Czego szukasz

Mama na wychowawczym, a dziecko w przedszkolu?

Jak to jest z tym urlopem wychowawczym? Czy można wysłać dziecko do przedszkola, przebywając na urlopie wychowawczym? Kiedy pracodawca może nas wezwać do przerwania urlopu wychowawczego, w oparciu o podejrzenie trwałego zaprzestania sprawowania opieki nad dzieckiem? Nasz wszystkie te pytania odpowiada nasz ekspert.

  • Aneta Szczycińska - 03/06/2018
mama z niemowlęciem

Pytania od Czytelniczek:

  1. Proszę o wyjaśnienie co to znaczy trwale zaprzestać sprawowania opieki? Czy jeśli dziecko idzie na kilka godzin do przedszkola, to jest to trwałe zaprzestanie opieki? A jeśli regularnie będę zostawiać dziecko z babcią na kilka godzin, to czy to też będzie trwałe zaprzestanie opieki?
    Co w przypadku gdy mam pracę zmianową a przedszkole jest czynne tylko za dnia, czy jak dziecko pójdzie do przedszkola, to pracodawca również ma prawo wezwać mnie do pracy?
  2. W chwili obecnej przebywam na urlopie wychowawczym.  W marcu zamierzam zapisać synka do przedszkola. Chciałabym żeby synek przebywał w przedszkolu tylko kilka godzin dziennie ( 3 może 4 ) tak, żeby miał kontakt z innymi dziećmi, przy czym nie chcę rezygnować z urlopu wychowawczego. Chcę, żeby regularnie chodził do przedszkola państwowego, ale w niewielkim wymiarze godzin.
    Co w takim razie z moim urlopem wychowawczym, czy powinnam z niego zrezygnować, czy pracodawca może mnie odwołać z urlopu

Odpowiedź:

Urlop wychowawczy ma na celu umożliwienie rodzicom sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. Prawo do skorzystania z urlopu wychowawczego przysługuje pracownikowi zatrudnionemu co najmniej przez okres 6 miesięcy, czyli matce bądź ojcu dziecka. (por. art. 186 § 1 k.p.)

Podczas urlopu wychowawczego pracownik może podjąć pracę (może świadczyć pracę na podstawie stosunku pracy, zarówno u dotychczasowego, jak i u innego pracodawcy) albo rozpocząć inną działalność zarobkową (np. działalność gospodarczą lub zatrudnić się na podstawie umowy cywilnoprawnej), a także może podjąć w tym czasie naukę lub szkolenie. Jednak żadna z tych aktywności nie może wyłączać możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Ustawodawca nie wskazał ani minimalnego, ani maksymalnego wymiaru czasu pracy, w jakim praca może być świadczona. Mając jednak na uwadze cel urlopu wychowawczego, należy uznać, że wymiar czasu pracy powinien być tak ustalony, aby nie uniemożliwiał sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Osoba przebywająca na urlopie wychowawczym jednocześnie zatrudniona na podstawie umowy o pracę u innego pracodawcy, czy też na podstawie umowy zlecenia jest obowiązana poinformować płatnika składek o ustaleniu prawa do emerytury lub renty albo o podleganiu ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu niż przebywanie na urlopie wychowawczym. Wówczas nie będzie ona podlegać z tego tytułu (urlop wychowawczy) obowiązkowi ubezpieczeń społecznych, a zostanie nim objęta z tytułu zawartej umowy o pracę, czy też zlecenia.

Trwałe zaprzestanie sprawowania opieki nad dzieckiem

W każdym przypadku trwałego zaprzestania sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem pracodawca ma prawo wezwać pracownika do stawienia się do pracy w terminie przez siebie wskazanym, nie wcześniej niż po upływie 3 dni od dnia wezwania. Może to jednak uczynić nie później niż w ciągu 30 dni od dnia, gdy się o tym dowiedział.

Jeśli pracownik nie stawi się na wezwanie pracodawcy z powodów nieusprawiedliwionych, to sytuacja taka może być potraktowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, uzasadnionym wówczas stanie się rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). Pracownik może jednakże nie zgodzić się z wezwaniem pracodawcy i wystąpić do sądu pracy z powództwem o ustalenie dalszego prawa do urlopu wychowawczego.

Definicja

Przepisy kodeksu pracy nie definiują „trwałego zaprzestania sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem”.

W literaturze tematu podkreśla się, że sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem nie oznacza, że kontakt z dzieckiem musi być ciągły, nieprzerwany, a osoba sprawująca opiekę nad dzieckiem może czasami zostać zastąpiona w wykonywaniu czynności opiekuńczych przez np. domowników.

Decydująca i wskazująca na trwałe zaprzestanie sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem może natomiast być cykliczność, powtarzalność takiej rozłąki, np. codzienne powierzanie dziecka na kilka godzin opiekunce, zostawianie dziecka na kilka godzin w przedszkolu, żłobku itp. Raz jeszcze podkreślić należy, że zgodnie z przepisami opieka nad dzieckiem ma być sprawowana osobiście przez pracownika.

Przykładem wskazującym jednoznacznie na trwałe zaprzestanie sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem jest przykład pracownicy, która w okresie urlopu wychowawczego wyjeżdża za granicę w celach zarobkowych pozostawiając dziecko pod opieką małżonka lub dziadków.

W orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym trwałe zaprzestanie sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem następuje w przypadku podjęcia zatrudnienia przez pracownika na ½ etatu – wyrok NSA z dnia 25 marca 2011 r., I OSK 2066/10, LEX nr 1079748: „(…) nadrzędnym celem urlopu wychowawczego jest sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem przez pracownika… W konsekwencji należy przyjąć, że podjęcie zatrudnienia w okresie korzystania przez pracownika z urlopu wychowawczego jest dopuszczalne wyjątkowo wtedy, gdy nie doprowadzi do wyłączenia możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem…”

Na podstawie ww. orzeczenia przyjęto za „bezpieczne” podejmowanie zatrudnienia przez pracownika podczas urlopu wychowawczego w wymiarze niższym niż ½ etatu.

W orzecznictwie utrwalił się jednak pogląd, że nie ma podstaw do przerwania urlopu wychowawczego pracownicy, która przebywa wraz z dzieckiem za granicą, gdyż bez znaczenia jest miejsce, w jakim sprawowana jest opieka nad dzieckiem i pozostaje to bez wpływu na prawo do urlopu.

Natomiast inaczej omawianą kwestię prezentuje ZUS na swojej stronie internetowej, w rubryce z pytaniami dotyczącymi ubezpieczeń społecznych osób sprawujących osobistą opiekę nad dzieckiem. Na pytanie, czy jeżeli dziecko uczęszcza do klubu dziecięcego na 4 godziny dziennie, to osoba sprawująca nad nim opiekę może być objęta ubezpieczeniami społecznymi udzielono następującej odpowiedzi:
„Tak, o ile spełnia wszystkie warunki do objęcia ubezpieczeniami. Dziecko może uczęszczać do przedszkola, żłobka, klubu dziecięcego albo szkoły. Nie jest istotna ilość godzin, przez które tam przebywa. Ważne jest aby nie nastąpiło trwałe zaprzestanie sprawowania opieki”.

ZUS wskazał więc, że sytuacja taka jest jedynie „przejściowym”, a nie „trwałym” zaprzestaniem sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Resumując, z uwagi na brak jednoznacznej definicji pojęcia „trwałego zaprzestania sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem” pracodawca każdy przypadek oceniać będzie indywidualnie i w taki też sposób podejmował będzie decyzję o przerwaniu urlopu wychowawczego pracownika.

Podstawa prawna: Kodeks Pracy z dnia 26.06.1974 r., (Dz.U. 2018, poz. 917, t.j. 16.05.2018), art. 186-186(8a).

Powyższy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i został przygotowany w oparciu o stan faktyczny opisany w opublikowanym pytaniu. Zamieszczonych w nim treści nie należy traktować jako porady prawnej w konkretnej sprawie ani źródła prawa. W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji lub indywidualnej porady prawnej z gwarancją odpowiedzialności, należy skontaktować się z prawnikiem.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj

Czy dziecko przekreśla karierę? Wcale nie!

Ciąża to czas szczególny, a zarazem nośny temat, wokół którego jednak narasta wiele mitów. Jeden z nich mówi o zmniejszeniu zdolności intelektualnych lub nawet pewnym regresie, któremu czoło muszą stawić wszystkie przyszłe mamy. Nic bardziej mylnego! Co więcej, wykorzystanie błogosławionego stanu na naukę i doszkalanie się to najlepszy sposób, w jaki można spożytkować okres oczekiwania na przyjście naszego dziecka.
  • Małgorzata Słoma - 16/04/2019
kobieta w ciąży czyta książkę

Jesteś w ciąży? Twój mózg pracuje wydajniej!

Wydaje się, że biologicznie nie ma lepszego czasu dla kobiety na podnoszenie swoich kompetencji zawodowych i zdobywanie wiedzy jak okres ciąży. Może to brzmieć jak demagogia, szczególnie dla tych z nas, które wciąż wspominają bądź nadal przeżywają nudności, osłabienie czy wahania nastrojów.

Prawda jest jednak taka, że choć z naturalnych przyczyn ciąża często osłabia organizm, ma jednocześnie niesamowicie zbawienny wpływ na procesy myślowe. Wraz ze zmieniającym się ciałem także i mózg „przeprogramowuje” się, przygotowując tym samym na przyjście potomka. Organizm przyszłej mamy przechodzi prawdziwą hormonalną rewolucję, która pozytywnie oddziałuje na mózg, stymulując jego funkcjonowanie m.in. poprzez wyostrzanie się zmysłów, rozwijanie spostrzegawczości oraz podzielności uwagi. Celem tych zmian ma być przygotowanie kobiety do trudnej sztuki zorganizowania czasu, gdy na świecie pojawi się wyczekiwany maluch.

Dobre rozwiązanie dla przyszłych mam, którym okres ciąży upływa w większym stopniu na zwolnieniu chorobowym lub po prostu siedzeniu w domu to właśnie nauka, która z jednej strony jest lekiem na nudę, z drugiej zwiększy atrakcyjność zawodową kobiety. Wiele kobiet decyduje się w tym czasie na podszlifowanie języka obcego lub poznanie nowego, udział w szkoleniach i kursach, które rozszerzają ich horyzonty czy samodzielne dokształcanie się z wybranych dziedzin.

Ciąża i kariera?

Czy znaczy to jednak, że panie w stanie błogosławionym zmuszone są do ciągłego biegania między uczelnią a domem? Absolutnie nie! Obecnie, żądne nowej wiedzy ciężarne mogą wybierać wśród szeregu dostępnych metod, pomagającym im w przyswajaniu wiadomości.

Największy w tym udział ma rozwój nowych mediów i rynku nowych technologii, dzięki którym zdobywanie informacji i dokształcanie się stało się nie tylko bardziej dostępne, ale również niezwykle komfortowe i… sympatyczne. Bo któż zaprzeczy, że np. uczenie się języka obcego, słuchając audiobooka podczas spaceru nie jest połączeniem przyjemnego z pożytecznym? Albo uczenie się podczas kursu e-learningowego, który można włączyć i przerwać o dowolnej porze dnia i nocy?

Zaletą szkoleń on-line jest, oprócz wygody, możliwość dopasowania ich stopnia zaawansowania do poziomu wiedzy kursanta. Ponadto w przypadku pozytywnego przejścia danej ścieżki szkoleniowej, względnie zaliczenia egzaminu końcowego, uczestnik otrzymuje certyfikat poświadczający zdobyte przez niego umiejętności, które może śmiało dodać do swojego CV i zapunktować tym samym u obecnego bądź przyszłego pracodawcy.

Ty sobie lepiej odpocznij…

Wydaje się, że ciąża, zwłaszcza spędzona w domowym zaciszu, to okres zmniejszonej aktywności kobiety, w tym również intelektualnej. Nacisk społeczeństwa na to, by przyszła mama dużo odpoczywała, nie nadwyrężała się, często prowadzi do absurdalnej sytuacji, w której ciężarna zaczyna czuć się w obowiązku… nic nie robić czy wręcz się nudzić.

Warto wyprowadzić przyszłe mamy z tego błędnego toku myślenia i podpowiedzieć im, że czas oczekiwania na potomstwo mogą spędzić konstruktywnie, z pożytkiem nie tylko dla dziecka, ale i dla siebie, nabywając nowe umiejętności, a nawet przekwalifikowując się. Oferta dostępnych na rynku kursów i szkoleń e-learningowych i pomocnych w nauce e-booków niemal z każdej dziedziny jest na tyle obszerna i interesująca, że każda kobieta z łatwością znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Małgorzata Słoma
Jest doświadczoną i pełną pasji edukatorką pracującą dla firmy teb.pl, która po dniu spędzonym w biurze wraca do domu, gdzie z radością i uśmiechem stawia czoła swojej drugiej, pełnoetatowej pracy, jaką jest wychowywanie swoich dwóch córeczek, Basi oraz Jagody.
Podyskutuj

Bycie mamą to styl życia

Różnorodność w biznesie to temat ważny i bardzo popularny. Czy dotyczy on także nas - rodziców? Dotyczy, a jakże! Jak się okazuje status rodzinny mieści się w kategorii "różnorodność", o którą tak się dba, szczególnie w dużych firmach. Dlaczego zatem czasem jeszcze ukrywamy fakt bycia rodzicem? I czy to w ogóle jest możliwe? Zapraszamy do lektury felietonu Moniki Sońty, która słuchając o środowiskach LGBT, odkrywa ważną prawdę o byciu mamą!
  • Monika Sońta - 09/04/2019
mama z małym dzieckiem na rękach

Raczej o tym nie wspominaj

Opowiem Wam o wydarzeniu, na którym poczułam, że bycie mamą to bycie w korporacyjnej mniejszości. Nie, nie dlatego, że w środowiskach zawodowych nie ma mam, ale dlatego, że zazwyczaj się nie uzewnętrzniają.

„Zatrzymywanie w sobie” bycia rodzicem, tak jak każde ukrywanie siebie wpływa na biznes. Prosta zasada: nie jesteś efektywna na 100% w miejscu, w którym musisz ukrywać ważną część siebie.

Mit work&life balance

Sami tworzymy mity. Nawet je ładnie nazywamy. Na przykład koncepcja podziału pionową kreską życia na strefę zawodową i prywatną (work&life balance)… jakby zmycie makijażu i zmiana kapci na domowe odcinała Cię całkowicie od tego, czym żyjesz przez osiem godzin dziennie. Tak nie jest. Te strefy zbyt mocno przenikają się w naszych głowach.

Niecodzienne porównanie …

Jestem w Dublinie, w siedzibie Google – korporacji, docenianej za utrzymywanie startupowej mentalności.  Właśnie trwa pierwsze Diversity Forum (Forum Różnorodności), skierowane głównie do środowisk LGBT w firmach technologicznych. Odczytam nazwy z kilku identyfikatorów: LinkedIn, Facebook, Twitter, Dropbox …

Temat stricte biznesowy: „Why coming out is good for business?”.  (w bardzo wolnym tłumaczeniu: „Dlaczego odkrycie dotychczas utajonej cząstki siebie jest dobre dla biznesu?”).

Od czterdziestu minut siedzę i słucham. Przyszłam z ciekawości. Jako przedstawicielki „mainstreamu”, trwająca na scenie dyskusja o LGBT nie dotyczy mnie bezpośrednio.

A jednak!

W odniesieniu do mojej rzeczywistości – rzeczywistości mamy, mogę podpisać się pod wszystkimi wnioskami z dialogu… (które omówię w kolejnym artykule ;-)). Wróćmy jednak do podstaw i rozumienia różnorodności (żeby coś wspierać i mierzyć, trzeba ustalić lokalną definicję).

„Lifestylowa” różnorodność

W polskich firmach spłaszczamy różnorodność do pojęć: rasa, płeć, wyznanie, preferencje seksualne. Zapożyczamy ze Stanów coś, czego nie przełożymy bezpośrednio na rynek polski… może z wyjątkiem płci i dyskusji o parytetach. A czy „naszą” współczesną różnorodnością na skalę masową nie jest po prostu styl życia i status rodzinny?

Kwestia dzieci (statusu rodzinnego)

Czasem sami wpychamy się w pułapkę niezrozumienia naszego wkładu w różnorodność firmy, robiąc coś wbrew swojej roli rodzinnej i momentu życiowego.

Czy będziesz autentyczna zgadzając się wyjazdową dyspozycyjność?

Być może tak, może przez pierwszy okres, kiedy wyjazd czy nowe wyzwanie będziesz traktowała jak chwilę odmiany. Na dłuższą metę, takie rozwiązanie nie będzie jednak ani w zgodzie z Tobą, ani efektywne dla projektu, nad którym pracujesz.

Wokół Ciebie jest wiele osób, które mają podobne dylematy – od Sheryl Sandberg i strategii „Lean In” zaczynając – i  które proponują systemowe podejścia do tematu.

Nie chodzi o to, żeby epatować swoim statusem rodzinnym czy przynależnością do określonej grupy, ale są takie mniejszości, gdzie nie da się postawić granicy, bo styl życia prywatnego i zawodowego po prostu na siebie wpływają.

A Ty co myślisz na ten temat?

c.d.n.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Sońta
Mama wielowymiarowo aktywna: biznesowo - ekspert komunikacji korporacyjnej; naukowo – doktorantka zarządzania; życiowo – promotorka uważnego spędzania czasu z dzieckiem, co widać po wpisach na blogu http://zmianaperspektywy.pl/ Mama małej Marceliny.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail