Czego szukasz

Rodzice małych dzieci będą krócej pracować? Nowy projekt trafił do Sejmu

Pojawiają się kolejne pomysły na uzdrowienie i poprawienie kondycji polskiej rodziny. Tym razem pojawił się projekt, aby jedno z rodziców mogło wyjść godzinę wcześniej z pracy i odebrać swoje dziecko z przedszkola lub szkoły. Choć sam pomysł jest ciekawy to w redakcyjnej dyskusji pojawiło się sporo wątpliwości. A Ty co o tym sądzisz?

Radosna mama bawi się z córeczką

Więcej czasu dla dziecka

Projekt ustawy, która ma optować za skróceniem czasu pracy dla jednego z rodziców dzieci do 10 roku życia, jest podobno odpowiedzią na częste skargi rodziców odbierających dzieci ze szkół i przedszkoli w bardzo późnych porach. Ma być też formą wsparcia dla rodzin i szansą na spędzanie większej ilości czasu przez rodziców z dziećmi.

Jest to projekt PSL i jak zapowiada Stronnictwo ma zostać złożony w Sejmie. Politycy liczą, że będzie to realna pomoc dla rodzin wychowujących małe dzieci. Ustalona ma zostać granica wieku dziecka do lat 10, ze względu na to, iż w tym wieku dzieci nie są jeszcze samodzielne, wymagają wsparcia i opieki osoby dorosłej.

Rodzina ma być zdrowsza

„Dzisiaj jest możliwość krótszego czasu pracy dla kobiet, które karmią swoje dzieci w pierwszych latach życia. Chcielibyśmy, żeby godzinę krócej pracował jeden z rodziców, kiedy odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola. Chcielibyśmy wprowadzić skrócony czas pracy o godzinę dla rodziców dzieci do 10 roku życia” – powiedział Władysław Kosiniak – Kamysz i dodał jeszcze, że – „Nic się nie stanie, jeżeli w ten sposób wesprzemy politykę rodzinną. Oczywiście wynagrodzenie będzie, jak za pełen czas pracy”.

Obietnica czy realne wsparcie

Można mieć spore wątpliwości, czym w rzeczywistości kierują się politycy PSL, chcąc wprowadzić kolejne ułatwienia dla rodzin. Nie bez powodu może nam się tłuc po głowie myśl, że w tym wszystkim chodzi głównie o zyskanie sympatii i wyborczych głosów…

Czy to aby nie pułapka?

Prawdą jest, że taka dodatkowa godzina (a w skali tygodnia aż 5 godzin) mogłaby być wielką pomocą dla rodziców. I sam fakt myślenia o tym, jak pomóc rodzicom, jest godny pochwały, pytanie tylko, jak na takie rozwiązanie zareagują pracodawcy? I czy warto się tym przejmować?

W naszym portalowym zespole wywiązała się całkiem burzliwa dyskusja, która pokazała mi to rozwiązanie także w innym świetle…

Agnieszka Czmyr-Kaczanowska komentuje propozycję:

„Cieszy mnie każda kolejna osoba zajmująca się wspieraniem rodziców na rynku pracy. Widzę jednak w takim rozwiązaniu wiele zagrożeń. I nie chodzi tutaj o to, że państwo przerzuci ciężar takiego wsparcia całkowicie na pracodawców (w tym wszystkich podatników, bo przecież w urzędach pracuje bardzo wielu rodziców, którzy też będą krócej pracować…), ale o to, że takie rozwiązanie może stanowić kolejny argument za tym, aby nie zatrudniać matek.

Wspierać tak, ale mądrze i po wcześniejszym zapytaniu rodziców/matek, czego potrzebują i pracodawców, jak oni to widzą. Pamiętam pomysły dotacji do zatrudniania rodziców (z 2012 roku, szkoda, że zarzucone). Wierzę, że najlepsze rozwiązania tworzy się wspólnie, a nie przez odgórne wytyczne.

Nie mam wątpliwości, że spośród dwójki pracujących zawodowo rodziców, to matka skorzysta chętniej z opcji krótszego czasu pracy. I można mówić, że to stereotypowe myślenie. Pewnie tak, ale prawda jest taka, że ta godzina lepiej zostanie wykorzystana przez mamę… Ileż można zrobić w całą godzinę?

I teraz zastanawiam się, co się stanie dalej: czy pracodawcy będą chcieli zatrudniać pracownika na 7 godzin i płacić mu za 8 h, czy nie będzie to przestrzeń do nadużyć typu: zatrudnimy Panią, na 7 h, ale za pensję adekwatnie niższą (w końcu zaangażowanie w pracę też będzie mniejsze)? Może być też tak, że pracodawca pomyśli: Ok, 1 godzina to może nie dużo, ale 5 h w tygodniu i 20 h w miesiącu to już sporo, a kto wykona zadania w tym czasie? Czy zatrudniając matkę muszę zatrudnić kolejną osobę, aby wykonała obowiązki tej, która musi odebrać dziecko?

Idąc tym tropem dalej, czy nie spowoduje to sytuacji, kiedy mając do wyboru zatrudnienie matki lub młodego studenta, wybierze tego drugiego. Bo będzie miał pewność, że zatrudniając go na 8 h będzie pracował 8 h, a może i więcej, wiadomo ma sporo czasu. Na pewno nie będzie musiał odbierać dziecka z przedszkola i zwalniać się na przedstawienia w szkole…

Tak, to jest czarnowidztwo. Może nic się nie stanie. Oby. Może będzie tak, że pracodawcy chcąc nie chcąc, będą musieli zatrudniać matki, bo na rynku pracy po prostu brakuje specjalistów… Może tak. Ale czy w ten sposób nie wylejemy przysłowiowego dziecka z kąpielą? Czy nie można wprowadzać rozwiązań, które dają podobny efekt, ale nie są tak ryzykowne?

Jakie? Choćby elastyczny czas pracy, ale w rozumieniu takim, że to pracownik może uzgodnić z pracodawcą godziny rozpoczęcia pracy i jej kończenia? A może także większa otwartość na telepracę? I zadaniowy tryb pracy. W tym matki są świetne! A może dopłaty dla pracodawców, którzy wspierają matki? Choćby niewielkie, ale na zachętę. Wszak jako rodzice dobrze wiemy, że kara przynosi więcej szkody niż nagroda.

A Ty co sądzisz na ten temat? Napisz do mnie: [email protected] .”

Źródła: www.rp.plwww.fakt.plfakty.interia.pl

Zdjęcie: 123.rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

A gdyby rekrutacja była dopasowana do potrzeb kobiet? – Talenti.pl

Wyobraź sobie, że to praca szuka Ciebie. Wyobraź sobie, że jest takie miejsce, w którym proces rekrutacyjny jest intuicyjny i pozwala poznać Twoje oczekiwania i mocne strony. Miejsce, w którym to pracodawcy potrzebujący Twoich umiejętności i wartości znajdują Ciebie… Odpowiedzią na Twoje potrzeby jest nasza platforma rekrutacyjna - Talenti.pl
logo talenti na tle dwóch obejmujących się, uśmiechniętych kobiet

A gdyby rekrutacja była dopasowana do potrzeb kobiet? Czym jest Talenti?

Tworzymy platformę, która pomoże nam, kobietom, w znalezieniu odpowiedniego pracodawcy odwracając proces rekrutacji!

To miejsce stworzone z myślą o kobietach poszukujących wsparcia i wskazówek, jak aplikować skutecznie i być zauważoną na rynku pracy. Dla tych spośród nas, które nie chcą zdawać się na przypadek, na wysyłanie dziesiątek CV bez odzewu. W końcu dla tych, które chcą otrzymywać informację zwrotną na poszczególnych etapach procesu!

To również przestrzeń dla pracodawców, pozwalająca szybko i skutecznie wzbogacić swoje zespoły o świetne kandydatki!

Dlaczego tworzymy platformę dla kobiet Talenti?

Po pierwsze dlatego, że dane statystyczne dotyczące aktywności zawodowej i wskaźniki zatrudnialności kobiet w Polsce są cały czas znacząco niższe aniżeli mężczyzn (źródło: GUS, Global Gender Gap Report i wiele innych).

Po drugie, nadal nie ma równości na rynku pracy i nie będzie jej w naszej części globu jeszcze 107 lat! (link do raportu). My nie chcemy czekać!

Po trzecie, luka płacowa w Polsce pomiędzy wynagrodzeniem kobiet i mężczyzn cały czas wynosi ok. 20% (lub więcej) i nie dlatego, że kobiety wybierają słabiej płatne zawody! Tu chodzi o różnice w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn, o takich samych kwalifikacjach, na tych samych stanowiskach, w tej samej firmie…

Po czwarte, stereotypy nadal mają się całkiem dobrze. Choć wiele organizacji, w tym www.mamopracuj.pl, od lat starają się przeciwdziałać stereotypowemu postrzeganiu ról kobiet i ich “powinności”, cały czas w środowisku zawodowym kobiety postrzegane są jako te, które będą brać zwolnienia na dzieci, albo te, które zaraz zajdą w ciążę. A to tylko czubek góry lodowej… (wątpiących zapraszamy do tekstu tutaj, o “karze za macierzyństwo” tutaj, i jeszcze tutaj).

Po piąte, choć i tak to nie jest pełna lista powodów, wszystkie trendy wskazują na konieczność personalizacji treści, precyzyjnego przekazu i mówienia do węższej grupy, aby docierać precyzyjniej i rzeczywiście móc pomagać swoim odbiorcom!

Jeśli z talenti.pl zdecyduje się skorzystać mężczyzna, nie ma najmniejszego problemu, znajdzie u nas świetną pracę, ale pełna komunikacja, łącznie z feminatywami, będzie prowadzona z myślą o kobietach, dla ich komfortu i poczucia akceptacji.

Jak chcemy to zrobić?

Odwrócimy proces rekrutacji i kontaktu kandydatki z pracodawcą. To my zaproponujemy pracę dla Ciebie. Nie chcemy Twojego CV na tym etapie, więc nie musisz się martwić, czy jest ono idealne, ale poprosimy Cię o odpowiedzi na szereg ważnych pytań. Masz CV? Świetnie!!! O wiele łatwiej będzie Ci podążać naszą autorską ścieżką, prowadzącą Cię do pracy, której szukasz.

10 lat doświadczenia w pracy z kobietami, sprawiło, iż doskonale wiemy, że na różnych etapach procesu szukania pracy pojawiają się wątpliwości i pytania. My pomagamy znaleźć na nie odpowiedź! A Ty, bez wychodzenia z platformy, możesz z nich skorzystać.

Odwrócony proces rekrutacji, zapewni Ci także informację, na którym z etapów procesu obecnie jesteś i ile czasu może zająć cały proces, tak abyś nie pozostawała bez odpowiedzi przez cały okres poszukiwań.

Wierzymy, że efektywny i bezpieczny proces rekrutacji opiera się na profesjonalnym wsparciu i zrozumieniu potrzeb obu stron – kobiet i pracodawców.

Do uruchomienia platformy talenti.pl mamy jeszcze chwilę! Pracujemy w pocie czoła! 😉

Ale już teraz aktywnie działamy w grupie Kobiety szukają pracy – Talenti, tworząc społeczność, do której chcemy Cię zaprosić.

To bezpieczne miejsce, w którym się wspieramy i pomagamy w odnalezieniu się na rynku pracy. Czekają tam na Ciebie porady specjalistów, cykle wiedzy, opinie i ciekawe oferty pracy. Bardzo zależy nam na tym, żebyś czuła się swobodnie i bezpiecznie.

Dołącz do grupy!

Podziel się swoją historią zawodową. Możesz zainspirować wiele innych kobiet i razem z nami tworzyć tę przestrzeń.

Testuj platformę rekrutacyjną

W tym momencie jesteśmy na etapie tworzenia i doskonalenia platformy, ale już teraz pragniemy zaprosić Cię na stronę www.talenti.pl, gdzie możesz zostawić swój adres mailowy, dzięki czemu będziesz mogła jako pierwsza testować platformę i współtworzyć z nami Talenti.pl, udzielać nam opinii o tym, co Ci się podoba, a co jeszcze możemy poprawić.

Chcemy pozytywnie namieszać na rynku pracy kobiet w Polsce!
Jak myślisz, przyda Ci się takie rozwiązanie?

Dołącz do grupy na FB!

Źródło:
Jadwiga Suchmiel, Emancypacja naukowa kobiet w uniwersytetach w Krakowie i we Lwowie do roku 1939, Prace Naukowe Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, seria: Pedagogika, 2004

Współautorką artykułu jest Joanna Przystał – studentka socjologii, współtworzy platformę Talenti, odpowiada za marketing i rozwój społeczności w grupie. Lubi pomagać ludziom i próbować nowych rzeczy. Po nocach uczy się hiszpańskiego i praktykuje jogę.

Zdjęcia: Talenti.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Podpis elektroniczny – znak współczesności

Prowadzenie biznesu wcale nie jest taką prostą sprawą. Właściciel firmy jest odpowiedzialny za podejmowanie decyzji, musi pracować z wieloma dokumentami oraz trzymać rękę na pulsie. Dotyczy to też spraw, gdzie ważną rolę odgrywa podpis. Mogłoby się wydawać, że podpisu nic nie zastąpi, to przecież podpis sprawia, że dokument jest ważny. Na szczęście rozwój technologii pozwolił na korzystanie z podpisu elektronicznego. Czym konkretnie jest podpis elektroniczny? Jaka jest jego geneza? Jakie ma zalety i czy to kosztowne rozwiązanie? Przekonaj się!
Komputer i telefon, które dają dostęp do podpisu elektronicznego

Podpis elektroniczny – znak współczesności

Jest to rozwiązanie coraz bardziej powszechne, które ciągle jeszcze zyskuje na popularności. Nic nie wskazuje na to, żeby ten trend miał się zatrzymać, dlatego warto zainteresować się tym tematem odpowiednio wcześnie.

W czasach współczesnych, gdy bardzo dużo biznesów i przedsiębiorstw przeniosło się do Internetu, tego typu sprawy bardzo często załatwia się właśnie za jego pośrednictwem. To rozwiązanie bardzo wygodne i szybkie. W dodatku cyberbezpieczeństwo to temat traktowany niezwykle poważnie, dlatego wszystkie prowadzone w ten sposób transakcje są bardzo bezpieczne.

Czym jest podpis elektroniczny?

Podpis elektroniczny to nic innego jak sposób identyfikacji osoby w cyberprzestrzeni. To takie połączenie danych, by informacja o danych danej osoby została potwierdzona. By można było z całą stanowczością sprawdzić, kim jest. To bardzo proste i potrzebne w dzisiejszych czasach. W czasach, w których duża część życia – także tego zawodowego – toczy się właśnie w Internecie.

Taki sposób potwierdzania swoich danych pozwala na przyspieszenie wielu spraw i ułatwia mnóstwo procesów. Dlatego podpis elektroniczny jest bardzo ceniony przez ludzi biznesu, wszystkich prowadzących własną działalność gospodarczą, a także osób, które zawodowo muszą podejmować decyzje i podpisywać różnego rodzaju kontrakty oraz umowy.

Dlaczego powstał podpis elektroniczny?

Jeśli istnieje jakaś potrzeba, prędzej czy później pojawi się ktoś, kto ją zaspokoi. Cała idea podpisu elektronicznego kryje się właśnie w potrzebie ludzkiej, która pojawiła się wraz z upowszechnieniem Internetu. Gdy coraz więcej biznesów zaczęło się przenosić do Internetu, a handel w Internecie zaczął kwitnąć, pojawiła się potrzeba zawierania szybkich oraz bezpiecznych potwierdzeń transakcji. To pozwalało obu stronom zaoszczędzić mnóstwo czasu i sprawić, że cały proces odbywał się sprawnie i bez żadnych zakłóceń.

Dlaczego warto mieć podpis elektroniczny?

Warto mieć podpis elektroniczny, jeśli dużo działa się w Internecie na polu zawodowym. To szybki i bezpieczny sposób na potwierdzenie swojej tożsamości oraz na szybkie domknięcie transakcji na odległość. Istnieją różne typy podpisów elektronicznych – mniej lub bardziej zaawansowanych, które pozwalają na przeprowadzanie mniej lub bardziej złożonych operacji.

Wśród różnych typów podpisów wyróżnić można, na przykład podpis elektroniczny kwalifikowany, który zapewnia pełnię bezpieczeństwa podczas jego używania. Dane szyfrowane są na wielu poziomach szeroko pojętej kryptografii. Dlatego takiego podpisu można używać w wielu, nawet bardzo zaawansowanych operacjach przez Internet.

Czy za podpis elektroniczny trzeba płacić?

W zasadzie nie – ten najprostszy możesz mieć już za darmo. Jeśli jednak zależy ci na pełnym bezpieczeństwie, warto zapłacić za kwalifikowany podpis elektroniczny, który będzie w stanie ci je zapewnić na najwyższym możliwym poziomie.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×