Czego szukasz

Tylko 7 kroków do zbudowania pewności siebie

W siedmiu krokach odczarujemy pewność siebie. To nie cecha nabyta, przypadająca w udziale niewielu szczęśliwcom. To stan umysłu, który można w sobie wypracować. Do pracy zatem!

młoda, szczęśliwa, uśmiechnięta kobieta

1. Zacznij od środka!

Wszystkie Twoje myśli, słowa i czyny mają jedno źródło: Twój umysł. To w nim rodzą się pomysły, nadzieje, wątpliwości, obawy. Tam właśnie tworzysz obraz siebie – bliski lub odległy od Twojej rzeczywistości.

Nie doceniamy mocy naszych myśli i przekonań oraz ich wpływu na nasze decyzje i działania. Warto mieć świadomość swoich wartości, aby móc świadomie żyć zgodnie z nimi. W ten sposób obraz nas samych stworzony wewnątrz umysłu najprędzej znajdzie swoje lustrzane odbicie w rzeczywistości na zewnątrz. Taka spójność i głębokie osadzenie w sobie jest punktem wyjściowym do budowania pewności siebie.

2. Znajdź swoją siłę!

Wyobraź sobie małe źródełko. Im dalej strumyk płynie, tym większej nabiera siły. Wartko zmienia się w rzekę o rwącym nurcie. Wciąż nabiera mocy. Tak samo może być z Twoją wewnętrzną siłą. Rośnie im częściej jej używasz. Jest jak mięsień, który uodparnia się na ciężar, dzięki ciągłym powtórzeniom ćwiczenia. Sam z siebie nie urośnie tylko za sprawą myśli. Zmierz się z wyzwaniem. Nawet jeśli nie zwyciężysz, wzmocnisz swoje wewnętrzne mięśnie, podniesiesz swoją odporność.

Nie chodzi tak naprawdę o zwycięstwa, a o ciągłe stawanie w szranki i ćwiczenie wewnętrznej siły. Tylko dzięki niezłomnemu działaniu przeistoczysz małe źródełko w potężną siłę natury.

3. Rozwiń swoje kompetencje!

Dzięki temu, że ciągle podejmujesz działania i mierzysz się z wyzwaniami, podnosisz swoje kompetencje. Rozwijaj umiejętności świadomie. Zauważ, jakich jeszcze potrzebujesz, żeby odnieść sukces w wybranej przez Ciebie dziedzinie. Im większą masz wiedzę i doświadczenie, tym lepsze podejmujesz decyzje.

Skuteczność, z jaką działasz, podnosi Twoją pewność siebie, którą opierasz na faktach czyli Twoich konkretnych osiągnięciach, a nie jedynie na swoim przekonaniu lub wyobrażeniu, że potrafisz sobie z czymś poradzić. Tak stworzysz pozytywne „błędne koło”: im trudniejsze cele i większe są wyzwania, którym skutecznie stawiasz czoło, tym bardziej rośnie Twoja pewność siebie. Im ona jest większa, tym śmielsze cele wybierasz.

Przeczytaj także: Wyciągnij na wierzch pewność siebie i osiągaj swoje cele

4. Wierz w siebie!

Jeśli Ty w siebie nie uwierzysz, dlaczego ktoś inny miałby? Jeżeli nie ufasz sobie, swoim umiejętnościom i decyzjom, czemu inni mieliby Ci zaufać? Wiara w siebie nie oznacza myślenia życzeniowego: „dam radę”, kiedy dość oczywiste jest, że nie dasz. Tak jak Marta: uczy się niemieckiego od kilku miesięcy i aplikuje na stanowisko, na którym wymagana jest biegła znajomość tego języka. Może bardzo mocno w siebie wierzyć i być niezwykle pewna siebie, a jednak to nie wystarczy, by odniosła sukces na rekrutacji.

Samo myślenie bez działania to za mało. Wybieraj bitwy, które możesz wygrać, a one nakarmią poczucie pewności. Dzięki nim wiara w siebie będzie rosła. Nie obawiaj się jednak błędów i nie mierz zbyt nisko. Szacuj realnie Twoje szanse, mierz siły na zamiary. Tak zbudujesz zdrową wiarę we własne możliwości. Twój fundament będzie solidny bo stworzony z faktycznych sukcesów i empirycznych dowodów Twojej skuteczności.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

5. Poczuj własną wartość!

Pewność siebie jest skorelowana z poczuciem własnej wartości. Jaką reputacją cieszysz się sama przed sobą? Czy lubisz siebie? Gdybyś była kimś innym, chciałabyś przebywać w Twoim towarzystwie? Zdrowe poczucie własnej wartości jest podstawą dla równie zdrowej pewności siebie. Widzimy nieraz, że niska samoocena ukrywa się za fasadą sztucznej pewności, właściwie arogancji i brawury. Osoba ze zdrową samooceną, osadzona w sobie, nie potrzebuje nikomu niczego udowadniać. Obce jej są chełpliwość i wyniosłość.

Wielu ludzi zmaga się z niską samooceną, niosąc wiele ran z dzieciństwa. Poczucie własnej wartości jest bardzo kruche w dzieciach, a rodzice nieświadomie – nierzadko sami borykający się z tym problemem – jeszcze je obniżają. Jako dorośli możemy jednak podjąć odpowiedzialną decyzję, że sami zadbamy o swoją wartość. Najłatwiej połączyć ją z poczuciem swojej sprawczości i skuteczności, z samowystarczalnością i ze zwiększaniem stopnia kontroli, jaką świadomie sprawujemy nad naszym życiem.

Sprawdź  jeszcze, dlaczego tak ważne jest poczucie własnej wartości

6. Odważ się!

Czy to odwaga bierze się z pewności siebie czy może pewność siebie wynika z odwagi? Równie długo możemy rozstrzygać, co było najpierw – jajko czy kura? Jedno bez drugiego nie ma szans istnieć.

Odwaga to nie nieustraszoność w obliczu zagrożeń. Odważni boją się tak samo. Jedyne, co ich odróżnia od tchórzy, to działanie. Boją się i robią. Nie musisz walczyć ze swoim strachem, niepewnością i wątpliwościami. Bój się i rób! Popełnisz zapewne błędy i to dobrze! Im więcej błędów, tym krótsza droga do rozwiązania.

Odwaga również jest niczym mięsień. Ćwiczony rośnie i jest gotów na więcej. Kiedyś prezentowanie przed kilkoma osobami napawało Anię przerażeniem. Bała się i mimo to prezentowała, najpierw przed małymi grupami, potem przed coraz większą liczbą osób. Aż oswoiła prezentacje i dziś w ogóle nie czuje strachu przed nimi. W ten sposób małe krople odwagi wypłukują strach i niepewność. Jedna po drugiej.

7. Spełnij swoją przepowiednię!

Oto wracamy do środka, skąd zaczęłyśmy, czyli do umysłu. „Jeśli myślisz, że coś możesz lub czegoś nie możesz, za każdym razem masz rację.” – stwierdził Henry Ford i oczywiście… miał rację.

Twoje nastawienie, przekonania na swój temat i wiara w swoje możliwości są punktem wyjściowym dla „przepowiedni”, jaką na swój temat tworzysz. Nieraz naciskamy mentalny gaz, zaciągając hamulec ręczny – i kręcimy się w kółko, sabotując własne cele. Same przepowiadamy sobie porażkę. Czy słyszysz ten głos w Twojej głowie, który Ci mówi, że jesteś nie wystarczająco dobrą – matką, żoną, pracownikiem, szefem, córką, siostrą? Ten głos to nie wyrocznia. A co, gdyby Ci powiedział, że już jesteś wystarczająco dobra? Możesz być jeszcze lepsza, ale to jaka jesteś już teraz, jest w porządku. Jak by Ci wtedy było?

Ze świadomością, że jesteś OK i może być tylko lepiej, jaką piękną przepowiednię o sobie byś stworzyła?

Przeczytaj także: 10 książek, które wspierają rozwój osobisty

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Certyfikowany coach. Specjalizuje się w pracy z mamami, które chcą łączyć macierzyństwo z karierą. Manager operacyjny w międzynarodowym koncernie w branży nieruchomości, Apleona Real Estate. Zarządza zespołem ponad 60 osób. Ma 10-letnie doświadczenie w biznesie (m.in. w budowaniu i prowadzeniu zespołów, CRM, BD, HR). Autorka platformy coachingowej https://www.sylwiabujko.pl/. Prywatnie mama Janka (2014) i Dianki (2018).

Bon turystyczny. Nowe zasady w 2021 r.

Od 1 sierpnia 2020 roku można korzystać z bonu turystycznego. Osoby do niego uprawnione mogą rejestrować się i aktywować bon na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS, a po aktywacji mogą nim zapłacić za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne w podmiotach zarejestrowanych na PUE ZUS i wpisanych na listę przez Polską Organizację Turystyczną. Nowelizacja ustawy ze stycznia 2021 roku, poszerzyła listę miejsc, w których można wykorzystać świadczenie. Sprawdź!
Mama, tata i syn siedzą na mostku nad wodą w słoneczny, wakacyjny dzień

Aktualizacja z 27.04. 2021

Bon turystyczny. Nowe zasady w 2021 r.

Bon turystyczny jest jednym z narzędzi mających wesprzeć wspomóc polską gospodarkę w obliczu pandemii. Miał zachęcić Polaków do podróżowania po naszym kraju. Świadczenie przysługuje 6 mln dzieci w Polsce, ale okazuje się jednak, że do tej pory wykorzystano 5 proc. bonów z pobranych 10 proc. Przyczyną małego zainteresowania być może był ograniczona ilość miejsc, w których można było wykorzystać bon.

22 stycznia 2021 znowelizowana przez Sejm ustawa o Polskim Bonie Turystycznym wprowadziła poprawki i od teraz zapłacimy nim w większej ilości miejsc:

  • w biurach podróży – pod warunkiem, że wycieczka odbędzie się w kraju,
  • pokryjemy koszt muzeów, galerii,
  • zapłacimy za wycieczki bez zakwaterowania, przewodników czy instruktorów (warunkiem jest objęcie pakietem minimum dwóch usług, np. nocleg + wejście do parku rozrywki)
  • opłacimy przejazd autokarem lub rejs statkiem.

Wersja artykułu z 19.06.2020 r.

Wakacje – czy to sen?

Jeszcze niedawno w naszych głowach marzenia o wakacjach były bardzo nieśmiałe, pandemia hulała na całego i przez pewien czas wyjście z rodziną na spacer było zachcianką nie do spełnienia. Jednak im dalej, tym więcej obostrzeń zostało zniesionych, od niedawna można podróżować, otwarte są hotele i pensjonaty, jednak po koronawirusowym spustoszeniu gospodarczym nie każdego stać na beztroski odpoczynek. Rząd jednak zdecydował się na rozwiązanie, które ma pomóc polskim rodzinom a zarazem polskiej branży turystycznej.

Przeczytaj także: Wakacje 2020 – jak je zaplanować

Bon turystyczny 500 plus

Najpierw zrobiło się sporo szumu gdy w obieg poleciała informacja, że rodzinom zostanie przyznane 1000 zł na wakacje, z tym że warunki były dwa – umowa o pracę oraz zarobki nie przekraczające kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (5200 zł brutto). Pomysł szybko zaczął się przekształcać, bo nie był w stanie trafić do wszystkich, był też niejako niesprawiedliwy wobec osób, które straciły pracę z powodu pandemii. Ostatecznie ewoluował w ideę bonu w wysokości 500 zł na wakacyjne wydatki z tym, że nie na rodzinę, a na każde dziecko, bez żadnych warunków związanych z zatrudnieniem czy zarobkami.

Jak to działa?

500 zł na wakacje dla każdego dziecka do 18 r.ż. (dla dziecka niepełnosprawnego kwota bonu ma wynieść 1000 zł), jest przyznawane w postaci kodu elektronicznego, po zarejestrowaniu się na Platformie Usług Elektronicznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (PUE ZUS) po pozytywnej weryfikacji.

Bon, w formie unikalnego, 16-cyfrowego numeru, otrzymasz za pomocą wiadomości tekstowej na wskazany przez Ciebie numer telefonu lub adres poczty elektronicznej. Z bonu turystycznego, niezależnie od poziomu przychodów będzie mogło skorzystać niemal 6,5 miliona polskich dzieci, w tym także dzieci rodziców pracujących za granicą.

Warto wziąć pod uwagę, że z bonu będzie można korzystać w miejscach, które przystąpią do programu i będą przyjmować zapłatę w takiej formie. Bonem będzie można zapłacić przewoźnikom, w hotelach czy opłacić kolonie, ale także skorzystać z pakietów typu nocleg+wyżywienie. Fakt zapłaty w takiej formie trzeba będzie zgłaszać podczas rezerwacji lub przy zakwaterowaniu.

Kod jest do wielorazowego korzystania w różnych miejscach, aż do wykorzystania wszystkich środków, a nie jak z początku myślano jednorazowy, gdzie niewykorzystane środki miałyby przepaść.

Listę miejsc i przedsiębiorców, które przystąpią do programu będzie można znaleźć na stronie internetowej Polskiej Organizacji Turystycznej.

Przeczytaj także: Jak nie zwariować w podróży z dziećmi

Na lody, do Maca czy na zajęcia przez internet?

Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że pieniądze nie będą obejmowały wydatków niezwiązanych z branżą turystyczną, tak więc nie zapłacimy bonem w sklepach, punktach gastronomicznych ani restauracjach. Nie wykorzystamy go również na zorganizowanie dziecku wakacji w domu – zajęć przez internet czy innych tego typu atrakcji ponieważ cała idea ma na celu wsparcie polskiej gospodarki turystycznej.

Nie wybierasz się na wczasy? Zorganizuj swojemu dziecku przedszkole online!

Wakacje w dobie pandemii? No nie wiem…

Z pewnością nie każdy na myśl o wakacyjnej zapomodze finansowej czuje hurraoptymizm i ogromną potrzebę wyjazdu, wciąż dużo osób boi się zakażenia koronawirusem i nie chce podróżować narażając siebie czy dzieci. Na pewno część osób nie jest w stanie zaplanować wakacji bo musi pracować, a niektórzy wyjadą na wakacje zaraz po zakończeniu roku szkolnego. Kto wobec tego może skorzystać z bonu na wakacje i do kiedy musi go wykorzystać?

Bon turystyczny straci ważność 31 marca 2022 r., a więc nie trzeba go wykorzystywać od razu. Będzie można z niego skorzystać podczas ferii zimowych, czy też wakacji za rok (pod warunkiem, że nie wrócą obostrzenia związane z Covidem).

W wakacje #zostajeszwdomu? Wybierz matematykę online dla swojego dziecka.

Zdjęcie: Storyblocks

Źródło: onet.pl, money.pl, gov.pl, onet.pl, zus.pl, wp.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

„Mama na pełen etat” w profesjonalnym CV? LinkedIn mówi: tak!

Do tej pory opis „mama na pełen etat” pojawiał się jedynie na niektórych profilach na Facebooku i miał wydźwięk humorystyczny. W profesjonalnym CV nikt raczej nie zamieszcza takiej informacji – ale wkrótce się to zmieni. Do rezygnacji z nieprzyjemnych dla oka luk w życiorysie zachęca LinkedIn, tworząc nowe opcje w katalogu stanowisk.
Pracująca mama z dzieckiem LinkedIn


Stanowisko: mama, tata, rodzic


„Stay at home mum”, „stay at home dad” lub „stay at home parent”, czyli „mama, tata lub rodzic na cały etat” – takie stanowiska będzie można niedługo wpisać sobie w CV w serwisie LinkedIn, pomagającym w znalezieniu zatrudnienia i stworzeniu zawodowej sieci kontaktów.

To całkiem spora zmiana, która została niejako wymuszona na właścicielach serwisu artykułem autorstwa Heather Bolen. W swoim tekście, zamieszczonym w magazynie Medium, pisarka zarzuciła serwisowi seksizm i zaapelowała o zmiany. Dodała też, że pracodawcy powinni wykazywać się większym zrozumieniem dla młodych matek, umożliwiając im między innymi pracę zdalną.

Zobaczy także: Profil na LinkedIn. 4 najważniejsze kroki na początek


„Rodzic na urlopie wychowawczym” – jakie są korzyści z zamieszczenia takiej informacji?


Korzyści z nowego rozwiązania są, wbrew pozorom, całkiem spore. Przede wszystkim CV przestaje być nieharmonijne i niejasne. Znika „dziura” w życiorysie, która zawsze wzbudza pewien niepokój, zamiast niej pojawia się logiczne i przejrzyste wyjaśnienie zrezygnowania z pracy zawodowej w konkretnym okresie.


Jak wynika z raportu opracowanego niedawno przez Fundację Rodzic w mieście, tylko 52,7% mam zamierza wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim – pozostałe prawdopodobnie przejdą na urlop wychowawczy. Spośród mam będących już na urlopie wychowawczym 47% planuje powrót do pracy, ale w wielu przypadkach będzie musiało być to nowe stanowisko w nowym miejscu. Wszystkim tym kobietom przyda się dobre i przejrzyste CV.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Zobacz także: Chcesz znaleźć dobrą pracę? Zaprzyjaźnij się z LinkedIn!


Zmiany nie tylko dla rodziców


Zmiany wprowadzone przez LinkedIn – obecnie jeszcze testowane, obejmą nie tylko rodziców. Serwis robi ukłon także w stronę freelancerów. Już niedługo nie będą oni musieli wskazywać swojej firmy ani pracodawcy – wystarczy, że zaznaczą opcję „samozatrudnienie”. Dodatkowo wśród nowych opcji pojawią się: urlop naukowy oraz urlop osobisty.


Obecnie trudno stwierdzić, w jakim stopniu te małe zmiany ułatwią rodzicom – zwłaszcza mamom, zdobycie pracy. Jeśli jednak sprawią chociaż, że kobiety przestaną wstydzić się „przerwy w życiorysie„, a zaczną traktować ją jako etap rozwoju – warto.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×