Czego szukasz

Chcę pracować, bo kocham moje dziecko!

Jeżeli praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji i dzięki niej realizuję swoje plany i ambicje, to zadowolenie będę przynosić do domu, a co za tym idzie, będę mieć pozytywną energię, aby po powrocie z pracy efektywnie spędzić czas z dzieckiem. Być może tej energii zabraknie jeśli, pozostając w domu, będę miała poczucie, że coś się we mnie marnuje, że za mało osiągnęłam lub nie zdążyłam zrealizować przed urodzeniem dziecka.

  • Sylwia Zgórkiewicz - 28/11/2018

Praca czy dom?

Mój pobyt w domu z Filipkiem – moim pierwszym dzieckiem to czas niezapomnianych chwil, ale i rewolucji w naszym życiu. Chyba jak każda „świeżo upieczona” mama, starałam się odnaleźć siebie w nowej sytuacji, na nowo zdefiniować swoje marzenia, ambicje, pragnienia. Zadaję sobie też pytania dotyczące pracy zawodowej, pracy w domu.

Uważam, panowie wybaczcie, że problem aktywności zawodowej bardziej dotyka kobiet niż mężczyzn. Ci ostatni po kilku dniach wsparcia dla kobiety, zazwyczaj po sztywno wyznaczonym przez ustawę urlopie „tacierzyńskim”, wracają do swojego dawnego trybu pracy. Natomiast kobieta musi sobie zadać pytanie i podjąć decyzję „co dalej z moją pracą?”. Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę sytuacji, kiedy mama, z przyczyn najczęściej finansowych, musi wrócić do pracy. Mam na myśli sytuację, kiedy mając zapewnione warunki bytowe, kobieta zastanawia się czy powrócić do pracy zawodowej czy spędzić pierwsze lata życia dziecka wspólnie z nim w domu.

Potrzeba czy presja społeczna

Powstaje niekiedy poważny dylemat i konflikt odczuć. Doskonale to rozumiem – z jednej strony dobro dziecka, jego wychowanie, budowanie więzi i świadomość, że nikt tego lepiej za mnie nie zrobi, a z drugiej strony chęć bycia z ludźmi, spełniania się w zawodzie, niezależności finansowej. Ja już wiem, że potrzebuję pracy zawodowej, mimo całej wspaniałości bycia z moim synkiem w domu.

Zastanawiałam się czy taka potrzeba jest kwestią presji społecznej, naszych szalonych czasów, w których  kobieta obok mężczyzny również musi pracować, musi piąć się po szczeblach kariery? Odpowiedziałam sobie na to pytanie – nie. To nie kwestia odgórnych nacisków, ale wewnętrznego przekonania kobiety, że tak będzie najlepiej dla rodziny i dla dziecka.

Dobra mama to szczęśliwa mama

Ktoś kiedyś ładnie powiedział, że „dobra mama to szczęśliwa mama” i w tym stwierdzeniu jest piękna prawda. Jeżeli praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji i dzięki niej realizuję swoje plany i ambicje, to zadowolenie będę przynosić do domu, a co za tym idzie, będę mieć pozytywną energię, aby po powrocie z pracy efektywnie spędzić czas z dzieckiem.

Być może tej energii zabraknie jeśli, pozostając w domu, będę miała poczucie, że coś się we mnie marnuje, że za mało osiągnęłam lub nie zdążyłam zrealizować przed urodzeniem dziecka. A do tego w natłoku prania, gotowania, prasowania, zakupów, sprzątania (dobrze wiemy, że w domu ZAWSZE  jest coś do zrobienia) może się okazać, że tak naprawdę wcale nie jestem z moim dzieckiem tylko gdzieś obok – zabiegana, zmęczona i zniecierpliwiona mama. A chyba nie o to nam chodzi.

Czasem warto zatęsknić

Mam poczucie też, że praca może być też doskonałą formą odskoczni od domowych obowiązków i pozwala nabrać do nich zdrowego dystansu. Zabrzmi to kiepsko, ale może dawać też zdrowy dystans również w stosunku do dziecka. Nawet w najlepszym związku kobiety i mężczyzny przebywanie ze sobą 24 godziny na dobę może spowodować zagubienie uczuć. Być może w relacji mama – dziecko jest podobnie?

Może czasem warto zatęsknić nieco za swoim maleństwem żeby móc w pełni cieszyć się macierzyństwem? Oczywiście hasło „szczęśliwa mama” może też odnosić się do mamy, która świadomie wybrała pozostanie z dzieckiem w domu przez dłuższy czas. Taki wybór, podobnie jak praca zawodowa, nie powinien być w żaden sposób piętnowany, ale to już temat na inne rozważania.

Powrót mamy do pracy

Jest jeszcze inny powód, dla którego powrót mamy do pracy jest oznaką troski i miłości. Musimy w pewnym momencie popatrzyć krytycznym i realistycznym okiem na sytuacje finansową rodziny. Jeśli w danym momencie nam się powodzi, nie oznacza to wcale, że tak będzie zawsze. Praca kobiety może być istotnym wentylem bezpieczeństwa w razie jakichkolwiek problemów z pracą czy zdrowiem męża. Nie mówiąc o tym, że mężczyzna, jako głowa rodziny, jedyny żywiciel rodziny itd. – może czuć się obciążony świadomością, że na swoich barkach dźwiga budżet rodziny. Męska duma zapewne nie pozwoli mu się do tego przyznać, ale może warto mieć tę kwestię na uwadze. Nie chcemy przecież mieć w domu sfrustrowanego faceta.

Trzeba też myśleć o naszym malutkim potomku, który musi nauczyć się żyć w grupie, musi rozwijać się jako istotka społeczna, a bycie tylko i wyłącznie z mamą na pewno tego procesu mu nie ułatwi. A i nam będzie coraz trudniej się z nim rozstać. Opóźnianie decyzji o powrocie do pracy czy rozpoczęciu aktywności zawodowej nie powinno się przeciągać. Za chwilę maleństwo okaże się nastolatkiem, który już nie będzie potrzebował nas w takim wymiarze, jak noworodek. Oby wtedy nie okazało się, że nagle czujemy się samotne i opuszczone, albo co gorsza nie pozwalamy naszym dzieciom rozwinąć skrzydeł, bo chcemy je zostawić dla siebie. Błąd taki popełniają kobiety, które wszystko poświęciły i podporządkowały dzieciom, które oprócz nich nie mają nic swojego.

Wyrzuty sumienia

Moje rozważania powinny spowodować wyzbycie się często spotykanych wyrzutów sumienia przez mamy, które pracują. Pracujecie, bo kochacie swoją rodzinę, bo chcecie dla nich jak najlepiej! Bo chcecie, aby Wasze dziecko miało uśmiechniętą i zadowoloną mamę. Na pewno godzenie roli pracownika i roli mamy nie jest łatwe. Wiele zależy od rodzaju wykonywanej pracy (tutaj powinny posypać się gromy od mam pracujących do późna, zmęczonych i narzekających na brak czasu dla dziecka), ale mam przeczucie, że praca jest receptą na stworzenie harmonijnej, kochającej się rodziny.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Sylwia Zgórkiewicz
Absolwentka filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i studiów Public Relations. Przez dłuższy czas zajmowała się organizacją szkoleń w jednym z Banków. Po narodzinach synka Filipa współtworzy pierwszą w Małopolsce firmę zajmującą się Home Stagingiem (scenydomowe.pl).
Podyskutuj

Sprawdzone sposoby na zarabianie przez Internet będąc w domu z dzieckiem

Praca z dzieckiem u boku? Wykorzystaj narzędzia i mechanizmy, które umożliwią Ci opiekę nad dzieckiem i zarabianie. Jak to zrobić?
  • Zofia Kowalska - 15/02/2019

Wiem, że obecność dziecka tuż obok Ciebie jest najważniejsza. Wymarzoną sytuacją byłoby więc generowanie zysku bez wychodzenia z domu, a więc zarabianie z jednoczesną możliwością zajmowania się swoją pociechą. Tak się składa, że jest to jak najbardziej możliwe. Ba, nawet, jeśli jesteś pracującą mamą, to i tak możesz zdobyć dodatkowe środki finansowe do swojego domowego budżetu bez większego trudu.

Zarabianie online – techniki, o których jeszcze nie słyszałaś

„Zarabianie przez internet” to określenie, które można spokojnie uznać za jedno z najczęściej wpisywanych w wyszukiwarkę internetową. Nie da się ukryć, że każdy z nas, choć w pewnym stopniu, pragnie powiększyć swoje możliwości zarobkowe, wykorzystując do tego celu zdalną pracę dodatkową. Jest to tym bardziej istotne, że wszyscy wiemy ile kosztuje dziecko. Ekstra pieniądze na pewno więc się przydadzą.

Wraz z rozwojem internetu pojawił się szereg możliwości, które realnie nam to umożliwiają. Przyjrzyjmy się zatem bliżej kilku sprawdzonym sposobom na to, jak skutecznie zarabiać przez internet, by móc dorobić sobie do obecnej pensji, a z czasem, by zarabianie online było naszym głównym źródłem dochodu.

Możliwości dostępne dla każdego

Tak naprawdę internet to źródło niewyczerpanych możliwości. Możemy być tłumaczami, pisać teksty, otworzyć własny sklep, zarabiać na afiliacji i wiele więcej. W praktyce mając odpowiednią koncepcję i trochę wiedzy można zmonetyzować praktycznie każdy pomysł. Niemniej jednak osoby, które nie czują się na tyle silne, aby móc samodzielnie tworzyć unikalne treści, czy też przedmioty, które byłyby godne zakupu, mogą skorzystać z gotowych rozwiązań.

Ankiety – przykład w jaki sposób NIE zarabiać

Z pewnością każda z Was słyszała o zarabianiu poprzez wypełnianie ankiet. Zjawisko to nie raz, nie dwa przewija się na różnych forach, stronach, czy też poradnikach, więc na pewno Wy też na niego trafiłyście. Mogę się nawet założyć, że znaczna część z Was próbowała już swoich sił w tej metodzie zarobkowej, by po krótkiej chwili z niej zrezygnować i zacząć szukać kolejnego sposobu na dodatkową gotówkę.

Przyczyna tego stanu rzeczy była bardzo prosta. Z reguły wszelkiego rodzaju portale, które oferowały jakiekolwiek ankiety, nie dawały nam ich zbyt wiele, a dodatkowo zarobiliśmy na ich wypełnianiu dosłownie grosze. Niemniej jednak osoby, które wykazały się odrobiną cierpliwości mogły zauważyć prostą zależność, a mianowicie ilość ankiet wcale nie jest ograniczeniem, którego nie można obejść.

Tak naprawdę przy odrobinie pracy wystarczy zarejestrować się na kilku serwisach, a następnie je regularnie odwiedzać, by wraz z upływem pewnego czasu zaczęło trafiać do nas coraz więcej ankiet, które możemy wypełniać. Oczywiście jest to czasochłonne i wymaga od nas cierpliwości, niemniej jednak w ostatecznym rozrachunku faktycznie pozwoli nam to na zrobienie nawet kilkuset złotych miesięcznie.

Czas poznać prawdę

Nie bez powodu podany został tutaj ten przykład, gdyż właśnie on pokazuje nam, że zaglądając do internetu i szukając sposobu na zarabianie online bardzo często mamy wyobrażenie, które powoduje, że oczekujemy wszystkiego już teraz, zaraz, natychmiast. W efekcie przez nasze ręce mogą się przewijać nawet skuteczne i sprawdzone metody, a my i tak je odrzucimy, gdyż nie będą nam dawały natychmiastowych efektów.

Dopiero zrozumienie tego, jak istotna jest cierpliwość i dokładne wypróbowanie wszystkiego co oferuje nam dany sposób zarabiania, pozwala na faktyczne osiągnięcie sukcesu. Kiedy już uświadomimy sobie ten istotny aspekt, możemy go z łatwością wykorzystać w tak prostych zabiegach, jak właśnie wypełnianie ankiet,  jak i podczas korzystania z szeregu różnych platform pozwalających na groszowy zarobek. Jednak osoby, które oczekują czegoś więcej od zarabiania online i są gotowe dać od siebie coś więcej, powinny zastanowić się nad wykorzystaniem metod, które mogą pozwolić na zarobienie znacznie większych pieniędzy.

A Ty? – Chcesz zarabiać pieniądze bez wychodzenia z domu?

Tak, chcę zarabiać w domu!

Afiliacja – skomplikowane słowo dla nieskomplikowanej metody

Afiliacja jest słowem, z którym możliwe, że się już zetknęłyście, ale już sama nazwa jak i pierwsze informacje na ten temat mogły sprawić, że bardzo szybko ominęłyście afiliację szerokim łukiem. Dopiero wgłębienie się w temat afiliacji pokazuje że metoda ta wcale nie jest skomplikowana, a może nam dać faktycznie spory zarobek. Zacznijmy jednak od samego początku, aby uporządkować wszystkie fakty.

Afiliacja to jeden ze sposobów zarabiania. Spotykamy się z nią w sytuacji, w której wydawca, którym jesteś Ty, umieszcza przykładowo na swojej stronie internetowej różne materiały reklamowe. Następnie czytelnicy lub użytkownicy, którzy odwiedzają Twoją platformę i klikną w reklamę, a następnie wykonają pewną akcję (na przykład – coś zakupią), sprawiają, że z tego tytułu otrzymamy pewną prowizję.

Oczywiście afiliacja nie ogranicza się tylko i wyłącznie do samych stron internetowych, gdyż mogą być to blogi, konta w mediach społecznościowych, różnego rodzaju filmiki (nie tylko na platformie YouTube). Afiliacja jest więc dla absolutnie każdego, kto chce generować zysk bez wychodzenia z domu – nie jest wymagane posiadanie rozbudowanego zaplecza w internecie.

Liczy się to, aby było to miejsce, które odwiedzają inni ludzie, którzy będą chcieli kliknąć i zobaczyć to, co my udostępniamy. Tak brzmi główne założenie, a do jego wykonania będziemy potrzebowali kilku narzędzi, a także trochę informacji, ale o tym za chwilę.

Jak zarabiać na afiliacji? Od czego zacząć?

Tak naprawdę, aby móc zarabiać w ten sposób musimy dotrzeć do odbiorców. Jak już wspomniano, możemy mieć swoją stronę, na której udostępniamy ciekawe treści lub też prowadzić kanał na YouTubie, a także mieć własny fanpage. Afiliacja jest więc całkowicie otwarta i w pełni zależna od naszej kreatywności.

Drugim istotnym aspektem jest wybór odpowiedniej sieci afiliacyjnej. To ona będzie rzutowała na to, czy będzie nam łatwo, czy też trudno przyswoić podstawową wiedzę i umiejętności, aby zarabiać na afiliacji. Jeżeli więc jesteś ciekaw jak skutecznie powiększyć ilość gotówki w swoim portfelu, to podpowiem Ci, że dobrym pomysłem jest spróbowanie swoich sił w sieci afiliacyjnej MyLead.

Dlaczego ta platforma? Jest to polska sieć afiliacyjna od kilku lat działająca z powodzeniem w branży. MyLead jest rozbudowaną platformą – daje nam wiele możliwości, jednocześnie będąc bardzo intuicyjną i prostą w obsłudze. Skupia się na nowych użytkownikach dostarczając dla każdego nowego wydawcy MyLead szereg wiedzy – darmowe szkolenia, by pomóc im stawiać swoje pierwsze kroki w świecie zarabiania na afiliacji. Do tego platforma dysponuje blogiem, na którym regularnie publikowane są poradniki z metodami zarabiania przez Internet. Do Waszej dyspozycji jest też grupa mentorów, którzy krok po kroku poprowadzą Was w Waszej drodze do generowania zysku.

Kilka słów podsumowania

Zarabianie w internecie jest możliwe. Wystarczy jedynie poświęcić odrobinę swojego czasu, by móc zagłębić się w temat. Oczywiście możemy korzystać z prostych metod, ale po co to robić, kiedy mamy do dyspozycji rozwiązania pozwalające nam na zarabianie realnie solidnych ilości pieniędzy. Jak wspomniano, doskonałym przykładem tego jest afiliacja, a wraz z nią warto pomyśleć o platformie MyLead.

Nie musicie mieć żadnego doświadczenia, ani nie musicie nic inwestować. Sama strona zawiera szereg różnego rodzaju pomocy dla nowych użytkowników, a im dłużej będziecie na MyLead działać, tym support będzie częściej nagradzał Was różnymi bonusami, wartościowymi upominkami, czy też po prostu będzie powiększał Wasze stawki, co przełoży się na większe zyski. Wszystko jest więc przed Wami. Dlatego też nie czekaj, spróbuj – możesz tylko zyskać dodatkową wiedzę i ekstra pieniądze.

Wpis powstał we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

4 kroki do napisania skutecznego CV, które da Ci pracę

Jesteś Mamą i chcesz rozwijać swoje zawodowe pasje. Nie interesuje Cię cokolwiek. Interesuje Cię dobra praca. Dlatego potrzebujesz CV, które zapewni Ci wymarzoną posadę. Sprawdź, jak napisać skuteczne CV.
  • Marta Rojewska - 11/02/2019
rozmowa rekrutacyjna

Dopasuj CV do oferty pracy

To pierwszy warunek, który doprowadzi Cię do sukcesu, czyli zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną. Jak to zrobić?

Przede wszystkim wczytaj się uważnie w ogłoszenie o pracę i poznaj oczekiwania wobec kandydata.

Masz to? Świetnie. Teraz wystarczy tak opisać umiejętności w CV, żeby rekruter widział, że to właśnie Ty najlepiej się nadajesz.

Czyli jak?

Podążaj za wymaganiami z ogłoszenia niczym Alicja za Białym Królikiem. Baw się swoim CV — pisanie takiego dokumentu nie musi być udręką.

Wykorzystuj słowa kluczowe związane z danym stanowiskiem, podkreślaj te umiejętności, których wymaga Twój przyszły pracodawca i najważniejsze –

Wyróżnij swoje CV

Pewnie zastanawiasz się jak to zrobić?

Po pierwsze: pod swoim nazwiskiem umieść od razu stanowisko.

Masz 100% pewności, że rekruter nie odrzuci takiego CV przy wstępnej selekcji.

Przykład: Anna Pracuś, programistka

Po drugie: napisz podsumowanie zawodowe.

W Polsce wciąż robi to niewiele osób, ale taki opis jest naprawdę skuteczny i zawsze wywiera bardzo dobre wrażenie na rekruterach.

Po trzecie: dodaj do CV krótki fragment Osiągnięcia.

Wyróżnij w nim wszystkie sukcesy zawodowe, nawet niewielkie i pokaż, jak Twoje zaangażowanie wpłynęło na sukcesy firmy.

Przykład 1: Dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu stworzyłam od podstaw sprawnie funkcjonujący dział redakcyjny.

Przykład 2: Dzięki mojemu pomysłowi na strategię promocji w social media liczba użytkowników naszego produktu wzrosła o 20%.

Po czwarte: Zapisz CV w formacie .pdf.

To da Ci pewność, że nie będzie niespodzianek z formatowaniem, a rekruter otrzyma dokument w takiej formie, jaką sama stworzyłaś.

Stwórz atrakcyjny wizualnie dokument

Jeśli nie umiesz sama napisać CV w którymś z programów graficznych lub nie masz na to zwyczajnie czasu (wszyscy wiemy jak trudno znaleźć wolną sekundę, gdy po domu buszują małe brzdące) wypróbuj kreator CV InterviewMe.

Tworzenie dokumentu w tym narzędziu jest bardzo proste.

Spójrz:

CV po lewej stronie zostało przygotowane w standardowy sposób, w zwykłym edytorze tekstu. CV z prawej strony zostało przygotowane w kreatorze.
Widzisz różnicę, prawda? 🙂

Nie wysyłaj tego samego CV do wszystkich firm

Każdy pracodawca ma nieco inne wymagania i oczekiwania wobec kandydata.

Są firmy, dla których liczą się kwestie formalne, a pracujący tam rekruterzy wybierają stonowane, eleganckie dokumenty.

Są również pracodawcy, dla których liczy się kreatywność, więc CV z kolorową czcionką nie jest dla nich awangardą dyskwalifikującą kandydata.

Kreator CV InterviewMe zapewni Ci setki różnych kombinacji — i to nie tylko kolorystycznych. Możesz samodzielnie dobierać czcionki, kombinować z interlinią, a nawet dowolnie zmieniać kolejność sekcji.

Baw się dobrze i osiągaj sukcesy w rekrutacji!

Profesjonalnie stworzone CV na pewno Ci w tym pomoże.

Chcesz otrzymać kod na bezpłatny dostęp na 30 dni do Pakietu Plus kreatora?

Napisz do Ani: [email protected]

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Rojewska
Ekspertka kariery w InterviewMe. W swoich tekstach staram się poruszyć wszystkie kwestie związane z życiem zawodowym. Pomagam w znalezieniu dobrze dopasowanego miejsca pracy.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail