Czego szukasz

Let’s go to IT – relacja z warsztatów testowania i programowania

W listopadzie grupa 40 mam wzięła udział w pierwszych warsztatach testowania i programowania Let’s go to IT, które zorganizowałyśmy wspólnie z Women in Technology w ramach projektu #MamoPracujwIT. Co się działo podczas warsztatów? Kto zaczarował mamy, a kogo zaczarowały mamy? I dlaczego jedna z uczestniczek warsztatów powiedziała, że „nie ogarnia”? Zapraszamy na relację z tego wydarzenia.

  • Joanna Gotfryd - 22/12/2016
kobiety uczą się programowania na warsztatach Let's go to IT

Dlaczego?

Wszystko zaczęło się od… spotkania we wrześniu z Anią Szwiec z krakowskiej społeczności Women in Technology, której bardzo spodobał się projekt #MamoPracujwIT. Tak dobrze nam się rozmawiało, że od razu przeszłyśmy do konkretów: 2 dni warsztatów dla mam, które będą mogły się przekonać, na czym tak naprawdę polega testowanie, a na czym programowanie.

Dlaczego warsztaty specjalnie dla mam? Bo zbudowałyśmy dużą społeczność zaangażowanych kobiet, które chciałyby spróbować swoich sił w IT, a niekoniecznie chcą chodzić na spotkania dla bardzo młodych geeków. Po pierwszym spotkaniu w Krakowie >>, które dało ogólny obraz – „branża IT? – z czym się to je?” pora na kolejny krok i sprawdzenie w praktyce, o czym mowa.

lets_go_to_it_lets_code_wzajemna_pomoc

Program i „przekręty” z biletami

Program >> zaproponowany przez Anię Szwiec zapowiadał się bardzo ciekawie. W piątek testowanie i UX, w sobotę programowanie. Łącznie 12 godzin intensywnych warsztatów dla całkiem początkujących.

Sprzedaż biletów miała się zacząć 2 listopada, a atmosfera robiła się bardzo gorąca. Taka gratka, można zrobić pierwsze kroki w branży IT pod okiem specjalistów, w gronie innych mam. Biletów było tylko 40 (po 20 na każde zajęcia) i wiedziałyśmy, że rozejdą się szybko, ale w najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszczałyśmy, że skończą się po… 2 minutach!

3 minuty później zaczęłyśmy odbierać pierwsze telefony z pogróżkami – że to niemożliwe, żeby biletów już nie było, że to na pewno był jakiś przekręt i bilety poszły do naszych znajomych… ha!

Let’s Test

Piątek 18 listopada – warsztaty z UX Design i testowania.

Najpierw o tajnikach „jueksa” opowiadał Paweł Kopyść i zaprosił do stworzenia pierwszej własnej, próbnej makiety. Z sali było słychać: „och, to o to chodzi!”, „a, no tak, to nawet logiczne ;-)” choć tempo było bardzo ostre.

lets_go_to_it_lets_test_pawel_kopysc_ux

lets_go_to_it_lets_test_pawel_kopysc

Trzy godziny później, w arkana testowania wprowadziła mamy charyzmatyczna Monika Braun. Na początek trochę teorii, ale tylko po to aby, za chwilę każda z uczestniczek zabrała się do testowania. A co testowałyśmy? Pewną znaną platformę on-line do zamawiania biletów kolejowych… Jak wyszły testy? Hmmm, śmiechu było sporo, bo jak się okazało, testowanie przypomina rozwiązywanie zagadek detektywistycznych 😉

lets_go_to_it_lets_test_monika_braun

Szare komórki aż się gotowały, tyle nowych pojęć, tematów i zadań. Ufff…

Zajęcia zakończyły się o 21.00.

Let’s Code

Sobota 19 listopada – Let’s code, czyli cały dzień z programowaniem.

Trenerką była Ewa Turska, na co dzień front-end developerka w dużej firmie. Ewa opowiedziała jak w wieku 13 lat zrobiła swoją pierwszą stronę www. A potem już poszło!

Krótko o teorii i dużo zajęć praktycznych, tworzenie pierwszej strony w html-u i ccs. Intensywna nauka, wzajemna pomoc (nie działa!!! – nie działa?, kliknij tutaj, – o działa, dzięki!) i dużo zabawy.

lets_go_to_it_lets_code_ewa_turska

W przerwie odwiedziła nas Natalia Jasińska, mama dwójki dzieci, która od prawie 10 lat pracuje w Sabre. Natalia opowiedziała jak łączy rolę mamy z szefową działu programistów, jakie wyzwania napotyka w swojej pracy i jakie możliwości daje jej praca dla Sabre. Totalnie zaczarowała nasze uczestniczki, które zadawały dużo pytań, między innymi o to, co mają zrobić, żeby za kilka miesięcy pracować z Natalią.

lets_go_to_it_natalia_jasinska_sabre2lets_go_to_it_natalia_jasinska_sabre

Potem była pora na małą gimnastykę 😉 – Rita Pater z u2i, firmy, która gościła nasze warsztaty (wywiad z Ritą o tym, czy programowanie jest dla kobiet >>) oprowadziła nas po biurze i opowiedziała czym firma zajmuje się na co dzień. Nowoczesne biuro i bardzo przyjazne warunki pracy zachwyciły mamy.

lets_go_to_it_rita_pater_u2i

lets_go_to_it_rita_pater2

Warsztaty miały skończyć się o 16, ale uczestniczki chciały jeszcze dokończyć swoje zadania, zadać wszystkie pytania Ewie. Miały ochotę pracować do późnego wieczora.

Podsumowanie i co dalej ?!

Uśmiechnięte miny i ankiety, z bardzo dobrymi ocenami były doskonałym podsumowaniem warsztatów.

Kasia, jedna z uczestniczek tak podsumowała nasze sobotnie spotkanie na blogu: o rany nie ogarniam!

A Ewa Turska była zachwycona uczestniczkami: „Same Mamy ze swoim pozytywnym nastawieniem wywarły na mnie naprawdę mega pozytywne wrażenie i mnie samej również dały spory zastrzyk energii do dalszego działania 🙂 Naprawdę – łał! Fajnie, że coś takiego udało się zorganizować :).”

Już 28 grudnia 2016 kolejne warsztaty z Women in Technology – tym razem programowanie w scratchu dla mam i dzieci – Discover your superpower!, a w 2017 roku planujemy mnóstwo nowych spotkań i warsztatów.

Bądźcie z nami!

lets_go_to_it_lets_test_uczestniczki

Współorganizatorem warsztatów Let’s go to IT była społeczność Women in Technology

women_in_technology_160_150
a partnerami były firmy:

logo_sabre_white300_212

logo_U2i_400

Zdjęcia: Piotr Mleczko

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Video: Być mamą i pracować w branży IT? O tak!

Kamila i Magda to dwie mamy, które postawiły na karierę w branży IT w firmie Accenture Advanced Technology Center Poland. Dla obu, ważna była możliwość pogodzenia życia zawodowego z życiem prywatnym. Szukały elastyczności, zrozumienia i szans na ciągły rozwój. Ich historie i doświadczenia są różne, jednak dzięki swojej motywacji każda osiągnęła swój cel! Jaka była ich droga i co zyskały? Zapraszamy do wywiadu!
  • Agnieszka Kumorek - 26/03/2019
mamy, podczas dnia otwartego w firmie Accenture

Być mamą i pracować w branży IT? Czy to możliwe? O tak!

#MamoPracujwIT to nie tylko hasło, to przede wszystkim wiele historii kobiet, które choć byli tacy co mówili im „że kobiety do IT się nie nadają”, one znalazły swoje miejsce; dzięki motywacji, zaangażowaniu, często upartości i ogromnej determinacji.

Zapraszamy do wywiadu z Kamilą i Magdą, mamami pracującymi w Accenture Advanced Technology Center Poland

„Mamy nadzieję, że nasz przykład będzie inspiracją dla innych młodych mam, aby nie bały się dołączać do branży nowoczesnych technologii, która zapewnia możliwość spełniania się na wielu płaszczyznach, ale to nie tylko to…”

Bohaterki wywiadu:

Kamila pracuje w Accenture od 4 lat. Podczas urlopu macierzyńskiego doszkoliła się, aby w przyszłości móc bez problemu oraz bez wyrzutów sumienie brać udział w przedstawieniach swojego dziecka w przedszkolu i zadbać o swój rozwój osobisty.

Magda swoją karierę w Accenture rozpoczęła kilka miesięcy temu. Jest mamą trójki dzieci i ciężko było jej godzić pracę zawodową z życiem prywatnym. Skończyła Accenture Java Academy i dzisiaj cieszy się z bycia częścią zespołu w firmie, której wsparcie czuje na co dzień.

Accenture Advanced Technology Center Poland w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie

Accenture Advanced Technology Center Poland aktywnie wspiera swoich pracowników rodziców; oferując m.in. im elastyczny czas pracy i możliwość pracy zdalnej. Ale nie tylko…

Accenture dba też o to, aby w pracy czuć się dobrze, będąc rodzicem 🙂

  • w biurach znajdują się pokoje matki/taty z dzieckiem – wyposażone w zabawki i urządzenia sanitarne,
  • dostępne są biblioteczki pracownicze,
  • organizowane są imprezy dla rodzin pracowników,
  • a szczególnie obchodzony jest Dzień Matki, Dzień Ojca, Dzień Dziecka,

Chcesz dowiedzieć się więcej? Sprawdź profil firmy i najnowsze oferty pracy >>>

Zdjęcie i wideo: Accenture Advanced Technology Center Poland, a zdjęcie pochodzi ze spotkania #MamoPracujwIT w Katowicach w Accenture Advanced Technology Center Poland

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Pracuję jako Scrum Master – historia Marysi

Marysia Leszko zamieniła programowanie na pracę jako Scrum Master. Lubi kontakt z ludźmi i świetnie odnajduje się w swojej roli. Jeśli rozważasz przebranżowienie, dowiedz się, czy Ty też mogłabyś pracować jako Scrum Master i od czego zacząć krok po kroku. Ale nigdy nie staraj się zostać Scrumową Mamą! Będzie też okazja do porozmawiania z Marysią na żywo podczas naszych warsztatów w Krakowie. Dowiedz się więcej!
  • Joanna Gotfryd - 24/03/2019
Marysia Leszko, scrum master

4 kwietnia w Krakowie odbędą się warsztaty dla mam – Popołudnie ze Scrumem. 

Warsztaty poprowadzą Justyna Wykowska i Michał Petlic z firmy Procognita. W trakcie warsztatów spotkamy się również z Marysią, która opowie o łączeniu roli mamy i Scrum Mastera.

Szczegóły i zapisy tutaj >>>

Marysiu, pracujesz jako Scrum Master w międzynarodowej firmie w Krakowie. Skończyłaś informatykę i pracowałaś najpierw jako deweloper. Jak to się stało, że zamieniłaś programowanie na zarządzanie zespołem?

Przyznam, że od zawsze lubiłam pracę z ludźmi! Jeszcze w czasie edukacji szkolnej i studiów angażowałam się w wiele projektów i wolontariatów wymagających pracy z ludźmi i zorganizowania. Gdy zaczęłam pracować jako deweloper, bardzo mi tego brakowało. Jednocześnie starałam się wykorzystywać okazje do tego, żeby poprawić organizację naszej pracy, np. proponując i pilnując robienia porannych stand upów zespołu albo prowadząc spotkania.

Myślę, że zostało to dostrzeżone, bo po pewnym czasie zaproponowano mi pójście na kurs Scrum Mastera. Stało się dla mnie punktem zwrotnym – zaczęłam mocno interesować się tematyką agile’ową, czytać książki i artykuły. Po pewnym czasie w firmie pojawiła się dla mnie możliwość pracy w roli SM, na początku na pół etatu. Po pewnym czasie rozkręciłam się na tyle, że zachęcona pozytywnym feedbackiem zdecydowałam się zostać Scrum Masterem na pełen etat. I tak już zostało 🙂

Cały czas dokształcałam się też poprzez czytanie artykułów, książek, ale też chodzeniem na meetupy i wyjazdami na konferencje. No, ale tak naprawdę to codzienna praca i otrzymany feedback pozwoliła mi zdobyć to, co najbardziej pomocne w tej roli, czyli doświadczenie.

A jak wygląda Twój typowy dzień w pracy? Czym się zajmujesz?

To bardzo zależy 🙂 Zależy od zespołu, z którym pracuję, od potrzeb i fazy projektu. Zwykle dzień zaczynamy od porannego stand upu zespołu, w którym też uczestniczę i tak samo jak wszyscy dzielę się tym, nad czym pracuję. Po popołudniu często mamy zdalne spotkania z Product Ownerem, czasem jest to retrospektywa, czasem planning albo po prostu daily scrum (nasi PO są zdalni i pracują w innej strefie czasowej, dlatego zdzwaniamy się pod koniec naszego dnia pracy).

W międzyczasie zajmuję się bardzo różnymi rzeczami – może to być tworzenie roadmapy projektu (w fazie planowania), przygotowanie spotkań, rozmowy z członkami zespołu o tym, jak się im pracuje albo z PO, jeśli potrzebuje z czymś pomocy albo musimy coś przegadać.

Ważną częścią mojej pracy jest upewnianie się, że nic nie blokuje zespołu deweloperów – mogę tutaj pomagać zarówno w rozwiązywaniu konfliktów, z organizacją pracy, zasobów, ale i zrozumieniem zasad scruma. Jeśli wystarcza mi czasu, angażuję się także w różne firmowe przedsięwzięcia albo organizuję warsztaty i szkolenia.

Czy Scrum Masterem może być osoba „nietechniczna”? Czy odnajdzie się w świecie bardzo technicznym, tej terminologii?

Oczywiście, że tak! Pod warunkiem, że jest chętna, żeby ten techniczny świat i jego terminologię poznać i zrozumieć. Wymaga to trochę czasu i otwartości, ale zdecydowanie jest to możliwe. Warto prosić o pomoc i wytłumaczenie tego, czego się nie rozumie, jeśli tylko pojawią się niejasności, ale jestem pewna, że z czasem będzie ich coraz mniej.

Znam kilku Scrum Masterów nie mających technicznego wykształcenia czy doświadczenia i są naprawdę świetni w swojej pracy. Powiem więcej, często takie osoby wnoszą wiele świeżości i innej, bardzo potrzebnej zespołowi czy organizacji, perspektywy.

Jesteś mamą prawie dwuletniej Róży – czy myślisz, że mamy mają naturalne predyspozycje, żeby pracować jako Scrum Master?

Raczej nie mam takiej obserwacji. Myślę, że jak chodzi o naturalne predyspozycje, to są to raczej pewne cechy wynikające z wrodzonej osobowości, a nie z roli mamy. Cechy, które są przydatne, to na pewno zorganizowanie, umiejętność słuchania i zadawania celnych pytań, otwartość, empatia, ale i umiejętność bycia tzw. servant leaderem, czyli kimś, kto raczej wspiera zamiast zarządzać.

Swoją drogą, zostanie tzw. Scrumową Mamą jest jednym z antywzorców. Ktoś kto, zbytnio chroni zespół przed każdą przeciwnością, wyzwaniami i porażkami, oraz osobiście wyręcza członków zespołu, nie będzie dobrym Scrum Masterem.

Od czego powinna zacząć działania osoba, która chciałaby spróbować swoich sił w pracy jako scrum master? Jaki pierwszy krok zrobiłabyś?

Ja zaczęłabym od przeczytania Scrum Guide’a. I najlepiej jeszcze kilku artykułów, które pozwoliłyby mi zrozumieć o co w Scrumie chodzi. Kolejnym krokiem byłoby chodzenie na agile’owe meetupy i kursy na Scrum Mastera, co pozwoliłoby usystematyzować wiedzę.

Potem spróbowałabym zaaplikować na jakiś darmowy staż jako Scrum Master, żeby zdobyć doświadczenie. No i na pewno ciągle bym się próbowała dokształcać (przez czytanie książek, agile’owych blogów, artykułów i chodzenie na meetupy) oraz chciałabym znaleźć sobie scrumowego mentora – kogoś z kim mogłabym przegadać wątpliwości, omówić trudniejsze sytuacje czy zapytać o zdanie.

Jeśli chcesz na końcu dodać mamom odwagi do działania, to właśnie to jest ten moment Co takiego jest fajnego w pracy w IT? Dlaczego warto być w tej branży?

Branża IT to dobre miejsce do pracy – przede wszystkim panuje tu wysoka kultura pracy, ludzie są przyjaźni, a procesy nowatorskie w stosunku do innych branż. Co więcej, IT ma teraz swoje 5 minut, co sprawia, że ma olbrzymie zapotrzebowanie na pracowników. A to oznacza mnóstwo szkoleń (także i darmowych), kursów, meetupów i stażów, które pomagają się przekwalifikować.

Do tego, branża IT jest bardzo szeroka i nie brakuje w niej interesujących ról – od deweloperów, przez Scrum Masterów właśnie po UX researcherki, testerki czy technical writerki. Wybór jest naprawdę szeroki i jestem przekonana, że większość z Was znajdzie coś dla siebie.

No i nie muszę chyba dodawać, że w tej mocno zdominowanej przez mężczyzn branży bardzo brakuje kobiet! Dziewczyny, trzymam za Was kciuki!

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcie: archiwum prywatne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail