Czego szukasz

Apetyt rośnie w miarę… czyli rzecz o Kongresie Kobiet

To był nasz  drugi Kongres, dwa pierwsze spędziłyśmy  karmiąc, przewijając, rodząc – a może w odwrotnej kolejności ;-). Drugi, ale zapewne nie ostatni. Kongres Kobiet wpisał się już na stałe do kalendarza wydarzeń społeczno-politycznych naszego kraju. Zrzesza tak wiele kobiet (na tegoroczne spotkanie zarejestrowało się  9,5 tys. kobiet!), że nie sposób przejść wobec tego ruchu obojętnie. Kongres ma oczywiście swoich wielkich fanów i wrogów, z całą gamą stanów pośrednich. Jak to w naszym kraju bywa…

  • Agnieszka Kaczanowska - 19/09/2012

Jako Mamo Pracuj wiele po tym spotkaniu oczekiwałyśmy. Po pierwsze dlatego, że hasło przewodnie „Aktywność, Przedsiębiorczość, Niezależność” to hasła jak dla nas idealnie odzwierciedlające idee Mamo Pracuj. Po drugie, że macierzyństwo, żłobki, podział obowiązków i walka ze stereotypami przewijały się w programie całkiem licznie. A po trzecie, miałyśmy swoje stoisko w Parku Kobiet, co dało nam możliwość zaprezentowania Mamo Pracuj wszystkim kobietom (i nie tylko) obecnym w Sali Kongresowej, zapraszania do współpracy czy nawiązywania kontaktów biznesowych.

Dyskusje, dyskusje i co dalej?

Przez dwa dni, tysiące kobiet dyskutowało o sprawach ważnych dla siebie, regionu i całego państwa, a może i świata. Wiem, wiem to brzmi górnolotnie, ale tak jest! Nie wiem, ile kobiet każdego dnia rozmawia o łupkach czy problemach energetycznych naszego kraju, ale w trakcie Kongresu było ich całkiem sporo. Rozmawiałyśmy także o finansach i kryzysie gospodarczym, ale także przemocy wobec kobiet, aktywności kobiet w regionach, i problemach, z jakimi borykają się mieszkanki małych wsi i miasteczek. O micie Matki Polki, rodzinach zastępczych, ale też o reformie edukacji, kobiecie w kulturze.

Podsumowanie z poszczególnych sesji można znaleźć tutaj

To, co wyniknęło z poruszanych zagadnień zostało przełożone na listę tzw. postulatów. Każdy z nich zaczyna się od słów „domagamy się” i jest to zapis konkretnych spraw, których załatwienia, podjęcia, rozwiązania domagają się kobiety (dodam, że kobiety związane z ruchem wokół Kongresu).

Spośród listy dziesięciu postulatów, dwa z nich mają szczególne znaczenie dla matek, które chcą być aktywne zawodowo i dla wszystkich aktywnych kobiet:

Postulat 2. „Domagamy się instytucjonalnej opieki nad małymi dziećmi oraz promocji równego udziału obojga rodziców w opiece i wychowaniu”

Postulat 10. „Domagamy się – w związku z podniesieniem wieku emerytalnego – skutecznych programów aktywizacji zawodowej kobiet”

Pełną listę postulatów można znaleźć tutaj link

Postulaty przekazane zostały Premierowi Tuskowi, a także złożone zostaną na ręce/biurka wszystkich tych, którzy odpowiadają za zmiany, jakie zostały sformułowane w trakcie Kongresu.

Prezeska Stowarzyszenia Kongres Kobiet – Anna Karaszewska – na samym początku podkreśliła jednak, że jak dotąd żaden z postulatów Kongresu nie został jeszcze spełniony w 100%…

Można by w tym miejscu powiedzieć, no to po co to wszystko, skoro i tak nic się nie zmienia. Po co całe wydarzenie i szum wokół spotkania?

Bo bez tego głosu, brzmiącego z gardeł tysięcy kobiet zebranych w Sali Kongresowej, nawet na dyskusję o miejscu kobiet w zarządach spółek czy parlamencie musiałybyśmy czekać dziesiątki lat. Bo takie wydarzenie to dowód, że pomijanie kobiet w rządzeniu, planowaniu, decydowaniu to praktyka tyleż niesłuszna, co bezpodstawna i po prostu głupia.

O apetycie…

Oczekiwałyśmy jednak więcej. Więcej dyskusji, na które często brakowało czasu, panelistki i paneliści (tak, tak, to się udziela) mówili za długo, a prowadzący często nie potrafili im przerwać. Brakło nam także mocniejszego akcentu pracy matek, a była ku temu wspaniała okazja, gdyż w Kongresie bierze udział tylu przedstawicieli biznesu. Jak przypomniała Agnieszka Graff, aż 53% kobiet-matek szuka pracy, w dodatku średni czas poszukiwania pracy przez matkę to 12 miesięcy…

Nie poruszono wielu tematów ważnych dla młodych ludzi, którzy planują założyć rodzinę, choćby zagadnienia dostępu do własnych mieszkań, ale też sprawy kredytów mieszkaniowych, które ciążą nad milionami polskich rodzin, z perspektywą spłaty do emerytury. No i emerytury właśnie… czy jest na co czekać?

Apetyt rośnie z każdym rokiem, skoro przybywa tematów, uczestniczek i zainteresowania mediów.

O czym będziemy mówić za rok? I czy będzie nas więcej? Jeśli chcemy, aby poruszano ważne dla nas tematy, to nasza obecność będzie konieczna. 😉

Do zobaczenia za rok! 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Urlop macierzyński w Polsce jednym z najdłuższych w UE

W najnowszym raporcie portalu ALEO.com - “Rynek pracy z kobiecej perspektywy” - możemy porównać długość urlopów macierzyńskich w całej Unii Europejskiej. Polska zajmuje piąte miejsce wśród państw, które gwarantują mamom najdłuższy pełnopłatny urlop macierzyński. Najdłużej z dzieckiem mogą zostać Bułgarki, aż 46 tygodni.
  • Dominika Wassermann - 11/06/2019
mama z malutkim dzieckiem na rękach

Urlop macierzyński to ważny czas dla dziecka

Po urodzeniu dziecka bardzo ważną kwestią jest, aby maluch był jak najdłużej z mamą. Wydawać by się mogło, że w pierwszych miesiącach dziecko głównie śpi i je, ale jest to niezwykle ważny okres w rozwoju małego człowieka. W tym czasie zaczyna kształtować się jego osobowość, sposób budowania relacji, poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości, tego jak będzie postrzegał siebie.

Jak zatem rządy krajów Unii Europejskiej dbają o to żeby mamy miały czas dla siebie i nowo narodzonego potomka?

Długość urlopu macierzyńskiego w poszczególnych krajach znacznie się różni. W Polsce jest to 20 tygodni pełnopłatnego urlopu. Można go jednak przedłużyć wykorzystując urlop rodzicielski i w ten sposób być w domu z dzieckiem przez cały rok. Jednak przez te kolejne tygodnie będziemy otrzymywać tylko 60% wynagrodzenia.

Polska znajduje się w czołówce krajów UE jeśli chodzi o długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego. Z dłuższego urlopu mogą korzystać Greczynki, Słowaczki, Chorwatki oraz Bułgarki. W Bułgarii jest to rekordowy czas aż 11 miesięcy. My znajdujemy się na piątym miejscu ex aequo z Estonią. W Estonii jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Estonki mogą wziąć kolejne 146 tygodni wolnego i otrzymywać w tym czasie 44% wynagrodzenia sprzed porodu.

Urlop macierzyński – gdzie jest najkrótszy?

Wyprzedzamy w tym rankingu kraje skandynawskie. W Szwecji i Danii pełnopłatny urlop to zaledwie 10 tygodni.

Najkrócej w domu z dzieckiem mogą pozostać Portugalki – zaledwie 6 tygodni.

Średnia długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego w UE wynosi 16,7 tygodnia.

Raport oparty jest o dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Czy ma to wpływ na przyrost naturalny?

Co ciekawe badania statystyczne pokazują, że długość urlopu macierzyńskiego niekoniecznie pokrywa się z dzietnością. We Francji i Irlandii pełnopłatny urlop trwa kolejno 18 i 16 tygodni, a dzietność w tych krajach to prawie dwoje dzieci przypadających na każdą kobietę w wieku rozrodczym. Podobnie współczynnik dzietności wygląda w Szwecji – 1,78 i Danii – 1,75.

Najniższe wskaźniki płodności zanotowano na Malcie, w Hiszpanii, Włoszech, Cyprze, Grecji, Portugalii i Luksemburgu. Dzietność w tych krajach plasuje się między 1,26 a 1,39.

W Polsce współczynnik ten wynosi 1,48 i wzrósł o 5,2, co oznacza że w porównaniu z rokiem 2016 urodziło się w naszym kraju prawie 20 000 więcej dzieci.

Jednak w żadnym kraju Europy przyrost naturalny nie jest na tyle wysoki, żeby zapewnić zastępowalność pokoleń. Aby tak było współczynnik dzietności musiałby wynosić 2,1. To pokazuje, że Europa staje się kontynentem starych ludzi.

Ciekawe jest też, że w Stanach Zjednoczonych gdzie nie istnieje urlop macierzyński dzietność plasuje się na poziomie 1,72.

Najwyższy wskaźnik dzietności na świecie ma Niger – 7,1.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.

Codzienna pielęgnacja skóry – jakich kosmetyków używać?

Podstawowym elementem codziennej pielęgnacji jest dokładne oczyszczanie skóry. Demakijaż należy wykonywać zarówno rano (aby pozbyć się martwego naskórka i nadmiaru sebum) jak i wieczorem (w celu usunięcia resztek makijażu). W zależności od typu cery, zaleca się stosowanie różnych typów produktów, takich jak płyny micelarne, mleczka czy żele antybakteryjne.
  • Jagoda Jasińska - 21/05/2019
Uśmiechnięta kobieta, patrząca się na swoje odbicie w lustrze

Płyny micelarne – idealne do cery naczynkowej i normalnej

Płyn micelarny to roztwór wodny w którego składzie znajdują się micele – niewidzialne gołym okiem „kuleczki” zbudowane z cząstek hydrofilowych (wodnych) i lipofilowych (tłuszczowych). W kontakcie z powierzchnią skóry oddziałują z zanieczyszczeniami, kurzem i sebum, prowadząc do ich oderwania i zamknięcia w środku kulistego tworu. Istotną zaletą płynów micelarnych jest ich niski stopień inwazyjności – nie trzeba pocierać o skórę, aby dobrze ją oczyścić i odświeżyć. Jednym z najczęściej wybieranych płynów micelarnych jest Nutra Effects, Micellar Cleansing Water od Avon.

Mleczka – do cery suchej, dojrzałej oraz atroficznej

Mleczka do demakijażu to popularny zamiennik płynów dwufazowych. Ich konsystencja przypomina balsam lub delikatny krem pielęgnacyjny, dlatego są chętnie wybierane przez osoby posiadające skórę suchą i wrażliwą. Wybierając mleczko warto zwrócić uwagę na kilka kwestii:

  • konsystencja: najlepiej żeby miało lekką i nietłustą formułę
  • skład: wyłącznie produkty wolne od parafiny i oleju mineralnego
  • zdolność do usuwania makijażu wodoodpornego

Dobrym wyborem dla osób o szczególnie wrażliwej i skłonnej do podrażnień skórze, jest mleczko ziołowe o działaniu nawilżająco – oczyszczającym np. od Fitomed.

Żele antybakteryjne – przeznaczone do cery tłustej i skłonnej do niedoskonałości

Antybakteryjne żele to produkty stworzone z myślą o posiadaczach cery tłustej, mieszanej, trądzikowej i ze skłonnością do łojotoku. Aktywne żele mogą być stosowane zarówno profilaktycznie, jak i  myślą o redukcji trądziku oraz kompensacji (przywróceniu optymalnego stopnia nawilżenia skóry). W składzie żeli antybakteryjnych znajdują się substancje pochodzenia naturalnego, kompleks proteinowo-cynkowy oraz prowitamina D-5.

Maseczki pielęgnacyjne – przywróć blask swojej skórze

Maseczki są dla twarzy tym, czym opatrunek dla rany. Nałożone przed wykonaniem makijażu sprawiają, że skóra staje się świetlista i promienna. Jeżeli chcesz wzmocnić efekty rytuałów pielęgnacyjnych, nie zapominaj o ich regularnym nakładaniu.

Maseczki do twarzy Avon z glinkami mineralnymi

Glinki mineralne niczym magnes przyciągają zanieczyszczenia, otwierają i oczyszczają pory oraz pozostawiają skórę gładką i odświeżoną. Sprawdzą się do każdego typu cery. To idealny wybór dla osób, które borykają się z problemem zaskórników i wyprysków.

Luminizing Black Mask – Boscia

Czarna maseczka od Boscia działa na kilku płaszczyznach – skutecznie redukuje widoczność porów, usuwa zanieczyszczenia oraz pozostawia skórę gładką i promienną. Świetlista cera to sprawdzony sposób na odjęcie kilku lat. Jeżeli chcesz poczuć się młodo i świeżo, maseczki rozświetlające to rozwiązanie dla Ciebie.

Wygładzające maseczki do twarzy Avon Planet Spa

Maseczki algowe to sprawdzony sposób na odświeżenie i wygładzenie cery. Algi działają na cerę jak detoks – minerały i sól morska przywracają skórze świeży wygląd i sprawiają, że staje się miękka i sprężysta.

Błotne maseczki do twarzy Avon Planet Spa

Ostatnią propozycją dla osób poszukujących sposobu na wygładzenie skóry oraz uczynienie jej miękką i sprężystą jest błotna maseczka z solą krystaliczną i błotem z Morza Martwego. Maseczka działa na cerę kompleksowo, redukując ilość wydzielanego sebum i zmniejszając widoczność porów.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail