Czego szukasz

Elastyczny pracodawca ma większe zyski – cz.1

Jak zmniejszyć koszty rekrutacji? Jak rozszerzyć dostęp do potencjalnych pracowników z pożądanymi umiejętnościami? Jak skrócić czas poszukiwania pracowników? Jak zapewnić sobie konkurencyjność na rynku pracy? Naszą podpowiedź w tym zakresie – popartą najnowszymi badaniami – prezentujemy w pierwszej części artykułu.

  • Dominika Cienkiewicz - 14/03/2013

Tematem szczegółowo zajął się portal www.wynagrodzenia.pl. My prezentujemy skrócone opracowanie. 

Dzisiejszy świat to świat zmian i aby w nim przetrwać, trzeba szukać rozwiązań optymalizujących działania organizacji. Konieczne stało się uelastycznienie działań, szczególnie w kontekście zatrudnienia. Rynek pracy, który stosunkowo niedawno dla większości poszukujących zatrudnienia ograniczał się do naszego kraju, dziś stał się rynkiem światowym, ponieważ ludzie, mając takie możliwości, szukają dla siebie najdogodniejszych rozwiązań. Każdy pracodawca stoi więc przed kwestią „bycia atrakcyjnym pracodawcą”. Powstają zagadnienia „employer branding”, „employer of choice”; pracodawcy prześcigają się w rankingach najlepszych pracodawców, bo to jeden ze sposobów na znalezienie dobrych pracowników. Kto z nas – pracowników właśnie – nie chciałby pracować u najlepszego? Takiego, który stwarza najlepsze warunki zatrudnienia?

Elastyczne warunki pracy to się opłaca!

Badania amerykańskie dowodzą, że są pracownicy skłonni oddać część pensji za elastyczny czas pracy! Mało tego, jak podaje portal  www.wynagrodzenia.pl: 1/3 zatrudnionych w amerykańskich firmach przyznaje, że odejdzie od pracodawcy, który nie oferuje elastycznej pracy, a idąc jeszcze dalej: „elastyczni pracownicy” poświęcają na pracę znacznie więcej godzin niż ci pracujący bez takiego świadczenia! (Mayer, 2011). Według BenefitsPro 55% z mobilnie zatrudnionych poświęca na służbowe obowiązki nawet 10 godzin tygodniowo więcej, niż Ci zatrudnieni w tradycyjny sposób, 12% – nawet 20 dodatkowych godzin. Poza tym np. 37% pracuje w trakcie lunchu, tyle samo – w nocy. Mimo to, 64% z pracowników korzystających z elastycznego zatrudnienia przyznaje, że dzięki temu znacznie poprawił się ich balans życie-praca (Mayer, 2011). A przecież zadowolony pracownik zarówno zawodowo, ale przede wszystkim prywatnie, to dobry pracownik. [1]

Co to jest ta elastyczna praca? To swego rodzaju benefit pozwalający pracownikowi dostosować miejsce i czas pracy do potrzeb zarówno pracodawcy, jak i własnych. Elastyczna praca zakłada możliwości pracy z domu, dogodne godziny rozpoczynania i kończenia pracy.  Może polegać na skompresowanym tygodniu pracy czy pracy w dwuosobowych zespołach, tzw. job sharing.

Jak wynika z powyższego, nie jest to więc „wolna amerykanka” pracowników, którzy są sobie sterem i okrętem poza kontrolą, ale wspólnie z pracodawcą ustalają tryb pracy korzystny dla obu stron. Sprawą zasadniczą w tej kwestii jest więc nie czas spędzony na realizacji zadania, ale efekty tychże. A przecież o to finalnie chodzi!

Perspektywa rekrutera

Patrząc na kwestię z perspektywy rekrutera, to dodatkowe źródło, które pozwala dotrzeć do większej grupy potencjalnych kandydatów. Dlaczego? Wprowadzenie do standardu rynku pracy elastycznego zatrudnienia będzie skutkować dopuszczeniem do niego osób, które z różnych względów nie mogą sobie pozwolić na pracę w pełnym i ciągłym wymiarze godzin w stałych godzinach i na terenie zakładu pracy. Np. młode matki, które mimo wykształcenia, świetnych umiejętności i chęci do pracy decydują się na pozostanie w domu z dzieckiem, lub po próbie podjęcia pracy w pełnym wymiarze godzin rezygnują z niej, ponieważ nie mogą zachować równowagi między pracą a rodziną, tzw. work–life balance. To zwykle bardzo trudne wybory, przysparzające wielu frustracji i niejednokrotnie spędzające sen z powiek. Dlaczego więc nie otworzyć się na tę grupę i nie dać szansy nie tylko im, ale przede wszystkim sobie, na znalezienie dobrego pracownika?

Kolejnym argumentem na korzyść takiego rozwiązania jest przykład organizacji odpowiedzialnej za administrację szkockim system sądowniczym – The Scottish Court Service (SCS). Pracujące tam kobiety rezygnowały z pracy, ponieważ nie mogły właśnie pogodzić obowiązków zawodowych i rodzinnych. Skutkowało to oczywiście dużą rotacją i utratą wykwalifikowanych pracowników, co w konsekwencji przekładało się na niższe efekty pracy (nowi pracownicy wymagali wdrożenia, a to zawsze wymaga czasu) oraz zwiększonymi kosztami rekrutacji. Znakomitym rozwiązaniem okazało się wprowadzenie m.in. elastycznych warunków zatrudnienia (m.in.: elastyczne godziny pracy, praca z domu, job sharing), co jak się okazało dało świetne rezultaty w aspekcie efektywności pracy. [2]

Wniosek jest jasny, jeśli pracownik jest w stanie zachować satysfakcjonujący go work–life balance, jest bardziej zadowolony, a co za tym idzie, chętniej przychodzi do pracy, lepiej pracuje, jest skuteczniejszy i w końcowym rezultacie – szybciej realizuje zadania, co przekłada się na koszty pracy.

Druga część artykułu już wkrótce.

[1] Wynagrodzenia.pl Teresa Hantz Elastyczny pracownik to lepszy pracownik – przykład amerykański

[2] Wynagrodzenia.pl Grzegorz Spólnik Work – life balance w praktyce – 4 przykłady

Powyższy tekst powstał na podstawie artykułu Teresy Hantz Elastyczny pracownik to lepszy pracownik – przykład amerykański  opublikowanego na portalu www.wynagrodzenia.pl.
Dziękujemy redakcji portalu za udostępnienie treści i zgodę na publikację

Zdjęcie:123rf.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Cienkiewicz
Psycholog i certyfikowany trener. Od przeszło 6 lat związana z obszarem Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Specjalizuje się w rozwijaniu potencjałów ludzi i ich "umiejętności miękkich". Fanka gór wysokich i podróży. Wróciła do pracy kiedy synek skończył pierwszy roczek.
Podyskutuj

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Powrót do biura! Szukamy idealnej sukienki do pracy

Niezależnie od tego, gdzie wychodzimy, chcemy pięknie i kobieco wyglądać. A co może być bardziej kobiecą częścią garderoby, niż doskonale skrojona sukienka? Sprawdźmy, jakie sukienki będą najlepsze, kiedy szykujemy stylizację biurową.
  • Zofia Kowalska - 28/05/2020
młoda kobieta w sukience w drodze do biura

Nie jest tajemnicą, że w pracy musimy przestrzegać pewnych zasad dotyczących stroju. Nie oznacza to jednak, że musimy wyglądać nudno i bezbarwnie. Jest wiele pięknych sukienek, nawet tych klasycznych, w których będziemy prezentować się wspaniale.

Zasady stroju w biurze

W pracy zawsze musimy wyglądać profesjonalnie i elegancko. Absolutnie nie wchodzą w grę głębokie wycięcia i mini. Postawiłybyśmy siebie w złym świetle i nawet jeśli wyglądamy w sukience świetnie, w pracy będzie ona nietaktem i narażamy się na nieprzyjemności.

Nasz strój ma szczególne znaczenie, jeśli nasze stanowisko pracy wiąże się z bezpośrednimi kontaktami z klientami lub partnerami biznesowymi.

W wielu firmach panuje sztywny dress code, co oznacza, że wolno nam nosić tylko gładkie ubrania lub z bardzo delikatnym wzorem w takich kolorach jak czarny, szary, czy granatowy. W części firm nieco się od tego odchodzi, co nie znaczy, że wolno nam nosić to, co chcemy. Jaskrawe kolorowy, błyszczące zdobienia i wycięcia powinnyśmy odłożyć na bok.

Wybierając sukienki do pracy, musimy również pamiętać o wygodzie. Każdego dnia w pracy spędzamy wiele godzin, warto więc postawić na coś, co nie będzie nas uwierać, czy drapać nawet po dłuższym czasie.

Jakie sukienki będą idealne?

Wiemy już, czego unikać, teraz pora pokazać, co będzie warte uwagi. Zastanawiając się nad długością, z pewnością bezpiecznym wyborem będzie sukienka o długości midi lub za kolana. Przykładem odpowiednich strojów o tej długości są sukienki do pracy Quiosque. Powinnyśmy pamiętać, że o ile sukienka do kolan lub za kolana będzie raczej uniwersalnym wyborem, po który każda z nas może sięgnąć bez obaw, o tyle midi już niekoniecznie. Midi jest specyficzną długością, która optycznie skraca nogi. Jeśli jesteśmy niskie, musimy uważać, by nie zaburzyć swoich proporcji.

Drugim elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest obecność rękawów i dekolt. Sukienki na ramiączkach niech zostaną w szafie i czekają na wyjście z przyjaciółmi. Do pracy sięgajmy po sukienki z krótkim lub długim rękawem i z dekoltem w łódkę albo mniej wyciętym okrągłym, lub w serek. Jeżeli natomiast chodzi o krój, mamy dość spory wybór. Bez obaw możemy włożyć sukienkę rozkloszowaną, trapezową i ołówkową.

Oczywiście to, że sukienki te są w pracy dozwolone, nie znaczy jeszcze, że możemy od razu ruszyć szturmem do sklepów. Najpierw zastanówmy się, jaki posiadamy typ figury, bo nie każda sylwetka wygląda dobrze w każdym fasonie.

Gdzie kupić sukienkę do pracy?

To, że na pierwszy rzut oka sukienka spełnia wymogi formalne względem stroju służbowego, nie znaczy jeszcze, że będzie idealna. Nie zapominajmy o tym, że w pracy musimy wyglądać elegancko i profesjonalnie, a już szczególnie podczas ważnych spotkań biznesowych. Co za tym idzie, musimy wybierać tylko te modele, które są z wysokiej jakości tkanin, które podniosą nasz prestiż.

Sukienki biznesowe powinny być z materiałów dobrej klasy, dzięki czemu będą ładnie się prezentować przez długi czas. Wystarczy do nich dodać buty na obcasie i skromną biżuterię i będziemy wyglądać doskonale. Mało tego to za pomocą zmiany dodatków możemy uzyskać stylizację, która będzie odpowiednia również na rodzinne przyjęcie lub kolację.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail