Czego szukasz

Zdobyłam pieniądze na kształcenie z Inwestuj w Rozwój – historia Lucyny

Lucyna Erezman przez kilkanaście lat była nauczycielką języka angielskiego. W szkolnictwie osiągnęła wszystko, co chciała i mogła. Brak możliwości dalszego rozwoju stał się dla niej powodem do zmian. Lucyna skorzystała z dofinansowania w ramach programu Inwestuj w Rozwój, dzięki czemu mogła zmienić zawód i zdobyć nowe kwalifikacje. Sprawdź czy Ty też chciałabyś zdobyć nowe umiejętności, finansując naukę z programu Inwestuj w Rozwój.

  • Agnieszka Kumorek - 12/06/2019
Lucyna Erezman, która skorzystała z Inwestuj w Rozwój

Lucyno, ukończyłaś kurs Wirtualnej Asystentki i WordPress&Freelancing od CodersTrust. Dlaczego zdecydowałaś się na takie kursy?

Zdecydowałam się na kurs WordPress&Freelancing od CodersTrust pod wpływem impulsu, którego autorką była moja bratanica – Paulina Szramke. Uczestniczyła w pierwszej edycji kursu i pokazała mi świat, który kryje się poza murami szkoły i pracą na etacie.

Zaczynając kurs nie miałam zielonego pojęcia, w co się pakuję 😉 Co to jest WordPress, jakie możliwości daje podstawowa znajomość tego CMS-a. Kursy otworzyły mi oczy na świat pełen nowych możliwości nie tylko rozwoju, ale także zarobkowania. Jestem świadoma, że każda inwestycja finansowa, także w naukę, niesie za sobą pewne ryzyko. Ale w moim przypadku było to ryzyko, które warto było podjąć, ponieważ efekty są spektakularne i przechodzą najśmielsze oczekiwania. Dowodem na to, że warto wziąć w nich udział, jest moje uczestnictwo w drugim kursie CodersTrust – Wirtualnej Asystentki. Nie będę wymieniała zakresu wiedzy czy umiejętności technicznych, które nabyłam, ponieważ nie skończyłybyśmy tego wywiadu 😉

Jakie są Twoje wrażenia po kursach?

Kursy mają moc odwracania życia do góry nogami, jeśli kursantka jest gotowa na zmiany, czuje potrzebę rozwoju i poddaje się procesowi zmian.

W moim życiu zaszła diametralna zmiana. Zmieniłam światopogląd, pękła skorupa, pod którą ukrywała się babka pełna energii, chęci do działania i rozwoju. Dowiedziałam się, że są obszary poza wyuczonym zawodem, w których jestem dobra, ba! okazało się, że ja uwielbiam tworzyć grafiki, infografiki, eBooki, pdf-y w Canvie, dbać o SEO strony, ustawiać wtyczki w WordPressie, administrować strony, pisać artykuły blogowe czy posty do mediów społecznościowych i wiele innych ciekawych zadań!

Zdecydowanie wzrosła moja pewność siebie, odwaga i determinacja w dążeniu do realizacji celu. Kursy nauczyły mnie, że jeśli czegoś nie wiem, to jest okej, dały mi umiejętność właściwego szukania i odwagę do zadawania pytań.

Skorzystałaś z dofinansowania kursu z nieoprocentowanej pożyczki „Inwestuj w Rozwój”. Jak dowiedziałaś się o takiej formie finansowania? Co musiałaś zrobić, żeby otrzymać pożyczkę?

Skorzystałam z dofinansowania podczas drugiego kursu, ponieważ podczas pierwszego nie byłam wystarczająco rozgarnięta.

O tej formie finansowania dowiedziałam się bezpośrednio od CodersTrust. Aby otrzymać nieoprocentowaną pożyczkę, wystarczyło wydrukować, wypełnić i wysłać nieskomplikowany formularz. Do ww. formularza jest bardzo łatwy dostęp. Wystarczy na stronie głównej CodersTrust wybrać zakładkę Finansowanie, na niej jest przekierowanie do „Inwestuj w Rozwój” a potem już tylko należy postępować zgodnie z instrukcją. Nic prostszego.

Lucyna Erezman

Czy skompletowanie wszystkich dokumentów zajęło Ci dużo czasu? Czy ktoś Ci w tym pomagał ? Jak długo czekałaś na wypłatę środków/decyzję od momentu złożenia wniosku?

Skompletowanie dokumentów to kwestia jednego dnia, oczekiwanie na pożyczkę to kilku kolejnych.

Z tego miejsca chciałabym podziękować Paulince Bródka za jej nieocenioną pomoc. Była rewelacyjnym wsparciem, doradcą i koordynatorem tego procesu, to osoba otwarta i gotowa pomóc w każdej chwili. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych, a uczynność to jej drugie imię.

Czy jesteś zadowolona, że skorzystałaś z dofinansowania? Umorzono Ci 25% kwoty pożyczki? Jakie dokumenty i komu musiałaś przedstawić, aby dostać ten „bonus”? 🙂

Jestem szalenie zadowolona z dofinansowania, ponieważ w przeciwnym wypadku nie mogłabym sobie pozwolić na drugi kurs. Gdybym wiedziała, że jest taka możliwość podczas pierwszego kursu, na pewno bym skorzystała, ale jak wspominałam wcześniej, wówczas byłam poprzednią wersją siebie, mniej orientującą się w możliwościach.

Nie dość, że pożyczka jest nieoprocentowana, można ją spłacić aż w 60 ratach, to jeszcze za dowód ukończenia kursu (w postaci skanu bądź zdjęcia dyplomu) mamy 25% umorzonej kwoty. Rewelacja!

Lucyna Erezman

Co mogłabyś doradzić innym mamom, które myślą o własnym rozwoju, o dokształcaniu, ale jeszcze się nie zdecydowały? Czy poleciłabyś im ubieganie się o fundusze z „Inwestuj w Rozwój”? Jak przekonałabyś mamy, które jeszcze się wahają?

Powiedziałabym:

Go for it! Spróbuj koniecznie, bo warto!

To, co otrzymujesz, wykracza daleko poza zakres umiejętności opisanych w programie kursu. Kursy wymagają nakładu pracy, ale każda kursantka pracuje we własnym tempie, dziewczyny wzajemnie się wspierają, dopingują, motywują.

CodersTrust gromadzi wokół siebie wspaniałych ludzi, a to w żaden sposób nie da się przełożyć na finanse, bo nie ma takiej kwoty, która określiłaby benefity wynikające z nowych znajomości. Mentorki, zarówno w pierwszym, jak i w drugim kursie, były rewelacyjne. Z wieloma mentorkami mam bardzo bliski, ścisły kontakt np. z Elą Wolińską, Sylwią Błach i Olą Gościniak. Nasze relacje wyszły poza granice mentorka-kursanta, jeśli tylko jest taka możliwość, łapiemy się w realu i wówczas towarzyszy mi uczucie, że znam je od lat.

Okazuje się, że kurs online zbliża ludzi lepiej niż wieloletnia znajomość w świecie rzeczywistym. Kolejna wartość dodana to wspaniałe uczestniczki kursu, z którymi nadal mam kontakt i które również dane mi było spotkać offline.

Co teraz przed Tobą?

Odchodzę z etatu, zakładam działalność gospodarczą i ruszam pełną parą z wyręczaniem przedsiębiorców w realizacji zadań, które są gotowi oddelegować, bo zdają sobie sprawę z korzyści wynikających ze współpracy. Będąc szarą eminencją ich firm przyczynię się do ich rozwoju, dzięki czemu zyski przewyższą koszty. Zapraszam do kontaktu poprzez stronę internetową projektlucy.pl, którą stworzyłam po kursie i która niedługo doczeka się przebudowy, gdyż kobieta zmienną jest i nadszedł czas na nową odsłonę.

Podsumowując: gdybym nie miała wiedzy i umiejętności, które nabyłam podczas kursów, poszłabym na nie jeszcze raz! To chyba najlepiej świadczy o ich wartości i odpowiada na pytanie, czy warto?!

Dziękuję Ci za rozmowę!

Czy Ty też chciałabyś zdobyć nowe umiejętności, finansując naukę z programu Inwestuj w Rozwój?

Sprawdź krok po kroku jak otrzymać takie dofinansowanie i działaj! >>>

A jeśli zastanawiasz się nad zostaniem Wirtualną Asystentką lub twórcą stron www tak jak Lucyna, to koniecznie zobacz, kiedy startują najbliższe edycje kursów 🙂

WordPress & Freelancing >>>

Wirtualna Asystentka >>>

Zdjęcia: własność Lucyna Erezman, autor Wiktoria Kulińska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Power of New: Grow, change and be brave! – relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT

Jak efektywnie wspierać rozwój kobiet w branży nowych technologii? Czy duże firmy chcą dawać przestrzeń do wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą? Oczywiście, że tak i to właśnie udowadnia firma Capgemini, organizując spotkania dla specjalistek z branży IT.
  • Anna Łabno - Kucharska - 06/11/2019
relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT w Capgemini Katowice

Power of New: Grow, change and be brave!

Power of New: Grow, change and be brave! To wydarzenie, które odbyło się 7 października 2019 roku w Katowicach. Było częścią całej serii spotkań dla osób z branży IT, realizowanych przez firmę Capgemini. Miałyśmy okazję wspierać organizację tego niezwykłego wydarzenia, pełnego wiedzy, inspiracji i historii dodających odwagi!

Spotkanie otworzyła i przywitała uczestniczki Angelika Gawlik – Gajda z Capgemini Polska oraz Agnieszka Czmyr – Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj.

Capgemini wspiera kobiety (i nie tylko!)

Pierwszą prezentację poprowadziła Monika Chajdacka – Dyrektor HR dla Cloud Infrastructure Services w Capgemini. Dzięki niej uczestniczki spotkania mogły poznać gospodarza spotkania, działania wspierające jakie firma realizuje dla swoich pracowników oraz jak wygląda proces rekrutacji oraz rozwoju kariery.

Zobacz profil firmy Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Po krótkiej przerwie uczestniczki zostały podzielone na dwie grupy.

Jedna z nich uczestniczyła w warsztacie IT talk skierowanym do grupy kobiet – specjalistek, związanych z branżą. Tematem przewodnim był obszar Consulting versus Service Management, czyli czym różni się praca konsultanta od pracy operacyjnej zarządzania usługami w dużej firmie IT. Prowadziły go Anna Żmudka – Service Management Consultant i Karina Kamińska – pracująca w zespole Service Management Consulting. Obie ekspertki i mamy związane są z Capgemini od 2007 roku.

Druga grupa uczestniczek brała udział w spotkaniu motywacyjnym pn. Być mamą i pracować w branży IT? Jak to połączyć? Tips & Tricks. Swoim doświadczeniem oraz historią rozwoju zawodowego dzieliły się Katarzyna Kozik, Ania Łukaszczyk i Daria Noga. Przedstawicielki Capgemini opowiadały o rolach jakie pełnią w firmie oraz życiu prywatnym. Dzieliły się swoimi doświadczeniami i pomysłami jak łączyć bycie mamą z pracą w branży IT. To zachęciło również pozostałe uczestniczki spotkania do podzielenia się swoimi wartościami w tym zakresie.

Odwaga, jest kobietą!

Ostatnim i niesamowicie inspirującym elementem spotkania Power of New: Grow, change and be brave! był power speach Joanny Chmury – psycholożki, coachki, trenerki i mówczyni specjalizującej się w tematyce motywacji, autentyczności, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Od 2017 jako jedyna osoba z Europy, w odpowiedzi na zaproszenie samej Brené Brown, należy do jej zespołu 15 facylitatorów międzynarodowego programu rozwoju przywództwa Brave Leaders™.

You can choose courage or you can choose comfort. But you cannot have both. Brené Brown

Joanna porwała uczestniczki stawiając na autentyczność oraz pokazując co dzieje się w nas, kiedy chcemy podjąć się stojącego przed nami wyzwania. Dziewczyny miały okazję zgłębić uczucia i myśli towarzyszące sytuacjom, które wymagają od nich odwagi. Jest to niezwykle ważne w codzienności zawodowej i prywatnej, w której szczególnie jesteśmy narażeni na głosy krytyczne, zarówno od naszego wewnętrznego krytyka, jak i od innych osób.

Dziewczyny uczestniczące w spotkaniu wyszły z dużą dawką wiedzy, inspiracji oraz gotowości do rozwijania swoich umiejętności w branży IT.

Zobacz profil Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

capgemini

Zdjęcia: Agnieszka Kaczanowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Najtrudniejszy pierwszy krok – wracam do pracy

A więc stało się, znalazłaś wymarzone zajęcie, jest niania, wyprasowana garsonka i nowa fryzura, w torebce wizytówki, ale nie możesz opędzić się od wątpliwości: „Jak ja sobie poradzę po przerwie spędzonej głównie z niemowlęciem, w domowym, przewidywalnym zaciszu? Jak dzieci zniosą rozłąkę? Czy odnajdę się w nowym środowisku?” O trudach powrotu do pracy i czy diabeł rzeczywiście taki straszny?
  • Marta Szyszko - 05/11/2019
kobieta szykuje się do pracy

Nerwowo rozbijam się po mieszkaniu, no gdzie ta niania powinna być za 2 minuty, a jak się spóźni? Wszystko dopięte na ostatni guzik, młode przyglądają mi się z zaciekawieniem i niedowierzaniem. Wszak widok mamy jak spod igły, zamiast w poplamionym T-shircie i dresie, zwiastuje albo uroczystość rodzinną albo inne ważne wydarzenie.

Mama – gdzie idziesz?

Pyta starsza. -„Do pracy” – odpowiadam. Niby nic wielkiego, ale brzmi przerażająco, a jednocześnie budzi ekscytację. Dzieci jak nie one, bawią się grzecznie i czekają co się wydarzy. Do niani są przyzwyczajone, dla nich to tak jakby mamusia szła na jogę, nie zauważą różnicy – pocieszam się w duchu. Mimo to stres daje znać o sobie w postaci niepohamowanego pesymizmu i obawy przed spiskiem rzeczy martwych i żywych przeciwko mnie w dniu dzisiejszym.

Piętrzące się w głowie wątpliwości

„A co jak się spóźnię, jak autobus nie przyjedzie, jak wsiądę nie w tym kierunku co trzeba, jak nie znajdę biura???” przerywa punktualna jak zwykle niania. Dzieci lgną do niej z entuzjazmem, a ja po chwili zamykam drzwi za sobą. Drzwi, ale wraz z nimi pewien etap: pełnej symbiozy z dziećmi i oddania macierzyństwu, opuszczam swoje garnki, deskę i żelazko, ruszam dziarskim krokiem do tętniącego życia społecznego. Prawdziwych wyzwań i dylematów z innej działki niż: „marchewka, czy jabłko?”.

Zalana skrajnymi emocjami nie wiem, czy śmiać się czy płakać? Ulga i nadzieja mieszają się z poczuciem winy – kompletnie nieuzasadnionym. Dzieci nie potrzebują zmęczonej rutyną, przygaszonej mamy. Nie znikam na cały dzień, ale na kilka godzin, pozostałą część wykonam w domu, bo taka specyfika nowej pracy.

Ten pierwszy dzień

Na miejscu zjawiam się pół godziny przed czasem, żaden z czarnych scenariuszy po drodze się nie sprawdził. Niepewnie uchylam drzwi biura i jak oniemiała widzę przed sobą znajomą twarz – koleżanka ze studiów. Całe napięcie mija i po krótkiej wymianie uprzejmości zabieramy się do pracy. Sypię pomysłami jak z rękawa, po pierwszym dniu czuję się z nowym zespołem jak ryba w wodzie. Ja – mama, ja – pracowniczka.

Powrót do domu

Za drzwiami roześmiane buzie – wbrew wszelkim obawom – dzieci zaopiekowane i szczęśliwe. Może im też był potrzebny ten oddech? Bo mi na pewno, a i dodatkowe pieniądze znajdą zastosowanie w domowym budżecie…

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Szyszko
Mama pełną parą, która od spraw domowych i trywialnych ucieka w nałóg… pisanie. Dzieli się matczyną dolą i z innymi rodzicielkami na portalu www.niedoskonalamama.pl. Prowadzi także blogi www.takeitizi.pl oraz www.kobietawe-biznesie.pl.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail