Czego szukasz

Niech mnie zobaczą! Dziewczyna z dredami szuka pracy

Ewa jest mamą i chce pracować! Nie chciała czekać, aż znajdzie idealne ogłoszenie, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i pokazać się potencjalnym pracodawcom. Billboard z jej ofertą pojawił się w Trójmieście. Szanowny Pracodawco, może poszukujesz takiego pomysłowego i zaradnego pracownika? Drogie Mamy, bierzcie przykład z Ewy, biorąc sprawy w swoje ręce!

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 26/02/2013

Ewo, jak wpadłaś na ten pomysł z plakatami i blogiem? Pomagali przyjaciele? Pomysł świetny! www.dziewczynazdredami.pl

Ogłoszenie o poszukiwaniu pracy na billboardzie to pomysł mojej znajomej, która pracuje w reklamie. Ponieważ zajmuje się tym na co dzień i ma kontakty, pomogła mi zmniejszyć koszty wynajmu i wydruku plakatu. Jeśli chodzi o sam plakat, to pomysłodawcą jest mój znajomy fotograf. Patrząc z boku uznał, że to najbardziej odda moją osobowość. Tak mnie „widzi”. Uznałam, że ma rację, że to jest słuszna koncepcja. Pracy w biurze można szukać wysyłając CV, a to jest szansa na znalezienie innego zajęcia.

Przejeżdżający kierowca nie ma czasu na czytanie szczegółowych informacji na billboardzie, nie chciałam też umieszczać na plakacie numeru telefonu, więc wpadłam na to, żeby stworzyć stronę, na której będą informacje na mój temat. Tak powstał blog.

Jak piszesz na blogu, pracy zaczęłaś szukać gdy młodszy syn trafił do przedszkola. Od jak dawna szukasz pracy? W jaki sposób jej szukałaś?

Tuż po urlopie wychowawczym (koniec września 2012) zaczęłam pracę na zlecenie. Wiedziałam, że jest to zajęcie tylko do końca roku i od stycznia potrzebuje nowego. Na szukanie nie miałam zbyt wiele czasu. Po prostu co jakiś czas przeglądałam oferty i odpowiadałam na te, które odpowiadały moim kwalifikacjom. W styczniu zaczęłam częściej przeglądać oferty i wysłałam więcej CV. Zarejestrowałam się też w PUP licząc szczególnie na możliwość odbycia szkoleń czy kursów. Okazało się, że można skorzystać tylko z 1 szkolenia i póki co nie ma jeszcze oferty…

Masz jakąś wymarzoną pracę? W jakim mieście szukasz pracy?

Mieszkam w Gdańsku i szukam pracy w Trójmieście. Nie mam wymarzonej pracy, co moim zdaniem znacznie komplikuje sprawę. Jakiś czas temu postanowiłam skupić się właśnie na rozpoznaniu, na jakiej pracy najbardziej mi zależy. Teraz to jest dla mnie priorytetem.

Jak był odzew na Twoją akcję? Pojawiły się jakieś propozycje?

Największy odzew był/jest ze strony internautów. Piszą, żeby wesprzeć dobrym słowem, powiedzieć, że podoba im się ten pomysł, życzyć powodzenia, opowiadają historie swoje, swoich żon, swoich rodzin. Jeśli chodzi o propozycje, to najwięcej jest tych związanych z pozyskiwaniem klienta, sprzedażą bezpośrednią, marketingiem sieciowym. Tego nie chcę robić i uważam, że nie mam predyspozycji do takich działań. Była propozycja pracy w Anglii, ale nie planuję wyjeżdżać za granicę. Było zaproszenie na rozmowę od zarządcy nieruchomości. Do końca lutego będę wiedziała, czy zaowocuje to pracą.

A myślałaś o własnej firmie? Piszesz, że masz zdolności manualne 😉

Nigdy nie planowałam otwierać własnej firmy. Ostatnio zaczęłam się nad tym zastanawiać. Wiem, że jest możliwość dotacji dla początkujących przedsiębiorców. Wiem też, że najtrudniejszy jest pomysł i trafienie w rynek. Póki co kwestia jest otwarta.

Akcja, akcja i po akcji… Jakie są Twoje wrażenia?

Dzięki tej akcji nauczyłam się, jak wiele można osiągnąć jeśli zbierze się ekipa oddanych sprawie ludzi. Współpraca przynosi bardzo dobre efekty, pozwala łączyć najlepsze pomysły wielu osób, które wzajemnie się inspirują. To potęga! Efekty pracy są większe, jeśli wkłada się w nią serce, jeśli jest się prawdziwie zaangażowanym. Niby wiedziałam to od zawsze, ale teraz mogłam tego doświadczyć na własnej skórze.

Dzięki akcji poznałam wiele osób, teraz trafiam na Wasz portal, nawiązałam współpracę z doradcą zawodowym oraz z osobami, które zaprosiły mnie do udziału w projekcie wydawniczym (póki co jest to faza projektu, a więc ciekawe zajęcie bez korzyści finansowych). Bardzo cenne jest też to, że nabrałam większej pewności siebie.

Podsumowując: Nawet jeśli nie znajdzie się żaden pracodawca, który zaproponuje mi pracę, było warto! Mam nadzieję, że prędzej czy później zaowocuje to pracą i będzie to bardziej świadoma niż przypadkowa decyzja zawodowa z mojej strony.

Szukając pracy zapewne wiele dowiedziałaś się o samym rynku pracy. Czy Twoim zdaniem pracodawcy są otwarci za zatrudnianie mam? Czy spotkałaś się odmową pracy ze względu na to, że jesteś mamą?

Nie spotkałam się z odmową ze względu na bycie mamą. Zatrudnianie mam z małymi dziećmi to jedna kwestia – pracodawcy obawiają się, że kobiety będą ciągle na zwolnieniach w związku z opieką nad chorym dzieckiem. Rozumiem te obawy. Szczególnie dla małych firm nieobecność pracownika jest mocno odczuwalna. Tym bardziej, jeśli dzieje się to często. Tutaj łatwiej jest w dużych firmach, gdzie pracownicy mogą przejmować nawzajem swoje obowiązki. Są też pewnie takie mamy, dla których dziecko bywa pretekstem do nieuczciwości względem pracodawcy i takie osoby psują opinię innym. Tak naprawdę przecież nie da się przewidzieć czy dziecko będzie często chorować. Poza tym tatusiowie też mogą opiekować się chorymi dziećmi.

Powrót do pracy po długiej przerwie to inna kwestia. Gdy mamy nie ma długo w pracy, na ich miejscu mogą pojawić się osoby, z których pracodawca nie chce rezygnować. Jeśli dobrze mu się współpracuje z nową osobą, to trudno go winić za to, że troszczy się o swoją firmę i wybiera pracownika, który bardziej mu odpowiada. Ponieważ na ryku pracy ogólnie jest ciężko, taka mama nie ma łatwego zadania. Poza tym pracodawcy obawiają się, że po długiej przerwie można być trochę mniej wydajnym pracownikiem, trzeba się wdrożyć, zmienić organizację dnia. Wydaje mi się, że nie musi tak być, ponieważ osoba, która miała długą przerwę w życiu zawodowym ma więcej zapału, energii, chęci, nie czuje zmęczenia monotonią pracy, wypalenia, znajduje się w nowej sytuacji i ma wsparcie „adrenaliny”.

Wiem, że zaglądałaś już do ofert pracy na naszym portalu, czy znalazłaś tam coś dla siebie? Sprawdzasz?

Staram się zaglądać do waszych ogłoszeń. Są tam inne oferty niż na większości portali, wiele ciekawych. Nie wysłałam jeszcze żadnego CV, lecz mam nadzieję, że w końcu trafię na coś dla siebie. Bardzo podoba mi się, że opisujecie historie osób, które postawiły na własna działalność. To może inspirować tych, którzy dotąd o tym nie myśleli i dodawać wiary we własne siły, tym którzy się wahają.

Mocno trzymamy kciuki! Prosimy daj nam znać jak znajdziesz pracę!

Bardzo dziękuję. Oczywiście dam znać!

Rozmawiała Agnieszka Kaczanowska

Mamo! Luka w CV to nie czarna dziura!

Pokaż pracodawcy jakie masz kompetencje i weź udział w naszym konkursie!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Power of New: Grow, change and be brave! – relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT

Jak efektywnie wspierać rozwój kobiet w branży nowych technologii? Czy duże firmy chcą dawać przestrzeń do wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą? Oczywiście, że tak i to właśnie udowadnia firma Capgemini, organizując spotkania dla specjalistek z branży IT.
  • Anna Łabno - Kucharska - 06/11/2019
relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT w Capgemini Katowice

Power of New: Grow, change and be brave!

Power of New: Grow, change and be brave! To wydarzenie, które odbyło się 7 października 2019 roku w Katowicach. Było częścią całej serii spotkań dla osób z branży IT, realizowanych przez firmę Capgemini. Miałyśmy okazję wspierać organizację tego niezwykłego wydarzenia, pełnego wiedzy, inspiracji i historii dodających odwagi!

Spotkanie otworzyła i przywitała uczestniczki Angelika Gawlik – Gajda z Capgemini Polska oraz Agnieszka Czmyr – Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj.

Capgemini wspiera kobiety (i nie tylko!)

Pierwszą prezentację poprowadziła Monika Chajdacka – Dyrektor HR dla Cloud Infrastructure Services w Capgemini. Dzięki niej uczestniczki spotkania mogły poznać gospodarza spotkania, działania wspierające jakie firma realizuje dla swoich pracowników oraz jak wygląda proces rekrutacji oraz rozwoju kariery.

Zobacz profil firmy Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Po krótkiej przerwie uczestniczki zostały podzielone na dwie grupy.

Jedna z nich uczestniczyła w warsztacie IT talk skierowanym do grupy kobiet – specjalistek, związanych z branżą. Tematem przewodnim był obszar Consulting versus Service Management, czyli czym różni się praca konsultanta od pracy operacyjnej zarządzania usługami w dużej firmie IT. Prowadziły go Anna Żmudka – Service Management Consultant i Karina Kamińska – pracująca w zespole Service Management Consulting. Obie ekspertki i mamy związane są z Capgemini od 2007 roku.

Druga grupa uczestniczek brała udział w spotkaniu motywacyjnym pn. Być mamą i pracować w branży IT? Jak to połączyć? Tips & Tricks. Swoim doświadczeniem oraz historią rozwoju zawodowego dzieliły się Katarzyna Kozik, Ania Łukaszczyk i Daria Noga. Przedstawicielki Capgemini opowiadały o rolach jakie pełnią w firmie oraz życiu prywatnym. Dzieliły się swoimi doświadczeniami i pomysłami jak łączyć bycie mamą z pracą w branży IT. To zachęciło również pozostałe uczestniczki spotkania do podzielenia się swoimi wartościami w tym zakresie.

Odwaga, jest kobietą!

Ostatnim i niesamowicie inspirującym elementem spotkania Power of New: Grow, change and be brave! był power speach Joanny Chmury – psycholożki, coachki, trenerki i mówczyni specjalizującej się w tematyce motywacji, autentyczności, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Od 2017 jako jedyna osoba z Europy, w odpowiedzi na zaproszenie samej Brené Brown, należy do jej zespołu 15 facylitatorów międzynarodowego programu rozwoju przywództwa Brave Leaders™.

You can choose courage or you can choose comfort. But you cannot have both. Brené Brown

Joanna porwała uczestniczki stawiając na autentyczność oraz pokazując co dzieje się w nas, kiedy chcemy podjąć się stojącego przed nami wyzwania. Dziewczyny miały okazję zgłębić uczucia i myśli towarzyszące sytuacjom, które wymagają od nich odwagi. Jest to niezwykle ważne w codzienności zawodowej i prywatnej, w której szczególnie jesteśmy narażeni na głosy krytyczne, zarówno od naszego wewnętrznego krytyka, jak i od innych osób.

Dziewczyny uczestniczące w spotkaniu wyszły z dużą dawką wiedzy, inspiracji oraz gotowości do rozwijania swoich umiejętności w branży IT.

Zobacz profil Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

capgemini

Zdjęcia: Agnieszka Kaczanowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Najtrudniejszy pierwszy krok – wracam do pracy

A więc stało się, znalazłaś wymarzone zajęcie, jest niania, wyprasowana garsonka i nowa fryzura, w torebce wizytówki, ale nie możesz opędzić się od wątpliwości: „Jak ja sobie poradzę po przerwie spędzonej głównie z niemowlęciem, w domowym, przewidywalnym zaciszu? Jak dzieci zniosą rozłąkę? Czy odnajdę się w nowym środowisku?” O trudach powrotu do pracy i czy diabeł rzeczywiście taki straszny?
  • Marta Szyszko - 05/11/2019
kobieta szykuje się do pracy

Nerwowo rozbijam się po mieszkaniu, no gdzie ta niania powinna być za 2 minuty, a jak się spóźni? Wszystko dopięte na ostatni guzik, młode przyglądają mi się z zaciekawieniem i niedowierzaniem. Wszak widok mamy jak spod igły, zamiast w poplamionym T-shircie i dresie, zwiastuje albo uroczystość rodzinną albo inne ważne wydarzenie.

Mama – gdzie idziesz?

Pyta starsza. -„Do pracy” – odpowiadam. Niby nic wielkiego, ale brzmi przerażająco, a jednocześnie budzi ekscytację. Dzieci jak nie one, bawią się grzecznie i czekają co się wydarzy. Do niani są przyzwyczajone, dla nich to tak jakby mamusia szła na jogę, nie zauważą różnicy – pocieszam się w duchu. Mimo to stres daje znać o sobie w postaci niepohamowanego pesymizmu i obawy przed spiskiem rzeczy martwych i żywych przeciwko mnie w dniu dzisiejszym.

Piętrzące się w głowie wątpliwości

„A co jak się spóźnię, jak autobus nie przyjedzie, jak wsiądę nie w tym kierunku co trzeba, jak nie znajdę biura???” przerywa punktualna jak zwykle niania. Dzieci lgną do niej z entuzjazmem, a ja po chwili zamykam drzwi za sobą. Drzwi, ale wraz z nimi pewien etap: pełnej symbiozy z dziećmi i oddania macierzyństwu, opuszczam swoje garnki, deskę i żelazko, ruszam dziarskim krokiem do tętniącego życia społecznego. Prawdziwych wyzwań i dylematów z innej działki niż: „marchewka, czy jabłko?”.

Zalana skrajnymi emocjami nie wiem, czy śmiać się czy płakać? Ulga i nadzieja mieszają się z poczuciem winy – kompletnie nieuzasadnionym. Dzieci nie potrzebują zmęczonej rutyną, przygaszonej mamy. Nie znikam na cały dzień, ale na kilka godzin, pozostałą część wykonam w domu, bo taka specyfika nowej pracy.

Ten pierwszy dzień

Na miejscu zjawiam się pół godziny przed czasem, żaden z czarnych scenariuszy po drodze się nie sprawdził. Niepewnie uchylam drzwi biura i jak oniemiała widzę przed sobą znajomą twarz – koleżanka ze studiów. Całe napięcie mija i po krótkiej wymianie uprzejmości zabieramy się do pracy. Sypię pomysłami jak z rękawa, po pierwszym dniu czuję się z nowym zespołem jak ryba w wodzie. Ja – mama, ja – pracowniczka.

Powrót do domu

Za drzwiami roześmiane buzie – wbrew wszelkim obawom – dzieci zaopiekowane i szczęśliwe. Może im też był potrzebny ten oddech? Bo mi na pewno, a i dodatkowe pieniądze znajdą zastosowanie w domowym budżecie…

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Szyszko
Mama pełną parą, która od spraw domowych i trywialnych ucieka w nałóg… pisanie. Dzieli się matczyną dolą i z innymi rodzicielkami na portalu www.niedoskonalamama.pl. Prowadzi także blogi www.takeitizi.pl oraz www.kobietawe-biznesie.pl.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail