Czego szukasz

5 wciągających książek na jesienne wieczory

Jak możemy urozmaicić sobie jesienne, długie wieczory? Najlepiej ciekawą, wciągającą lekturą. Mamy dla Was bardzo subiektywną listę 5 książek, które polecamy na wieczory spędzane w towarzystwie ciepłej herbaty i koca.

  • Stasia Serwińska - 10/09/2020

Książki są dla mnie jedną z ważniejszych rzeczy w życiu. Towarzyszą mi od zawsze. Do dziś pamiętam siebie jako małą dziewczynkę, niosącą przeładowany plecak z książkami. Wtedy z biblioteki do domu miałam ok. 1,5 km, ale to mi nie przeszkadzało. Najważniejsze było, że wieczorem miałam co czytać! 🙂 Dziś polecam 5 wciągających książek, które w ostatnim czasie miałam przyjemność przeczytać. Znajdź trochę czasu tylko dla siebie i książki!

1. Jej portret – Anna H. Niemczynow

To niesamowicie wciągająca historia kobiety – matki, która pewnego dnia zostawia wszystko: dom, rodzinę i wyjeżdża. Ten wyjazd całkowicie ją zmienia. A po powrocie nic już nie jest takie same. Historia pełna emocji, czasem trudnych decyzji i wyborów. O granicach, które raz przekroczone nie pozwalają wrócić do stanu poprzedniego. Dawnych pragnieniach, które w końcu zostają dopuszczone do głosu. O miłości, o cierpieniu i o ludzkich zmaganiach.

2. Gdzie śpiewają raki – Delia Owens

Kryminał i przejmująca opowieść w jednym. W odciętych od cywilizacji mokradłach towarzyszymy małej dziewczynce, która porzucona musi radzić sobie ze wszystkim sama. Ta książka, to połączenie walki o przetrwanie w trudnej sytuacji i symbiozie z naturą. To historia pełna bólu, gdzie samotność i nieufność są czymś przytłaczającym, ale i pięknych chwil, gdzie przyroda daje schronienie i relaks, tylko nie każdy to rozumie. Historia pięknych emocji, zwrotów akcji i siły prawdziwej miłości.

Przeczytaj też: 10 książek, które będą wspierać edukację naszych dzieci

3. Królowa pszczół – Nina Nirali

Przejmująca opowieść nie tylko o miłości, ale też o cierpieniu i życiowych tragediach. Akcja rozgrywa się w Indiach, które są pełne sprzeczności. Autorka pisze o wszystkim tym, co trudne. O biedzie, nierównościach społecznych i krzywdzie dzieci. A historie głównych bohaterów pokazują, że pomimo trudności nie warto się poddawać!
“Czasem droga do celu może być kręta, wyboista i mieć wiele przeszkód, lecz kiedy go się w końcu osiągnie, uczucie satysfakcji jest pełniejsze i bogatsze, aniżeli gdyby wszystko przyszło samo”.

“Przecież warto przeżyć choćby kilka szczęśliwych i pełnych miłości chwil, a nie tylko na nie całe życie czekać lub rozpamiętywać sytuacje, w których zabrakło nam odwagi, by po nie sięgnąć”.

4. Wszystko jest możliwe – Katarzyna Janus

To idealna powieść dla wielbicieli Karkonoszy i niesamowitych historii. To powieść, w której mieszają się wszystkie emocje, a bohaterowie zmagają się różnymi przeciwnościami losu. Główna bohaterka Alicja niesłusznie zostaje pozbawiona możliwości wykonywania zawodu. Przenosi się na wieś w Karkonosze, aby poukładać swoje życie na nowo. Zatrudnia się w pobliskiej restauracji z myślą, że w końcu zazna odrobinę spokoju, ale los postanowił inaczej…
Książka pełna zwrotów akcji, emocji i walki o szczęście.

“..ona także ma tę moc. Bo przecież każdy ma ją w sobie. Wystarczy czasami tylko się nad tym zastanowić, zrobić pierwszy krok, wydobyć ją z ukrycia, a potem wszystko idzie lawinowo. Uwolniona moc sprawia, że nasze życie nabiera sensu, że…Wszystko jest możliwe!”

Przeczytaj też: 10 książek, przy których odpoczniesz

5. Radość życia – Roma Ligocka

To książka bardzo życiowa. Przeplatana historiami z życia Romy, która nie tylko przeżyła getto, ale została też artystką. Pracowała w wielu miejscach w Europie. W tamtym czasie przeżyła wiele sytuacji trudnych, o których pisze w sposób prawdziwy i autentyczny. Dzieli się swoimi głębokimi przemyśleniami, a sama lubiła przyklejać ulubione cytaty na lustrze, żeby każdego dnia te słowa były dla niej wsparciem np.: “Ludzie się nie starzeją, starzeją się drzewa – ludzie dojrzewają”

Z tej książki można zaczerpnąć prawdziwych życiowych inspiracji, które czasami odkrywamy zbyt późno albo nigdy.

“Miłość nie chroni przed śmiercią nawet siebie samej – i nie raz ginie w katastrofie, którą sama tworzy. Dziś myślę, nie dziś wie, że istnieje takie słowo, które ważniejsze jest od słowa miłość. Tym słowem jest zgoda- zgoda na drugiego człowieka”.

To książka skłaniająca do refleksji, ale też pokazująca jak trudy życia mogą ukształtować człowieka. W tytule jest radość, ale większość historii Romy to ból, cierpienie i samotność. Książka dająca wiele do myślenia.

Te 5 wciągających książek, to moja propozycja na jesień. Ciekawa jestem co Ty czytałaś ostatnio. Jeśli masz ochotę proszę podziel się ze mną pisząc na maila [email protected]. Może razem stworzymy listę na zimowe wieczory?

Przeczytaj także: 10 książek, które będą wspierać Twoje rodzicielstwo

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.

Odwaga i wstyd razem, a jednak osobno!

Odwaga i wstyd są naszymi nieodłącznymi towarzyszami. I jeśli myślisz, że nie jesteś odważna to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Odwagę można ćwiczyć, tak jak mięśnie!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 02/09/2020

Odwaga i wstyd. Nierozłączny duet

Jakiś czas temu słuchałam webinaru o odwadze i wstydzie – o tym duecie, z którego chętnie wykluczyłybyśmy ten drugi element, z nadzieją, że wtedy byłoby łatwiej i przyjemniej. Tylko, że tego się zwyczajnie nie da zrobić. Odwaga i wstyd. Odwaga nie może istnieć bez wstydu i lęku, a lęk i wstyd potrzebuje odwagi. Gdybym się nie bała, nie wstydziła, to skąd wiedziałabym, że jestem odważna, jak właśnie przełamując w sobie te dwa uczucia? A gdybym była zawsze odważna, to skąd wiedziałabym, że taka jestem, skoro nie wiem czym jest lęk i wstyd? Czy podążasz za moim tokiem myślenia? Ma to sens?

Wstyd dotyka naszego wewnętrznego dziecka

Słuchając webinaru o odwadze, przypomniałam sobie jak wstyd nie pomagał mi w bardzo trudnym momencie w życiu. Gdybym nie wstydziła się swoich problemów i odważnie opowiedziała innym o nich, poprosiła o pomoc, pewnie krócej trwałaby moja droga do zdrowia. Wtedy też nie wiedziałam jak wiele empatii, życzliwości, chęci niesienia pomocy i zrozumienia jest w innych ludziach. Nie wierzyłam w siebie i nie wierzyłam w nich. Bałam się oceny, niezrozumienia, wyśmiania, wstydziłam się swojej słabości i nie poprosiłam o pomoc. Z długo skrywanym sekretem radziłam sobie sama, najlepiej jak potrafiłam.

Przeczytaj także: Być elastycznym jak trzcina – czyli jak budować w sobie otwartość na zmiany?

Przez wstyd do odwagi

Moja wyboista droga prowadziła przez gabinet psychoterapeuty, ale nie to było najtrudniejsze. Ukrywanie swojego problemu, udawanie, że wszystko jest w porządku, bycie dawną mną, gdy wewnątrz następowała wielka przemiana, kosztowało mnóstwo wysiłku i energii. Czy czułam się silna, gdy powoli, samotnie stawałam na nogi? Tak! Czy dziś czuję satysfakcję, że poradziłam sobie z bagażem, który zafundowało mi życie? Tak! Wiem jednak, że byłoby szybciej i łatwiej gdybym mogła wesprzeć się dobrym słowem przyjaciela, gdybym mogła opowiedzieć o swoim ciężarze i na moment zrzucić go z swoich barków. Jednak wstyd i lęk przed oceną były silniejsze ode mnie.

Po latach, gdy już na dobre wróciłam do zdrowia, gdy zaczęłam czerpać siłę z doświadczenia, które przeszłam, wielu osobom opowiedziałam o swoim doświadczeniu, które pokonywałam po cichu, obok nich, nie prosząc o wsparcie i pomoc ze strachu, z braku odwagi. I co się okazało? Że nikt się nie śmiał, nikt nie zbagatelizował mojego problemu, nikt nie mówił, że jestem śmieszna i coś sobie ubzdurałam. Okazało się też, że wokół mnie jest wiele osób, które borykają się z różnego rodzaju fobiami, a moja otwartość odważyła je do swoich wyznań.

Zapamiętam na zawsze – odwaga jest jak mięsień – można ją ćwiczyć

Dlatego dziś ćwiczę swoją odwagę każdego dnia. Ćwiczę ją jako mama, jako żona, przyjaciółka i jako redaktorka portalu. Jako klientka, jako pacjentka i jako osoba stojąca w kolejce – zwracająca uwagę Panu za mną, że jednak “w tych czasach” stoi zbyt blisko. Ćwiczę też odwagę w byciu sobą. W byciu zmęczoną, nieuczesaną, popełniającą błędy. Wstyd i odwaga są naszymi towarzyszami. I cały ten przekaz o wstydzie i odwadze, bardzo dotarł do mojego wnętrza.

Wydawać by się przecież mogło, że czym innym jest odwaga w poszukiwaniu nowej pracy, w podjęciu decyzji o przebranżowieniu się, a czym innym odwaga w byciu Kasią, Olą, mamą, tatą, żoną, czy przyjaciółką. Nie, to ta sama odwaga, więc Droga Mamo – chciałam Ci powiedzieć, że jesteś odważna, każdego dnia – dbając o siebie, o rodzinę, dzieci. Byłaś odważna podczas tej izolacji i zdalnej pracy i nauki. Ćwiczymy tę odwagę każdego dnia. Pamiętaj o tym, gdy staniesz przed nowym wyzwaniem.

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Plecak damski na co dzień – jak wybrać?

Plecak to wspaniała alternatywa dla damskiej torebki. Sprawdza się wyjątkowo dobrze w przypadku zapracowanych mam. Możesz wybrać elegancki model, który podkreśli Twoją kobiecość i świetnie będzie pasować do oficjalnego stroju, a po pracy spełni swoją rolę na placu zabaw. Nie ograniczy Ci możliwości bujania się z maluchem na huśtawkach, spacerowania z dwójką dzieci, a przy tym pozwoli zabrać chusteczki nawilżane, przekąskę i ewentualne ubranko na zmianę.
  • Jagoda Jasińska - 27/08/2020
Kobieta z plecakiem na plecach

Zalety noszenia plecaka

Atutem plecaka jest fakt, że nie obciąża kręgosłupa tak, jak torebka, szczególnie ta, w której wiele się mieści.

Młode mamy cenią sobie plecaki damskie, z uwagi na to, że dzięki nim mogą mieć wolne ręce. Torebkę łatwo jest zgubić, gdy trzeba upilnować malucha, zapłacić w sklepie i jeszcze odebrać dzwoniący telefon. Torebki takich mam, to niestety także popularny łup złodziei. Plecak założony na dwa ramiona jest znacznie bezpieczniejszy.

Jaki model wybrać, by spełniał wszystkie oczekiwania? To zależy od tego, gdzie planujesz go nosić, a także w jakiego rodzaju stylizacjach gustujesz.

Elegancki plecak skórzany

Zastąpi torebkę i nie odbierze Ci szyku. Klasyczny skórzany plecak damski sprawdzi się w pracy, czy na ważnym wyjściu. Możesz go założyć do szpilek i wciąż będziesz się prezentować bardzo profesjonalnie. W CCC znajdziesz plecaki damskie, które pomieszczą nawet laptopa. W przypadku dużych, pojemnych modeli, dobrze jest, by posiadały przegródki i osobne kieszonki. Dzięki temu będziesz mogła zachować porządek i zapanować nad zawartością swojego plecaka.

Plecak wykonany z ekologicznej skóry syntetycznej z reguły jest trwały, a do tego odporny na wilgoć. Gama kolorystyczna może być bogata, choć zwykle każdy produkt jest jednobarwny. Jeśli lubisz elementy biżuteryjne, wybierz plecak zdobiony łańcuszkiem lub oryginalnym suwakiem.

Damski plecak sportowy

Chyba każda mama posiada plecak na dalsze wyprawy. Modne sportowe plecaki damskie sprawdzają się jednak również na wiele innych okazji. Weszły do codziennego użytku miejskiego, gdyż są niezwykle wygodne. Przede wszystkim jeśli są dobrze wyprofilowane i mają prawidłowo wyregulowane szelki, pozwalają lepiej rozłożyć ciężar, minimalizując ryzyko bólu pleców.

Chcąc wybrać dobry plecak sportowy, zwróć uwagę, by wykonany był z materiału przepuszczającego powietrze. Sprawdzi się wówczas podczas jazdy na rowerze, rolkach, czy wycieczek w upalne dni. Do bocznej kieszeni możesz włożyć butelkę z wodą, która zawsze będzie pod ręką, bez ryzyka, że jej zawartość rozleje się do głównej kieszeni.

Artykuł powstał we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail