Czego szukasz

Składki ZUS na urlopie wychowawczym – co musisz wiedzieć

Kodeks pracy wyodrębnia trzy główne rodzaje urlopów związanych z rodzicielstwem: macierzyński, rodzicielski i wychowawczy. Czym różnią się te uprawnienia oraz jak wyglądają obowiązki składkowe pracownika, który decyduje się na skorzystanie z ostatniego z nich?

  • Daria Milewska - 29/11/2019
mama z dzieckiem w trakcie zabawy na kocu na podłodze

Urlop macierzyński, urlop rodzicielski – ile trwa i jakie wynagrodzenie przysługuje?

Urlop macierzyński w najbardziej typowym przypadku udzielany jest pracownicy po urodzeniu dziecka i trwa 20 tygodni (przy urodzeniu jednego dziecka). W jego trakcie pracownik pobiera zasiłek macierzyński. Jest to świadczenie wypłacane comiesięcznie przez ZUS, które w praktycznym wymiarze jest swoistym odpowiednikiem wynagrodzenia za pracę. W trakcie urlopu macierzyńskiego pracownik bowiem nie otrzymuje od pracodawcy żadnych świadczeń finansowych.

Urlop rodzicielski jest uprawnieniem pośrednim pomiędzy urlopem macierzyńskim a wychowawczym i trwa 32 tygodnie (przy urodzeniu jednego dziecka). Także i w jego trakcie pracownik otrzymuje zasiłek macierzyński z ZUS. Często więc w praktycznym i codziennym ujęciu nie rozróżnia się urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, traktując je jako jeden urlop trwający rok, w trakcie którego wypłacany jest zasiłek macierzyński.

Z dwóch powyższych urlopów korzysta większość pracowników. Po ich zakończeniu pracownik może powrócić do pracy lub może np. skorzystać z urlopu wychowawczego w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Urlop wychowawczy – ile trwa i czy jest płatny?

Wymiar urlopu wychowawczego wynosi 36 miesięcy, a pracownik może go wykorzystać w maksymalnie 5 częściach (nie musi zatem wykorzystać od razu całego przysługującego urlopu – ma na to czas do momentu ukończenia przez dziecko 6 roku życia).

Należy jednak pamiętać, że w trakcie urlopu wychowawczego pracownik nie otrzymuje z tego tytułu zasiłku, który byłby odpowiednikiem zasiłku macierzyńskiego, ani nie otrzymuje od pracodawcy wynagrodzenia, gdyż nie świadczy na jego rzecz pracy.

Składki na ubezpieczenie społeczne w trakcie urlopu wychowawczego – kto je finansuje?

Pracownik, który zdecyduje się na skorzystanie z urlopu wychowawczego, jest objęty ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym oraz zdrowotnym, finansowanym z budżetu państwa, pod warunkiem, że urlop ten jest jego jedynym tytułem do ubezpieczenia.

Oznacza to, że składka emerytalna, rentowa i zdrowotna pracownika na urlopie wychowawczym będzie finansowana z budżetu państwa dopóty, dopóki pracownik korzystający z urlopu wychowawczego nie uzyska innej podstawy do objęcia ubezpieczeniem społecznym, tj. nie rozpocznie wykonywania pracy, zlecenia lub działalności gospodarczej.

Urlop wychowawczy – wszystko co powinnaś wiedzieć o urlopie wychowawczym

Czy mogę pracować w trakcie urlopu wychowawczego? Kto płaci składki ZUS?

W momencie zatem, gdy pracownik pomimo korzystania z urlopu wychowawczego zdecyduje się na świadczenie pracy, czy realizację umowy zlecenia albo założenie działalności gospodarczej, automatycznie wyłączy „pomocniczy” tytuł do ubezpieczenia jakim jest urlop wychowawczy (i to nawet, jeżeli pracownik nadal będzie z urlopu korzystał).

Krótko mówiąc – urlop wychowawczy jest ostatecznym tytułem do objęcia ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym i znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy pracownik nie dysponuje innym tytułem. Zatem jeżeli rodzic przebywający na urlopie wychowawczym podejmie pracę na podstawie umowy o pracę lub umowy zlecenia albo rozpocznie prowadzenie własnej działalności gospodarczej, to składki przestaną być opłacane z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym (a więc przez państwo), a będą naliczane i opłacane od nowego tytułu – umowy o pracę, zlecenia lub działalności gospodarczej. Zatem będą obciążały, przynajmniej częściowo, pracownika-rodzica.

Czy na urlopie wychowawczym mogę pracować na umowę o dzieło?

Na marginesie zawsze warto pamiętać, że umowa o dzieło nie jest tytułem do objęcia ubezpieczeniem społecznym (nie podlega oskładkowaniu). Zatem jej zawarcie przez pracownika korzystającego z urlopu wychowawczego nie spowoduje wyłączenia objęcia ubezpieczeniem z tytułu korzystania z tego urlopu.

W trakcie korzystania przez pracownika z urlopu wychowawczego, formalnym płatnikiem jego składek pozostaje pracodawca (mimo, że faktycznie finansowane są one z budżetu państwa).

Praca na urlopie wychowawczym – czy muszę ją zgłosić obecnemu pracodawcy?

Zatem pracownik ma obowiązek poinformowania pracodawcy o powstaniu innego tytułu do objęcia go ubezpieczeniem społecznym (np. o zawarciu przez pracownika umowy o pracę lub umowy zlecenia). Pozwoli to pracodawcy prawidłowo rozliczyć za pracownika składki i złożyć właściwe deklaracje składkowe.

Praca na urlopie wychowawczym – kto płaci składki ZUS?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Daria Milewska
Adwokat oraz mama kilkunastomiesięcznej Basi – absolutnego wulkanu energii. Prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie pod marką Milewska Legal. Wspiera od strony prawnej polskich i zagranicznych przedsiębiorców, a także fundacje i stowarzyszenia. Prywatnie miłośniczka podróży, zumby i języków obcych.

5 porad jak w wakacje odpocząć od pracy

Wakacje to nie urlop w ciepłych krajach. Wakacje to stan umysłu. Urlop kojarzy nam się z błogim spokojem i czasem, kiedy możemy robić to co lubimy najbardziej. Jednak mimo, że oczekiwanie na wakacje dopada każdego, to ostatecznie nie wszyscy dobrze radzimy sobie z byciem na wakacjach. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że wiele z nas nie radzi sobie z byciem na wakacjach i wakacje to ciężkie zadanie. Dlaczego? Jak wyeliminować przyczynę stresu i naprawdę odpocząć od pracy?

  • Justyna Markusik - 04/08/2020
kobieta w słomkowym kapeluszu wypoczywa na leżaku

1. Zrób przerwę od wszystkiego

Praca naszą pasją – świetnie jeśli tak nam się życie ułoży, ale niezależnie, czy kochamy naszą pracę czy nie, czy rozwijamy własną firmę czy pracujemy na sukces korporacji, wakacje to czas kiedy warto zrobić sobie przerwę od wszystkiego.

Oczywiście jest to trudne i wymaga sporo gimnastyki organizacyjnej, ale warto pomyśleć o krótkim oddechu z dala od zadań. Mając mnóstwo obowiązków na głowie – może czasem wolimy część z nich zabrać ze sobą na urlop, ale czy to jest właściwa metoda? Oczywiście, nie biorę pod uwagę sytuacji, gdzie specyfika naszego stanowiska, czy pracodawca wymaga od nas bycia dostępnym.

Wierzę jednak, że w standardowych realiach można wszystko odpowiednio skoordynować. Ostatecznie, może to mieć świetny wpływ na naszą pracę – nabieramy dystansu, patrzymy na nasze pomysły czy problemy z innej perspektywy i to, co dwa tygodnie wcześniej wydawało nam się tematem nie do przeskoczenia, nagle okazuje się być prostym zadaniem.

2. Wyznacz osoby, które będą Cię zastępować  

Delegowanie zadań na koleżanki i kolegów podczas urlopu nie jest łatwe, ale…  często jednak to my same decydujemy się nie obarczać innych swoimi sprawami, mimo że ktoś nie miałby z tym żadnego problemu i stawiamy się w sytuacji trudnej do ogarnięcia. Jeśli wakacje spędzamy „w drodze”, za granicą czy w innej strefie czasowej, to trudno nam być w kontakcie, odpisywać na maile, czy kontaktować się z klientami, nawet jeśli sprawa byłaby naprawdę pilna.

Przeczytaj także: Jak dbać o siebie i swoje potrzeby w pracy?

3. Zaproponuj zasady komunikacji – kiedy będziesz dostępna

Postęp techniki ułatwił komunikację wszystkich ze wszystkimi. Wszyscy wszystko mogą wiedzieć, wszystko powiedzieć, dać znać, nawet jak ludzie ze sobą nie rozmawiają od lat, to wiedzą, na której plaży kto się opalał i z kim.

Szef czy współpracownicy mają mnóstwo możliwości nawiązania kontaktu z tobą, a ty? Jeśli nie zaproponujesz jasnych zasad komunikacji podczas urlopu, możesz sama na siebie ściągnąć lawinę trudnych sytuacji. To, co na  co dzień ułatwia nam pracę – na urlopie może okazać się utrapieniem.

Ukradkowe odbieranie telefonu, chowanie się w WC, żeby napisać maila, wieczorne telekonferencje z szefem – to przykłady wakacyjnych przeszkadzaczy. Jak jesteśmy na urlopie same, to najwyżej tylko nas może to zdenerwować. Gorzej jeśli towarzyszy nam rodzina, która oczekuje od nas pełnego zainteresowania. Jeśli sytuacja wymaga od nas bycia na bieżąco, warto wcześniej o tym uprzedzić najbliższych i ustalić czas, kiedy będziemy musiały ich na moment opuścić. Wtedy zagwarantujemy sobie spokój i komfort.

Nie ma nic gorszego niż piętrzące się wyrzuty sumienia na wakacjach – z jednej strony praca, z drugiej strony rodzina. Zamiast wakacyjnej błogiej radości – wakacyjny stres. Pomyślmy wcześniej i spróbujmy przewidzieć takie sytuacje, tak aby nasz urlop był prawdziwą przyjemnością.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

4. Zaplanuj „nicnierobienie” albo nic nie planuj 😉

Wakacje to ma być wyjątkowy dla nas czas, niezależnie czy wyjeżdżamy w daleką podróż, czy odpoczywamy w domu, czy chcemy coś robić czy nic nie robić – uważam, że warto zaplanować nawet to „nicnierobienie”.  Nic nas wtedy nie zaskoczy, łatwiej nam będzie się zorganizować.

Jednak dla tych, dla których codzienność to rytm i harmonogram – wielką odmianą wakacyjną może być nieplanowanie niczego. Taki luz może być wytchnieniem i pozwoli nam na prawdziwy relaks.

5. Naprawdę odpocznij!

Najważniejsze są chęci i świadomość, że wakacje są czasem integracji rodziny, nadrabiania zaległości w byciu razem, poznawania siebie, pokazywania świata naszym dzieciom, odbudowywania relacji, jeśli ciężki rok je nadwyrężył. Wakacje to stan umysłu i warto czasem sobie na nie pozwolić, nawet jeśli naszym kierunkiem docelowym będzie kanapa i ciekawa książka, lub najbliższa piaskownica.

Przeczytaj także: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Niepewna przyszłość. W jakie umiejętności warto inwestować?

Jaka będzie przyszłość? W najbliższym czasie chyba nieprzewidywalna. Może trudna. A może będzie wstępem do czegoś nowego? A może to czas właśnie na nowe umiejętności?
  • Stasia Serwińska - 03/08/2020
młoda kobieta siedzi przy biurku z laptopem i pełnym dokumentów

Zdaję sobie sprawę, że czas izolacji spowodował totalny przewrót u wielu z nas. Mało tego, zapowiada się, że ten czas jeszcze chwilę potrwa, a do tego zbliżają się wakacje. Kiedyś można było większość spraw zaplanować, teraz czuję że poczucie stabilności i przewidywalności odebrała nam niepewna przyszłość.

Niepewna przyszłość

Mam w sobie tyle emocji. Setki pytań i codziennie inne odpowiedzi. Każdego dnia zastanawiam się co dalej, co czeka nas we wrześniu, czy dzieci wrócą do szkół?

Ba, nawet zaczęłam się zastanawiać nad edukacją domową, bo mój syn w domu odkrył w sobie pasję do gotowania. Wcześniej nie było na to czasu, bo w szkole spędzał większą część dnia, potem jakieś zajęcia, lekcje i dobranoc. Ale edukacja domowa, to też niełatwa sprawa. No i też nie wiemy, co przyniesie przyszłość.

Walka o przetrwanie

Czasami się tak właśnie czuję. Mój dom to prawdziwe pole bitwy. Bywają dni, że walczę tylko o to żeby po prostu przetrwać, żeby wykonać moją pracę najlepiej jak potrafię, pomimo tego, że trudno jest się skoncentrować, kiedy ciągle ktoś czegoś potrzebuje. I świadomość, że kolejne miesiące mogą być podobne, nie pomaga, wręcz stresuje.

Szukałam różnych możliwości, jedne się sprawdzały tylko na chwilę, inne nie. Coraz częściej moje baterie szybko się rozładowują. I niby wiem jak je naładować, ale to wszystko jest chwilowe. Szukam tych chwil żeby nie zwariować, żeby doczekać się ciszy, kiedy wszyscy już śpią. Nikt niczego nie chce, nikt nic nie mówi, nikt nie płacze, nie stęka i nie krzyczy.
A o co walczą moje dzieci? Wiadomo! O pilota od telewizora. 🙂

Przeczytaj też: Opieka nad dziećmi, praca zdalna i czas wolny – jak wyglądało życie Polaków podczas izolacji?

I choć bardzo nie chcę skupiać się na temacie pandemii, to jednak na chwilę obecną jest ona częścią naszego życia. I zdarza mi się też ponarzekać, bo nie mogę wielu rzeczy zrobić, które doładowałyby moje baterie. Ale wiem też, że ten czas to dobry moment na rozwój. Słabsze dni są i będą, a niepewna przyszłość może stresować. Dlatego czuję, że to czas na zadbanie o nowe umiejętności. Zwłaszcza, że mamy takie możliwości.

Rozwijaj swoje umiejętności

Jakiś czas temu natknęłam się na książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari, który wymienia 4 umiejętności, których powinniśmy się uczyć:

  • krytycznego myślenia
  • komunikacji
  • kooperacji
  • kreatywności

I zgadzam się z tym, ale pandemia pokazała, że powinniśmy się jeszcze w dzisiejszych czasach uczyć innych umiejętności, tj:

  • przystosowywania się do zmian
  • uczenia się nowych rzeczy, a oduczania starych
  • szybkiego reagowanie na zmiany
  • proaktywności
  • budowania odporności psychicznej
  • oszczędzania

Myślę również, że kluczowa jest znajomość siebie, swoich mocnych stron i tych słabych też. Wtedy łatwiej jest nam działać. Ale to często nie przychodzi samo, trzeba podjąć pewien wysiłek, pewną pracę nad sobą. Ale jeśli potraktujemy to jako przygodę, to może się okazać ona wspaniałą wyprawą po to co najlepsze w nas, a świat może tylko skorzystać.

Dzisiaj w ramach inspiracji chciałabym Wam właśnie polecić książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari. Wiele inspiracji i ciekawostek na temat przyszłości.

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail