Czego szukasz

Jak Intel zaczarował mamy, a mamy Intela – relacja ze spotkania w Gdańsku

W czerwcu spotkałyśmy się z grupą 20 mam w gdańskiej siedzibie Intel Technology Poland. Intel chętnie zatrudnia kobiety do swoich zespołów, a powracające na rynek pracy mamy mogą znaleźć oferty ciekawych stanowisk. Zobacz co działo się podczas spotkania i dowiedz się jak Ty możesz dołączyć do zespołu Intel Technology Poland w Gdańsku!

  • Joanna Gotfryd - 29/06/2017
Grupa mam, która wzięła udział w spotkaniu w siedzibie Intel - 13 czerwca br.

W ramach projektu #MamoPracujwIT wiosną zaczęliśmy współpracę z firmą Intel Technology Poland, mającą swoją siedzibę w Gdańsku.

Webinar

Nasz projekt z Intelem był zaplanowany trzyetapowo. Pierwszym etapem był wspólny webinar (11 maja), na którym trzy mamy – managerki zatrudnione w Intelu: Małgorzata Szychowska, Software Engineering Manager, Izabela Słomczewska, Software Engineering Manager oraz Nino Piątkowska, GER GLL SSC Team Leader / Global Instructor Manager opowiadały o tym kogo Intel szuka do swoich zespołów, jakie kompetencje liczą się najbardziej i jak wygląda rekrutacja. Jeśli jeszcze nie widziałaś webinaru – to zobacz nagranie tutaj. Nie zabrakło rozmów o tym jak firma wspiera rodziców w godzeniu ról i benefitach, jakie czekają na wszystkich pracowników.

CV

W drugim etapie, który trwał do 30 maja, mamy miały możliwość przesłania CV do firmy. Pożądane były osoby, które już miały wcześniej styczność z branżą IT. Czy to z racji skończenia studiów technicznych, kursów lub pracy zawodowej. Na zaproszenie Intela do aplikowania, odpowiedziało aż 48 mam z całej Polski i nie tylko!

Przed rekruterami z Intela była trudna decyzja, kto zostanie zaproszony na wyjątkowy Dzień Otwarty dla Mam. Zaproszenie otrzymały 24 mamy, które z radością przyjechały na spotkanie w Gdańsku.

Spotkanie w Gdańsku

13 czerwca o godzinie 10:00 spotkaliśmy się wszyscy (zaproszone mamy z dziećmi, przedstawiciele Intela i 3/4 zespołu Mamo Pracuj również z dziećmi) w siedzibie Intela przy ul. Słowackiego w Gdańsku.

Gospodynią spotkania była pani Aleksandra Dragan, Diversity and Sourcing Lead, Europe, która przywitała wszystkich gości i zapoczątkowała wydarzenie.

Na początku była okazja do lepszego poznania się. Na spotkanie przybyły mamy z całej Polski (Trójmiasta, Szczecina, Warszawy, Krakowa i Lubaczowa w woj. podkarpackim) oraz jedna z Teneryfy! Programistki, testerki, nauczycielki informatyki i managerki z branży IT. Panie, które już weszły na ścieżkę IT.

Dlaczego warto pracować w Intelu?

O firmie, rekrutacji, wolnych stanowiskach i benefitach, jakie czekają na wszystkich pracowników, nie tylko dla mam, opowiadały przedstawicielki działu HR Intel: Milena Łuczko i Agnieszka Wesołowska.

Intel Technology Poland zatrudnia w Gdańsku prawie 2 tysiące osób, z czego (na razie) 17,4% to kobiety. Firma od lat zajmuje czołowe miejsca w rankingach najlepszych pracodawców. 

Intel oferuje wszystkim pracownikom elastyczne godziny pracy, a w szczególnych przypadkach możliwość pracy zdalnej. Prywatna opieka medyczna, czy zwrot kosztów opieki nad osobami zależnymi (dziećmi lub starszymi rodzicami) w czasie delegacji pracownika, to tylko niektóre z benefitów.

W ramach programu [email protected] do firmy można przyjść i pracować z dzieckiem, jeśli wydarzy się nieprzewidziana sytuacja. Intel organizuje również summer camp for kids – letnie półkolonie dla dzieci pracowników, podczas których dzieciaki bawią się i uczą – na przykład programowania w scratchu. Półkolonie trwają 8 godzin, a w środku dnia jest czas na wspólny obiad z rodzicami.

Intel przyciąga pracowników nie tylko elastycznymi godzinami pracy i prorodzinnymi benefitami. Nie brakuje również dodatkowych udogodnień, ułatwiających codzienne życie. Największym uznaniem mam cieszyła się informacja o tym, że firma zapewnia sezonową zmianę opon, zakupy choinek przed świętami, czy wizyty mobilnego szewca oraz mobilnej fryzjerki i masażystki – wszystko w siedzibie firmy, wszystko na miejscu.

Zapraszamy do zapoznania się z profilem Intel w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

Intel od środka

Po prezentacji firmy i procesu rekrutacyjnego, nadszedł czas na poznanie firmy od środka. Zostałyśmy podzielone na 3 grupy i w grupach zwiedzałyśmy firmę. Pracownicy laboratoriów z pasją opowiadali o swojej pracy, a my zadawałyśmy różne pytania.

Grupy kobiet z dziećmi przechadzające się po Intelu wzbudzały niemałą sensację wśród zatrudnionych w firmie mężczyzn , którzy stanowią zdecydowaną większość pracowników. Poczekajcie panowie, już niedługo 🙂

Krótki wykład i networking

Po wycieczce czekał na nas lunch, a po lunchu – prezentacja Agnieszki Garwolińskiej, która jest mamą bliźniaczek, absolwentką budownictwa i testerką w Intelu. Swoją historią Agnieszka już wcześniej podzieliła się na portalu (przeczytaj tutaj), a teraz miała okazję przedstawienia jej na żywo. Agnieszka pokazała też na czym polega jej praca, czyli testowanie oprogramowania.

Ostatnim etapem naszej wizyty w Intelu był networking i rozmowy z kilkoma menadżerami różnych działów, o tym jakie kompetencje cenią wśród swoich pracowników i kogo aktualnie poszukują do swoich zespołów. Każda z zaproszonych mam mogła lepiej poznać, być może przyszłych szefów i szefowe.

Spotkanie zakończyło się wspólnym zdjęciem przed siedzibą firmy – z nadzieją, że wkrótce znowu się spotkamy w Intelu – tym razem na rozmowach kwalifikacyjnych!

Dziękujemy za przybycie i wspaniałą atmosferę i naprawdę – do zobaczenia!

Zainteresowała Cię praca w firmie przyjaznej mamom? Chcesz pracować z pasją i mieszkać w mieście, gdzie jest czyste powietrze, a rodziny z dziećmi chętnie się tu przenoszą?

Zobacz jakie wolne stanowiska aktualnie oferuje Intel Technology Poland >>>

Zdjęcia: Aleksadnra Dragan, własność Intel

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Helena znowu do nas napisała. Historia mamy, która wkracza do branży IT

Pamiętacie Helenę? Co jakiś czas wysyła do nas list, w którym dzieli się z nami i z Wami kolejnymi etapami swojej drogi do świata IT. Historia Heleny to dla nas kolejny namacalny dowód, że można i trzeba spełniać swoje marzenia. Jesteś ciekawa czy Helena w końcu znalazła swoje miejsce i pracę w branży IT? Przeczytaj jej list!
  • Listy do Redakcji - 31/01/2019
młoda kobieta pracuje jako tester, laptop

Po długiej przerwie wracam z listem. Ostatnim razem list był pełen pytań, wątpliwości, planów, w które momentami trudno było uwierzyć, że się spełnią. Jednak nastąpił wreszcie moment, że …

Mogę cieszyć się sukcesem

Jednak od początku. Dla przypomnienia, zaczęłam się interesować branżą IT w listopadzie 2016 roku. Uczyłam się podstaw programowania, a potem dzięki seriom webinarów poznałam zawód testera oprogramowania. Następnie odbyłam kurs oraz zdałam egzamin ISTQB, miałam praktyki zdalne, a potem urodził się synek. Zaczął się wtedy zupełnie inny okres w moim życiu. Nie zrezygnowałam z poszerzania wiedzy testerskiej mimo zmęczenia oraz momentów trudnych związanych z macierzyństwem. Wiedziałam jednak, że na szukanie pracy mam jeszcze chwilę.

W międzyczasie podjęliśmy decyzję o przeprowadzce do Gdyni, aby cieszyć się nadmorskim klimatem oraz czystszym powietrzem. Powoli zatem zbliżał się czas, w którym na poważnie musiałam myśleć o szukaniu pierwszej pracy. Przewertowałam informacje o rynku trójmiejskim, poszłam na wydarzenie testerskie, poznałam nowych ludzi, którzy pracują w branży.

W czasie wakacji zaczęłam szukać pracy i poszłam na pierwszą rozmowę o pracę, która niestety nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Kontynuowałam standardowe wysyłanie CV oraz puszczanie wici wśród ludzi, że szukam pracy jako testerka. Planowałam powrót do pracy w październiku. Miałam sporo telefonów oraz e-maili od rekruterów, ale niestety z rozmów dalej nic nie wychodziło. Brak doświadczenia był kluczową cechą, która mnie dyskwalifikowała.

Oczywiście rozumiem to, ponieważ osoba bez doświadczenia to inwestycja. Nastawiłam się na cierpliwe czekanie na swoją szansę. Jednak zaczęła się pojawiać frustracja i stres, że nic z tego nie wyjdzie.

Bardzo potrzebowałam już możliwości rozwoju, synek zaczął adaptować się w żłobku, a ja nadal jestem bezrobotna. Do końca roku dalej nic, rozmowa za rozmową w siedzibie firmy, przygotowania przez kilka dni przed rozmową, stres związany z tym czy synek da mi pojechać na rozmowę czy się pochoruje i zostanie w domu.

Niestety początek żłobka to u nas był klasyczny atak chorób, który trwa do teraz. Nowy, 2019 rok  chciałam zacząć z nadzieją, że musi się w końcu udać. Pomimo, że frustracja zaczęła wygrywać, a stres był duży, nie poddawałam się tym odczuciom i w styczniu miałam kolejne dwie rozmowy. Jedna z nich odbyła się dzięki koleżance, która mnie poleciła do swojej firmy.Ta właśnie rozmowa przyniosła długo oczekiwany rezultat.

Dostałam pierwszą pracę jako testerka oprogramowania

Dawno już nie czułam takiej radości i dumy z siebie. Momentami myślałam, że coś jest ze mną nie tak i że do tego się nie nadaję. Jednak wreszcie dostałam szansę i wykorzystam ją w 200%. Nawet jak nie będę się wysypiać, tak jak przez ostatnie 1,5 roku 🙂 Zaczynam pierwszego lutego.

Jeśli jakaś mama będzie to czytała, a szuka również pierwszej pracy w tym zawodzie to podpowiem kilka rzeczy:

  1. Klasycznie – nie poddawaj się, ale to jest podstawa wszystkiego.
  2. Pamiętaj, że konkurencja na rynku jest teraz duża, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość i nie zniechęcać się jak nikt się nie odzywa – tak się dzieje nie tylko w branży IT.
  3. Pamiętaj, że nie każdy pracodawca zdecyduje się na współpracę z osobą niedoświadczoną. Zrób wszystko, aby na rozmowie pochwalić się czymś, co pracodawcę zachęci do zatrudnienia Ciebie.
  4. Poznawaj ludzi, nie tylko na żywo, ale też online. Wertuj grupy z ogłoszeniami, obserwuj rynek, zgłaszaj się do ludzi, którzy mogliby polecić Cię do pracy.

Dam znać jak podoba mi się praca

Trzy pierwsze miesiące będą na pewno intensywne i ważne, aby firma podjęła ze mną dłuższą współpracę. Dali mi szansę, więc muszę ją wykorzystać. Muszę pochwalić się jeszcze jedną istotną rzeczą: firma ma siedzibę po drugiej stronie ulicy :).

Pozdrawiam całą redakcję i proszę o mocne trzymanie kciuków za kolejną początkującą testerkę.

Od Redakcji: Trzymamy kciuki!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

12 sposobów skąd zdobyć pieniądze na naukę i kursy

Jak skorzystać z bogatej oferty kursów, szkoleń i innych form nauki, kiedy barierą są wysokie koszty nauki? Nie czekaj z założonymi rękami, nie narzekaj, tylko weź odpowiedzialność za swoje życie. Sprawdź jak zdobyć pieniądze na naukę i kursy. Niektóre pomysły być może Cię zaskoczą!
  • Agnieszka Wadecka - 18/01/2019
Mama przegląda smartfon, obok bawi się dziecko

1. Projekt OPEN

Pieniądze na kształcenie z Funduszu Open to nieoprocentowana pożyczka dla dorosłych na różne formy kształcenia, również on-line. Możesz się przebranżowić i zacząć od nowa albo możesz wybrać podniesienie obecnych kwalifikacji. Nie musisz być osobą bezrobotną. Możesz dostać nawet do 100 000 złotych, masz do 5 lat na spłatę, a część spłaty (do 25%) możesz umorzyć.

Szczegółowy opis i warunki znajdziesz w artykule Projekt Open – zdobądź pieniądze na swój rozwój, a wniosek możesz złożyć na oficjalnej stronie projektu.

2. Bony szkoleniowe

Może to nie jest bezpośrednia droga do zmiany zawodu, za to bardzo dobry sposób na podniesienie kwalifikacji pracowników. Właściciele firm mogą skorzystać z zapomogi finansowej w postaci bonów szkoleniowych. Oznacza to, że korzystając z bonów mają możliwość otrzymać 80% dofinansowania na szkolenie, które zapewni sobie i swoim pracownikom. Na stronie internetowej można sprawdzić jakie kryteria musi spełniać przedsiębiorstwo by skorzystać z bonów.

3. Dofinansowanie z Urzędu Pracy

Urząd Pracy oferuje całkowicie bezzwrotne dofinansowanie szkoleń, które pozwolą Ci podnieść kwalifikacje, zmienić zawód albo znaleźć pracę.

Choć takie historie jak Ani  pokazują, że czasem próba załatwienia czegoś w Urzędzie Pracy jest jak walka z wiatrakami, to mimo wszystko warto wejść na stronę Zielonej Linii i poznać szczegóły dotyczące dofinansowań.

4. Pożyczka na kształcenie od Ministerstwa Rozwoju

Ministerstwo Rozwoju w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój od czerwca 2017 prowadzi nabór wniosków o pożyczkę na kształcenie. Nabory są kilka razy w roku.

Warunki otrzymania zapomogi są niemal takie same, jak w Projekcie OPEN. Możesz je poznać wchodząc na stronę programu.

5. Krajowy Fundusz Szkoleniowy

O dofinansowanie z Krajowego Funduszu Szkoleniowego mogą się ubiegać właściciele firm, którzy chcą zapewnić swoim pracownikom (a także sobie samym) taką formę nauki, która podniesie ich kwalifikacje i da umiejętności niezbędne do wykonywania pracy. Małe przedsiębiorstwa mogą skorzystać ze 100% pokrycia kosztów szkoleń, a większym wystarczy 20% wkładu własnego.

Szczegółowy opis znajdziecie w tym artykule Jak dostać dofinansowanie na naukę – Krajowy Fundusz Szkoleniowy, lub na stronie KFS.

6. Szkolenia finansowane z Funduszy Unijnych

Na Portalu Funduszy Europejskich  można szukać informacji o kursach i szkoleniach współfinansowanych ze środków unijnych. Czasem zdarzają się oferty całkiem darmowych kilkumiesięcznych szkoleń zakończonych praktykami (sama brałam w takich udział), a czasem bywają kursy, które są tylko częściowo dofinansowane. Na pewno warto sprawdzać czy pojawiają się nowe ciekawe propozycje.

7. Programuj z POWER-em

To dość nowy projekt, który gwarantuje nawet 100% dofinansowania na kursy programowania. Jednym z warunków jest to, że osoba zgłaszająca wniosek chce się przebranżowić i nigdy wcześniej nie była związana z IT.

Przeczytaj artykuł Programuj z POWEREM, w którym opisane są szczegóły projektu.

8 – 12. Samodzielnie lub z pomocą

Jeśli wszystkie powyższe sposoby podjęcia dofinansowanej formy nauki zawiodą, musisz pomyśleć nad alternatywnymi rozwiązaniami. Możesz:

  • Przeznaczyć na naukę środki jakie otrzymujesz na przykład z zasiłku macierzyńskiego
  • Odkładać co miesiąc pewną kwotę na swój rozwój i wydać ją z premedytacją na siebie – na naukę
  • Poprosić bliskich o zrzutkę, np w ramach prezentu urodzinowego czy świątecznego
  • Spróbować swoich sił w crowfundingu – jeśli umiesz przekonać świat do swojego pomysłu – nawet nie wiesz jak szybko to może się udać!
  • Po prostu wziąć pożyczkę w banku – pomyśl sobie, że inwestując w swój rozwój znajdziesz lepiej płatną pracę i spokojnie taką pożyczkę spłacisz.

Zaciśnij zęby i rób swoje – powiedziała nam w jednym z najnowszych wywiadów Ula, mama 3 dziewczynek, która przebranżowiła się i zaczynała od nowa. Z Twoją determinacją i pracą – na pewno zrobisz to!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail