Czego szukasz

Mama mamie…wilkiem, a raczej wilczycą?

Kiedy dopada nas jakiś kryzys, trudny czas, potrzebujemy empatii, zrozumienia i wsparcia. A czy my w takich sytuacjach jesteśmy dla innych oparciem? Czy choć w części jesteśmy w stanie zrozumieć innych, czy może łatwiej jest nam oceniać? Przeczytaj!

  • Anna Łabno - Kucharska - 27/05/2020
piękna młoda kobieta

Ostatnio dopadła mnie (i to dosłownie) refleksja. Zauważyłam, że w czasie kwarantanny powstało nowe zjawisko w „internetach”. Było już ocenianie kobiet i decydowanie czy ktoś jest dobrą mamą na podstawie tego, czy: któraś z nich urodziła siłami natury, czy poprzez cesarskie cięcie, czy karmi piersią czy mieszanką, czy wraca do aktywności zawodowej po „urlopie” macierzyńskim, czy decyduje się zostać dłużej z dziećmi.

Teraz surowej ocenie podlega to, czy jakaś mama ośmieli się ponarzekać i napisać, że jest jej trudno połączyć rolę mamy, nauczycielki, opiekunki, lekarki, kucharski, świetnej i efektywnej pracowniczki, dobrej żony, wspaniałej przyjaciółki i … długo by jeszcze wymieniać. Również pod postami na naszym fanpage’u zaczęły pojawiać się bardzo oceniające i krzywdzące opinie. Na początku czytając komentarze było mi przykro, ale szybko ten stan zmienił się w złość. Ba! Powiedzieć, że byłam wkurzona to zdecydowanie za mało. Mama mamie… przysłowiową wilczycą?!

Każda sytuacja jest inna

Rozumiem, że nie wszystkie mamy są aktualnie aktywne zawodowo (z różnych powodów). Część mam pracuje zdecydowanie więcej – zarówno zawodowo (często zdalnie), jak i realizując obowiązki domowe.
Rozumiem, że część mam przebywa całe dni (albo i tygodnie) z dziećmi, bez wsparcia męża, partnera, rodziny, opiekunki.

Rozumiem, że nie dla wszystkich sytuacja zamknięcia i odizolowania jest trudna. Ja też cieszę się, że mam więcej czasu dla rodziny. Co nie zmienia faktu, że wolałabym spędzać ten czas na przykład nad Bałtykiem. I nie oszukujmy się – nie każdą sekundę spędziłabym z nimi nad tym morzem.

Przeczytaj też: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Czego nie rozumiem?

Oceniania, pokazywania swojej wyższości i wspaniałości oraz stwierdzeń w stylu „jeśli ja połączyłam pracę zdalną i opiekę nad dzieckiem, to każda matka może”; „nienormalne jest to, że mama mówi, że ma dość ciągłego siedzenia z dziećmi”; „jak można nie chcieć patrzeć jak dziecko się rozwija i wspólnie wymyślać kreatywnych zabaw? Co to za matka?”. I długo by jeszcze wymieniać.

Po pierwsze – praca zdalna pracy zdalnej nie jest równa. Niektórzy online piszą teksty, inni nagrywają nowe podcasty lub kursy. Jeszcze inni piszą kody, a jeszcze inni mają kilka rozmów z ważnymi klientami.

Po drugie – wyobrażam sobie, że na przykład 4 osobowa rodzina zamknięta na 45 metrach w bloku, z 2 komputerami, które mają służyć w tym samym czasie do pracy i do nauki po prostu ma siebie serdecznie dość.

Po trzecie – zdecydowanie widzę oczyma swojej wyobraźni mamy małych dzieci, które w pocie czoła przeszukują internet. Tylko po to, aby znaleźć mega kreatywne i rozwojowe zabawy. Przygotowują wszystkie składniki, tworzą i zachęcają do kreatywności swoje dzieci a one…po 3 minutach zachwytu chcą robić coś innego.

I tak, zdecydowanie rozumiem to, że żeby się umyć, przygotować coś do jedzenia lub w spokoju usiąść na 5 minut, włącza się Świnkę Peppę i to niekoniecznie w języku angielskim, żeby „dziecko obyło się z językiem”.

Mamo pamiętaj, jeśli…

  • jesteś zmęczona,
  • nie masz ochoty na kolejną kreatywną zabawę,
  • nie masz siły być efektywną pracowniczką, najlepszą nauczycielką dla swoich dzieci oraz kucharką rodem z restauracji z wszelkimi, możliwymi gwiazdkami Michelin,
  • masz ochotę krzyczeć i płakać.

To wszystko – Nie czyni z Ciebie złej mamy!

  • to nie znaczy, że nie kochasz swoich dzieci!
  • to nie znaczy, że jesteś beznadziejna i do niczego się nie nadajesz!

To oznacza, że jesteś w sytuacji, której jeszcze kilka tygodni temu nikt się nie spodziewał!

W sytuacji, w której dostosowujemy się do nowych warunków, ale jesteśmy zmęczeni niepewnością. Boimy się o zdrowie i życie naszych bliskich.
Jeśli sobie świetnie radzisz w tym dziwnym czasie, to wspaniale. Jeśli odkrywasz w sobie nowe talenty związane z zarządzaniem wszelakim, dziel się swoją wiedzą i wskazówkami z innymi! Podpowiadaj, co się u Ciebie sprawdza.

Ale miej też świadomość, że jeśli coś działa u Ciebie, nie koniecznie będzie działać w innej rodzinie. Mama mamie też może pomóc!

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

Bądźmy dla siebie dobre

Nikt z nas nie wie w jakiej sytuacji jest ta druga osoba. Co już przeżyła. Czy jej „internetowe narzekanie”, to jedyna chwila odskoczni. A może mechanizm obronny, albo takie wołanie o wsparcie i pomoc?

Przeczytaj także: Dbanie o siebie zaczyna się w głowie

Bądź też dobra dla siebie.

Doceń siebie – nawet małymi gestami czy wzmacniającymi myślami.
Głęboko wierzę właśnie w te drobne gesty. A także w to, że warto zastanowić się dwa lub nawet trzy razy zanim się coś napisze lub powie. I nie, nie oznacza to naruszania wolności słowa. 😉

I na koniec zostawiam Cię z fragmentem piosenki mojego ulubionego zespołu:

Depeche Mode – „Walking in my shoes”:

„Now I’m not looking for absolution
Forgiveness for the things I do
But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes
Try walking in my shoes”

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Koniec urlopu macierzyńskiego – czy warto założyć działalność gospodarczą?

Nie każda kobieta może pozwolić sobie od razu po urodzeniu dziecka na kontynuowanie kariery zawodowej. Taką szansę mają osoby prowadzące działalność gospodarczą, oczywiście pod warunkiem otrzymywania odpowiedniej pomocy ze strony bliskich, która umożliwi im połączenie pracy zarobkowej z opieką nad niemowlakiem. Kobiety zatrudnione na podstawie umowy o pracę mają zapewniony urlop macierzyński z tytułu urodzenia dziecka. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by i one rozwijały się w tym czasie zawodowo. Rozwiązaniem może być otworzenie własnej działalności.
  • Aneta Szczycińska - 23/10/2020
mama z dzieckiem na kolanach pracuje rozmawia przez telefon i na komputerze

Aktualizacja artykułu z dnia 23.10.2020 r.

Czy kobieta przebywająca na urlopie macierzyńskim może założyć firmę?

Praca na etacie to zazwyczaj z góry ustalony grafik, określona ilość godzin pracy i stałe miejsce wykonywania zadań. Część pracodawców pozwala zatrudnionym na wybór godziny rozpoczęcia pracy czy pracę zdalną, jednak prawdziwą swobodę planowania i realizowania zadań biznesowych daje dopiero własna działalność. Samozatrudnienie oznacza możliwość podejmowania decyzji nie tylko związanych z tym kiedy pracujemy, ale także jak długo.

Przebywając na urlopie macierzyńskim warto przeanalizować dalsze perspektywy zawodowe. Jedną z opcji, z której często korzystają młode mamy jest założenie własnej firmy. Podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności jest wolne dla każdego na równych prawach, co oznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić to jeszcze w trakcie urlopu macierzyńskiego.

Prowadzenie firmy w trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego nie ma wpływu na otrzymywane świadczenie, które w dalszym ciągu wypłacane jest w tej samej wysokości przez ten sam okres.

Urlop macierzyński można też wykorzystać na planowanie dalszego rozwoju (stworzyć biznesplan, zbadać rynek zbytu czy rozważyć miejsce prowadzenia działalności), a po jego zakończeniu zamiast wracać na etat zacząć działać samodzielnie.

Różne profile działalności w ramach jednoosobowej firmy

Kobiety prowadzące własną firmę mają przed sobą wiele możliwości rozwoju, gdyż nie ogranicza ich z góry przydzielony podział obowiązków. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby w ramach jednoosobowej działalności wykonywać różne czynności.
W razie monotonii przedsiębiorca może w każdym momencie poszerzyć zakres oferowanych dóbr i usług. Nowe pomysły można zatem bez przeszkód wdrażać i realizować.

Czynności, które chcemy wykonywać w ramach działalności należy zgłosić we wniosku CEIDG-1 korzystając z tzw. kodów PKD. W każdym momencie można dodawać nowe kody, nie ma żadnych ograniczeń w zakresie ilości ani częstotliwości rozszerzania profilu biznesu.

Sprawdź też jakie są zalety i wady samozatrudnienia

Składki ZUS z tytułu prowadzonej firmy w trakcie i po urlopie macierzyńskim

Osoby prowadzące własną firmę zobowiązane są wobec ZUS-u do opłacania składek społecznych i zdrowotnej. W przypadku kobiet decydujących się na założenie firmy jeszcze w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego przysługującego z innego tytułu, wystarczające będzie opłacanie składki zdrowotnej. Podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego składki emerytalna i rentowa finansowane są z budżetu państwa, za pośrednictwem ZUS-u.

Dodatkowo z opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne zwolnione są kobiety prowadzące firmę i otrzymujące zasiłek macierzyński o wartości nieprzekraczającej 1000 zł miesięcznie. Zwolnienie z obowiązku uiszczania składki zdrowotnej trwa do ostatniego dnia miesiąca, za który w całości zostanie wypłacony zasiłek z tytułu urodzenia dziecka.

Koniec zasiłku macierzyńskiego – co dalej ze składkami ZUS?

Kobiety prowadzące działalność gospodarczą po zakończeniu okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego zobowiązane będą do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Co to jest mały ZUS i kto ma do niego prawo?

Wartość składek na ubezpieczenia społeczne zależna jest od tego, czy możemy skorzystać z preferencyjnego ZUS-u (nazywanego również małym ZUS-em). Preferencyjny ZUS przeznaczony jest dla osób, które przez 60 ostatnich miesięcy kalendarzowych nie posiadały firmy oraz nie zamierzają świadczyć na rzecz byłego pracodawcy czynności o tym samym charakterze jak te, które wykonywane były w ramach umowy o pracę.

W trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego upływa okres preferencyjnych składek, który liczony jest począwszy od pierwszego pełnego miesiąca prowadzenia działalności. Oznacza to, że po zakończeniu urlopu macierzyńskiego niższe składki społeczne będą opłacane przez 24 miesiące pomniejszone o liczbę miesięcy, w których równocześnie prowadzono firmę i otrzymywano świadczenie.

Jaka jest wartość składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne?

Kwoty poszczególnych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne są zmienne. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wynosi:

  • 30% minimalnego wynagrodzenia za pracę dla małego ZUS-u
  • 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego ogłaszanego przez GUS w przypadku dużego ZUS-u.

W 2020 roku łączna suma składek społecznych to:

  • 590,03 zł (609,14 zł wraz z dobrowolną składką chorobową) – mały ZUS;
  • 1354,64 zł (1431,48 zł wliczając dobrowolną składkę chorobową) – duży ZUS, kwota zawiera też składkę na Fundusz Pracy, z której zwolnieni są przedsiębiorcy opłacający mały ZUS.

Dodatkowo każda osoba prowadząca działalność płaci składkę na ubezpieczenie zdrowotne, dla której podstawę wymiaru stanowi 75% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku. W 2020 roku jej wartość wynosi 362,34 zł.

Jaką formę opodatkowania wybrać?

Do wyboru mamy następujące formy opodatkowania:

  • zasady ogólne
  • podatek liniowy,
  • ryczałt,
  • karta podatkowa.

Wybór najkorzystniejszej dla nas formy opodatkowania jest trudny, ponieważ świadoma decyzja uzależniona jest od czynników takich jak m.in. osiągane dochody, ponoszone koszty, chęć rozliczania się z małżonkiem czy korzystania z ulg podatkowych (tego typu przywileje możliwe są tylko przy skorzystaniu z zasad ogólnych).

Przed założeniem firmy trzeba zatem szczegółowo przeanalizować dostępne możliwości oraz zalety i wady poszczególnych form opodatkowania.

O czym pamiętać zakładając firmę? 5 ważnych zagadnień

InFakt łączy obsługę księgową przez biuro rachunkowe z dostępem do aplikacji www oraz mobile. Firma specjalizuje się w obsłudze branż IT, Internet, reklama, media. Osoby, które nie prowadzą jeszcze działalności, mogą skorzystać z pomocy i usługi Zakładania Firmy (specjalna oferta dla Mamopracuj).

Wersja artykułu z 20.06.2017 r.

Czy kobieta przebywająca na urlopie macierzyńskim może założyć firmę?

Praca na etacie to zazwyczaj z góry ustalony grafik, określona ilość godzin pracy i stałe miejsce wykonywania zadań. Część pracodawców pozwala zatrudnionym na wybór godziny rozpoczęcia pracy czy pracę zdalną, jednak prawdziwą swobodę planowania i realizowania zadań biznesowych daje dopiero własna działalność. Samozatrudnienie oznacza możliwość podejmowania decyzji nie tylko związanych z tym kiedy pracujemy, ale także jak długo.

Przebywając na urlopie macierzyńskim warto przeanalizować dalsze perspektywy zawodowe. Jedną z opcji, z której często korzystają młode mamy jest założenie własnej firmy. Podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności jest wolne dla każdego na równych prawach, co oznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić to jeszcze w trakcie urlopu macierzyńskiego.

Prowadzenie firmy w trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego nie ma wpływu na otrzymywane świadczenie, które w dalszym ciągu wypłacane jest w tej samej wysokości przez ten sam okres.

Urlop macierzyński można też wykorzystać na planowanie dalszego rozwoju (stworzyć biznesplan, zbadać rynek zbytu czy rozważyć miejsce prowadzenia działalności), a po jego zakończeniu zamiast wracać na etat zacząć działać samodzielnie.

Różne profile działalności w ramach jednoosobowej firmy

Kobiety prowadzące własną firmę mają przed sobą wiele możliwości rozwoju, gdyż nie ogranicza ich z góry przydzielony podział obowiązków. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby w ramach jednoosobowej działalności wykonywać różne czynności.

W razie monotonii przedsiębiorca może w każdym momencie poszerzyć zakres oferowanych dóbr i usług. Nowe pomysły można zatem bez przeszkód wdrażać i realizować.

Czynności, które chcemy wykonywać w ramach działalności należy zgłosić we wniosku CEIDG-1 korzystając z tzw. kodów PKD. W każdym momencie można dodawać nowe kody, nie ma żadnych ograniczeń w zakresie ilości ani częstotliwości rozszerzania profilu biznesu.

Sprawdź też jakie są zalety i wady samozatrudnienia

Składki ZUS z tytułu prowadzonej firmy w trakcie i po urlopie macierzyńskim

Osoby prowadzące własną firmę zobowiązane są wobec ZUS-u do opłacania składek społecznych i zdrowotnej. W przypadku kobiet decydujących się na założenie firmy jeszcze w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego przysługującego z innego tytułu, wystarczające będzie opłacanie składki zdrowotnej. Podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego składki emerytalna i rentowa finansowane są z budżetu państwa, za pośrednictwem ZUS-u.

Dodatkowo z opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne zwolnione są kobiety prowadzące firmę i otrzymujące zasiłek macierzyński o wartości nieprzekraczającej 1000 zł miesięcznie. Zwolnienie z obowiązku uiszczania składki zdrowotnej trwa do ostatniego dnia miesiąca, za który w całości zostanie wypłacony zasiłek z tytułu urodzenia dziecka.

Koniec zasiłku macierzyńskiego – co dalej ze składkami ZUS?

Kobiety prowadzące działalność gospodarczą po zakończeniu okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego zobowiązane będą do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Co to jest mały ZUS i kto ma do niego prawo?

Wartość składek na ubezpieczenia społeczne zależna jest od tego, czy możemy skorzystać z preferencyjnego ZUS-u (nazywanego również małym ZUS-em). Preferencyjny ZUS przeznaczony jest dla osób, które przez 60 ostatnich miesięcy kalendarzowych nie posiadały firmy oraz nie zamierzają świadczyć na rzecz byłego pracodawcy czynności o tym samym charakterze jak te, które wykonywane były w ramach umowy o pracę.

W trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego upływa okres preferencyjnych składek, który liczony jest począwszy od pierwszego pełnego miesiąca prowadzenia działalności. Oznacza to, że po zakończeniu urlopu macierzyńskiego niższe składki społeczne będą opłacane przez 24 miesiące pomniejszone o liczbę miesięcy, w których równocześnie prowadzono firmę i otrzymywano świadczenie.

Jaka jest wartość składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne?

Kwoty poszczególnych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne są zmienne. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wynosi:

  • 30% minimalnego wynagrodzenia za pracę dla małego ZUS-u
  • 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego ogłaszanego przez GUS w przypadku dużego ZUS-u.

W 2017 roku łączna suma składek społecznych to:

  • 175,92 zł (190,62 zł wraz z dobrowolną składką chorobową) – mały ZUS;
  • 812,61 zł (875,28 zł wliczając dobrowolną składkę chorobową) – duży ZUS, kwota zawiera też składkę na Fundusz Pracy, z której zwolnieni są przedsiębiorcy opłacający mały ZUS.

Dodatkowo każda osoba prowadząca działalność płaci składkę na ubezpieczenie zdrowotne, dla której podstawę wymiaru stanowi 75% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku. W 2017 roku jej wartość wynosi 297,28 zł.

Jaką formę opodatkowania wybrać?

Do wyboru mamy następujące formy opodatkowania:

  • podatek liniowy,
  • ryczałt,
  • skala podatkowa.

Wybór najkorzystniejszej dla nas formy opodatkowania jest trudny, ponieważ świadoma decyzja uzależniona jest od czynników takich jak m.in. osiągane dochody, ponoszone koszty, chęć rozliczania się z małżonkiem czy korzystania z ulg podatkowych (tego typu przywileje możliwe są tylko przy skorzystaniu z zasad ogólnych).

Przed założeniem firmy trzeba zatem szczegółowo przeanalizować dostępne możliwości oraz zalety i wady poszczególnych form opodatkowania.

O czym pamiętać zakładając firmę? 5 ważnych zagadnień

Zdjęcie:123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj

Nauka z telefonem – poznaj zalety aplikacji językowych

Zdobywanie wiedzy to proces czasochłonny, wymagający zaangażowania i ciągłej praktyki. Nie musi to oznaczać jednak wielu godzin korepetycji, rozwiązywania zadań z podręczników i przeszukiwania książek w celu znalezienia poprawnych gramatycznie form. Nauka angielskiego może być prostsza i przyjemniejsza – wszystko dzięki kursom w formie aplikacji. Dlaczego warto sięgnąć po takie rozwiązanie i jak spisze się ono podczas samodzielnej nauki? Poznaj zalety mobilnych kursów językowych.
  • Jagoda Jasińska - 22/10/2020
ręce osoby trzymające telefon z aplikacją do nauki języka niemieckiego

Znajdź czas na rozwój

Żeby nauka języka mogła przynieść oczekiwany skutek, wymaga czasu. Im częściej powtórzysz dany materiał, tym lepiej go utrwalisz i wykorzystasz w codziennych sytuacjach. Problemem jest jednak znalezienie chwili na naukę. Wracając do domu po pracy lub szkole, nie masz czasu i energii na dodatkową porcję wiedzy. Z kolei w weekend planujesz tyle aktywności, że ciężko wcisnąć tam kilka godzin na ćwiczenia językowe.

Tu z pomocą przychodzi mobilna aplikacja Babbel. Program kursu jest podzielony w taki sposób, że nauka może trwać zaledwie kilkanaście minut. Wiedza w niewielkich dawkach sprawia, że uczyć możesz się wszędzie – podczas śniadania, w drodze do szkoły lub pracy, w autobusie i w pociągu.

Dostosuj poziom do potrzeb

Grupowe kursy językowe bywają krępujące. Poziom umiejętności uczestników może się czasem różnić, a to utrudnia naukę zarówno jednej, jak i drugiej stronie. Ponadto, każdy przyswaja wiedzę w tempie odpowiadającym jego potrzebom.

Dla jednych jest to sposób na rozszerzenie zawodowych kompetencji, drudzy chcą poćwiczyć przed zagranicznym wyjazdem. W takim wypadku sięgnięcie po aplikację także może okazać się korzystne. Program nauczania Babbel dostosowany jest do potrzeb, zarówno osób początkujących, jak i zaawansowanych. To dobry sposób na naukę pierwszych słówek, jak i poznawanie specjalistycznego języka i właściwej wymowy. Dopasuj intensywność kursu do potrzeb i zdobywaj nowe umiejętności.

Nauka bez nauczyciela – czy to możliwe?

Nauka z telefonem – rozwiązanie praktyczne i wygodne, ale czy kurs bez pomocy nauczyciela może okazać się skuteczny? Aplikacja Babbel wyposażona jest w system inteligentnych powtórek „spaced repetition”. Dzięki temu przerobiony wcześniej materiał powraca w dalszych częściach kursu. Sama aplikacja pozwala także szlifować prawidłową wymowę.

Funkcja rozpoznawania mowy śledzi Twoje postępy i daje wskazówki, jak pracować nad poprawą pewnych aspektów języka. W ten sposób zyskujesz elastyczność w kwestii odbywania zajęć, a jednocześnie aplikacja czuwa nad Twoimi postępami i jest w stanie pomóc, gdy tego potrzebujesz.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×