Czego szukasz

Biurka na godziny, czyli coworking w praktyce

Na mapie Polski pojawia się coraz więcej biur coworkingowych. A co kryje się pod tą obco brzmiącą nazwą? Dlaczego może to być strzał w dziesiątkę dla rodziców małych dzieci pracujących w domu? I co ma coworking do własnej firmy? Zapraszamy do lektury!

  • Karolina Rudnicka - 25/07/2012

Jak to się wszystko zaczęło?

Na mapie Polski pojawia się coraz więcej biur coworkingowych. Coworking, czyli wspólne pracowanie przywędrowało do nas ze Stanów Zjednoczonych. Pierwszą inicjatywę podjęło dwóch znajomych, w 2006 roku, którzy znudzeni samotną pracą w domu, postanowili zaprosić przyjaciół, aby wspólnie popracować.

Spotkanie okazało sie być strzałem w dziesiątkę! Ich spotkania stały się na tyle regularne, że chętni do coworkowania stworzyli ruch o nazwie „Jelly” (z ang. kisiel, galaretka ;-), jednocześnie wynajmując przestrzeń biurową do tego celu.

W Polsce podobny ruch przyjął nazwę coworking. Pierwsze biura powstawały w 2009 r. w dużych miastach takich jak Kraków, Warszawa czy Wrocław.  Dziś jest ich znacznie więcej! (Na stronie www. polskicoworking.pl znajdziemy pełną listę biur coworkingowych w Polsce).  Wolni strzelcy i samodzielni przedsiębiorcy chętniej niż przed kilkoma laty wychodzą z domów, by dzielić się doświadczeniem, kreatywnością oraz pomysłami na efektywne funkcjonowanie w tym odrobinę nietypowym systemie pracy.

Dla rodziców niewątpliwą zaletą jest dostępność biura, bardzo często biura umożliwiają pracę po godzinach, ale też względna cisza (rodzice wiedzą, co to znaczy, że jest cicho, gdy nie gra żadna zabawka, i pociecha nie woła jeść, pić, bawić się – dowolne skreślić, przyp. redakcja). Dla rodziców ważna jest również obecność innych dorosłych osób!

Biuro coworkingowe staje się dla większości „coworkerów” nie tylko miejscem pracy, ale również kopalnią pomysłów i wspólnych projektów!

Coworking a piramida Maslowa

W rozmowach z osobami korzystającymi z usług biur coworkingowych padają miłe i ciepłe słowa. Przede wszystkim odnajdują tu straconą przez domowe obowiązki motywację oraz skupienie. Nawiązując do piramidy Maslowa, która mówi o hierarchii potrzeb każdego człowieka (potrzeby fizjologiczne, potrzeby bezpieczeństwa, potrzeby społeczne, potrzeby uznania, potrzeby samorealizacji), możemy zauważyć, że bez spełnienia potrzeb podstawowych nie wejdziemy na kolejne poziomy. Skąd odwołanie do tezy Abrahama Maslowa? Człowiek pracujący  w domowym zaciszu spełnia swoje podstawowe potrzeby, lecz z powodu braku kontaktu z innymi ludźmi nie spełnia potrzeb społecznych. Nie daje sobie szansy na odczucie uznania, które zdecydowanie pomaga w odniesieniu sukcesu i dojściu na szczyt piramidy – samorealizacji. W zdobywaniu kolejnych szczebli piramidy mogą nam pomóc wszyscy wokół. Codzienne spotkania przy kawie to idealna pora na  wymianę myśli i doświadczeń.

Jeden z krakowskich freelancerów opisuje swoją przygodę z coworkingiem:

Jako freelancer miałem okazję pracować w domu przez około pół roku i muszę przyznać, że był to jeden z najmniej produktywnych okresów w mojej małej działalności. Początki były w porządku. Czas oszczędzony na dojeżdżaniu do jakiegoś biura był największym plusem, ale moja wydajność z dnia na dzień była coraz mniejsza. Wydaje mi się, że w moim przypadku największy wpływ miał brak kontaktu z innymi ludźmi. Czułem, że potrzebuję z kimś porozmawiać w przerwie na herbatę czy lunch. Po znalezieniu biura coworkingowego mój dzień pracy nabrał naprawdę całkiem innych barw. Rozgraniczenie domu i pracy miało bardzo pozytywny wpływ na moją wydajność. A to, że biuro jest pełne ludzi otwartych i ludzi, którzy ze sobą nie rywalizują, sprawia, że wszyscy starają się stworzyć tutaj świetne środowisko do pracy”. 

Postać coworkera

Nie ma określonego profilu osoby pracującej w biurze coworkingowym. „Każdy może przyjść, by spróbować jak to działa i czy działa. Programiści, architekci, graficy, copywriterzy, marketerzy, tłumacze…  ale też osoby prowadzące swoje firmy wszelakiego rodzaju.

Biura coworkingowe goszczą u siebie przedstawicieli różnych zawodów, którzy są w stanie zamknąć swoje biuro w laptopie i kilku segregatorach. W szeregach krakowskiego Studia Kreatywnej Współpracy możemy spotkać studentów, przedsiębiorców z wieloletnią praktyką, spełnionych zawodowo rodziców. Motywacje tych grup do opuszczenia domowych biur są rozmaite, ale można je sprowadzić do wspólnego mianownika w postaci poszukiwania komfortowych warunków do efektywnej pracy. Pracujący rodzice na przykład wychodzą z domów, bo praca w skupieniu przy dzieciach bywa niemożliwa” – mówi Katarzyna Zalass, współwłaścicielka Studia.

Coworking a rodzicielstwo

Patrząc na możliwości, jakie daje biuro coworkingowe z perspektywy pracujących mam, możemy stwierdzić, że jest to idealne miejsce dla kobiet, które potrzebują elastyczności i wygody za przystępną cenę. Ich życie cechuje nieregularność, a rytm wynika z tego, na co mogą sobie pozwolić, chcąc łączyć obowiązki zawodowe z wychowaniem dzieci. Cenią sobie więc między innymi fakt, że w biurze coworkingowym płaci się tylko za tyle czasu, ile faktycznie się w nim spędzi. Nie ma mowy o długofalowych zobowiązaniach.

„Z naszego 3-letniego doświadczenia wynika, że coraz więcej kobiet potrzebuje do pracy innej przestrzeni niż biurko w domu czy kanapa we własnym salonie. Cieszą się kontaktami z ludźmi, bo oprócz walorów socjalnych ułatwiają im one powrót na rynek pracy po niejednokrotnie długiej przerwie. Wystarczy się przełamać i spróbować!” – mówi Tomasz Knyziak, współwłaściciel Studia.

Co-workowanie to wspólne przeżywanie dnia pracy, co pozwala zachować tak ważną higienę psychiczną. Powroty do domu stają się miłe, bo dom to miejsce odpoczynku i relaksu. Tak powinno pozostać! 
 

Coworking Krakow

Zdjęcie: sxc.hu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Rudnicka
Pracownica krakowskiego biura coworkingowego - Studio Kreatywnej Współpracy. Sympatyczka idei coworkingu. Prywatnie niepoprawna optymistka, uwielbia podróże, zwłaszcza samochodem, wakacje i cudowne skandynawskie krajobrazy.
Podyskutuj

Video: Dlaczego praca lektorki może być idealna dla mamy?

Świetnie znasz angielski i zastanawiasz się jak sprawdziłabyś się w pracy lektorki? Jak wygląda dzień pracy w szkole językowej? Na jakie wsparcie ze strony placówki można liczyć? Z jakich metod pracy korzysta szkoła? Zapraszamy Cię do obejrzenia naszej rozmowy z Magdaleną Adaś, lektorką języka angielskiego, założycielką jednej z filii szkół Early Stage.
  • Dominika Wassermann - 02/07/2019
Pracująca mama z dzieckiem

Dlaczego praca lektorki może być idealna dla mam?

W czerwcu na naszym facebook’owym funpage’u odbył się live z Magdaleną Adaś, lektorką języka angielskiego, założycielką jednej z filii szkół Early Stage, która posiada 20-letnie doświadczenie w uczeniu języka angielskiego. Ma pod swoimi skrzydłami prawie 1 000 uczniów!

O czym rozmawiałyśmy?

Magdalena Adaś, pasjonatka nauczania, trenerka nauczycieli i metodyczka opowiedziała nam o tym, dlaczego akurat mamy tak bardzo cenią sobie pracę w Early Stage angielski dla dzieci i młodzieży. Odpowiedziała też na pytania:

  • jak może wyglądać przykładowy dzień pracy lektorki?
  • na jakie wsparcie ze strony placówki może liczyć?
  • z jakich metod pracy korzysta szkoła?
  • jak można się w Early Stage angielski dla dzieci i młodzieży rozwijać?

Rozmowę przeprowadziła Agnieszka Czmyr – Kaczanowska.

Zainteresowała Cię sama placówka? Przeczytaj nasze wywiady:

A jeśli zastanawiasz się nad pracą lektorki koniecznie sprawdź oferty pracy Early Stage w naszej Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

A my trzymamy kciuki!

Zdjęcie: Szkoła Językowa Early Stage

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.

Dlaczego warto pracować w State Street Bank? Relacja z Dnia Otwartego dla Mam w Krakowie

25 marca spotkaliśmy się na Dniu Otwartym dla Mam w krakowskiej siedzibie State Street Bank. Dowiedz się kogo do pracy szuka State Street w Krakowie i co najbardziej podobało się uczestniczkom spotkania?
  • Joanna Gotfryd - 24/06/2019
Uczestniczki Dnia Otwartego dla Mam w State Street w Krakowie - na sali szkoleniowej

Dlaczego warto pracować w State Street Bank?

State Street Bank to światowy lider wśród dostawców usług finansowych i jeden z największych banków powierniczych z centralą w Bostonie. Działa na 100 rynkach finansowych i zatrudnia ponad 35 000 pracowników. W Polsce jest od 2007 roku, a jego biura znajdują się między innymi w Krakowie i Gdańsku.

Firma wspiera rodziców w godzeniu ról, oferując im bogaty pakiet benefitów.

Zapoznaj się z profilem State Street w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

Dzień Otwarty dla Mam w Krakowie

Spotkanie w Krakowie odbyło się 25 marca 2019 r. w biurze State Street przy ul. Podgórskiej. Mamy licznie przybyły na spotkanie, nie zabrakło również dzieci.

Dzień otwarty dla Mam w State Street w Krakowie

State Street Bank, czyli przyjazna firma

Dzień Otwarty dla Mam rozpoczął się od powitania uczestniczek przez Annę Germugę – Specjalistę ds. Relacji z Uczelniami.

Uczestniczki miały okazję dowiedzieć się, czym zajmuje się firma State Street i jaki zakres wsparcia oferuje swoim pracownikom oraz jak można dołączyć do grona pracowników State Street – prezentację prowadziła Magdalena Mardosz – Manager ds. Marketingu.

Dzień otwarty w State Street Kraków

Rozmowa panelowa i networking

Kolejnym punktem programu była rozmowa panelowa pt: „Poznaj mamy pracujące w State Street Bank”.

O swojej pracy w firmie i wsparciu, na jakie mogą liczyć od pracodawcy z Anią Łabno-Kucharską z Mamo Pracuj rozmawiały panie:

  • Renata Szostak – Dyrektor ds. Personalnych
  • Agnieszka Langer-Krol – Dyrektor ds. Wsparcia Zarządu
  • Anna Ciężadło – Starszy Menedżer Zespołu ds. Obsługi Klienta
  • Monika Lis – Trener i twórca szkoleń technicznych w firmie

Dziewczyny uczestniczące w rozmowie wspominały o różnych benefitach, które oferuje im firma a które bardzo cenią sobie jako pracujące zawodowo mamy. Są to w szczególności elastyczne godziny pracy, praca zdalna lub zatrudnienie na część etatu. Dodatkowo dofinansowanie do żłóbków i przedszkoli czy pakiet medyczny VIP z możliwością wizyt w domu oraz wsparcie innych rodziców w ramach działającego w firmie Working Parents Club, to tylko kilka przykładów z bogatej listy wsparcia.

Następnie nadeszła pora na networking – mamy chętnie pytały zatrudnione panie o możliwości pracy, o to, jak wygląda rekrutacja oraz praca na co dzień w międzynarodowej korporacji.

Zainteresowane osoby mogły również wziąć udział w krótkiej wycieczce po biurze.

State Street Kraków - Dzień otwarty dla Mam

Hit – warsztat rekrutacyjny

Ostatnim punktem programu był warsztat rekrutacyjny – czyli kilka słów o procesie rekrutacyjnym i sesja Q&A – który bardzo ciekawie poprowadziła Anna Germuga.

Praktyczne wskazówki, bardzo przydatne w procesie rekrutacji do State Street Bank bardzo spodobały się mamom. Z sali padło bardzo wiele pytań, a uczestniczące w spotkaniu mamy doceniły praktyczne porady i gotowe wskazówki.

Tutaj możesz przeczytać relację ze spotkania w Gdańsku, które odbyło się kilka dni wcześniej. >>>

Dowiedz się więcej jakie wsparcie oferuje State Street swoim pracownikom i na jakie oferty pracy w Krakowie oraz w Gdańsku możesz aplikować już teraz!

Logo firmy State Street

Zdjęcia: własność State Street Bank w Polsce

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail