Czego szukasz

Elastyczność w praktyce – przykłady z Polski

Za granicą praca na krótkich umowach postrzegana jest jako możliwość szybkiego dostosowywania się do wymagań rynku pracy. W Polsce nazywane są one pogardliwie „śmieciowymi”, wciąż toczy się walka o ograniczenie ich liczby. Idea flexicurity, czyli elastycznego (ang. flexi) i bezpiecznego (ang. security) zatrudniania (np. praca w domu, praca na umowę o dzieło, dzielenie obowiązków, niepełny wymiar czasu), powoli, z trudem przebija się w Polsce.

  • Krzysztof Duliński - 03/02/2012

Dlaczego warto być flexi?

Może dlatego, że u nas wciąż pokutuje skostniałe myślenie o pracy „od – do”, różnorakich przywilejach socjalnych i chęć pracy przez długie lata u jednego pracodawcy, często na „ciepłej posadce”. Tymczasem flexicurity zakłada nieustanne doskonalenie się, dokształcanie, by dopasować się do aktualnych wymagań rynku pracy, by być atrakcyjnym pracownikiem dla wielu pracodawców. W Polsce swoje kwalifikacje podnosi, wg różnych szacunków, od kilku do kilkunastu procent pracowników. W Danii, będącej liderem we wdrażaniu flexicurity, stale dokształca się ok. 27% zatrudnionych. Podobny odsetek pracuje u jednego pracodawcy krócej niż rok! Z kolei Holendrzy postawili na godzenie spraw zawodowych i rodzinnych, rozwijanie swoich zainteresowań i wielu z nich pracuje w krótszym wymiarze czasowym.

Trzeba uczciwie przyznać, że dopełnieniem elastyczności jest bezpieczeństwo, czyli różnorodny system świadczeń dla bezrobotnych, rozwinięty system szkoleń zawodowych, prawna ochrona osób zatrudnionych na umowach czasowych czy przez agencje pracy. Wszyscy zatrudnieni traktowani są jednakowo, korzystają ze wszystkich świadczeń socjalnych oferowanych przez pracodawcę.

Dobre przykłady

Firm, które realizują idee flexicurity w praktyce jest niewiele. Tym bardziej warto je przedstawić.

Jedną z nich jest Antalis, największy europejski dystrybutor papierów dla poligrafii i biur oraz materiałów opakowaniowych. Firma stosuje ruchomy czas pracy, w indywidualnych przypadkach pozwala na wykonywanie obowiązków z domu oraz dostosowanie wymiaru czasu pracy do możliwości osoby powracającej do aktywności zawodowej po długotrwałej nieobecności (np. po urlopie wychowawczym, rehabilitacji). Równy dostęp do szkoleń, jasne zasady awansów i premiowania, dbałość o warunki pracy i zdrowie zatrudnionych przekładają się na niską rotację pracowników, ich zaangażowanie i lojalność.

Podobne zasady obowiązują w spółce B-Act, świadczącej usługi konsultingu inżynierskiego i zarządzania projektami. Specyfiką tej firmy jest znaczna liczba osób w wieku 50+, które są „mistrzami”, nauczycielami dla młodszych, zdobywających dopiero doświadczenie. W efekcie pracownicy nie stają przed wyborem wychowywanie dzieci/studiowanie albo praca, mają świadomość, że pracodawca umożliwi im pogodzenie sfery prywatnej i zawodowej.

Duże znaczenie do elastycznego czasu pracy przywiązuje się także w wielu innych firmach, np. w Tesco, Sodexo czy w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. W tej ostatniej prowadzi się szkolenia dotyczące aktualnego miejsca pracy, ale i umożliwiające poszerzenie kompetencji. W ten sposób firma buduje kadrę rezerwową, tworzy ramy do awansu wewnętrznego, ale i wpływa na „atrakcyjność” pracownika na rynku pracy.

Działania w Volkswagen Motor Polska daleko wykraczają ponad standard. Program „Zdrowa kobieta – zdrowy mężczyzna” umożliwia przeprowadzenie na terenie firmy w godzinach pracy kompleksowych badań w całości finansowanych przez pracodawcę. Dzięki programowi „Przyszła mama” kobieta ciężarna może mieć skrócony tydzień pracy, ale zachowuje prawo do pełnego wynagrodzenia. Sama decyduje czy chce pracować 6,5 godziny (standard dla kobiet w ciąży w VW MP) czy dłużej. Jeśli pracuje dłużej przepracowane godziny „odkładają się” na jej koncie i może je wykorzystać jako dzień wolny w trakcie ciąży lub już po urlopie macierzyńskim.

Podobne działania to na razie „perełki” w skostniałych, tradycyjnych układach. Przeróżne programy współfinansowane z funduszy unijnych, kampanie medialne a i obecny kryzys gospodarczy, wymuszający niestandardowe rozwiązania, zapewne przyczynią się do zmian, pozwolą dorównać nam do zachodnioeuropejskich standardów.

Już wkrótce w naszej zakładce przyjaźni pracodawcy opiszemy pierwsze firmy, które są przyjazne młodym rodzicom.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Krzysztof Duliński
Absolwent Wydziału Prawa i Administracji UJ. Pracował jako dziennikarz, Kierownik Biura Prasowego Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego i Rzecznik Prasowy Grupy Nowy Styl. Obecnie freelancer, właściciel firmy Skład Faktów.
Podyskutuj

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Powrót do biura! Szukamy idealnej sukienki do pracy

Niezależnie od tego, gdzie wychodzimy, chcemy pięknie i kobieco wyglądać. A co może być bardziej kobiecą częścią garderoby, niż doskonale skrojona sukienka? Sprawdźmy, jakie sukienki będą najlepsze, kiedy szykujemy stylizację biurową.
  • Zofia Kowalska - 28/05/2020
młoda kobieta w sukience w drodze do biura

Nie jest tajemnicą, że w pracy musimy przestrzegać pewnych zasad dotyczących stroju. Nie oznacza to jednak, że musimy wyglądać nudno i bezbarwnie. Jest wiele pięknych sukienek, nawet tych klasycznych, w których będziemy prezentować się wspaniale.

Zasady stroju w biurze

W pracy zawsze musimy wyglądać profesjonalnie i elegancko. Absolutnie nie wchodzą w grę głębokie wycięcia i mini. Postawiłybyśmy siebie w złym świetle i nawet jeśli wyglądamy w sukience świetnie, w pracy będzie ona nietaktem i narażamy się na nieprzyjemności.

Nasz strój ma szczególne znaczenie, jeśli nasze stanowisko pracy wiąże się z bezpośrednimi kontaktami z klientami lub partnerami biznesowymi.

W wielu firmach panuje sztywny dress code, co oznacza, że wolno nam nosić tylko gładkie ubrania lub z bardzo delikatnym wzorem w takich kolorach jak czarny, szary, czy granatowy. W części firm nieco się od tego odchodzi, co nie znaczy, że wolno nam nosić to, co chcemy. Jaskrawe kolorowy, błyszczące zdobienia i wycięcia powinnyśmy odłożyć na bok.

Wybierając sukienki do pracy, musimy również pamiętać o wygodzie. Każdego dnia w pracy spędzamy wiele godzin, warto więc postawić na coś, co nie będzie nas uwierać, czy drapać nawet po dłuższym czasie.

Jakie sukienki będą idealne?

Wiemy już, czego unikać, teraz pora pokazać, co będzie warte uwagi. Zastanawiając się nad długością, z pewnością bezpiecznym wyborem będzie sukienka o długości midi lub za kolana. Przykładem odpowiednich strojów o tej długości są sukienki do pracy Quiosque. Powinnyśmy pamiętać, że o ile sukienka do kolan lub za kolana będzie raczej uniwersalnym wyborem, po który każda z nas może sięgnąć bez obaw, o tyle midi już niekoniecznie. Midi jest specyficzną długością, która optycznie skraca nogi. Jeśli jesteśmy niskie, musimy uważać, by nie zaburzyć swoich proporcji.

Drugim elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest obecność rękawów i dekolt. Sukienki na ramiączkach niech zostaną w szafie i czekają na wyjście z przyjaciółmi. Do pracy sięgajmy po sukienki z krótkim lub długim rękawem i z dekoltem w łódkę albo mniej wyciętym okrągłym, lub w serek. Jeżeli natomiast chodzi o krój, mamy dość spory wybór. Bez obaw możemy włożyć sukienkę rozkloszowaną, trapezową i ołówkową.

Oczywiście to, że sukienki te są w pracy dozwolone, nie znaczy jeszcze, że możemy od razu ruszyć szturmem do sklepów. Najpierw zastanówmy się, jaki posiadamy typ figury, bo nie każda sylwetka wygląda dobrze w każdym fasonie.

Gdzie kupić sukienkę do pracy?

To, że na pierwszy rzut oka sukienka spełnia wymogi formalne względem stroju służbowego, nie znaczy jeszcze, że będzie idealna. Nie zapominajmy o tym, że w pracy musimy wyglądać elegancko i profesjonalnie, a już szczególnie podczas ważnych spotkań biznesowych. Co za tym idzie, musimy wybierać tylko te modele, które są z wysokiej jakości tkanin, które podniosą nasz prestiż.

Sukienki biznesowe powinny być z materiałów dobrej klasy, dzięki czemu będą ładnie się prezentować przez długi czas. Wystarczy do nich dodać buty na obcasie i skromną biżuterię i będziemy wyglądać doskonale. Mało tego to za pomocą zmiany dodatków możemy uzyskać stylizację, która będzie odpowiednia również na rodzinne przyjęcie lub kolację.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail