synka. Po prostu nigdy nie miałam styczności z tymi tematami i musiałam poświęcić wiele czasu, żeby opanować zadany materiał, który często po prostu nie był łatwy.

Skończyłam urlop macierzyński i moment na zmianę pracy wydawał się idealny. Mimo studiów na PW nie czułam się przygotowana. Wiedziałam, że potrzebuję intensywnego szkolenia, jednak

samodzielna nauka online z małym dzieckiem u boku nie była dla mnie.

Postanowiłam zapisać się na 3- miesięczny, stacjonarny bootcamp z Javy. To był niesamowicie inspirujący ale zarazem ogromnie wyczerpujący okres w moim życiu. Cały dzień intensywnej nauki, po powrocie z kursu czekały na mnie obowiązki domowe, następnie nauka od ok 21:00 do 1:00/2:00.

Przeczytaj także: Jak mama 4 dzieci została programistką – historia Toli.

Na szczęście przy ogromnym wsparciu najbliższych dałam radę i uważam, że takie kursy są warte wydanych pieniędzy (a niestety nie są one tanie).

Wyselekcjonowana wiedza oraz wsparcie prowadzących pozwalają początkującym osobom oszczędzić czas.

Można się dzięki temu skupić na tym, co najistotniejsze. W efekcie, po skończonym kursie, miałam podpisaną nową umowę o pracę (po dwóch tygodniach od momentu, kiedy zaczęłam wysyłać CV). Byłam w pozytywnym szoku. Dodam jeszcze, że pracę znalazłam samodzielnie.

Gratuluję! Czym zajmujesz się w swojej pracy jako programista SQL? Jakie masz zadania?

Obecnie pracuję w niewielkim zespole odpowiedzialnym za rozwój systemów informatycznych w firmie ubezpieczeniowej. Ewentualne zmiany zleca klient wewnętrzny, który chce usprawnić swoją pracę lub dostosować aplikację np. do obsługi nowego produktu. Moje główne zadania to m.in.:

  • Zmiana wyglądu aplikacji lub jej „wnętrza”. Wprowadzone modyfikacje mają umożliwić pracownikom odczyt, zmianę i zapis danych do bazy danych w możliwie najprostszy sposób.
  • Wdrażanie nowego produktu. Tutaj najważniejszy jest SQL. Należy uzupełnić tabele zawierające informacje o produktach, czyli głównie wykorzystywane są polecenia wstawiania (INSERT) danych do bazy danych (przy błędach przydaje się również UPDATE oraz DELETE).
  • Tworzenie/ modyfikacja raportów. Wbrew pozorom jest to ważne i ciekawe zadanie. Klient definiuje wymagania, czyli określa jakie dane chce zobaczyć w raporcie. Najważniejsze to przygotowanie odpowiedniego zapytania, które „wyciąga” prawidłowe informacje. Jest to też najbardziej pracochłonna część tego typu zadań. Dzięki takim raportom upoważnieni pracownicy stają się niezależni od działu IT. Mogą oni samodzielnie wygenerować interesujący ich raport.

Przez pewien czas zajmowałam się również modyfikacją danych produkcyjnych. Czasem bowiem jest to niezbędne – klient podał złe dane, wykonano operację, którą należy odwrócić itp. Przy tego typu zadaniach niezbędna jest znajomość SQL’a.

Dodatkowo należy bardzo dobrze orientować się w procesach występujących w danej aplikacji, aby móc szybko i w miarę możliwości bezbłędnie dokonać wymaganych zmian. Zazwyczaj jest to praca pod presją czasu.

Karolino, jesteś też jednym z mentorów w kursie on-line Data Science i prowadzisz właśnie blok z SQL? Opowiedz czym jest Data Science?

Data Science to nauka o danych. W wielkim uproszczeniu Data Scientist próbuje znaleźć odpowiedź/ rozwiązanie na konkretny problem biznesowy, dzięki „wyciągnięciu” informacji ze zgromadzonych danych oraz znalezieniu pomiędzy nimi pewnej zależności (o ile istnieje).

Po więcej informacji na ten temat zapraszam do wywiadu Czym jest Data Science i czym zajmuje się Data Scientist?

Karolino, gdybyś wiedziała, że ten wywiad czyta mama, która chciałaby się przebranżowić, co byś jej powiedziała? Jak byś jej dodała odwagi? Co poradziła?

Przede wszystkim zmiana zawodu nie jest łatwa ale zdecydowanie warto! Jeżeli zastanawiasz się nad tym i wiesz, że masz predyspozycje do wykonywania tego zawodu to

przestań szukać wymówek – tak jak ja robiłam to przez dłuższy czas.
Największe bariery stwarzamy sobie sami w naszych głowach.


Pomijając wszystkie benefity pracy w IT, warto znaleźć pracę, którą się lubi. Ja jestem bardzo zadowolona z mojej decyzji. Wreszcie podoba mi się to co robię, a praca mnie nie męczy. Często tak wciągam się w realizację zadania, że zapominam o tym, że już koniec dnia i muszę uciekać do przedszkola po synka.

Gdy zaczynałam pracę w IT to wszyscy w zespole mnie wspierali. Jak tylko potrzebowałam pomocy to zawsze tłumaczono mi cierpliwie wszystko od nowa. Nawet po kilka razy! Wspominam o tym, ponieważ osobiście

najbardziej obawiałam się tego, że będę dostawała zadania, którym nie podołam

i nie będę miała wokół siebie życzliwych osób, które będę mogła prosić o wyjaśnienie tematu, czy sprawdzenie tego, co już zrobiłam. Bardzo się myliłam. Wszędzie pracują ludzie, którzy też kiedyś zaczynali.
Generalnie zachęcam – warto chociaż spróbować.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Więcej informacji o intensywnym kursie on-line Data Science – znajdziecie tutaj.

Na hasło mamopracuj dostaniesz aż 10% zniżki!

Warto wiedzieć, że Data Scientist został nazwany przez Harvard Business Review najseksowniejszym zawodem XXI wieku!

Przeczytaj również: Pracuję jako programistka, byłam chemikiem – historia Doroty.

Zdjęcie: archiwum prywatne Karoliny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Webinar: Dlaczego SAP rządzi światem?

Oprogramowanie SAP rządzi i wspiera praktycznie każdy aspekt działalności firm. Pozwala na lepsze i skuteczniejsze zarządzanie poszczególnymi działami oraz szybką i wydajną komunikację między nimi. Jak można rozpocząć swoją przygodę z SAPem? Dlaczego jest to przyszłościowa ścieżka kariery? O tym porozmawiamy podczas webinaru. Zapisz się już dziś!
  • Anna Łabno - Kucharska - 10/03/2020

Interesujesz się nowoczesnymi technologiami? Chcesz dowiedzieć się więcej na temat oprogramowanie SAP? Koniecznie bądź z nami na webinarze!

Webinar: Dlaczego SAP rządzi Światem? Już 19 marca o godzinie 21:00!
W ramach naszego programu #MamoPracujwIT, jeszcze nie poruszałyśmy tematu SAP. Zatem tym bardziej zapraszamy Cię na nasze najbliższe spotkanie online, które realizujemy wspólnie z Accenture Advanced Technology Center Poland.

Tak, zapisuję się na webinar!

O czym będziemy rozmawiać?

  • Co to jest SAP? – wprowadzenie do tematu
  • Czy SAP jest popularny? – omówimy udział SAP w rynku oprogramowania, branże wykorzystujące system SAP
  • W jaką stronę zmierza SAP? – porozmawiamy o nowościach: m.in. SAP HANA, SAP FIORI
  • Jakie są ścieżki kariery w SAP? – omówimy ścieżkę programisty, konsultanta oraz biznesową
  • Prezentacja systemu SAP – wprowadzenie w środowisko SAP Netweaver oraz porozmawiamy o przykładowych narzędziach SAP
  • SAP rządzi w Accenture, czyli co mamy do zaoferowania? (np. szkolenia, bogata wiedza o oprogramowaniu, możliwość certyfikacji)

Tak! Biorę udział w webinarze!

Kogo będziemy gościć?

Same ciekawe prelegentki, programistki związane z firmą Accenture Advanced Technology Center Poland.

Izabela Pabich

Izabela Pabich: w Accenture od 4 lat, obecnie na stanowisku Application Development Senior Analyst. Od samego początku programuje w języku ABAP dla systemów SAP ERP dostosowując poprzez rozszerzenie system pod potrzeby klienta. Do tej pory pracowała w wielu modułach, między innymi FI, MM, SD, AA oraz PS u różnych klientów, co pozwala na poznawanie wielu mechanizmów systemu. Jako programistka ABAP zajmuje się programowaniem oraz debugowaniem funkcjonalności, by spełniały wcześniej zebrane wymagania, a także dokumentowaniem wytworzonego oprogramowania. W systemach SAP buduje raporty, rozszerzenie, interfejsy, workflowy oraz formularze. Od ponad roku spełnia się również jako Team Leaderka, która uczy się jak organizować czas i delegować zadania, ale także pozwala na lepsze poznanie biznesu klienta podczas omawiania potrzeb i tworzenia rozwiązań. W czasie wolnym lubi poczytać książkę (najczęściej kryminał), obejrzeć serial/film z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach lub zmienić codziennie obuwie na łyżwy lub rolki.

Izabela będzie czuwać na chacie podczas webinaru i odpowiadać na wszystkie pytania.

Justyna Promińska

Justyna Promińska: od 7 lat pracuje w Accenture, aktualnie na stanowisku Application Development Senior Analyst. Programuje w języku ABAP, tworzy rozszerzenia na potrzeby klienta do systemy SAP ERP w szczególności dla modułów: Finanse, Zarządzanie Materiałami, Sprzedaż i Dystrybucja oraz Kontroling. Zajmuje się kodowaniem, debugowaniem oraz testowaniem złożonych rozwiązań programowych. Opracowuje dokumentacje techniczne. Współpracuje z globalnym zespołem i pomaga w rozwiązywaniu skomplikowanych problemów. Cechuje ją odpowiedzialność oraz chęć rozwoju w celu podniesienia kompetencji w zawodzie programisty SAP. Zdobyte certyfikaty: SAP Certified Application Associate – Financial Accounting with ERP 6.0 EhP6, Professional Scrum Developer I. W życiu prywatnym mama 2,5 letniej córeczki. Uwielbia spędzać z nią każdą wolną chwilę.

Katarzyna Wawrzewska

Katarzyna Wawrzewska: z Accenture związana od 3 lat, obecnie pracuje na stanowisku Application Development Analyst. Pierwsze doświadczenia z SAPem zdobywała na projekcie utrzymaniowo- rozwojowym. Pracując bezpośrednio z klientem miała okazję wziąć udział w wielu interesujących zadaniach. Pozwoliło jej to na zdobycie wiedzy technicznej i deweloperskiej, na zrozumie procesów biznesowych oraz poprawienie umiejętności komunikacji i współpracy w międzynarodowej grupie. Od niedawna jest Team Ledarką w projekcie developerskim. Specjalizuje się w modułach MM i FI. Poza godzinami pracy praktykuje jogę oraz uczy się szycia i konstrukcji odzieży 😊.

Ekspertki będą dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem dotyczącym oprogramowania SAP oraz na bieżąco odpowiadać na pytania, które pojawią się na chacie.

Szczegóły organizacyjne

Webinar odbędzie się 19.03.2020 (czwartek) o godzinie 21:00 i potrwa ok. 1,5 h.
Webinar jest bezpłatny. Konieczna jest rejestracja.

Tak, zapisuję się!

Ważna uwaga praktyczna: W związku z RODO prosimy o wyrażenie zgody, także na przesyłanie potwierdzeń odnośnie webinaru, gdyż w przeciwnym wypadku nie mamy możliwości wysłania przypomnienia 😉

Poznaj firmę Accenture Advanced Technology Center Poland i odwiedź jej profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Zdjęcia i grafika: własność Accenture Advanced Technology Center Poland

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Czy bez technicznych umiejętności nadaję się do IT? Tak, to jest możliwe!

Bohaterka wywiadu mówi, że jej zmiana zawodowa to zwykły zbieg okoliczności. Słuchając jej myślę, że to jednak zasługa jej odwagi i determinacji. Rozmawiamy o tym, jak przejść z branży bankowej do IT i czy można znaleźć stanowisko „szyte na miarę” swoich kompetencji. O swojej pracy opowiada Agnieszka Wosik, Business Specialist w Atos Poland Global Services.
  • Anna Łabno - Kucharska - 10/03/2020
Agnieszka Wosik, Business Specialist w Atos Poland Global Services

Agnieszko, Atos kojarzy się jako firma IT, natomiast myślę, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że nie wszystkie dywizje, czy działy są mocno techniczne. Ty pracujesz w takim zespole. Opowiesz o nim oraz o tym, czym się zajmujesz?

Tak, to prawda są w Atos takie zespoły właśnie jak min. BOS, czyli Business Office Support, którego głównym zadaniem, jak sugeruje już sama nazwa, jest szeroko pojęte wsparcie dla innych.

Zajmujemy się pomocą na wielu płaszczyznach, zaczynając od organizacji szkoleń, nadawania dostępów (zarówno do „narzędzi”, jak i tych fizycznych), przez dbałość o aktualność dokumentacji wewnętrznej, na wspieraniu działów finansowych kończąc. Pomagamy również w procesie zatrudniania nowych pracowników. Zajmujemy się zamawianiem sprzętu dla pracowników, pomocą wizualną przy prezentacjach, wydajemy newsletter. Koordynujemy program wspierający nowo przybyłych pracowników, który zaimplementowaliśmy w naszej dywizji. A to i tak jeszcze nie wszystko.

Staramy się pomóc każdemu, kto nas o to poprosi, nawet jeśli nie możemy zrobić tego bezpośrednio, to staramy się chociaż wskazać drogę do rozwiązania 😉

Krótko mówiąc, wspieracie i pokazujecie drogę 🙂 Agnieszko wiem też, że Ty w zespole masz jeszcze dodatkowe obowiązki.

Tak, zgadza się. Ja w zespole odpowiadam za koordynację projektów dla uczniów: Juniors Academy oraz klasy patronackiej Atos, w Zespole Szkół Elektronicznych w Bydgoszczy. Pomagam również od strony organizacyjnej w przygotowaniach wizyt klientów odwiedzających naszą firmę. Dodatkowo wchodzę w skład zespołu tworzącego newsletter oraz asystuję przy inicjatywach, które powstają w BOS-ie i mają na celu promocję BDS-u, tudzież wspierają naszych pracowników. Udzielam się też czynnie w organizacji Dnia Dziecka w Atos.

Uff, brzmi jak sporo pracy. 🙂 Oprócz tych działań, o których wspominałaś zainteresowały mnie projekty dla uczniów. Macie klasę partnerską oraz program Juniors Academy, dobrze pamiętam?

Tak dokładnie, są to dwa stosunkowo nowe projekty, których jestem koordynatorką, a w przypadku klasy patronackiej Atos, współkoordynatorką. 🙂 Początkowo, gdy jeszcze zajmowałam się wspieraniem różnych procesów związanych z rekrutacją, wraz z managerami rozmawialiśmy o pomysłach na zachęcanie młodych osób do wyboru kierunków technicznych.

Chcemy też dotrzeć do młodzieży i pokazać im, że w Bydgoszczy istnieje taka firma jak Atos i opowiadać, czym tak na prawdę się zajmujemy. Tak zaczął kiełkować pomysł o klasie patronackiej Atos. Niestety okazało się, że jest to duże przedsięwzięcie, do którego przygotowania potrwają dłużej niż początkowo zakładaliśmy. By nie tracić energii i zapału, stwierdziliśmy, że może zaczniemy od mniejszego projektu, który może również pomóc nam sprawdzić się przed rozpoczęciem współpracy ze szkołą. I tak zaczął powstawać w naszych głowach pomysł na Juniors Academy.

A powiedz, jak funkcjonuje Juniors Academy? I jak powstawała?

Bazujemy na strukturze akademii, które cyklicznie organizujemy dla dorosłych. Nasi pracownicy prowadzą zajęcia, czyli występują w roli ekspertów czy też trenerów. Projekt jest dedykowany do wszystkich maturzystów z danego roku z województwa kujawsko-pomorskiego. Na drodze testów i rekrutacji wyłoniliśmy piętnastu uczestników. To właśnie ta grupa od listopada do kwietnia uczęszcza na zajęcia na terenie Atos, a zwycięzcy całego cyklu odbywają płatny staż. Co ciekawe w zeszłym roku mieliśmy troje zwycięzców i cała trójka po zakończonym stażu otrzymała oferty pracy, które przyjęła stając się pełnoprawnymi pracownikami naszej firmy.

Gratulacje! Takie inicjatywy są bardzo wartościowe. A czy klasa patronacka działa na podobnych zasadach?

Nie, wygląda to inaczej. Równolegle z koordynacją Juniors Academy przygotowywaliśmy się do otwarcia pierwszej klasy patronackiej w Zespole Szkół Elektronicznych w Bydgoszczy. W marcu 2019 roku podpisaliśmy umowę o współpracy. Pierwszy nabór przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania i mamy w klasie naprawdę wybitnych uczniów. Ta „nasza klasa” była drugą z najwyższym wynikiem pod względem ilości chętnych uczniów na jedno miejsce oraz liczby wymaganych punktów potrzebnych do zakwalifikowania się.

Zarówno podczas działań z Juniors Academy, jak i w klasie patronackiej, odpowiadam za kontakt z uczniami, za ich wsparcie, koordynację pracy trenerów, organizację zaplecza technicznego, spotkania z rodzicami, przeprowadzanie wizyt i różnego typu szkolenia.

Agnieszko, ogrom niesamowitej pracy! A teraz chciałabym wrócić do Twojej historii. Pamiętam, jak mówiłaś podczas naszej pierwszej rozmowy, że pomysł na pracę w Atos pojawił się dość przypadkowo. Natomiast już w czasie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego zaczęłaś myśleć o powrocie do pracy. Jak to się stało, że ostatecznie zdecydowałaś się na tę firmę?

Myślę, że to po prostu samo przyszło. Po okresie całkowitego poświęcenia rodzinie i byciu z dziećmi na pierwszym etapie ich życia, przyszedł moment tęsknoty za pracą i gotowości do otwarcia kolejnego, zawodowego rozdziału. Wiedziałam jedno: ostatnim miejscem, do jakiego chcę wracać, jest bank i wszelkie instytucje bankowe, czyli praca, którą wykonywałam przed urodzeniem dzieci.

Atos gdzieś przez chwilę pojawił się jako jedna z opcji w mojej głowie, ale równie szybko zgasł co się zapalił.

Wydawało mi się, że bez doświadczenia w IT oraz bez wiedzy stricte technicznej nie mam możliwości znaleźć tu dla siebie miejsca. I jak to w życiu bywa – zbieg okoliczności w postaci rozmowy z mamą najlepszego przyjaciela mojego synka sprawił, że dowiedziałam się, iż nie samymi inżynierami Atos stoi 🙂

Koleżanka opowiedziała mi o zespole, w którym pracuje. O tym, że odpowiadają za wiele ciekawych zadań. Słuchając uważnie jej wypowiedzi, można było wyczuć jeszcze coś, co było dla mnie bardzo istotne – w Atos pracują ludzie, którzy są otwarci i tworzą zgrany, życzliwy zespół. Ponadto managerowie podchodzą do pracownika z szacunkiem i są wsparciem.

I to był ten impuls? Wtedy zdecydowałaś się aplikować?

Nie, nie. Nie tak od razu, ale myśl tym razem zaczęła kiełkować. Po jeszcze kilku rozmowach zdecydowałam, że aplikowanie do Atos to może być jakaś szansa dla mnie. Z lekkim strachem i pełna niepewności postanowiłam złożyć CV. A potem…potem to już się potoczyło. Pierwsza rozmowa, druga, trzecia i telefon, że to mnie chcą zatrudnić – tak znalazłam się w BOS-ie w dywizji BDS 🙂

Poznaj firmę Atos Poland Global Services i zobacz profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Wspaniale! Agnieszko, nie aplikowałaś na stanowisko „techniczne”, ale jednak do firmy z branży IT. Powiedz jak przygotowywałaś się do rozmowy, nie mają technologicznego zaplecza?

Patrząc na ogłoszenie, wiedziałam jakie obszary mogą wymagać ode mnie poprawy, co może być moją mocną, a co słabszą stroną. Zdawałam sobie sprawę, że w pierwszej kolejności muszę „przywrócić do życia” mój angielski, którego z braku okazji przestałam używać. Tak więc, zaczęłam chodzić na prywatne lekcje angielskiego.

Starałam się też odnaleźć „łączniki”, tzn. doświadczenie, które zdobyłam z poprzedniej pracy, które mogłabym wykorzystać w Atos. Starałam się też podejść z dużą otwartością i z założeniem, że jestem w stanie dać z siebie 110%, jeśli tylko ktoś da mi szanse. Już sama rozmowa rekrutacyjna okazała się niezwykle miłym doświadczeniem, które ostatecznie zakończyło się zaproszeniem do grona pracowników BDS-u.

Cieszę się, że wspominasz o tych „łącznikach” związanych z Twoją poprzednią pracą. Wcześniej pracowałaś w sektorze bankowym, miałaś duże doświadczenie w tym obszarze. Powiedz, które z Twoich umiejętności z przeszłości, przydają się teraz w Twojej pracy?

Myślę, że każde nasze zawodowe, czy też życiowe doświadczenie, które zbieramy na różnych etapach, wpływa na to, kim jesteśmy. Truizm, to prawda, ale ja mogę go tylko potwierdzić. Dlatego ciężko jednoznacznie stwierdzić co tak naprawdę przełożyłam z doświadczenia stricte z pracy w banku do pracy w Atos.

W poprzedniej pracy miałam nieustanny kontakt z klientami, z którymi rozmawiałam na dość wrażliwe tematy związane z ich dochodami, obciążeniami oraz zdolnością kredytową. Niezbędna do tego była pewnego rodzaju wrażliwość, zrozumienie i otwartość na ludzi. To było potrzebne po to, aby pomóc klientom otworzyć się, opowiedzieć o pewnych sprawach, które nie zawsze były łatwe. Może to trochę zaskakujące, ale uznałabym, że to otwartość na ludzi jest cechą, którą wykorzystuję najczęściej.

W klasie patronackiej Atos mamy 34 młodych ludzi, którzy jeszcze kształtują swoje charaktery, a będziemy ze sobą współpracować przez 5 ważnych lat ich życia. Kontakt z nimi, zaufanie, jest mi niezbędne do współpracy. I dzięki, między innymi, otwartości mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć zamierzone cele.

Mam też duży kontakt z różnymi osobami, z którymi kończymy relację już po jednym spotkaniu. Zawsze staram się, aby nawet to krótkie spotkanie było miłe, by gość czy nowy pracownik miał przyjemne doświadczenie po wizycie w naszej firmie. Sama spotykam się z dużą życzliwością od ludzi i staram się tylko przekazywać to dalej 🙂

Agnieszko, to na koniec ostatnie pytanie. Jeśli teraz spotkałabyś koleżankę, która podobnie jak Ty parę lat temu szukałaby pracy po urlopie wychowawczym, to co byś jej powiedziała? Czym zachęciłabyś ją do wertowania strony karierowej swojego pracodawcy?

Mogę powiedzieć takiej osobie jedno – by dała sobie szansę oraz żeby dała szansę firmie Atos. Oferujemy szeroki wachlarz możliwości.

Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że można mieć stanowisko uszyte na miarę.

Oczywiście czasami trzeba czasu by znaleźć swoje miejsce, ale Atos to tak naprawdę nieograniczona liczba możliwości. Pozwala zarówno na rozwój już posiadanych umiejętności, jak również zdobywanie nowych, poprzez najróżniejsze szkolenia, warsztaty.

Ponadto możliwość awansu nie jest pustym sloganem. Każdy ma szansę marzyć i mierzyć wysoko, bez względu na płeć czy wiedzę, z jaką przychodzi tu na początku. Sama przez ten krótki czas byłam świadkiem wielu awansów osób, które zaczynały swoją pracę na pierwszej linii wsparcia. To w dużej mierze kwestia determinacji i ciężkiej pracy.

Ogromnym atutem dla mnie jako mamy jest możliwość pracy z domu, ale nie tylko.

Samo podejście firmy do tego, że ja czy inni pracownicy są rodzicami…Jest to coś naturalnego – w żadnym wypadku nie jest to problem.

Rozmawiając z przyjaciółmi i znajomymi, słyszę różne historie o tym, jak pracodawcy podchodzą do tej kwestii. Niestety nie zawsze są to pozytywne opowieści. Natomiast w Atos mam pełne zrozumienie dla nagłych i niezaplanowanych sytuacji. Pracodawca jest bardzo elastyczny, co daje mi poczucie bezpieczeństwa i możliwość utrzymania właściwego balansu między życiem rodzinnym a pracą.

Agnieszko, dziękuję Ci za rozmowę!

Poznaj firmę Atos Poland Global Services i zobacz profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Rozmawiała: Anna Łabno-Kucharska

Link firmy Atos

Zdjęcie: archiwum prywatne Agnieszki Wosik

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail