Czego szukasz

Work Life Balance – dobre przykłady cz.1.

Work-life balance to idea zakładająca równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Szeroko wykorzystywana w krajach zachodnich, w Polsce dopiero raczkuje. Trend? Konieczność? Wydaje się, że z niedawnego trendu staje się koniecznością, po to, by przyciągnąć i utrzymać najlepszych pracowników na rynku. Jak powinna wyglądać?

  • Weronika Pomin - 25/02/2013
Ręce kobiety przy laptopie

Tematem szczegółowo zajął się portal www.wynagrodzenia.pl, tutaj prezentujemy pierwszą część skróconego opracowania. Poniżej dwa przykłady wprowadzenia work-life balance w dużych korporacjach, a niedługo część druga artykułu, gdzie przyjrzymy się staraniom o równowagę w mniejszych firmach rodem ze Szkocji.

Elastyczność przez duże „E”

Firma A[1] to znany producent elektroniki użytkowej i duży pracodawca, zatrudniający około 10 tysięcy ludzi. Wyróżnia go ciekawe motto: „Pracować należy po to, aby zarabiać i dobrze się bawić”. Ale nie tylko. Ciekawych rozwiązań jest więcej.

Zacznijmy od środowiska pracy. Normalnie funkcjonuje się w ramach działów i na podstawie jasno określonego zakresu obowiązków. W firmie A działów nie ma, praca opiera się na współdziałaniu i kooperacji zespołowej. W ramach zadań oddolnie tworzą się grupy projektowe, a pracownik może jednocześnie pracować w kilku z nich. Jego rola jest zmienna i dostosowana do możliwości, raz staje się naturalnym liderem, raz jest członkiem zespołu. Innowacją jest to, że pracownik nie ma określonego stanowiska, a wyłącznie ogólny zakres obowiązków. Nad jego ścieżką kariery czuwa mentor.

Firma A szczyci się takimi wartościami jak sprawiedliwość i uczciwość oraz zasadami wolności w rozwoju, wzajemnej pomocy, zaangażowania pracowników oraz obowiązku konsultowania niejasności. Można powiedzieć, że to właśnie one stoją na straży jej elastyczności.

A jak wygląda tam work-life balance?

  • nie ma obowiązku pracy w siedzibie firmy, może to być dom lub jakiekolwiek inne miejsce
  • pracuje się bez ram czasowych – tyle, aby wykonać obowiązki
  • nie ma obowiązku usprawiedliwiania nieobecności ani planowania urlopów (jednak pracownicy informują sami z siebie, w duchu odpowiedzialności za projekt, bez presji ze strony pracodawcy)

„Byłem liderem dużego, globalnego projektu, który wymagał ode mnie częstych przelotów do USA. W zasadzie znaczną część czasu związanego z  tym projektem poświęcałem nie tyle na pracę nad nim, ale na przemieszczanie się z miejsca na miejsce. Gdy okoliczności zmusiły mnie do spędzania większej ilości czasu w domu postanowiłem zrezygnować z części podróży na rzecz wideo- i telekonferencji. Rozwiązanie takie sugerował mi również mój mentor. Co prawda ze względu na różnice czasu odbywały się one najczęściej w nietypowych godzinach, ale miałem za to wolne całe dnie, które mogłem poświęcić swoim osobistym sprawom.” [2] Manager firmy A

Wszystkie te okoliczności, jak elastyczne środowisko pracy, jasne zasady i kultywowane wartości, mają wpływ na osiąganie przez firmę zakładanych obrotów, innowacyjność oraz świetne wyniki badań satysfakcji z pracy.

Podział pracy

Firma B jest globalnym dostawcą usług i produktów telekomunikacyjnych. Motorem zmian prowadzących do wdrożenia bardziej elastycznego systemu pracy była potrzeba maksymalnego ujednolicenia przekształceń produkcyjnych w oddziałach.

Co zrobiono? Zmieniono system zarządzania pracą w takim stopniu, na jaki pozwalało prawo pracy danego kraju korporacji (np. pełen etat to 7 zmian 12-godzinnych) oraz wprowadzono możliwość job sharingu (podziału pracy) – przeczytaj więcej o tym rozwiązaniu – czyli równy podział obowiązków pomiędzy dwoma pracownikami na tych samych stanowiskach na ich wniosek.

Podział pracy umożliwił uzyskanie równowagi pracownikom, szczególnie mamom, którym trudno było pogodzić pracę na pełen etat z wychowywaniem dzieci.

Doświadczenia pracowników korzystających z tej opcji są bardzo pozytywne, wykazują oni większe zadowolenie z pracy i większą efektywność. Ze strony firmy opcja job sharingu to korzyść w postaci utrzymania doświadczonych pracowników oraz zmniejszenie kosztów zewnętrznych rekrutacji i wdrożeń.

Dlaczego warto?

Globalne korporacje, poprzez zatrudnianie pracowników o przeróżnych talentach, często generujących spore zyski – muszą budować sobie taki wizerunek pracodawcy, by owe „perełki” nie opuściły ich dla innych. Tworzenie odpowiedniej strategii work-life balance jest tutaj kwestią przetrwania.

Co jednak, jeśli firma nie boi się lub nie dostrzega ryzyka odpływu pracowników? Work-life balance działa nie tylko jak zapora, ale również motywator do pracy. O wdrożeniach tego systemu w mniejszych firmach już niedługo.

[1] Nazwy niektórych firm zostały zmienione celem zachowania poufności.

[2] Grzegorz Spólnik Work – life balance w praktyce – 4 przykłady

Powyższy tekst powstał na podstawie artykułu Grzegorza Spólnika Work – life balance w praktyce – 4 przykłady, opublikowanego na portalu www.wynagrodzenia.pl. Dziękujemy redakcji portalu za udostępnienie treści i zgodę na publikację

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Weronika Pomin
Żona Piotra, mama Michałka. Ukończyła szkołę trenerów biznesu i próbuje swych trenerskich sił prowadząc zajęcia na kursach harcerskich. W wolnych chwilach prowadzi bloga o usypianiu niemowląt (http://spijmalenstwo.blogspot.com/).
Podyskutuj

Jaką klauzulę wpisać w CV aby mieć pewność, że jest prawidłowa?

Wprowadzenie przepisów unijnych RODO to duża ulga dla wszystkich osób świadomych i dbających o ochronę swoich danych osobowych. O tym, że jest to ważne można przekonać się często w nieprzyjemnych okolicznościach. Kradzież danych, ich frywolne przekazywanie między firmami to naprawdę tylko kropla w morzu. Zobacz jak łatwo ustrzec się przed nieuczciwymi pracodawcami! Zapraszam do lektury :)
  • Martyna Jasielska - 15/07/2019

Rok temu, w maju 2018, weszło w życie RODO, które już na kilka miesięcy przed startem, nie dawało spać dłużej wielu osobom. Chyba najbardziej zaniepokojeni byli przedsiębiorcy, którzy naprędce musieli dostosować swoje procedury do wymogów unijnych. Pozostałą rzeszę osób stanowili entuzjaści, którzy doczekali się spójnych przepisów dotyczących wykorzystywania i ochrony ich danych osobowych, ale również grupa ludzi, którzy w RODO widzieli nic innego, jak tylko “zło wcielone”.

A Ty do której grupy należałaś? 🙂

Życie w czasach RODO

Przepisy RODO, choć weszły w życie dopiero pod koniec maja zeszłego roku, w Unii Europejskiej obowiązywały już od 2016 roku. Odpowiedzialność za powierzone dane osobowe spoczęła wyłącznie po stronie przedsiębiorców, pracodawców.

Tym samym skończyły się czasy samowolki i wykorzystywania danych osobowych bez zgody samych zainteresowanych. Mam tu na myśli szczególnie irytujące połączenia od telemarketerów, czy też z banku, którego klientką byłaś przed kilkoma laty i już dawno o tym zapomniałaś 😉

Na pewno dużym plusem jest to, że kiedy czujesz, iż dostęp do Twoich danych jest mocno nadużywany, możesz zażądać usunięcia ich z bazy w trybie natychmiastowym.

RODO a rekrutacja

Jeśli zastanawiasz się, co zmieniło się w temacie rekrutacji i dokumentów rekrutacyjnych po wprowadzeniu RODO, już spieszę Ci z wyjaśnieniem!

Przede wszystkim, zostały ujednolicone standardy związane z procesem rekrutacji. Co to znaczy dla nas wszystkich?

Przede wszystkim to, że w każdej firmie, instytucji, do której będziesz aplikować, obowiązują Cię takie same zasady jak wszędzie. Twój dokument musi posiadać aktualną, ujednoliconą klauzulę o ochronie danych osobowych. Bez tego niestety Twoja aplikacja wyląduje w niszczarce, ponieważ zgodnie z prawem nie udzieliłaś rekruterowi zgody na przetwarzanie Twoich danych, nie mówiąc już o rozpatrywaniu jej w kategoriach dopuszczenia Twojej osoby do kolejnego etapu rekrutacji.

Jeżeli uważasz, że jest to nic innego jak wyłącznie utrudnienie (często niełatwego) procesu rekrutacji, to chciałabym wyprowadzić Cię z błędu. Przede wszystkim klauzula stała się bardziej zrozumiała. Co za tym idzie? A mianowicie to, że taka osoba jest świadoma swoich czynów, czyli wie na co wyraża zgodę i w jakim zakresie.

Zniknęła konieczność powoływania się na podstawę prawną, w którą i tak nikt się nie zagłębiał. Klauzula o ochronie danych osobowych ma przede wszystkim chronić Ciebie. Zatem nie warto jej traktować jako coś zbędnego, bowiem wprowadzenie RODO zdecydowanie ukróciło takie praktyki jak:

  • wykorzystywanie Twoich danych w celach innych niż rekrutacja,
  • zaproszenie na rozmowy kwalifikacyjne na stanowiska, które nie są przedmiotem Twoich zainteresowań i dotyczą przyszłych procesów rekrutacyjnych;
  • przekazywanie Twoich danych przez pracodawcę do innych firm, nawet będących w tej samej spółce.

Klauzula o ochronie danych osobowych na 2019 rok

Tak jak już wcześniej wspomniałam, wraz z wejściem w życie RODO zmieniła się formuła samej klauzuli. Jest to nic innego jak prosta zgoda, której udzielasz swojemu pracodawcy w zakresie procesu rekrutacji. Obecnie brzmi ona następująco:

“Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez [nazwa firmy] w celu prowadzenia rekrutacji na aplikowane przeze mnie stanowisko.”

Chyba jest ona całkiem zrozumiała, nieprawdaż? 🙂

A teraz zobacz, jak jej treść wyglądała wcześniej:

“Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zawartych w niniejszym dokumencie do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z ustawą z dnia 10 maja 2018 roku o ochronie danych osobowych (Dz. Ustaw z 2018, poz. 1000) oraz zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).”

Oczywiście umieszczenie w CV klauzuli numer dwa, nie jest błędem. Jednak przez niektórych może być uznana jako niepoprawna/nieaktualna.

Na koniec dodam, że warto przede wszystkim skrupulatnie doczytać ogłoszenie o pracę na stanowisko, na które zamierzasz aplikować. Często już tam pracodawca zaznacza, jaką powinieneś umieścić klauzulę, aby Twój dokument mógł być przetwarzany w kolejnych etapach. Jeśli jednak nie ma takiej informacji, warto postawić na tą “zgrabniejszą” formę klauzuli, która zadomowiła się po wejściu w życie RODO!

Pamiętaj, że warto już na tym etapie rekrutacji zatroszczyć się o swoje dane osobowe!

Zdjęcie: Unsplash.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Martyna Jasielska
Specjalistka do spraw HR. W human resources niezmiennie od 2010 roku. Specjalizuje się w pozyskiwaniu kandydatów z sektora IT dla największych firm w branży technologicznej. W employear.com odpowiada za publikacje wpierające osoby poszukujące pracy.

Freelancing – wszystko, co chcesz o nim wiedzieć, ale boisz się zapytać

Przyszła pora na zmiany w Twoim życiu? Chcesz się rozwijać, wrócić do aktywności zawodowej, ale Twoja praca powinna być elastyczna i najlepiej, żeby można ją było wykonywać z domu? Zostań freelancerką i sprawdź naszą propozycję – naucz się tworzyć strony oparte na WordPressie i zarabiaj na zleceniach z całego świata. Wkrótce rusza kolejna edycja kursu – Zgłoś się już teraz!.
  • Joanna Gotfryd - 11/07/2019
Młoda kobieta freelancerka pracuje z domu we własnej kuchni

 

Zapraszamy na LIVE 17 lipca na naszym Facebooku – z Magdą Paciorek – Jak zacząć tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i pracować zdalnie?

Ania, mama 3 dzieci szukała pracy, którą mogłaby wykonywać niezależnie od chorób dzieci i brzydkiej pogody.

Karolina nie chciała wracać na etat po macierzyńskim.

Paulinie powiedziała, że: „cudownie jest móc oderwać się od domowych obowiązków i zmusić się do aktywności. Tak, to mi daje najwięcej satysfakcji.” Przeczytaj nasz wywiad z Pauliną  

A jakie Ty masz powody, żeby zostać freelancerem?

Co to jest freelancing?

Freelancing to praca na własny rachunek, często dla kilku klientów jednocześnie. Jako freelancer najczęściej pracujesz zdalnie, z dowolnego miejsca na świecie (pod warunkiem, że masz dostęp do Internetu). Jeśli znasz języki obce – zwiększasz swoje szanse dotarcia do zagranicznych klientów, dla których Twoje stawki mogą okazać się bardzo konkurencyjne.

Czym możesz zajmować się jako freelancerka?

Możesz być copywriterem, social media nijną, wirtualną asystentką i ux designerem. Możesz pracować jako tłumacz, programista, ux designer, tester oprogramowania, korektor tekstów. Możesz tworzyć strony internetowe, projektować grafiki, obrabiać zdjęcia, udzielać konsultacji, np. biznesowych, prowadzić lekcje języków obcych. Tak naprawdę możesz robić wszystko, do czego wystarczy laptop z dostępem do Internetu.

Czy wiesz, że freelancing to ogromna szansa dla kobiet?

Praca zdalna to idealne zajęcie dla tysięcy kobiet, które chcą więcej czasu spędzać z dziećmi, które chcą pracować elastycznie lub w niepełnym wymiarze godzin. Dla osób zdyscyplinowanych, samodzielnych i pracowitych. Dla mam i kobiet, które świetnie poruszają się w świecie nowych technologii, Internetu, znają języki obce i nie boją się nowych wyzwań.

Wyobraź sobie, że cały Twój dzień, każda godzina, to klocki. Układasz je tak, jak masz ochotę, jak Ci wygodnie. Dopasowujesz jeden do drugiego. Wczoraj tak, dziś inaczej. Tak właśnie może wyglądać freelance według mamy – mówi Monika Pryśko, znana w sieci jako Tekstualna.

Nauka on-line i praca on-line pozwoliła wielu kobietom z Kosowa zdobyć ekonomiczną niezależność, dzięki świetnemu programowi zrealizowanemu przy wsparciu Banku Światowego.

Freelancing to trend przyszłości

Czy wiesz, że wg amerykańskich badań 🙂 w 2020 roku, a więc już za rok, aż 40% Amerykanów będzie świadczyło pracę jako freelancerzy? Szczegóły znajdziesz w artykule: Dlaczego freelance to praca przyszłości.

Nasze matki miały jedną pracę, w jednej firmie, przez całe życie. My będziemy pracować dla 3-5 pracodawców w ciągu całego życia zawodowego, a nasze córki będą pracować dla 5 pracodawców na raz!

A czy zastanawiałaś się kiedyś czy Twój zawód będzie istniał za 10 lat? Ola Gościniak uważa, że WordPress i Freelance to idealne połączenie i pomaga zdobyć zawód przyszłości.

Co mówią mamy – uczestniczki pierwszej i drugiej edycji kursu WordPress & Freelancing?

Po 8 latach siedzenia z dziećmi w końcu zrobiłam coś dla siebie. Ja jestem szczęśliwsza, chociaż czasem coś mi nie idzie, mąż mówi, że jest dumny, dzieciaki szanują mój czas na naukę i też mnie motywują.Super atmosfera na kursie. Wzajemna motywacja i wsparcie. Trudnością czasem jest znalezienie większej ilości czasu na naukę, która mega wciąga i później dzieciaki czekają na obiad 😉 bo mama się zasiedziała.

Kinga, mama 3 dzieci

WordPress wciąga, a za chwilę dzięki niemu będę pracować zdalnie.

Ewelina, mama niemowlaka

Przyszła pora na zmiany w moim życiu, Paulina, uczestniczka pierwszej edycji stała się moją inspiracją i dlatego tu jestem. Zapragnęłam odmienić swój los i mam ogromną nadzieję, że kurs mi w tym pomoże.Jestem zachwycona i zaskoczona ilością materiału, który przerobiłyśmy przez ten miesiąc.

Jola, mama rezolutnej dziewczynki

Zaskoczyła mnie kompleksowość kursu, materiały są bardzo przemyślane. Jedyne trudności jakie napotykam to brak czasu. Ale nie ma na co czekać! To szansa na totalnie nowy zawód w 2 miesiące!

Joanna, mama 2 dzieci

Kto za tym stoi?

Pomysł, aby naukę WordPressa połączyć z umiejętnościami miękkimi z zakresu freelancingu na polski grunt zaszczepiły Joanna Pruszyńska- Witkowska i Beata Jarosz, założycielki CodersTrust Polska. Joanna i Beata wspierają kobiety w zdobywaniu nowych kompetencji i sięganiu po nowe zawody. Stworzyły biznes, aby pomóc kobietom sięgać po pracę z przyszłością.

Dla kogo jest nasz kurs WordPress & Freelancing?

  • Dla całkiem początkujących
  • Dla ciekawych świata i chcących zdobywać nowe kompetencje
  • Dla osób, które chciałyby uczyć się i pracować zdalnie
  • Dla tych, co mogą przeznaczyć minimum 10 h tygodniowo na naukę, przez 8 tygodni
  • Dla osób znających język angielski w stopniu komunikatywnym

Co zyskasz?

  • Zdobędziesz umiejętności niezbędne do projektowania stron w WordPressie
  • Nauczysz się pracować jako freelancer
  • Dowiesz się, jak i gdzie szukać zleceń z całego świata
  • Sama stworzysz swoje miejsce pracy
  • Zaczniesz zarabiać pracując zdalnie!

Jak się zapisać?

Zapisz się tutaj!>>>

Sprawdź aktualny nabór 🙂

Kurs możesz sfinansować z nieoprocentowanej pożyczki na rozwój z Ministerstwa Rozwoju. Albo zapłacić w ratach. 

Tak, wchodzę w to! 

Dołącz do naszej rewolucji #GirlsWhoFreelance

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail