Czego szukasz

Czy warto walczyć o swoje?

Często mówimy o tym, że matki mają w naszym kraju pod górkę i ktoś powinien coś z tym zrobić. A co w temacie poprawy naszego losu możemy zdziałać same? Nawet będąc szeregowymi pracownicami?

  • Hanna Pietrzak-Trzcińska - 18/04/2016
Kobiety walczące na ringu

Odkąd urodził się mój pierwszy syn prowadzę walkę o możliwość połączenia pracy z macierzyństwem. W boju próbowałam użyć wszystkich dostępnych nam matkom broni, które prowadzą do zwycięstwa: pracy zdalnej, niepełnego etatu czy świadczenia usług jako firma. Z wszystkich tych sposobów zrezygnowałam zdecydowanie za szybko – na etapie próby przekonania przełożonych, że ten układ będzie korzystny dla obu stron. Najdłużej walczyłam o pracę zdalną – wykonywałam w ten sposób swoje zadania przez jakiś czas, jednak nie udało się tej formy współpracy przedłużyć, chociaż przebiegała ona bez problemów, a tego że w domu wykonuje się to samo zadanie szybciej niż w biurze (gdzie co chwilę nękają nas telefony i inni pracownicy ze sprawami „najpilniejszymi”) nie trzeba nikomu, kto kiedykolwiek próbował, udowadniać.

Za szybko się poddałam

Jestem przekonana, że podołałabym pracy, gdyby mogła być ona bardziej elastyczna. Jednak nie próbowałam zawalczyć o nią u wyższej instancji, poprzestając na bezpośredniej przełożonej, która była po prostu negatywnie nastawiona do jakichkolwiek innych form zatrudnienia niż „odbić kartę i posiedzieć 8 godzin przy biurku” (czy z efektem – to już inna sprawa) – a wiem o tym z przykładu także innych koleżanek. Założyłam, że nawet gdyby udało się wygrać moją bitwę u króla i tak bez współpracy z damą dworu się nie uda.

Czy moja postawa może wpływać na sytuację innych?

Nie żałuję, że zrezygnowałam z tamtych etatów. Jednak zastanawia mnie pewne zagadnienie: Czy poddając się za szybko nie strzelamy rykoszetem w inne matki? Wpisujemy się w ciągle jeszcze obowiązujący w wielu miejscach obrazek – dzieci jej będą chorować, mózg jej w ciąży obumarł, w pracy będzie cały czas dzwonić do opiekunki.

Tymczasem każdy, nawet najmniejszy, sukces w łączeniu pracy z wychowaniem dziecka powoduje zmianę tego stereotypu. Te wszystkie nasze nieoddane walkowerem mecze o udowodnienie kompetencji, zorganizowania, ciągłego rozwoju, lojalności wobec przychylnego nam pracodawcy mogą kiedyś przerodzić się w wygranie mistrzostw.

Oczywiście, systemowe rozwiązania, zmiany w prawie, konkursy na najlepszego pracodawcę – to wszystko również jest potrzebne. Nie zapominajmy jednak o tych cegiełkach, które możemy dołożyć same.

Straciłaś etat, stanowisko, szansę na awans?

Myślę o tych wszystkich kobietach, które doświadczyły utraty pracy czy stanowiska z powodu macierzyństwa. Każda z nas słyszała pewnie o takich przypadkach, niejedna przeżyła to sama. Oczywiście często jest to robione zgodnie z prawem tak, że nie bardzo jest się do czego przyczepić. Sama byłam w sytuacji, gdy jeden prawnik z Państwowej Inspekcji Pracy zachęcał do złożenia pozwu do sądu, drugi twierdził, że pracodawca działał zgodnie z przepisami.

Do tego dochodzi nasz stan (gdzie będę na rozprawy z brzuchem albo niemowlakiem chodzić) – szybko rezygnujemy z jakiejkolwiek walki o swoje. Czy jednak samo złożenie pozwu nie będzie dla pracodawcy, który postąpił nie fair, jakimś przynajmniej sygnałem, że matka potrafi się bronić i trzeba przy swoich poczynaniach brać to pod uwagę?

Czy jeśli ty nic nie zrobisz, to kolejna koleżanka stanie się ofiarą myślenia „z Kowalską się udało, to i tym razem możemy sobie na to pozwolić?”

W przypadku dużych firm z oddziałami może warto poinformować o sprawie centralę? Nie ma pewności, jaka wersja wydarzeń została tam przedstawiona (a raczej z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że taka, jaka pasowała bezpośredniemu przełożonemu). Czy korporacja, która dba o swój wizerunek, nie zareaguje, jeśli okaże się, że gdzieś tam niżej stosowne są praktyki nie fair? A może jestem naiwna myśląc w ten sposób?

Gorszy pracownik?

Nasze przegrane bitwy mogą dotyczy także mniejszych spraw – ktoś przywłaszczył sobie twój pomysł, bez skrupułów podpisał się pod twoją pracą. Projekt, nad którym spędziłaś długie miesiące nagle po urlopie macierzyńskim ma nowego ojca. A ty nie zrobiłaś nic, bo uznałaś, że nie warto, dobrze, że w ogóle masz etat, trzeba dbać o miłą atmosferę.

Nie dostałaś wyrównania pensji, mimo iż w pełni ci się należało, bo musisz dopiero na nie zapracować. O premii też możesz zapomnieć, bo z założenia jesteś mniej efektywna.

Nie chciałabym bynajmniej namawiać was do jakiegoś rodzaju pieniactwa. Każda z nas ma prawo sama decydować o tym, co dla niej najlepsze i ewentualnie działać w myśl zasady „Niewarta skórka wyprawki”.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że taka pasywna postawa, myślenie, że na pewno skazane jesteśmy na porażkę nie sprzyja budowaniu wizerunku matek jako pewnych siebie, zdecydowanych pracownic, które świetnie wiedzą, czego chcą i dokąd zmierzają.

Zdjęcie:

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Hanna Pietrzak-Trzcińska
Z wykształcenia jestem pedagogiem kulturalno-oświatowym, póki co wiedzę ze studiów wykorzystuję do wychowywania dwóch synów. Skończyłam też studia podyplomowe Marketing w sieci. Kilka lat pracowałam w księgarni internetowej wydawnictwa, a ponieważ w życiu nigdy nie jest za późno na zmianę, obecnie poszukuję nowych możliwości zawodowych, dlatego postanowiłam zostać Panią do pisania - panidopisania.pl Rozrywkowo prowadzę bloga sarkazmprzykawie.blogspot.com.
Podyskutuj

Szykuj formę na 2021 – czyli jak odnaleźć się na nowym rynku pracy?

Pandemia weszła w gospodarkę z impetem tarana. Kryzys stał się faktem. Co będzie dalej? Tego nikt nie wie na pewno... Jeśli jednak nie chcesz czekać z założonymi rękami i już teraz zacząć przygotowania się do ponownego wejścia na rynek pracy, skorzystaj z tych podpowiedzi!
  • Joanna Wojdan – Liszewska - 27/05/2020

Pandemia weszła w gospodarkę z impetem tarana. Aby opisać jej wpływ na gospodarkę, analitycy stosują wykresy odpowiadające kształtem trzem literom: V, U oraz L.

Model V przypomina ślad, jak zostawiłaby za sobą kauczukowa piłka, która upuszczona odbija się i osiąga nieco niższą wysokość (gwałtowny spadek i gwałtowny wzrost).

Model U można zobrazować jako pływaka na brzegu basenu, który po skoku na główkę wynurza się – tutaj krach wytraca swój impet by powoli przerodzić się we wzrost gospodarczy.

I na koniec model L, upadek gospodarki bez odbicia. Na szczęście większość prognostów mówi o modelu V i U, a wzrost prognozuje już w 2021 roku (Spring 2020 Economic Forecast).

A jak znaleźć wspólny język z rekruterem? Weź udział w naszym webinarze już 2 czerwca br. Zapisy już trwają!

Rynek pracodawcy

Żeby zrozumieć kryzys gospodarczy powróćmy wspomnieniami do uczuć, jakie towarzyszyły nam na przełomie kwietnia i marca. Przypomnijmy sobie obawy, które odczuwaliśmy (lub wciąż odczuwamy) z ludźmi, za których jesteśmy odpowiedzialni. Lęk towarzyszył nam, gdy myśleliśmy o członkach naszej rodziny, o naszych zobowiązaniach i planach. A teraz pomyślimy o prezesach małych i średnich przedsiębiorstw, o osobach stojących na czele wielkich korporacji i o tych, którzy decydują o prawodawstwie.

Ciążąca na nich odpowiedzialność wymusza ostrożność i powściągliwość w podejmowanych decyzjach. Ostatnie lata wzrostu gospodarczego nauczyły nas „chcenia”, teraz musimy zweryfikować nasze oczekiwania, gdyż rynek pracownika w ciągu kilku tygodniu zamienił się w rynek pracodawcy.

Zobaczmy jak funkcjonuje teraz biznes

Firmy przyglądają się dokładnie każdej złotówce i ograniczają wydatki. Ale też dokładnie analizują plany inwestycyjne, (a co za tym idzie zatrudnienia) w kluczowych dla siebie obszarach. Zdają sobie sprawę z tego, że planowany na 2021 rok wzrost, to okazja na prześcignięcie konkurencji. Zakładając, że spełni się scenariusz U lub V, firmy staną przed ogromną szansą. To, jak dynamicznie firma odbije się, zdecyduje o jej miejscu na nowym, post-pandemicznym rynku. Chcę zachęcić kandydatów, by myśleli podobnie. Teraz nabierajmy nowych kompetencji, by odpowiedzieć na potrzeby pracodawców niecierpliwie czekających na biznesowe „zielone światło”.

Biuro firmy Bosch w Warszawie

Przeczytaj także: Szukasz pracy? Tej wiedzy będziesz potrzebować!

Co teraz możemy zrobić, żeby być atrakcyjnym kandydatem?

To bardzo trudne pytanie, bo szykujemy się na nieznane. Na rynku może nastąpić przetasowanie. Giganci z 2020 roku mogą stracić na znaczeniu, a wśród pracodawców mogą pojawić się nowi gracze, polscy lub zagraniczni.

Ucz się języków

Dlatego niezwykle ważne jest szlifowanie języków obcych. Wystarczy zmienić swoje przyzwyczajenia. Książki do poduszki czytaj po angielsku, spróbuj wykonywać trening z anglojęzyczną gwiazdą fitnessu, a seriale oglądaj z angielskimi napisami. Jeśli kiedyś uczyłaś się drugiego języka, ściągnij na telefon aplikację, która, dzięki fiszkom lub quizom, pozwoli Ci odświeżyć słownictwo. Umiejętność dobrego posługiwania się językiem obcym, jak również wyłapywania znaczenia, ma ogromne znaczenie w międzynarodowych korporacjach.

Zadbaj o swój profil na LinkedIn

Jak mantrę będę powtarzać, że LinkedIn i inne media społecznościowe ułatwiają znalezienie pracy. To dobry moment, żeby odnowić stare znajomości i zapisać się do branżowych grup dyskusyjnych. Dzięki Facebookowi możemy dowiedzieć się o ciekawych wydarzeniach, takich jak webinary czy spotkania, które wcześniej były dla nas niedostępne, bo np. organizowane w innym mieście.

Spójrz na swój profil na LinkedIn i sprawdź, czy nie wymaga uzupełnienia lub uaktualnienia. Poproś swoich znajomych o potwierdzenie umiejętności lub wypisanie rekomendacji. Wybierz jedną lub dwie osoby, które pracują
w wymarzonej przez Ciebie branży i śledź ich na social media tak, by zrozumieć ich perspektywę.

Chcesz prowadzić swój profil na LinkedIn. Poznaj 4 najważniejsze kroki na początek

Jak poruszać się na nowym rynku pracy?

Na początku artykułu pisałam o rewolucji w gospodarce, a teraz powtórzę to w odniesieniu do naszych osobistych celów i wartości. Czas kwarantanny pokazał, że dla ważnego celu jesteśmy w stanie wiele poświęcić: swój komfort, oszczędności, plany. Być może dla niektórych z nas ruszyło domino, które wywoła szereg zmian w naszym życiu.

Zanim zaczniemy aplikować na stanowiska, o których wcześniej marzyliśmy, warto przyjrzeć się samemu sobie i sprawdzić, czy nasze aspiracje pozostają bez zmian. Warto też pamiętać, że jeśli wszystkich nas czeka nieznane, to zmieniając teraz swoją ścieżkę kariery, nie ryzykujemy wcale znacznie bardziej niż inni.

Zobacz także: Jak firma Bosch wspiera wspiera swoich pracowników na co dzień i w tych trudnych czasach!

Poznaj także nasz projekt mentoringowy #MotherEmopower, który realizujemy od marca br., wspólnie z Fundajcją Mamo Pracuj, wspierając 13 mam wracających do pracy!

Zdjęcie: główne Istock, zdjęcie biura Robert Bosch

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Wojdan – Liszewska
Employer Branding Expert w Robert Bosch Sp. z o.o., absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS oraz studiów podyplomowych z Zarządzania Wizerunkiem Pracodawcy na Akademii Leona Koźmińskiego. Od 2011 roku pracuje w dziale HR w firmach zajmujących się nowymi technologiami. Jako doświadczony employer brandingowiec kieruje się zasadą mówiącą, że sukcesy biznesowe firmy i sukcesy osobiste jej pracowników są ze sobą silnie powiązane. Od lat z sukcesem wdraża inicjatywy mające na celu wsparcie pracowników – rodziców.

Jak znaleźć wspólny język z rekruterem? Weź udział w webinarze

W rekrutacji nie ma miejsca na nieporozumienia. To czy znajdziesz pracę może zależeć właśnie od tego pierwszego spotkania. Jeśli więc szukasz pracy lub za chwilę zaczniesz, weź udział w naszym webinarze z firmą Bosch już 2 czerwca o 21:00! Zapisz się już dziś! Nie przegap!
  • Agnieszka Kaczanowska - 21/05/2020

Jak znaleźć wspólny język z rekruterem i dobrze wypaść na rozmowie o pracę?

Jeśli szukasz pracy to wiesz, że rozmowa rekrutacyjna to spotkanie, od którego wszystko zależy.

Jak zatem zaprezentować się rekruterowi, aby zwiększyć swoje szanse?

Co pomaga a co przeszkadza w dobrym zrozumieniu się z rekruterem?

Jakie zwroty i wyrażenia mogą pojawić się w trakcie rozmowy?

Czy znajomość języka korporacji może okazać się kluczowa?

Na te i wiele innych pytań odpowiemy w trakcie najbliższego webinaru, przygotowanego wspólnie z firmą Robert Bosch Polska w ramach programu #MotherEmpower.

Zapisz się już dziś!

Dlaczego warto wziąć udział w webinarze?

W rekrutacji nie ma miejsca na nieporozumienia. Bardzo wiele zależy od tego, na ile dokładnie i w jakim kontekście opiszemy swoje doświadczenie, a także od tego, czy będziemy porozumiewać się z rekruterem wspólnym  językiem.

Dlatego podczas webinaru opowiemy:

  • Jak odpowiadać na pytania, by uwypuklić swoje mocne strony?
  • Jak przedstawić swoje sukcesy i porażki rekruterowi?
  • Jak w precyzyjny sposób opisać swoje umiejętności w CV?
  • Z jakimi zwrotami z tzw. „korpomowy” można się spotkać najczęściej na rozmowie rekrutacyjnej?

Weź udział w naszym webinarze już 2 czerwca i poznaj odpowiedzi na te i wiele innych pytań!

Skąd pomysł na webinar?

Po pierwsze: bardzo wiele zależy od zbudowanej relacji z rekruterem, a dla wielu osób spotkanie z rekruterem wiąże się z ogromnym stresem. Warto zatem wiedzieć jak przygotować się do rozmowy.

Po drugie: silna reprezentacja zespołu firmy Bosch ponownie chce podzielić się swoim doświadczeniem, wiedzą i podpowiedzieć Wam, jak pozytywnie wypaść na rozmowie o pracę!

Po trzecie: firma Bosch jest partnerem Programu Mentoringowego „Mother Empower”, z którego obecnie korzysta 13 kobiet i powoli zbliżamy się do końca programu!

Zapisujesz się? Zapraszamy!

Prowadzące webinar:

Katarzyna Nieroda, HR Business Partner w Robert Bosch

Sama o sobie mówi: „Psycholog, sympatyk człowieka i jego rozwoju. Kompetencje zawodowe zdobywałam na studiach magisterskich na Uniwersytecie SWPS, a także podczas studiów podyplomowych na SGH. Od 17 lat zajmuję się szeroko rozumianym obszarem HR, rekrutacjami, rozwojem, talentami i szkoleniami. Obecnie jako HR Business Partner wspieram managerów Bosch w obszarze HR. Bardzo lubię samorozwój oraz wszelkie aspekty pozwalające na poszerzanie swoich kompetencji miękkich. Prywatnie jestem żoną Przemka, mamą 4 letniego Antka i 7 letniego Franka”.

Agnieszka Goś, HR Business Partner w Robert Bosch

Absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS od wielu lat związana z obszarem HR. Doświadczenie zdobywała w takich firmach jak Nestle i Philips, pełniąc funkcje związane z rekrutacją, szkoleniami i rozwojem, zarzadzaniem talentami. Aktualnie pracuje w Bosch jako HR Business Partner oraz Team Leader Zespołu Rekrutacji wspierając managerów Bosch z obszaru IT. Prywatnie mama dwojga prawie dorosłych nastolatków.

A ja (czyli Agnieszka Czmyr-Kaczanowska) będę miała przyjemność moderować naszą rozmowę! Zapraszam!

Szczegóły organizacyjne webinaru

Kiedy?

  • 2 czerwca br. we wtorek (nie ma za wiele czasu!).

Godzina?

  • 21:00 – to start webinaru, a planowane zakończenie o 22:30.

Czy będzie nagrywany?

  • Tak, o ile technika nie zawiedzie. 🙂

Webinar jest bezpłatny, ale konieczna jest rejestracja.

Tak zapisuję się od razu!

Ważna informacja: aby otrzymywać od nas powiadomienia i przypomnienia o webinarze prosimy o wyrażenie zgody na otrzymywanie od nas wiadomości, inaczej nie dostaniesz przypomnienia!

Chcesz dowiedzieć się więcej o firmie Robert Bosch? Zobacz pełny profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom i poznaj aktualne oferty o pracę!

Zdjęcia i logotypy: własność firmy Robert Bosch.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail