Czego szukasz

Chcę rozkochać ludzi w sztuce własnej – Mamy kupują u Mam

Dlaczego kolaże? Bo to podobnie jak chwile/momenty/wspomnienia małe skrawki tworzące całość. Kolaż nadaje zdjęciom nowego znaczenia, można dzięki tej technice umieścić postaci ze zdjęcia w zupełnie nowej scenografii. Od dziecka lubię tworzyć, zmieniać, bawić się kolorem i formą i „tak mi zostało” aż do dorosłości, skończyłam Akademię Sztuk Pięknych, pracuję jako graficzka, prowadzę własne studio projektowe – opowiada Ewa Ginko-Kleber, przedsiębiorcza mama i uczestniczka naszej akcji #MamyKupująUMam.

Ewa Ginko-Kleber zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Nazywam się Ewa Ginko-Kleber, od ponad dwóch lat jestem mamą Tadzika. A od niedawna prowadzę własną działalność pod szyldem, Pina Dom.

Pina to dom pomysłów, to pracownia artystyczna prawie w lesie. To studio graficzne i nie tylko graficzne. To miejsce kochające sztukę.

W ramach mojej działalności sprzedaję autorskie grafiki oraz zajmuję się szeroko pojętym projektowaniem graficznym, gdyby nie trudne czasy w jakich przyszło mi rozwijać firmę, prowadziłabym również warsztaty artystyczne.

Przeczytaj także: Wiem, jak przykryć dziecko, żeby go nie przegrzać – Mamy kupują u Mam

Z historią rodzinną w tle

Profil mojej działalności jest ściśle powiązany z historią rodzinną, właściwie miałam tylko dwa wyjścia: sztuki plastyczne lub medycyna, wybrałam to pierwsze. Największą radość sprawia mi realizacja projektów personalizowanych, zamawianych na specjalne okazje (np. śluby, urodziny).

Niedawno wpadłam na pomysł tworzenia kolaży/laurek na Dzień Mamy – klientki oraz klienci przesyłali mi zdjęcia z dzieciństwa ze swoimi Mamami a ja na ich podstawie tworzyłam kolaże, na których umieszczałam symboliczne, dla danej rodziny, elementy.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Moją misją na przyszłość jest rozkochiwanie ludzi w sztuce własnej

Zachęcanie do tworzenia, zaproszenie na zajęcia na pograniczu sztuki i medytacji, sztuki i zabawy, sztuki i terapii.

Pracownia oraz biuro mojej działalności znajduje się w moim rodzinnym domu, w którym od samego początku mieszkają i pracują ludzie kochający sztukę i nierozłącznie z nią związani. Jest to dla mnie miejsce symboliczne i magiczne, i mam ogromną nadzieję, że niebawem będę mogła Was tutaj zaprosić.

Przeczytaj także: Moda mi w duszy gra – Mamy kupują u Mam

Zdjęcia: własność Ewa Ginko-Kleber

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie