Czego szukasz

O co chodzi z tym Blue Monday?

Uwaga, już jest! Paskudny typ, wart swojej złej sławy. Najbardziej przygnębiający i depresyjny dzień w roku. Trzeci poniedziałek stycznia. Drogie Panie, oto Blue Monday.

Zimowy krajobraz, dom przysypany śniegiem

Ojcem tego, przyznajmy – niezbyt uroczego dziecka, jest brytyjski psycholog, dr Cliff Arnall. Depresyjny poniedziałek przypada w trzeci poniedziałek roku, kiedy nakładają się na siebie chmurne myśli z różnych sfer naszego życia: ekonomicznej, zawodowej, osobistej.

Trzeci tydzień stycznia, wraz z terminem spłaty karty kredytowej, przynosi niewesołą prawdę o wydatkach na świąteczne prezenty. Regulowanie rachunków przypomina o niedotrzymanych postanowieniach noworocznych, a pogoda za oknem zniechęca do działania. Na dodatek jest poniedziałek.

Jak walczyć (i zwyciężać!) z poniedziałkowym spleenem?

Cios 1: Przyjemniaczki

W świecie idealnym mogłybyśmy zajmować się tylko tym, co ma sens i co sprawia nam przyjemność. Dla znacznej większości mam to odległe luksusy: praca mało nas cieszy, ale pozwala płacić rachunki (ach, te poświąteczne też…), a praca domowa – nawet podzielona przez dwa – sama się nie wykona. Warto jednak znaleźć czas na choćby kilkuminutowe zajęcia, przyjemne  i pożyteczne, a przede wszystkim spójne z naszymi wartościami.

Przyjemniaczki, bo o nich mowa, inspirują, dodają życiowej energii, motywują. W książce „W stronę szczęścia” dr Tal Ban-Shahar, wykładowca z Harvardu, podaje przykład mamy, dla której wartościami są natura i czas spędzony z dziećmi. Plan sobotniej wyprawy z dziećmi poza miasto dodaje jej energii i pozwala przetrwać tydzień w pracy.

A jakie są Twoje przyjemniaczki? Jakie przyjemne i dla Ciebie wartościowe zajęcia potrafią Cię zmotywować? Czy 21 stycznia, zamiast paść przed telewizorem po położeniu maluchów spać, zajmiesz się czymś, co sprawia Ci przyjemność i na czym Ci zależy?

Cios 2: Szczęściobranie

Szczególnym rodzajem przyjemniaczków jest podarowanie swojego czasu i energii innym (tajemnica oczywiście kryje się w zasadzie: im więcej dasz, tym więcej dostaniesz). Zespół z Canterbury College od kilku lat zachęca, aby właśnie depresyjny poniedziałek był dniem małych (i dużych) uprzejmości. Cele są piękne w swojej prostocie:

  • rozpowszechnij tego dnia choć odrobinkę szczęścia (niespodziewany komplement? uśmiech? własnoręcznie upieczone ciacho?),
  • przypomnij sobie o korzyściach jakie niesie uprzejmość (wraca jak bumerang),
  • inspiruj, by uprzejmość się rozpowszechniała (a jest wysoce zaraźliwa!),
  • uprzejmość tworzy i wzmacnia więzi, jest tworzywem tego, co nazywamy człowieczeństwem.

Zasady? Pomysłowość i radość działania. Masz już pomysł?

Cios 3: Energia w pięć minut

Czasami niestety jest tak, że mamy zły humor i już. Przyjmij chandrę z godnością angielskiej królowej, po czym rozkaż jej odejść! Nastaw alarm w telefonie za pięć minut, ponieważ właśnie tyle potrzebujesz, żeby podnieść swoją energię. Przez pięć minut wymieniaj na głos wszystkie pozytywne zdarzenia, jakich doświadczyłaś i doświadczasz. Przynajmniej 40! Co daje Ci radość i pęd do życia? Zdany egzamin? Ciepło skóry Twojego dziecka? Płatek śniegu na rzęsach? Zaufaj sobie i znajdź 40 wspaniałych chwil.

Ćwiczenie powtórz wieczorem. Możesz to zrobić sama, w duecie lub rodzinnie. Znajdźcie 40 pozytywnych emocji z minionego dnia. Wymieńcie się dobrą energią.

Ćwiczenie powtórz rano. Parząc kawę, jadąc do pracy, odprowadzając dziecko do przedszkola znajdź 40 fajnych emocji, których tego dnia pozwolisz sobie doświadczyć.

10, 9…. Nokaut, panie Blue Monday.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Psycholożka, project managerka, trenerka i coach (twoj-coaching.blogspot.com). Mama 15 - miesięcznego brzdąca, uparcie dążąca do mistrzostwa w godzeniu sfery prywatnej, rodzinnej i zawodowej. W wolnych chwilach ćwiczy jogę i ogląda Formułę 1.
Podyskutuj

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie