Czego szukasz

Jesteś wystarczająca – jak porównywać się z innymi?

Pamiętam jak dziś, gdy koleżanki z klasy chwaląc się wyższą oceną z kartkówki dotyczącej lektury ośmieszały mnie mówiąc, że jestem zapominalska i głupia. To uczucie niższości, bycia słabszą długo we mnie było. Pamiętam, gdy dostałam 5 z kolejnego sprawdzianu i czułam się najlepsza na świecie. I być może dostrzegasz, że ani jedna, ani druga sytuacja nie była zdrowa dla mnie i mojej samooceny.

  • Kamila Kozioł - 27/12/2019
młoda zadowolona kobieta

Poczucie wyższości lub niższości to duży problem naszego społeczeństwa. Wiedz, że porównania nie unikniesz. Zawsze było, jest i będzie.
Jednak gorąco wierzę, że nie warto tłumić w sobie chęci porównywania się z innymi. Kiedy dwoje ludzi się spotyka, to naturalne, że porównują się ze sobą. Natychmiast zauważają swoje zalety i wady. Jednak cierpieć zaczynasz wtedy, gdy skupisz się tylko na swoich wadach.

Samoocena i pewność siebie

Zwykle schemat jest taki: dostrzegasz mocne strony innej osoby i porównujesz je ze swoimi słabościami. Czy myślisz, że to sprawi, że poczujesz się dobrze? Z doświadczenia wiem, że jedyne co Ci to gwarantuje, to obniżenie swojej samooceny i pewności siebie.

Być może interesuje Cię praca w IT, lubisz technologię odnajdujesz się w nowościach, nowinkach IT. Jestem przekonana, że znasz osoby, które tworzą niesamowite oprogramowania, a metodykę Agile stosują nawet w projektach domowych. I patrzysz na swoje i ich umiejętności, zdając sobie sprawę jak daleka jesteś w osiągnięciu tego samego pułapu. To demotywuje, być może poniża i w rzeczywistości wypadasz słabo na tle tych osób.

Uczciwe porównanie

Ale poczekaj chwilę: to nie jest uczciwe porównanie. To, że nie sięgasz jej poziomu, nie oznacza, że powinnaś wyjść z branży IT, że powinnaś popadać w zazdrość lub żywić urazę do niej. Zamiast tego, gdy spojrzysz na swoje mocne strony zobaczysz, że masz wiele do zaoferowania, na tym etapie, na którym jesteś, bo jest wystarczająco.

Mocne strony

A to bardzo ważne – móc spojrzeć na swoje mocne strony i zobaczyć swoją prawdziwą moc. W rzeczywistości, jest to jeden z kluczy do sukcesu, ponieważ bez tej umiejętności nie będziesz zmotywowana i nie uwierzysz w siebie.

Kiedyś jedna kobieta napisała do mnie krótką wiadomość na Instagramie:

„Pochodzę z małego miasta. Należę do rodziny z klasy średniej. Moja mama pracuje na kasie po 12 godzin, a mój tato ima się wszystkiego – od budowlanki po sadzenie drzewek w lasach. Moja praca jest także taka, że jeśli wyjdę za mąż i założę nową rodzinę nie będę w stanie i pracować i wychowywać dzieci.
Problem polega na tym, że moje koleżanki z pracy pochodzą z zamożnych rodzin lub mają zamożnych partnerów. Nie mogę się powstrzymać od porównywania mojego stylu życia z ich stylem życia. Wiem, że nie jest właściwe porównywanie się z nimi na podstawie tego, co posiadają. Ale jednak… Widzę, że moja umiejętność planowania finansów jest na tyle dobra, że mogłabym być przez rok na macierzyńskim, nawet jeśli straciłabym przez to pracę. Ale ilekroć widzę lub słyszę, jak wydają pieniądze, zaczynam porównywać. Jak mogę to powstrzymać bez zmiany pracy i zmiany znajomych?”

Jak odkryć swoje mocne strony?

To pytanie wybrzmiewało w mojej głowie kilka dni, bo to bardzo trudne pytanie. Bowiem porównywanie się z innymi jest naturalne, ale jak zauważyła ta kobieta, często sprawia, że jesteśmy nieszczęśliwi, nawet jeśli mamy dość i powinniśmy być zadowoleni z tego, co mamy.

Porównania z innymi

Gorąco wierzę, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić to być świadomą tego, że dokonujesz porównania. Być może w tym porównaniu nie wypadniesz dobrze, a może wręcz przeciwnie. Jeśli jednak odczuwasz smutek miej świadomość tego co posiadasz, jakimi ludźmi kochającymi się otaczasz, czego doświadczyłaś i jak Cię to ukształtowało. Dostrzeż w swoim życiu progres. Przypomnij sobie swój punkt zerowy, od którego zaczynałaś i zobacz, gdzie teraz jesteś. Co już wiesz, co masz, co planujesz.

Doceniaj swoje działania i zmiany na lepsze

Szczerze polecam Ci regularnie praktykować dostrzeganie swoich działań i zmian w swoim życiu na lepsze. Zaczniesz odczuwać większą satysfakcję z życia. Sama będąc w jedną z osób w systemie szkolnym, gdzie na podstawie ocen porównuje się przyrost wiedzy, chciałam przełamać nawyk z czasów szkolnych i nie porównywać się bezmyślnie z innymi.

Jak porównywać się z innymi?

  • Bądź świadoma. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy, że to robisz. Przypuszczam, że jest to naturalny akt, w wyniku czego dzieje się to bez świadomości. Zatem świadomie zarządzam swoimi myślami – jeśli już się porównujesz skup się na tym porównaniu. Niech będzie to zadanie numer jeden. Jeśli skupisz się na tych myślach przez kilka dni, praktyka stanie się znacznie łatwiejsza, a wkrótce trudno będzie tego nie zauważyć.
  • Nie pędź – kiedy już zdajesz sobie sprawę z porównania pozwól sobie na chwilę oceny i zaakceptuj, że tego porównania dokonujesz. Najgorszym wyjściem jest się jeszcze skarcić za to, że chcesz się porównać.
  • Skoncentruj się na byciu obiektywną – skoro dostrzegasz słabości, dostrzeż również mocne strony, swoje predyspozycje. Co więcej, dostrzeż progres jakiego ty dokonałaś. Oceń swoje przejście z punktu 0 do punktu B lub C. Doceń się za z starania i motywację dojścia do kolejnego punktu.
  • Zaakceptuj niedoskonałości. Nie ma ludzi doskonałych. Nawet Ci najwyżej mają swoje słabości i czarne cechy, które im nie pomogły dojścia na szczyt. Nie jesteś idealna i nigdy nie będzie w opinii obiektywnej. Natomiast w opinii subiektywnej jesteś doskonała, bo jesteś sobą, wyjątkowa i wystarczalna. Ta świadomość nie zwalnia Cię z osiągania więcej, jeśli tego pragniesz, ale pozwala doceniać Ci już włożony trud i jego efekty.
  • Skup się na sobie – wiem, że łatwo kopać leżącego i bez problemu potrafimy krytykować innych, aby czuć się lepiej. Zamiast tego staraj się wspierać innych w ich sukcesie – to doprowadzi do większego zadowolenia z twojej strony i dumy z samej siebie.
  • Życie to podróż – wiedz, że każdy wystartował z innego miejsca, dąży do innego miejsca i realizuje inne punkty swojej podróży. Życie to ciąga zmiana i sinusoida. Ta podróż nie ma nic wspólnego z tym, jak dobrze sobie radzą inni ludzie ani co mają. Bo dla Ciebie ma liczyć się Twoja podróż. Liczy się to, co Ty chcesz robić i dokąd chcesz iść. To wszystko, o co potrzebujesz się zatroszczyć.
  • Naucz się doceniać swoje „wystarczająco”. Jeśli zawsze chcesz tego, co mają inni, nigdy nie będziesz mieć tego wystarczająco dużo. Z pewnością pojawi się ochota na więcej. To niekończący się cykl i nigdy nie doprowadzi do zadowolenia z życia. Bez względu na to, ile kupisz ubrań, bez względu na to, ile posiadasz samochodów, bez względu na to, ile kupisz fantazyjnych butów… nigdy nie będziesz mieć ich dość.

Jesteś wystarczająca

Skoncentruj się na tym, co możesz osiągnąć, używając porównania się z innymi, aby zmotywować się do poprawy do ulepszeń procesów. Czyli do zmiany zachowania. Nie pozwól jednak, aby porównanie obniżyło Twoją samoocenę. Pamiętaj, aby być wdzięczną za to, co osiągnęłaś i motywować się do osiągania swoich celów i marzeń.

Tylko 7 kroków Cię dzieli od zbudowania pewności siebie!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Kozioł
Kobieta, która pragnie zrozumieć ludzką psychikę. Rozumie emocje i wie, jak wzmacniać moc i wewnętrzną siłę. Ukończyła studia z psychologii oraz akredytacyjne i certyfikujące kursy coachingowe. W zawodzie psychologa i coacha od 9 lat. Współautorka „Dziennika coachingowego. 365 pytań od Twojego coacha”, napisanego wspólnie z Kamilą Rowińską oraz współautorka książki „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę”.

Wyróżnienie dla Mamo Pracuj w kategorii film wizerunkowy – EBEA 2020

Mamy to! Nasz film, który spotkał się z tak ciepłym odbiorem mam z całej Polski, zaczyna zdobywać nagrody! Brawo my! 10 września 2020 roku odbyła się Gala finałowa Employer Branding Excellence Awards 2020 (EBEA 2020), podczas której wręczone zostały nagrody za najlepsze projekty employer brandingowe. Wśród wyróżnionych znalazł się film promujący działalność Fundacji Mamo Pracuj! Serdecznie dziękujemy i gratulujemy pozostałym laureatom!
  • Klaudia Urban - 23/09/2020
Agnieszka Kaczanowska z dyplomem wyróżnienia dla Mamo Pracuj

Wyróżnienie dla Mamo Pracuj w kategorii film wizerunkowy – EBEA 2020

To już dziewiąta edycja konkursu organizowanego przez HRM Institute. Jego celem było zaprezentowanie i nagrodzenie najlepszych inicjatyw employer brandingowych, które mogą stać się inspiracją i wzorem dla innych. W tym roku do konkursu zostało zgłoszonych aż 189 projektów!
Nasz film, opowiadający o działalności Fundacji Mamo Pracuj oraz przedstawiający prawdziwe historie mam, otrzymał wyróżnienie w kategorii Film rekrutacyjny/wizerunkowy.

Możesz go obejrzeć!

Nagrody EBEA 2020 przyznane zostały w ośmiu kategoriach. Z radością prezentujemy listę tegorocznych zwycięzców i jeszcze raz serdecznie gratulujemy!

Nagrodzeni w konkursie Employer Branding Excellence Awards 2020

W kategorii Strategia employer branding powyżej 100 tys.

Zwycięzca: EY Polska
Wyróżnienie: McDonald’s Polska
Wyróżnienie: Jeronimo Martins Polska (Biedronka)
Wyróżnienie: Deloitte

W kategorii Strategia employer branding do 100 tys.

Zwycięzca: Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja
Wyróżnienie: RST Software Masters
Wyróżnienie: KMD Poland

W kategorii Wewnętrzna kampania wizerunkowa

Zwycięzcy: McDonald’s Polska oraz Jeronimo Martins Polska (Biedronka)
Wyróżnienie: Volvo Polska
Wyróżnienie: Netguru
Wyróżnienie: IKEA Retail
Wyróżnienie: Arvato Supply Chain Solutions w Polsce

W kategorii Kampania internetowa

Zwycięzca: PwC Polska
Wyróżnienie: Capgemini Polska
Wyróżnienie: Coca Cola HBC Polska
Wyróżnienie: Sky Distribution
Wyróżnienie: Nationale Nederlanden
Wyróżnienie: PZU

W kategorii Kampania rekrutacyjna offline

Zwycięzca: LIDL Polska
Wyróżnienie: UBS
Wyróżnienie: Atos Poland Global Services

W kategorii Innowacja EB

Zwycięzca nie został wyłoniony
Wyróżnienie: Budimex
Wyróżnienie: Żabka Polska
Wyróżnienie: PwC

W kategorii Film rekrutacyjny / wizerunkowy

Zwycięzca: Schulz brand friendly
Wyróżnienie: LIDL Polska
Wyróżnienie: Samsung Electronics Polska
Wyróżnienie: Mamo Pracuj

W kategorii Strona / Zakładka kariera / Landing page

Zwycięzca: British American Tobacco Polska
Wyróżnienia: Oknoplast
Wyróżnienie: AmRest (Starbucks)
Wyróżnienie: Transition Technologies

Tym bardziej cieszy nas, że wśród nagrodzonych jest wiele firm, z którymi mamy okazję współpracować lub mamy na koncie wspólne ciekawe projekty!

Gratulujemy!

Zapraszamy także do Bazy Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Zdjęcia: własność Agnieszka Kaczanowska.

Grafika: HRM Institiute.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Urban
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

Nie bój się zmian – mówi Kasia, uczestniczka I edycji projektu Odważ się mamo

Proces poszukiwania pracy często wymaga działania na wielu frontach. Wymaga cierpliwości i proaktywności, a także wiedzy jak się do tego przygotować! Poznaj historię Kasi i przeczytaj co zrobiła, żeby wrócić do aktywności zawodowej!
  • Stasia Serwińska - 22/09/2020
kobieta przed komputerem

Kasia jest uczestniczką I edycji projektu pn.: Odważ się mamo i wróć z nami do pracy! Wiele lat spędziła za granicą, a wracając do Polski nie znała tutejszego rynku pracy. Kasia ma dwójkę dzieci i czuła, że chce w Polsce wrócić do aktywności zawodowej. Sprawdź jak Kasia znalazła pracę i co jej w tym pomogło. Nie bój się zmian – zainspiruj się i działaj!

Kasiu bardzo Ci dziękuję, że zgodziłaś się ze mną porozmawiać! Pod koniec 2019 roku wzięłaś udział w pierwszej edycji projektu pn.: Odważ się mamo i wróć z nami do pracy! Jak to się stało, że wysłałaś swoje zgłoszenie?

Dziękuję za propozycję tej rozmowy. Parę miesięcy po moim powrocie z Wielkiej Brytanii przyjaciółka przysłała mi zaproszenie do grupy na Facebooku – Jak łączyć życie rodzinne i zawodowe? Wskazówki i wzajemne wsparcie. Od czasu do czasu sprawdzałam, co się na tej grupie dzieje. I tak w lecie 2019 pojawiła się informacja o naborze do projektu. W tym właśnie momencie byłam poniekąd na rozdrożu, bo minął rok od powrotu z wysp.

Byłam świeżo po ukończeniu studiów i nadszedł czas na szukanie pracy. Nie miałam kompletnie pojęcia co chcę robić i jak się w ogóle za to zabrać. Nigdy nie szukałam pracy w Polsce, nie wiedziałam jakie są realia, oczekiwania pracodawców i jak w ogóle rozmawiać o pieniądzach. W Anglii w ofercie masz napisane ile będziesz zarabiać. Pamiętam, że zgłoszenie wysłałam dzień przed końcem naboru.

Przeczytaj też: Szukasz pracy? Tej wiedzy będziesz potrzebować!

Jaka była Twoja reakcja kiedy dowiedziałaś się, że wchodzisz do projektu?

Szczerze, to nawet nie spodziewałam się telefonu od Was. Miałam świadomość tego, że na pewno jest wiele dziewczyn, które są w takiej samej sytuacji jak ja albo nawet jeszcze trudniejszej. Rozmowa z Tobą i Anią Łabno -Kucharską była zaskoczeniem, ale też naprawdę fajnym doświadczeniem. W momencie kiedy otworzyłam maila z wiadomością od Mamo Pracuj, że dostałam się do projektu, byłam chyba na zakupach z moim mężem i trudno było powstrzymać emocje i nie krzyczeć z radości.

Projekt trwał 3 miesiące (wrzesień-listopad 2019). Jako uczestniczka korzystałaś z warsztatów stacjonarnych, spotkań online, Kursu online Mamo Pracuj, a także indywidualnych konsultacji z naszymi ekspertkami. Który z tych elementów był dla Ciebie najbardziej pomocny i wartościowy?

Każdy z tych elementów jest ważny w procesie. Spotkania stacjonarne były czymś czego wyczekiwałam każdego tygodnia. Czasu, kiedy można było się spotkać z dziewczynami, pogadać jak minął tydzień i jaki mają pomysł na dalsze działania. Warsztaty z ekspertami otworzyły mi oczy na wiele zagadnień, o których nie miałam pojęcia, że są aż tak ważne przy szukaniu pracy. Człowiek nabrał po tych spotkaniach większej pewności do działania.

Konsultacja z Magda Seroką była chyba najbardziej trudna. Magda jest osobą, która czeka aż ty powiesz o co ci chodzi, a ona tylko zadaje pytania żeby Cię nakierować. Z materiałów online korzystałam jeszcze długo po ukończeniu kursu. Koleżanki zgłaszały się do mnie z pomocą w przygotowaniu się do rozmów o nową prace, bo jak twierdziły, ja jestem na bieżąco z tym jak to wygląda. 🙂

Przeczytaj też: Rynek pracy w trakcie i po pandemii. Możliwe scenariusze, szanse i ryzyk

Wiem też, że w projekcie poznałaś dziewczyny, z którymi macie kontakt do dzisiaj. W jaki sposób kontakt z mamami w podobnej sytuacji wpłynął na Ciebie i Twoje samopoczucie w procesie nauki, zmian, poszukiwań zawodowych?

Podczas naszej rozmowy, przed rozpoczęciem projektu mówiłam, że chciałabym poznać inne dziewczyny, które są na tym samym etapie życia co ja. Wracają po dłuższej przerwie lub chcą się przebranżowić. Wszystkie moje koleżanki, które poznałam przed wyjazdem z Polski, czyli jeszcze w czasach liceum miały już ustabilizowaną sytuację zawodową, jak i rodzinną. Tak więc liczyłam na nowe znajomości. No i trafiłam w 10!!

Imiona się przyciągają i z Kasią B. naprawdę się zżyłyśmy. Nie tylko ze względu na to, że mamy dzieciaki w podobnym wieku, ale mamy również podobne doświadczenia zawodowe, bo ona też pracowała za granicą i nigdy nie szukała pracy w Polsce. Była tak samo zielona jak ja w tym temacie. Mamy wiele wspólnych tematów do rozmów, wymiany doświadczeń i nawet pojechaliśmy razem na rodzinne wakacje.

Kontakt z innymi dziewczynami, tak różnymi pod wieloma względami, a z drugiej strony tak podobnymi, spowodował iż popatrzyłam na swoją sytuację z innej perspektywy. Każda z nich wniosła coś innego w moje życie. Jestem pełna podziwu jak sobie świetnie radzą i wiem jak dużo je to kosztuje. Ale się nie poddają i to dodaje mi siły napędowej do działania.
Super jest to, że w dalszym ciągu spotykamy się od czasu do czasu i dalej wymieniamy się doświadczeniami związanymi z nową praca i próbami balansowania w nowej rzeczywistości.

Kasiu, Twoja historia wiąże się z powrotem z zagranicy wraz z rodziną. Co było dla Ciebie najtrudniejsze w adaptacji na nowo w Polsce?

Wyjechałam w wieku 21 lat, można powiedzieć “za chłopakiem”. :). Nim się obejrzałam minęło 13 lat. Ślub i pojawiła się dwójka dzieci. W UK pracowałam w różnych miejscach. Od pubu, gdzie Szkot uczył mnie “prawdziwego” angielskiego przez różnego rodzaju sklepy, w tym 10 lat w sklepie wolnocłowym na lotnisku w Bristolu. Tam było całe nasze życie: przybrana angielska rodzina, przyjaciele, praca, studia, stabilizacja.

Jednak zawsze wiedzieliśmy, że wrócimy do Polski. Plan był na rok 2019, ale pewne koleje losu przyspieszyły naszą przeprowadzkę na lato 2018. Od początku też wiedzieliśmy, że nie chcemy od razu rzucać się w wir poszukiwania pracy, przystosowywania się do nowej rzeczywistości i wykańczania domu. Daliśmy sobie rok na spokojną adaptację do polskich realiów. Ja miałam także studia do skończenia, więc nawet było mi to na rękę.

Dzieciaki poszły do polskiego przedszkola, zawiązywali nowe przyjaźnie i uczyli się polskiego. Wydaje mi się, że takie podejście oszczędziło nam dużo stresu i nie żałowaliśmy decyzji o powrocie. Najtrudniejszą częścią adaptacji było przystosowanie naszego podejścia do życia, którego nauczyliśmy się w Anglii, do polskich realiów. Bywało i nadal czasami jest mi z tym trudno.

Przeczytaj też: Zmień się albo zgiń! Poznaj 7 kompetencji przyszłości

Jak u Ciebie wyglądał proces poszukiwania pracy? Co pomogło Ci w końcu otrzymać propozycję pracy, a ostatecznie zatrudnienie?

Jak wróciłam do Polski zastanawiałam się intensywnie, co chciałabym robić. Miałam skończone studia i kurs visual merchandisingu, ale byłam świadoma tego, że praca w sklepie jako merchandiser będzie ode mnie wymagała nieregularnych godzin pracy. Konto na Linkedin miałam już założone w języku angielskim i wiedziałam, że działa, bo w Anglii kontaktowała się ze mną rekruterka z Apple. Musiałam je jedynie przerobić na język polski i z pomocą Agnieszki dopracować szczegóły. Miałam także profil na różnych portalach i tam przeglądałam oferty. Wysłałam kilka zgłoszeń, ale niestety nikt nie odpowiedział.

Zanim przystąpiłam do projektu bałam się zaszufladkowania, że jak wróciło się z zagranicy i zna się język to automatycznie ląduje się w korpo. Dzięki Ani zmieniłam zdanie. Powiedziała mi, że mogę potraktować środowisko korporacyjne jako początek drogi. Drugą rzeczą, którą wzięłam sobie do serca było: rozmawiajcie ze znajomymi! Tak więc skontaktowałam się z koleżanką mojej siostry, która pracuje w agencji rekrutacyjnej i mówiła, żeby się do niej zgłosić, jak będę szukać pracy.

Czyli zaczęłaś działać!

Tak. Dostałam propozycję w jednej z firm zajmującej się przewozem. Praca miała polegać na procesowaniu faktur i wyliczania sumy cła do zapłacenia. Pierwszym etapem była rozmowa telefoniczna, na którą Ania pomogła mi się przygotować. Drugim było spotkanie w biurze rekrutacyjnym, a następnie w biurze firmy. W efekcie wszystkie przeszłam pomyślnie, ale nie zaakceptowałam propozycji, bo nie czułam, że to miejsce dla mnie. Poza tym okazało się, że w ofercie nie były podane ważne detale, jak na przykład dni pracy. Niestety teraz wiem, że pracodawcy nie zawsze podają wszystkie szczegóły w ofercie.

W międzyczasie w dalszym ciągu poszukiwałam. Przeglądając oferty natrafiłam na dużą ilość ofert z Campgemini. Skontaktowałam się ze znajomym, który kiedyś tam pracował, żeby podpytać o atmosferę i inne szczegóły. Z rozmowy wyszło, że już tam nie pracuje, ale w firmie gdzie pracuje jego szwagierka i gdzie on kiedyś pracował, poszukują ludzi do HR-ów. Powiedział praktycznie wszystko o firmie, na temat zarobków, kulturze pracy i innych rzeczach, których normalnie się nie dowiesz.

Ustaliliśmy, że wyślę mu moje CV, a on je sprawdzi pod kątem tego czego poszukują. I w tym przypadku był 3 – etapowy proces rekrutacji. Pierwsza rozmowa z rekruterem po polsku i angielsku, potem rozmowa z native speakerem i testy z Excela, logicznego myślenia i angielskiego, a na końcu spotkanie z managerem prowadzącym w siedzibie firmy.

Atmosfera była wspaniała, a managerka okazała się wspaniałą osobą. Tydzień po rozmowie zaoferowano mi pracę!! Właśnie mija 10 miesięcy, a ja jestem w dalszym ciągu zadowolona z decyzji.

Przeczytaj też: Jak wspierać bliską osobę, która straciła pracę?

Jak łączysz życie rodzinne z zawodowym?

Powiem szczerze, że pierwszy raz w życiu mam pracę od poniedziałku do piątku i w normalnych godzinach. Uczę się balansu w dalszym ciągu, co szczególnie było trudne w czasie kwarantanny, gdzie pracowałam zdalnie i nadal tak pracuję. Priorytetem jest weekend, który zawsze spędzamy razem, rodzinnie we czwórkę.

Jaką radę dałabyś dzisiaj dziewczynom, które są w podobnej sytuacji, w której Ty byłaś przed podjęciem pracy?

Nie bój się zmian – to podstawa! A także nie bój się prosić o pomoc. Może się okazać, że właśnie znajomy znajomego może mieć dla Ciebie pracę marzeń. Wiem, że czasami boimy się, że nie podołamy oczekiwaniom, ale życie jest po to, żeby próbować i nic nas na siłę nas nigdzie nie trzyma. Tak więc powodzenia!

Dziękuję za rozmowę!

Projekt pn.: Odważ się mamo i wróć z nami do pracy! był realizowany przy współpracy State Street Bank Polska.

Zobacz profil State Street Bank Polska w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom i poznaj najnowsze oferty pracy!

Rozmawiała: Stasia Serwińska

Zdjęcie: prywatne archiwum Kasi.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail