Czego szukasz

Muszę pomyśleć o sobie

Marzena, mama piątki dzieci swoimi zajęciami mogłaby obdzielić kilka osób. Oprócz pracy na rzecz domu i pracy na etacie działa w Stowarzyszeniu Mogilskie Cisy. Powinniśmy zapytać: jak ona to robi?

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 19/07/2013

Marzeno, masz pięcioro dzieci…

Tak, moja wesoła piąteczka to dwóch synów (czternastolatek Artur i jedenastoletni Dawid) oraz trzy córki (dziewięcioletnia Agata, sześcioletnia Karolina i najmłodsza, roczna Małgosia).

Jak godzisz życie rodzinne z zawodowym? Jakie masz sprawdzone sposoby na opanowanie tego wszystkiego?

Nie jest łatwo być pracującą mamą, ale dzielimy się z mężem obowiązkami w domu i to jest dla mnie duże wsparcie. Uważam, że nie jest ważne, ile czasu spędza się z dziećmi, tylko jak ten czas jest wykorzystywany. Można nie pracować zawodowo i w ogóle nie poświęcać czasu dzieciom – bo wychowanie dzieci to nie tylko zapewnienie im jedzenia, ubrania itp., ale wspólne rozmowy, nauka, zabawy, spacery, wygłupy. Do prac  domowych  angażuję również dzieci, oczywiście w miarę ich możliwości (np.  najstarszy syn zmywa naczynia, ściera kurze, obiera ziemniaki, starsza córka czyta książki młodszemu rodzeństwu lub czytamy każdy po jednej stronie, organizując sobie konkurs ).

Dlaczego chciałaś wrócić do pracy?

Za każdym razem zaraz po urlopie macierzyńskim  wracałam do pracy, chociaż nie ukrywam, że bardzo chętnie zostałabym z dzieckiem przynajmniej do ukończenia roku.  Powodów było kilka m.in.: lubię swoją pracę (praca w jednostce administracyjnej sfery budżetowej), trudna sytuacja na rynku pracy, a także aspekt finansowy.

Czy przy 5 dzieci masz czas dla siebie, czy go znajdujesz, jak go spędzasz?

Tak, chociaż niecodziennie. Zdarza się, że sama wychodzę do rodziny i znajomych na kawę i ploty lub zapraszam ich do siebie. Z mężem wychodzimy na różne spotkania towarzyskie, imprezy okolicznościowe i zabawy taneczne – to mi sprawia przyjemność.

Prócz pracy i domu działasz w stowarzyszeniu. Skąd na to pomysł?

Nasza działalność nie jest jeszcze bardzo rozpowszechniona, ponieważ działamy dopiero 3 lata, szczególnie na rzecz dzieci, organizując im wolny czas w czasie ferii zimowych i wakacji, aby nie siedziały przed komputerem i telewizorem, a także organizując  spotkania pokoleń – dziadków z wnukami. Stowarzyszenie założyły starsze koleżanki, chcąc „ odnowić”  działalność ich mam i babć.

Kto Cię wspiera i pomaga, kto zajmuje się dziećmi, kiedy pracujesz?

Jak już wcześnie wspomniałam, dużym wsparciem  jest dla mnie mąż, ale także bardzo dużo pomagają nam jego rodzice, sprawując opiekę nad dziećmi, kiedy my jesteśmy w pracy. Teściowa gotuje nam jeszcze pyszne obiadki, co jest dla mnie dużym odciążeniem, natomiast teść przywozi dzieci ze szkoły. Zawsze też mogę liczyć na pomoc ze strony mojej rodziny.

Co Ci daje inspirację do działania, czy dzieci Cię motywują i inspirują do pracy?

Dzieci na pewno są motywacją i inspiracją do działania. Patrząc na ich sukcesy i wyniki zarówno w szkole, jak i po za nią z jeszcze większą ochotą i determinacją podejmuję  nowe dodatkowe  wyzwania, aby móc zaspokoić ich potrzeby, nie tylko te finansowe.

Jak wygląda Twój dzień powszedni?

Dzień zaczynam o 5.30. Do pracy wychodzę o 6.30, a wracam około 15.00. Po zjedzonym obiedzie przeważnie poświęcam się dzieciom. Starsze dzieci relacjonują wydarzenia z danego dnia ze szkoły, opowiadają o swoich sukcesach, niepowodzeniach i często pytają: a tobie jak minął dzień w pracy? (jest to miłe). Sprawdzam zadania domowe lub odpytuję ich z wiadomości na następny dzień (coraz częściej starają to już załatwić sami, odpytując się nawzajem).  Później czas na zabawy lub wspólne spacery z rodziną. Gdy zbliża się pora spania, wspólnie sprzątamy zabawki, szykujemy ubrania na następny dzień, kolacja, kąpiel, modlitwa i ja lub mąż czytamy lub opowiadamy bajki przede wszystkim dziewczynkom, natomiast z chłopcami oglądamy ciekawy film lub mecz (najczęściej piłki nożnej). Później jest czas na rozmowę z mężem.

Słowo wsparcia, zachęty dla mam, które stoją przed decyzją o powrocie do pracy. Czy warto?

Uważam, że sprawa powrotu do pracy po urodzeniu dziecka jest bardzo indywidualna i każdy do tego musi podejść osobiście. Ja uważam, że pracujące mamy nie są złymi mamami ani gorszymi od mam niepracujących. Jeśli jest tylko taka chęć, to można połączyć życie służbowe z życiem rodzinnym. Realizując  się zawodowo, możesz więcej dać rodzinie. Kobieta, która zmaga się jednocześnie z pracą i wychowaniem dzieci, jest bardziej samodzielna, odpowiedzialna, kreatywna,  zahartowana życiowo oraz niezależna finansowo. Nie sądzę również, aby dzieciom pracujących zawodowo obydwojga rodziców brakowało miłości z tego powodu, wręcz przeciwnie uważam, że są samodzielne, zaradne i  dbają o siebie nawzajem.  Dzieci są największym skarbem, ale należy też pomyśleć o sobie, bo nie wiadomo, co będzie za 20 lat.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Joanna Majorek

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Powrót do biura! Szukamy idealnej sukienki do pracy

Niezależnie od tego, gdzie wychodzimy, chcemy pięknie i kobieco wyglądać. A co może być bardziej kobiecą częścią garderoby, niż doskonale skrojona sukienka? Sprawdźmy, jakie sukienki będą najlepsze, kiedy szykujemy stylizację biurową.
  • Zofia Kowalska - 28/05/2020
młoda kobieta w sukience w drodze do biura

Nie jest tajemnicą, że w pracy musimy przestrzegać pewnych zasad dotyczących stroju. Nie oznacza to jednak, że musimy wyglądać nudno i bezbarwnie. Jest wiele pięknych sukienek, nawet tych klasycznych, w których będziemy prezentować się wspaniale.

Zasady stroju w biurze

W pracy zawsze musimy wyglądać profesjonalnie i elegancko. Absolutnie nie wchodzą w grę głębokie wycięcia i mini. Postawiłybyśmy siebie w złym świetle i nawet jeśli wyglądamy w sukience świetnie, w pracy będzie ona nietaktem i narażamy się na nieprzyjemności.

Nasz strój ma szczególne znaczenie, jeśli nasze stanowisko pracy wiąże się z bezpośrednimi kontaktami z klientami lub partnerami biznesowymi.

W wielu firmach panuje sztywny dress code, co oznacza, że wolno nam nosić tylko gładkie ubrania lub z bardzo delikatnym wzorem w takich kolorach jak czarny, szary, czy granatowy. W części firm nieco się od tego odchodzi, co nie znaczy, że wolno nam nosić to, co chcemy. Jaskrawe kolorowy, błyszczące zdobienia i wycięcia powinnyśmy odłożyć na bok.

Wybierając sukienki do pracy, musimy również pamiętać o wygodzie. Każdego dnia w pracy spędzamy wiele godzin, warto więc postawić na coś, co nie będzie nas uwierać, czy drapać nawet po dłuższym czasie.

Jakie sukienki będą idealne?

Wiemy już, czego unikać, teraz pora pokazać, co będzie warte uwagi. Zastanawiając się nad długością, z pewnością bezpiecznym wyborem będzie sukienka o długości midi lub za kolana. Przykładem odpowiednich strojów o tej długości są sukienki do pracy Quiosque. Powinnyśmy pamiętać, że o ile sukienka do kolan lub za kolana będzie raczej uniwersalnym wyborem, po który każda z nas może sięgnąć bez obaw, o tyle midi już niekoniecznie. Midi jest specyficzną długością, która optycznie skraca nogi. Jeśli jesteśmy niskie, musimy uważać, by nie zaburzyć swoich proporcji.

Drugim elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest obecność rękawów i dekolt. Sukienki na ramiączkach niech zostaną w szafie i czekają na wyjście z przyjaciółmi. Do pracy sięgajmy po sukienki z krótkim lub długim rękawem i z dekoltem w łódkę albo mniej wyciętym okrągłym, lub w serek. Jeżeli natomiast chodzi o krój, mamy dość spory wybór. Bez obaw możemy włożyć sukienkę rozkloszowaną, trapezową i ołówkową.

Oczywiście to, że sukienki te są w pracy dozwolone, nie znaczy jeszcze, że możemy od razu ruszyć szturmem do sklepów. Najpierw zastanówmy się, jaki posiadamy typ figury, bo nie każda sylwetka wygląda dobrze w każdym fasonie.

Gdzie kupić sukienkę do pracy?

To, że na pierwszy rzut oka sukienka spełnia wymogi formalne względem stroju służbowego, nie znaczy jeszcze, że będzie idealna. Nie zapominajmy o tym, że w pracy musimy wyglądać elegancko i profesjonalnie, a już szczególnie podczas ważnych spotkań biznesowych. Co za tym idzie, musimy wybierać tylko te modele, które są z wysokiej jakości tkanin, które podniosą nasz prestiż.

Sukienki biznesowe powinny być z materiałów dobrej klasy, dzięki czemu będą ładnie się prezentować przez długi czas. Wystarczy do nich dodać buty na obcasie i skromną biżuterię i będziemy wyglądać doskonale. Mało tego to za pomocą zmiany dodatków możemy uzyskać stylizację, która będzie odpowiednia również na rodzinne przyjęcie lub kolację.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail