Czego szukasz

Zostanę mamą w branży IT – mąż nie wierzy, ale ja mu pokażę!

Ty do branży IT?! Tam to już w ogóle nie wiedziałabyś w co ręce włożyć – tymi słowami mąż tylko utwierdził Dorotę w przekonaniu, że chce zostać mamą w branży IT. Jak to zrobić? Od czego zacząć?

Pierwszy mail od Doroty

Cześć! Od dość długiego czasu obserwuję was na Facebooku i ZAINSPIROWAŁ mnie projekt Mamo Pracuj w IT.

Mam 38 lat, dwójkę dzieci (9 i 7 lat), pracę na etacie i niby jest WSZYSTKO ok – mamo pracuj 😉 ale… Dzieci są coraz starsze, praca dla kogoś już nie daje tej satysfakcji – mój niespokojny duch zaczyna się odzywać.

Wiem, że proces wprowadzania zmian jest zawsze długi , ale trzeba od czegoś zacząć – od pierwszego kroku i taki krok chciałabym ZROBIĆ, tylko nie wiem jak.

Mieszkam w Legnicy – niby miasto duże, ale jednak małe. Nikt się takimi rzeczami tu u nas nie zajmuje, dlatego odważyłam się napisać do Was (trwało to ponad miesiąc). Proszę o pomoc: od czego mam zacząć? Nie mam żadnych podstaw, moja wiedza w branży IT jest równa zeru, zdaję sobie sprawę, że pewnie studia podyplomowe w tym zakresie należy zrobić, ale gdzie? Pomóżcie proszę.

Proszę nie myślcie, że z dnia na dzień chcę SIĘ przebranżowić – nie, chciałabym robić coś z pasją i traktować to jak hobby, nauczyć się, by też nauczyć INNYCH i dać przykład, że i w tym wieku można ROZPOCZĄĆ coś nowego.

A i chyba NAJWAŻNIEJSZA sprawa – dzieci – to pokolenie jest już skazane na internet, poruszanie się w IT. One tym żyją, ja niestety nie. Ale wierzę , że mądre wskazywanie dróg, mądre i selektywne wybieranie rzeczy pożytecznych z ewolucji tego świata, która jest nieunikniona, zatrze różnice pokoleniowe. Chcę, aby dla moich dzieci KOMPUTER nie był tylko grami, filmikami na YouTubie, a ja chcąc ich „ochronić” będę kontrolować ten świat. CHCIAŁABYM poprzez siebie pokazać im świat IT jako świat dobry, w którym to my ludzie przecież uczestniczymy i go tworzymy, więc mamy na to wpływ. Wiem proces długotrwały – od czegoś trzeba zacząć – od czego?

Nie minęła godzina i Dorota przysłała nam drugi mail:

Chwilę temu, do pokoju wszedł mój mąż – zerknął na monitor laptopa, zobaczył jak czytam bloga „Kobiety do kodu” i parsknął śmiechem:

– Ty do branży IT?! Tam to już w ogóle nie wiedziałabyś w co ręce włożyć.

Chcemy być idealne, wszystko mamy zaplanowane, poukładane, bo tak trzeba, bo się NIE WYROBIMY, bo nie zdążymy. Dbamy i spełniamy potrzeby innych, wszystko dla innych – a co z naszymi potrzebami?

Może i NIE WIEDZIAŁABYM w co ręce włożyć, ale chciałabym się dowiedzieć i wiedzieć jak to jest.

Już silniejszej motywacji nie mogłam otrzymać, wbrew pozorom to mój mąż dał mi PORZĄDNEGO kopa na start. Nie wiem gdzie meta, ale pisząc we wcześniejszym mailu o pierwszym kroku, nie minęła godzina i zdecydowałam się wystartować.

Proszę tylko o wskazówki. Pozdrawiam, Dorota

Chcesz wiedzieć więcej o naszej akcji?

Zaglądnij tutaj, tutaj i jeszcze tutaj 😉

Zdjęcie: Pixabay

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Podyskutuj

Słoik komplementów dla córki – list do redakcji

"Warto zadbać o szeroki repertuar komplementów dla córek, tak by nauczyły się je przyjmować oraz doceniały się za różnorodne cechy" - napisała do nas Magda Korczyńska w liście do redakcji. Magda stworzyła "Słoik komplementów dla córki" - na 24 karteczkach na 24 dni grudnia, podrzuca pomysły na miłe słowa, którymi możemy obdarzać nasze córki. Zobacz!

Pewnie nie raz mówiłyście córkom miłe słowa. Czy wiecie dlaczego, komplementując dziewczynki lepiej unikać odnoszenia się do ich wyglądu?

Stale komentując wygląd dziewczynek sprawiamy, że to właśnie ten aspekt uznają one za swój największy atut i wokół niego budują swoją samoocenę a nawet tożsamość. Warto zadbać o szeroki repertuar komplementów dla córek, tak by nauczyły się je przyjmować oraz doceniały się za różnorodne cechy.

Słoik komplementów dla córki

Jestem mamą 2 córek i prowadzę projekt edukacyjny „Jak Wychowywać Dziewczynki”. Stworzyłam fajną aktywność na czas przygotowań do świąt „Słoik komplementów dla córki”. To darmowy PDF do wydrukowania w domu: na 24 karteczkach podpowiadam szereg miłych słów na 24 dni grudnia. Jeśli robicie dla córki kalendarz adwentowy (lub w inny sposób odliczacie dni do Świąt), komplementy możecie dołączyć do niego.

Pobierz PDF, w którym znajdziesz:

  • karteczki z komplementami oraz puste kartki do samodzielnego wypełnienia,
  • etykietę do naklejenia na słoik,
  • 9 inspiracji jak pomagać córce budować akceptację własnego ciała.

Miłego komplementowania!

Zdjęcia: własność Magdy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Jedno spotkanie, motywacja i decyzja – historia przedsiębiorczej mamy

Ania napisała do nas po spotkaniu organizowanym przez w ramach projektu Mommypreneurs, aby podzielić się kawałkiem swojej zawodowej zmiany. Pokazała, że warto nie tylko szukać możliwości, uczyć się i rozwijać, ale przede wszystkim trzeba podjąć decyzję i działać!
Anna Frątczak

Jedno spotkanie

Długo zbierałam się do napisania (pisanie o sobie, to nie jest moja mocna strona). Po spotkaniu networkingowym dla „Mommypreneurs”, które prowadziłyście 10 listopda 2020 r., dostałam dodatkowego „kopa” do działania. Pomyślałam, że to znak i najwyższy czas, żeby zebrać się do napisania w końcu kilku słów o sobie i opowiedzieć jak Wasze szkolenie mi pomogło.

Jedno spotkanie, motywacja i decyzja

Jestem mamą 2,5 latka, która po dłuuugich 2 latach opieki nad dzieckiem w domu, postanowiła działać. Trochę to trwało, bo „bycie w domu” z dzieckiem jest jak praca na 3 etaty, łącznie ze zmianą nocną. Ze znalezieniem czasu dla „siebie i swój rozwój” było bardzo ciężko. Punktem zwrotnym było dla mnie uczestniczenie w wiosennym szkoleniu dla przedsiębiorczych Mam „Mommypreneurs”. To wtedy zobaczyłam, że przy dobrej organizacji dnia i pomocy najbliższych da się wygospodarować 2 – 3 h dziennie dla siebie.

Przeczytaj także: Mamo, możesz wszystko! Czyli jak w zgodzie ze sobą osiągnąć zawodowy sukces?

W końcu robię coś swojego

Idąc tym tropem, kilka tygodni temu otworzyłam sklep internetowy. Z wiadomych przyczyn wybór padł na sklep z zabawkami (w tym temacie stałam się ekspertem). Zabawki tylko znanych marek, dobrej jakości, znane i lubiane przeze mnie i moje dziecko. Jestem dopiero na początku swojej nowej, „biznesowej” drogi, bo wcześniej pracowałam w korporacji na etacie.

Oczywiście nie jest łatwo i kolorowo, bo większość rzeczy staram się zrobić sama. Często dopadają mnie chwile zwątpienia, ale nie poddaję się. Bardzo dużo pracuję wieczorami, często do późnej nocy. Cały czas się szkolę i uczę, bo sprzedaż internetowa i marketing to dziedzina wcześniej mi nieznana. Traktuję to jako świetną okazję do nauki, ale przede wszystkim jest to moja odskocznia od dnia codziennego. Pomimo dużej ilości pracy i póki co, niezbyt wielkich dochodów, czuję się dobrze bo robię coś „swojego”. 🙂

Przeczytaj także: Dostałam pracę! – list od Agnieszki

Zdjęcie: prywatne archiwum Ani

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×