Czego szukasz

Po co mamie prawo jazdy?

Po co Ci to? Komunikacja miejska przecież działa bez zarzutu. Jeśli się uprzesz, to z dwójką dzieci, wózkiem, psem, tornistrem i siatami spokojnie doturlasz się do najbliższego przystanku; odstoisz kilka minut, załadujesz przychówek oraz bagaż do tramwaju lub autobusu i…

  • Agnieszka Nietresta-Zatoń - 10/02/2020
mama zapina dziecko w foteliku samochodowym

Po co mamie prawo jazdy?

Nie zawsze jest ciąg dalszy. Bywa, że nie załadujesz, bo jednak w godzinach rozwozu dziatwy do placówek opiekuńczych i edukacyjnych oraz w godzinach odbioru, komunikacja miejska jest zwykle koszmarnie zatłoczona. Tornister możesz upchnąć i siatę jedną, ale reszta się nie zmieści.

Załóżmy, że upchnęłaś. Przy odrobinie szczęścia nikt na Ciebie nie fuknie; nikt nie będzie cmokał zniesmaczony, kiedy młodsze poczuje potrzebę emigracji z wózka na ręce lub na kolana – ktoś jednak zrobił Ci miejsce…, albo padnie w ramach akcji „bunt dwu (trzy, cztero, pięcio) latka” na glebę i zacznie wrzeszczeć.

Możesz poprosić o pomoc męża: rankiem do szkoły starsze dziecko podrzuci, ale z młodszym musisz poradzić sobie sama; odebrać po lekcjach nie da rady – narady, obrady, delegacja. Zakupy? Wrócę, to pogadamy… Koleżankę chcesz odwiedzić? Odwiedzaj, kto Ci broni – pakujesz się z przychówkiem i siatą za małych ubranek do tramwaju lub autobusu i… mówisz: dość tego dobrego!

A gdyby jednak….

Wyobraź sobie, że wszystko, co zajmuje Ci teraz mnóstwo czasu, zajmie Ci kilkanaście minut. Od upakowania dziatwy do fotelików samochodowych po dotarcie do szkoły/sklepu/przychodni/przyjaciółki mija ich piętnaście. Czasem więcej – korki bywają kłopotliwe, ale nie na tyle, żeby się nimi przejmować.

Wszystko, co do tej pory tachałaś na plecach, nosiłaś w rękach albo kolanem upychałaś pod wózek tudzież wieszałaś na nim, dzięki czemu wyglądaliście – Ty i dziatwa –  jak nomadka z przytroczonym dobytkiem, masz w bagażniku.

Twój samochód jest Twoją twierdzą. Zawsze masz w zasięgu ręki wszystkie „przydasie”: od kocyka na chłód, przez pelerynę na niespodziewany deszcz po ubranie na zmianę.

Koniec z noszeniem ciężkich zakupów: bagażnik jest cierpliwy i pojemny. Twój kręgosłup – szczęśliwy. Możesz tak zorganizować wielkie zakupy, że… zapomnisz o ich uciążliwości. Poniedziałkowym rankiem wrzucasz w bagażnik zgrzewkę mleka, tonę biszkoptów i drugą mrożonek. W sklepie pusto, na parkingu pusto i jeszcze się na jakieś wyprzedaże załapałaś. Logistyczna bajka: nikt nie pyta: „po co Ci to?”, nikt nie wyje celem wyjęczenia zabawki. Szast prast i po zakupach.

Nagły wypadek? Wzywają do żłobka/przedszkola/szkoły? Minutka… może dwadzieścia. Cokolwiek złego się przydarzy, reagujesz natychmiast – torebka ląduje na przednim siedzeniu, Ty za kółkiem i naprzód.

Nikogo o nic nie prosisz.

Jesteś panią swojego czasu

Połowę spraw załatwiasz  w drodze do pracy; połowę w drodze powrotnej.

Kiedy pogoda piękna – radio na cały regulator i droga jest Twoja. Prowadzenie samochodu wycisza, wyostrza zmysły, relaksuje. Fotel kierowcy, to prawdopodobnie najwygodniejszy fotel jaki masz.

Kiedy pogoda pod psem – docenisz fakt, że nie stoisz na przystanku i nie mokniesz, nie marzniesz, nie straszna Ci wichura ani mróz.

Skończą się wymówki, że ci się nie chce, że za daleko, za późno.

Mama za kierownicą

Na naukę jazdy nigdy nie jest za późno. Kiedy już pokonasz strach i… egzaminatora, zadasz sobie pytanie: „jak to możliwe, że tyle czasu żyłam bez prawa jazdy?”. Przecież wszystko jest trudne, nim stanie się proste. Ja jeżdżę. Ty też możesz.

Ciągle jeszcze nie wiesz po co Ci prawo jazdy?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Nietresta-Zatoń
Nałogowa czytelniczka, która kocha pisać i pisarka, która nie umie żyć bez czytania. Autorka powieści "Oaza spokoju" i "Pustostan". Copywriterka, webwriterka, blogerka. Matka, żona i kociara z tytułem naukowym.
Podyskutuj

Jak ciekawie urządzić pokój dla nastolatka?

Aranżacja pokoju dla nastolatka to nie lada wyzwanie. Przystępując do tego zadania, należy przede wszystkim pamiętać, że to prywatna przestrzeń dziecka, więc musi się ono dobrze w niej czuć. Dlatego warto wspólnie podejmować decyzje dotyczące zakupu mebli lub dekoracji.
  • Zofia Kowalska - 29/06/2020
pokój nastolatka

Podstawowe zasady aranżacji pokoju młodzieżowego

Do pokoju młodzieżowego dorośli mają ograniczony wstęp, dlatego ograniczone powinny być także ich decyzje dotyczące aranżacji tej przestrzeni. Dobrze, aby nastolatek miał szansę wypowiedzenia się, jakie rozwiązania mu się podobają, a jakie nie. Warto zapytać dziecko, o jakim pokoju marzy.

Wnętrze powinno oddawać charakter młodego człowieka, nawiązywać do jego zainteresowań i pasji, stanowić połączenie stylu i charyzmy. Ważnym elementem dekoracyjnym mogą się okazać plakaty, które są dostępne np. na stronie https://pixers.pl/plakaty. Głos nastolatka powinien być słyszany przede wszystkim podczas szukania inspiracji na aranżację pokoju. Nie chodzi tylko o dobór dodatków, lecz także o wybór ogólnej stylistyki, którą kierować się będziesz przy urządzaniu przestrzeni.

Jaka kolorystyka powinna panować w pokoju nastolatka?

Pokój nastolatka ma być wyrazem jego osobowości, dlatego powinien zostać pomalowany zgodnie z jego preferencjami. Warto jednak nie podporządkowywać się decyzjom dziecka bezwarunkowo. Trzeba wziąć pod uwagę warunki panujące we wnętrzu, wielkość pokoju, oświetlenie, rodzaj mebli i dodatków, które mają się w nim znaleźć.

Licz się z tym, że jeśli postawicie na intensywny kolor ścian, może on przytłumić całą przestrzeń, dlatego lepszym rozwiązaniem jest pomalowanie na czarno/fioletowo/granatowo jedynie wybranej ściany, np. tej, przy której stoi biurko. To pewien kompromis między oczekiwaniami dziecka a praktycznymi funkcjami pokoju, który jest przeznaczony przede wszystkim do nauki i wypoczynku.

Jakie meble kupić nastolatkowi?

Meble do pokoju nastolatka powinny być przede wszystkim funkcjonalne. Przed zakupem należy sprawdzić, jak zostały wykonane i z jakiej jakości materiałów. Warto brać pod uwagę praktyczne i ustawne bryły. Dobrym rozwiązaniem są także meble mobilne.

Meble należy kupować również z uwzględnieniem konieczności wydzielenia kilku stref w pokoju: do nauki, relaksu, snu i odpoczynku. Miejsce do nauki musi być wyznaczone przy oknie, a do wygodnego biurka koniecznie należy dokupić dobrej klasy lampkę biurową. Przy samym biurku powinien znaleźć się regał na książki, ewentualnie mniejsza szafka na podręczniki i inne przybory szkolne.

Trzeba też pomyśleć o zakupie dobrej jakości krzesła. Łóżko z kolei musi być odpowiednich rozmiarów, wyposażone w materac dopasowany do potrzeb dziecka. Niezbędna jest także szafa, która pomieści wszystkie ubrania dziecka oraz potrzebne mu do codziennej aktywności akcesoria. Dopiero po zakupie tych wszystkich podstawowych elementów można pomyśleć o dodatkach – ich wybór warto zostawić nastolatkowi.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Mój pierwszy rok z MaMy Kalendarzem

Jak zacząć planować na nowo? Jak zachęcić najmłodszych do wspólnej organizacji życia rodzinnego? Dlaczego MaMy Kalendarz to idealne rozwiązanie dla całej rodziny? Przeczytaj co zawiera zestaw i dlaczego jest taki wyjątkowy!
  • Stasia Serwińska - 25/06/2020

Wiem, że mamy potrafią być dobrze zorganizowane i świetnie radzą sobie z dużą ilością zadań. Jednak ostatnie miesiące wywróciły nasze życie do góry nogami, co mogło spowodować niezłe zawirowania w organizacji rodzinnego życia.

Jak zatem wrócić do planowania? Jak zachęcić dzieci do współpracy? U mnie planowanie rodzinne od roku odbywa się z MaMy Kalendarz i jest to nie tylko obowiązek i ważny element naszego życia, ale i czysta przyjemność. Już nie mogę się doczekać, kiedy wszystkie sprawy i plany znowu będą w jednym miejscu. A każdy z domowników będzie wiedział, co i kiedy dzieje się w naszym życiu.

Kalendarz inny niż wszystkie

To właśnie w zeszłym roku pierwszy raz w moje ręce trafił MaMy Kalendarz. I oczywiście – zachwyciłam się. To kalendarz zupełnie inny niż te, które znałam wcześniej. Zdecydowanie – rodzinny.

Przy trójce dzieci, zadań, spotkań, zajęć, wizyt jest naprawdę sporo. Do tego moje zobowiązania, spotkania, kursy, szkolenia – teraz online, wyjazdy i zobowiązania męża, drobne załatwienia dla teściów, urlop, przyjemności czy chociażby plany na przyszłość.

Lubię dotrzymywać obietnic i zobowiązań, ale jak nie zapisze, to mi umyka. I potem źle się z tym czuję. A jak źle się z tym czuję to spada moje poczucie sprawczości i mocy. 🙂 Już nie mówię o tym, że jak przepadną wizyty lekarskie, to perspektywa czekania miesiącami na kolejne, przyprawia o mdłości.

Przeczytaj także: Mamy Kalendarz dla rodzin wielodzietnych

Rodzinne planowanie

Mamy Kalendarz przyciąga nie tylko oryginalnością, ale także formą i dodatkami. A wspólne planowanie rodzinne może być świetną zabawą dla całej rodziny.

Kalendarz ma formę ścienną. Składa się z 57 stron. Na początku jest krótki wstęp jak korzystać z kalendarza, aby służył jak najlepiej. Mamy kalendarz ma układ tygodniowy. Na przeźroczystej nakładce w osobne rubryki wpisuje się imiona poszczególnych członków rodziny i nakleja naklejki z wydarzeniami, które są powtarzalne każdego tygodnia. U nas np. u chłopców 2 razy w tygodniu jest trening z piłki nożnej, więc naklejka z piłką jest stałym elementem w kalendarzu. Na kartkach kalendarza wpisujesz, to co będzie się działo w konkretnym tygodniu.

Jeżeli chodzi o planowanie kolejnego tygodnia, to u nas najbardziej sprawdza się niedziela wieczór. Przechodzimy wtedy z mężem w tryb przygotowania do kolejnego tygodnia. To właśnie wtedy siadamy i rozmawiamy. Co, kto i kiedy ma zaplanowane, albo do załatwienia.

Bardzo często informujemy też dzieci, o tym co będzie się działo w najbliższym tygodniu. Kto pojedzie na popołudnie do babci, kiedy pojedziemy na zakupy, kiedy jest wizyta u dentysty lub inna dotycząca ich aktywność. Moje najmłodsze dzieci uwielbiają naklejać naklejki, więc pozwalam im zająć się tą częścią planowania w Mamy Kalendarzu. 🙂

Przeczytaj także: Jak korzystać z MaMy Kalendarza w czasie kwarantanny?

Zestaw Mamy Kalendarz to:

1. Kalendarz ścienny – raz w tygodniu warto zaplanować cały tydzień wspólnie z rodziną. A na ścianie lub lodówce prezentuje się wspaniale.

2. Przeźroczysta nakładka – o której już wspomniałam – wpisujemy imiona wszystkich członków rodziny. Jest ona niesamowitym ułatwieniem, w sytuacji kiedy mamy powtarzające się zajęcia, zadania, czy spotkania.

Wtedy wklejasz na nakładkę odpowiedni obrazek np. z piłką. Nakładkę swobodnie przenosisz na kolejne tygodnie. Jeśli się coś zmieni w stałych elementach tygodnia, spokojnie odkleisz naklejkę i przykleisz w innym miejscu.

3. Arkusz z kolorowymi naklejkami – którymi na przeźroczystej nakładce zaznaczamy powtarzające się zajęcia, a na kartkach kalendarza, nieregularne wydarzenia, itp. Naklejki oznaczają różne zajęcia dodatkowe, wyjścia, wyjazdy, wizyty. Można je dowolnie zinterpretować, np. naklejka z piłką to może być trening, albo wyjście na mecz. Naklejka z flagą hiszpańską, to może być lekcja hiszpańskiego albo wyjazd do Hiszpanii itd.

4. Plan lekcji – do wykorzystania są specjalne naklejki z rubrykami na plan lekcji, a wypełniony plan możesz nakleić na przeźroczystą nakładkę.

5. Lista spraw – miejsce na listę spraw do załatwienia lub zakupów. Pod każdą kartką z kalendarza znajduje się miejsce na zapisywanie, np. listy zakupów, którą można łatwo wyciąć i zabrać ze sobą.

6. Cienkopis – przymocowany do kalendarza, dzięki temu zawsze masz go pod ręką.

7. Kieszonka – na końcu kalendarza znajduje się kieszonka, do której możesz schować naklejki, listę na zakupy, recepty czy ważne rachunki.

Przeczytaj także: Jak zacząć przygodę z planowaniem i skutecznie realizować swoje plany?

Dodatkowa wartość

Dodatkową wartością są cytaty lub inspiracje na każdej stronie kalendarza. 🙂 Ja uwielbiam takie dodatki!

“Inspiracje, które znajdziecie w MaMy Kalendarz powstały na podstawie Technik Pozytywnej Dyscypliny. Pozytywna Dyscyplina pomaga budować świetne relacje, zastępować gderanie – planowaniem, ocenianie – wsparciem, a frustrację – nauką nowych umiejętności.”

Bonus: Ze strony www.mamykalendarz.pl możesz pobrać dodatkowe karty do wykorzystania w trakcie całego tygodnia oraz zamówić zestaw naklejek, gdy Ci ich zabraknie.

Zdjęcie: MaMy Kalendarz

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail