Czego szukasz

Warsztaty testowania, programowania i wstęp do UX – Let’s go to IT

Zapraszamy was na serię wspólnych warsztatów Women in Technology & #MamoPracujwIT pod hasłem “Let’s go to IT”. Chcemy abyście spróbowały swoich sił w różnych dziedzinach IT. Być może odkryjecie w sobie pasję do projektowania aplikacji przyjaznych użytkownikowi, albo odnajdziecie żyłkę poszukiwacza “bugów” skrywających się w zakamarkach kodu, a może właśnie poniosą was możliwości kreowania własnego świata, jakie daje programowanie? Warsztaty odbędą się w Krakowie 18 i 19. listopada br. Sprawdźcie szczegóły.

Warsztaty dla kobiet prowadzone przez Women in Technology

Wiemy, że IT nie jest wcale takie straszne, wystarczy tylko spróbować!

Skąd pomysł?

Warsztaty to wspólna inicjatywa społeczności Women in Technology i #MamoPracujwIT. Łączymy siły, aby jeszcze więcej kobiet przekonało się, że branża IT i nowe technologie to świetny kierunek rozwoju. Chcemy, aby wszystkie kobiety, które mówią „to nie dla mnie, bo ja tego nie znam….” otworzyły się na branżę IT. Chcemy pokazać ścieżki rozwoju, możliwości przekwalifikowania i uzupełnienia wiedzy, a także konkretne możliwości pracy w branży IT.

Co będziesz wiedziała po warsztatach?

Seria warsztatów obejmuje takie zagadnienia jak: testowanie, UX Design oraz programowanie. Udział w naszych warsztatach pomoże Ci odpowiedzieć na pytanie: czy to jest ciekawy kierunek rozwoju dla Ciebie i czy chcesz dalej rozwijać się w tym kierunku?

Pamiętaj, że ideą warsztatów jest pokazanie czym ww. zagadnienia są i o co w tym wszystkich chodzi. Nasze warsztaty nie zastąpią wielomiesięcznej nauki, rozbudowanych kursów czy studiów i oczywiście praktyki.

Jak wziąć udział?

Jeśli już wiesz, że chcesz poznać „z czym to się je” wystarczy, że będziesz czujnie śledzić wieści od nas, choćby na grupie FB > Zapisy uruchomimy dokładnie 2 listopada br. (o godz. 21:00)

Aktualizacja 2 listopada:

Link do zapisów na piątek – testowanie i UX – Let’s Testhttp://krakowwarsztatyletstest.evenea.pl/

Link do zapisów na sobotę – programowanie – Let’s Codehttp://krakowwarsztatyletscode.evenea.pl/

Bilety będą dostępne o godz. 21:00

Przyjmujemy osobne zapisy na każdy z dwóch dni warsztatowych. Każda grupa może liczyć max. 20 osób, zatem liczba miejsc bardzo ograniczona. Za udział w warsztatach pobieramy symboliczną opłatę w kwocie 40 zł za dzień warsztatowy.

Prosimy o przyniesienie własnych laptopów (są niezbędne). Na warsztaty zapraszamy, wyjątkowo, bez dzieci.

43_zdjecia_WIT_640

Co się będzie działo?

Dzień pierwszy (18.11 piątek): Let’s test!

Warsztaty odbędą się w godzinach 15:00-21:00.

godz 15:00 “Mamo zostań UX-em” – prowadzący: Paweł Kopyść

Projektowanie doznań brzmi dla Ciebie jak zadanie dla Panoramixa, który chce zamienić produkty cyfrowe w czyste złoto? Łącząc zagadkowe UX, IA, SDT czy IxD przeniesiemy się w bajkowy świat jednorożców. Przejdziemy wędrówkę po zaczarowanym lesie UX Designerów i odpowiemy sobie na pytania kim są, czym się zajmują i jak zostać jednym z nich.

Paweł Kopyść: Paweł Kopyść – UX Designer, Strategy Consultant. Obecnie odpowiada za user experience aplikacji dla pilotów i stewardes w Sabre. Fascynat innowacji społecznych, zarządzania strategicznego oraz lotnictwa. Ceni pracę z ludźmi i dla ludzi. Dzieli się wiedzą na KrainaBiznesu.pl.

godz 18:00 “Testowanie oprogramowania” – prowadząca: Monika Braun

Warsztaty testowe są przeznaczone dla uczestniczek chcących w krótkim czasie poznać i przyswoić praktyczne aspekty testowania. Na warsztatach zostanie zaprezentowana podstawowa wiedza teoretyczna i praktyczna pozwalająca na rozpoczęcie pracy w zespole testowym. Warsztat obejmie zarówno część planowania testów i tworzenia dokumentacji testowej, jak i testy funkcjonalne pozytywne i negatywne oraz testy użyteczności. Zadania podczas warsztatów zostały zaplanowane tak, aby każda z uczestniczek miała możliwość przetestowania wybranych funkcjonalności oraz przeprowadzenie weryfikacji i walidacji testowanej aplikacji.

Monika Braun: wiele pasji skumulowanych w jednej osobie: zapalony QA, wyznawca agile, propagator rozwijania umiejętności miękkich w IT oraz miłośnik pracy z ludźmi. Trener i coach w obszarze zapewnienia jakości i testowania, który od wielu lat coachuje i szkoli nowych Testerów i Test Managerów, zarówno w trakcie warsztatów i szkoleń jak i wykładając na uczelniach państwowych i prywatnych. Konsultant i trener agile, antypurysta scrumowy oraz pasjonat wzajemnej motywacji. Trenerka umiejętności miękkich dedykowanych IT, która na potrzeby własnych projektów i zespołów projektowych rozwinęła program szkoleń wspierający geeków IT w codziennej współpracy z resztą świata. Zawsze z pasją dzieli się doświadczeniami i wiedzą, wspierając zespoły w odkrywaniu swoich możliwości i szukaniu nowych efektywnych sposobów na wbudowania dobrych praktyk w codzienną pracę.

Dzień drugi (19.11 sobota): Let’s code!

Warsztaty odbędą się w godzinach 10:00-16:00.

godz 10:00 “Warsztaty HTML i CSS – kodowanie jest proste” – prowadząca: Ewa Turska

Stworzenie własnej strony WWW jest niezwykle proste, wystarczy zrozumieć jak działa kod. Właśnie to będziemy robić na warsztatach, starać się zrozumieć krok po kroku, jak powstaje strona, z jakich elementów jest zbudowana i co one oznaczają. Warsztaty będą szybkim, ale przede wszystkim bardzo praktycznym wprowadzeniem w świat znaczników HTML i CSS.

Ewa Turska: swoją pierwszą stronę stworzyła w szkole podstawowej przy pomocy zaawansowanego narzędzia, jakim jest Notatnik, ponieważ chciała założyć jeden z pierwszych portali poetyckich w Polsce – co też się udało. Swoje życie związała z mediami, w czasach studenckich prowadziła poranne audycje rozrywkowe oraz tworzyła autorski program poetycki w internetowym Radiu Bez Kitu. Jest absolwentką UJ, skąd wynosiła zamiłowanie do szeroko pojętej tematyki nowych mediów. W trakcie studiów pracowała m.in. w Zespole Portalu Uniwersyteckiego, gdzie zajmowała się projektowaniem i tworzeniem stron jednostek UJ, ponadto prowadziła szkolenia z obsługi systemu Liferay. Obecnie prowadzi zajęcia z zakresu podstaw budowy stron internetowych na UJ. Po godzinach dzierga na szydełku, wyrabia własne kosmetyki naturalne, uwielbia czytać książki i intensywnie trenuje tribal fusion dance.

godz 13:30 “Wprowadzenie do java ” – prowadząca: Anna Szwiec

Warsztaty przeznaczone są dla osób, które chcą poznać podstawy najpopularniejszego (chyba) języka programowania. Chcesz poznać podstawy programowania? Sprawdzić czy kodowanie jest dla Ciebie? Chcesz dowiedzieć się jak działa java ? Jak wstawić skrypt na stronę internetową? Te warsztaty są dla Ciebie!

Anna Szwiec: Spróbowała w życiu różnych ścieżek, ale swoje spełnienie zawodowe odnalazła w programowaniu, któremu jest w stanie poświęcić się bez pamięci. Na co dzień pracuje w branży IT jako develeloperka i koduje między innymi w osobliwym języku jakim jest Delphi. Hobbistycznie tworzy strony internetowe i bawi się grafiką komputerową. Zwolenniczka zasady „chcieć znaczy móc”. Po godzinach realizuje się jako organizatorka Women in Technology. Z wielka pasją przygotowuje eventy, dzięki którym dziewczyny mogą wystartować i rozwijać się w branży IT. Inspiruje ludzi do realizowania własnych marzeń. Wolny czas spędza na macie trenując kick boxing i podnosząc sztangi na crossficie.

Gdzie się spotykamy?

W siedzibie firmy u2i, ul. Przemyslowa 12A/200 w Krakowie

u2i to amerykańsko-polska firma programistyczna z biurem usytuowanym na krakowskim Zabłociu. W firmie pracuje na co dzień blisko 50 programistów i scrum masterów. Sami o sobie mówią, że są ludźmi pracującymi nie dla klientów ale razem z nimi – razem więc ze swoimi klientami zza oceanu budują projekty, często o globalnym zasięgu.

u2I_wnetrze_firmy_ver2_640

Kto za tym stoi?

Organizatorzy:

WomenInTechnology_Logo400         logo_mp_robocze_tlo300_162

Partnerzy spotkania: 

logo_U2i_400           logo_sabre_white300_212

Sabre jest globalnym liderem nowych technologii dla branży turystycznej. Dostarczamy nowoczesne rozwiązania IT dla linii lotniczych, sieci hotelowych, biur turystycznych i dla tysięcy turystów na całym świecie. Krakowski odział Sabre rozpoczął swoją działalność w 2000 roku zatrudniając 10 pracowników, dzisiaj pracuje z nami ponad 1,500 osób, głównie eksperci branży IT. W Sabre Polska tworzymy oprogramowanie używane przez ponad 400 linii lotniczych i 175,000 biur podróży w ponad 100 krajach. Zapewniamy wsparcie systemowe, rozwijanie nowych produktów, jak również szkolenia odbiorców rozwiązań we wszystkich jednostkach biznesowych Sabre. Więcej informacji na temat Sabre jest dostępne na stronie www.sabre.pl.

Zdjęcia: zdjęcia z poprzednich warsztatów Women in Technology – Piotr Mleczko, zdjęcia wnętrz: własność firmy u2i.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Podyskutuj

Daj sobie szansę! IT to nie tylko programowanie.

Czasami trudna sytuacja daje szansę na odkrycie czegoś nowego, dającego szerokie możliwości. Przekwalifikowanie się wcale nie jest proste, porzucenie marzeń o pracy w wyuczonym zawodzie – tym bardziej. Jak w takim razie znaleźć nową drogę rozwoju? Skąd wiedzieć, w którą stronę iść i czego się uczyć, żeby spełniać się zawodowo? Porozmawiamy o tym z Małgorzatą Jarosz – Software Developerka w Avanade, która opowie też, jak to jest zaczynać nową pracę na początku pandemii.
Małgorzata Jarosz Software Developer w Avanade

Gosiu, bardzo dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę i że znalazłaś na nią czas. Pracujesz w Avanade – firmie działającej w branży IT, ale z wykształcenia nie jesteś informatyczką a chemiczką. Czy to prawda, że to dzięki alergii działasz w branży IT?

Tak, to prawda. Była to dla mnie trudna i niespodziewana sytuacja. Nawet najdziwniejsze scenariusze, które mogłam wtedy wymyśleć, nie zakładały, że dostanę alergii po dziewięciu latach studiowania chemii. Ani podczas studiów magisterskich, ani potem na studiach doktoranckich, nie działo się nic trudnego czy zaskakującego, co wskazywałoby na to, że nie mogę pracować z odczynnikami chemicznymi.

Po dwuletniej przerwie, związanej z powiększeniem rodziny o dwie maleńkie osóbki, wróciłam do zawodu, zaczynając pracę w laboratorium badawczym. I nagle, bam! Każde wejście do laboratorium wiązało się z gwałtowną reakcją mojego organizmu. To skończyło się zakazem pracy w laboratorium. Lekarz medycyny pracy nie pozostawił złudzeń. Pamiętam, że chyba tydzień siedziałam i nie wiedziałam, co dalej. Co ja mam zrobić, skoro praca w zawodzie jest przede mną zamknięta?

I tak narodził się pomysł na IT. Pierwsze CV wysyłałam na chybił-trafił, mając małą wiedzę o tym, co jest czym w tym IT. 🙂 Na szczęście los się do mnie uśmiechnął. Patrząc z perspektywy czasu, trafiłam w bardzo dobre miejsce dla żółtodzioba.

Twój mąż kibicował Twojemu przebranżowieniu, prawda?

Tak. Do dziś pamiętam słowa mojego męża, który w chwili, kiedy nie wiedziałam, co mam zrobić, podsunął pomysł z branżą IT. Sam pracował tam już wtedy od blisko dwóch lat. Dzielnie sekundował, kiedy jeździłam na kolejne rozmowy. Bywało, że wracałam pełna zwątpienia, a w domu czekała na mnie ciepła herbatka i słowa wsparcia. To on też wspierał mnie, gdy podejmowałam ważne decyzje zawodowe.

A jak wyglądała Twoja droga związana z przekwalifikowaniem? Czy zawzięłaś się w sobie i pomyślałaś, że wszystkiego nauczysz się sama, czy może miałaś grupę wspierająco – uczącą?

Nie powiem, że przekwalifikowanie się to była bułka z masłem. 🙂 Tym bardziej, że oprócz męża, nie miałam grupy wsparcia. Szczęśliwie, moja pierwsza praca była raczej mniej techniczna, a bardziej związana z konfiguracją produktu zgodnie z wymaganiami klienta – zbieraniem tych wymagań, projektowaniem nowych ekranów do zbierania danych. Po kilku miesiącach poczułam, że czas ruszać dalej. Nigdy nie byłam wielkim fanem pracy, która nie angażuje mnie w 100%. Czułam, że mój mózg może więcej. I w sumie to kolega z zespołu podsunął mi pomysł, że może popatrzę na bazy danych. Usiadłam, wygrzebałam garść tutoriali z Internetu. Siedziałam przy komputerze po nocach, kiedy dzieci spały. Po kilku tygodniach poszłam do chłopaków od baz danych i powiedziałam, że chcę do nich przyjść.

Małgorzata Jarosz

Tak po prostu?

Można powiedzieć, że tak. Oni trochę zaskoczeni, trochę nie wiedzieli co zrobić, ale przepytali mnie i…wpuścili do całkiem nowego świata. Potem nastąpiło jeszcze kilka zmian na ścieżce zawodowej: nietrafiony biznes analityk, stanowisko doradzające klientowi w sprawie użycia technicznych możliwości jednego z produktów i dbanie o tę część techniczną, która była po stronie firmy.
Następnie zdecydowałam się przejść do testowania, a właściwie automatyzacji testów. I tu osiadłam na kilka lat, używając kilku różnych języków programowania, by ułatwić testowanie. W takiej roli zaczynałam także pracę w Avanade. Ale…po rewaluacji tego co mi w pracy sprawia największą radość, poprosiłam o możliwość zmiany stanowiska i w chwili obecnej jestem już programistką. 🙂

Przed Avanade pracowałaś w paru firmach z branży IT. A jak to się stało, że na Twojej drodze zawodowej pojawiła się właśnie firma Avanade? Czy był to świadomy wybór?

Avanade to wybór bardzo, bardzo świadomy. Rekomendacje co do firmy pozyskałam w domu. Mój mąż od wielu lat pracuje w Avanade. Decyzję o tym, żeby tu pracować należało więc przemyśleć pod wieloma aspektami. Przeważyły argumenty na tak. Potem udana rozmowa rekrutacyjna i dołączyłam do pracowników firmy.

Krótka piłka Gosiu. 🙂 Masz dwójkę szkolnych dzieci, pracę w Avanade zaczęłaś, można powiedzieć, wraz z pojawieniem się pandemii. Powiedz jak firma wspierała Cię na początku Twoich działań i w czasie przedłużającego się lockdownu?

Często żartuję, że byłam pierwszym zdalnie wdrażanym pracownikiem, ponieważ zaczęłam pracę na samym początku marca. Jeszcze byliśmy przed całkowitym lockdownem, ale ja już byłam wtedy zesłana na kwarantannę przez poprzedniego pracodawcę. Istniało duże prawdopodobieństwo, że miałam kontakt z potencjalnie chorą osobą.

W sumie nigdy nie byłam w biurze firmy, nie mam tam swojego biurka, natomiast nigdy też nie czułam się wyobcowana. Praktycznie od pierwszego dnia w pracy wszyscy sprawili, że może i było to niecodzienne doświadczenie (nadal jest 🙂 ), ale bardzo szybko się mną zaopiekowano, włączono w aktywności zespołu.

Zamknięcie szkół było trudnym doświadczeniem. Z dziećmi pracowało mi się trudniej, ale firma i wszyscy razem, cały czas się wspieraliśmy. Co bardzo ważne to, że zostało nam jasno zakomunikowane, iż nie jesteśmy sami, w razie jakichkolwiek problemów, możemy dawać znać i popracujemy nad możliwymi rozwiązaniami. Powstała nawet grupa dla rodziców, na której możemy się dzielić pomysłami na zabawy, wrzucić wydarzenie online, podsuwać pomocne linki. Wszyscy staramy się wspierać codziennie tak, jak najlepiej możemy.

Czy w firmie jest jakieś rozwiązanie, czy wsparcie, za które jesteś szczególnie wdzięczna?

Szczególnie cenię sobie, że w naszej firmie czas pracy jest bardzo elastyczny. Każdy z nas pracuje w swoim projekcie, a są one realizowane przez osoby mieszkające w różnych strefach czasowych. W związku z czym, godziny pracy potrafią się różnić między projektami. Wszystko po to, aby dobrze dopasować się do potrzeb klienta.

Co ważne my pracownicy, możemy godziny pracy dopasować do swoich potrzeb – oczywiście w ramach zespołowych ustaleń. Zdarza się, że ktoś zaczyna pracę późno, i że aktywnie działają ranne ptaszki. Zdarza się, że kogoś na przykład nie ma dłużej w ciągu dnia. U nas nie ma sztywnych godzin „od-do”. Jako mama bardzo to doceniam – dzieci wprowadzają jednak lekki element chaosu i niepewności co do planu dnia. 🙂

O tak, elastyczność pracodawcy dla pracujących rodziców jest bardzo ważna. Potwierdzam! A powiedz mi Gosiu, jeśli byś miała okazję porozmawiać z kimś, kto rozgląda się na rynku pracy i rozważa aplikowanie do Avanade, to czym byś go zachęciła do pracy w firmie? Interesującymi projektami, benefitami, atmosferą?

Co jest najważniejsze? Ludzie i atmosfera. Pracowałam w kilku różnych firmach i wiem, że największe znaczenie ma to, w jakiej atmosferze i z jakimi ludźmi się pracuje. Można mieć super benefity, a uciekać z firmy niemalże od razu.

W Avanade kocham atmosferę wspierania się. Wiem, że z każdym problemem mogę przyjść i zawsze jest ktoś, kto udzieli mi potrzebnych odpowiedzi. To daje niesamowity komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa.

A tak na koniec naszej rozmowy zapytam o coś jeszcze. Jak wiesz – sporo osób, w szczególności mam, skupionych wokół społeczności #MamoPracujwIT chce teraz działać właśnie w tej branży technologicznej. Co byś powiedziała tym początkującym? Warto?

Warto. Przede wszystkim warto dać sobie szansę, bo IT to nie tylko programowanie. Trzeba pamiętać, że w IT pracuje całe spektrum specjalistów z różnych dziedzin. Ja umiem programować backend, ale niekoniecznie znam się na zarządzaniu ludźmi czy projektami. I to jest jak najbardziej w porządku.

Nie musimy od siebie wymagać perfekcji w każdej dziedzinie, możemy popełniać błędy. Możemy czegoś nie wiedzieć – to część bycia ludźmi, a nie cyborgami.

Ja zawsze w trudnych chwilach, kiedy mam podjąć jakąkolwiek decyzję, staram się popatrzeć na nią z innej perspektywy. A gdybym to nie ja musiała podejmować tą decyzję a na przykład moja najlepsza przyjaciółka? Co by było, gdyby to ona znalazła się dokładnie w takiej samej sytuacji? Czy pomyślałabym to samo, co myślę teraz w stosunku do siebie? Z doświadczenia wiem, że często my kobiety mamy zupełnie różne zestawy myśli i wsparcia dla siebie i dla naszych bliskich. Dlatego bądźmy dla siebie wyrozumiałe i pamiętajmy, że czasem warto zaryzykować i sięgnąć po zmianę. Daj sobie szansę, nawet jeżeli wskazówka w naszej głowie przechyla się choćby minimalnie w stronę tej zmiany 🙂

Dziękuję za rozmowę!

Zobacz kogo do swoich Zespołów szuka firma Avanade:

Front-End Developer with React Kraków i Wrocław

Full Stack .NET Developer Wrocław

Full Stack .NET Developer Kraków

QA Automation Test Engineer Kraków

QA Automation Test Engineer Wrocław

Zdjęcia: archiwum Małgosi

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Zamień kwiaty na książkę, czyli 10 książek na Dzień Kobiet

Myślałaś kiedyś, żeby zrobić sobie prezent? Po prostu sprawić sobie przyjemność? Jeśli nie, to właśnie będzie ku temu świetna okazja — Dzień Kobiet. Poznaj naszą propozycję 10 książek, które możesz sobie sprawić zamiast kwiatów. :)

10 książek na Dzień Kobiet

Mamy dla Ciebie kilka propozycji książkowych, które wprawią Cię w dobry nastrój, poprawią Twoją motywację, pobudzą Twoje kubki smakowe, a nawet zadbają o Twój wygląd zewnętrzny.

1. „Me time. Zaopiekuj się sobą i zostań swoją najlepszą przyjaciółką” Sanders Jessica

Holistyczne podejście do zdrowia to temat, który na przełomie kilku ostatnich lat jest bardzo mocno propagowany. A mimo to, zdrowie najczęściej kojarzone jest tylko z aktywnością fizyczną i dobrze zbilansowaną dietą. Autorka książki zwraca szczególną uwagę na zagadnienia związane ze zdrowiem psychicznym, umiejętnością stawiania granic sobie i innym, dbaniem o swój wewnętrzny komfort i relacje z najbliższymi. Jest prawdziwą przedstawicielką holistycznej wizji zdrowia, a jej książka jest tego dowodem i świetnym przewodnikiem po sferze wewnętrznych uczuć.

2. „Włoszki” Gabriella Contestabile

Autorka odkrywa sekret piękna włoskich kobiet. Opowiada, skąd czerpią siłę i pewność siebie, jak dbają o swój styl i swoje ciało. Gabriella Contestable za pomocą słów zabiera czytelnika w magiczną podróż po przepięknych zakątkach słonecznej Italii. Sztuka, muzyka i przepyszne włoskie jedzenie przeplatają się tutaj z licznymi opisami cudownego włoskiego krajobrazu. Autorka w swojej książce udowadnia, jak ogromne znaczenie dla kobiety ma troska o piękno wewnętrzne i zewnętrzne, niezależnie od tego, w jakim jest wieku i jaką funkcję społeczną pełni.

Przeczytaj także: 10 książek, które wspierają rozwój osobisty

3. „A właśnie, że będę szczęśliwa! Sztuka tworzenia dobrego i pełnego radości życia”. Garnier Stephane

O szczęściu i dążeniu do niego napisano już chyba wszystko, a jednak wciąż powstają fenomenalne książki, które uczą, jak po nie sięgać. Autor książki „A właśnie, że będę szczęśliwa…” przekonuje swoich czytelników, że szczęście to kwestia wyboru, a nie zrządzenie losu. Pozornie zabawna treść, opatrzona licznymi cytatami mędrców, poetów, skłania odbiorcę do głębszej refleksji. Refleksji nad życiem, które można, a nawet trzeba celebrować. Potrzeba tylko zmiany myślenia i odwagi w działaniu, aby osiągać zamierzone cele. Czy dasz się zaprosić autorowi tej książki na lekcje do Szkoły Szczęścia?

4. „Fenomen poranka. Jak zmienić swoje życie” Hal Elrod

A gdyby tak uchronić się przed utratą szansy na wspaniałe życie oraz zacząć spełniać swoje marzenia i budować sukces krok po kroku? Brzmi obiecująco, a nawet dość idealistycznie. A jednak Hal Elrod uważa, że to wszystko jest do osiągnięcia, jeśli z poranków uczyni się prawdziwy miracle morning, przepełniony afirmacją, spokojem i innymi wartościowymi rytuałami.

5. „Biegnąca z wilkami” Estes Pinkola Clarissa

Autorka w swojej książce odpowiada na wiele pytań dotyczących natury kobiety. Poddaje analizie pierwotne kobiece instynkty oraz to, kim byłaby ona, gdyby świat nie starał się jej na siłę „ucywilizować”. Fenomenalnie opisuje kobiecą psychikę, dzięki czemu czytelniczka ma możliwość lepiej poznać samą siebie, zrozumieć swoje zachowania i otworzyć się na oczyszczające działanie lektury. Jest to świetna książka dla kobiet, które czują się wtłoczone w sztywne role społeczne i potrzebują porzucić konwenanse, w których tkwią.

6. „Bój się i działaj” Pryśko Monika

Kolejna fantastyczna książka dla kobiet, która pomaga im oswoić strach i wziąć życie w swoje ręce, pomimo lęku i braku wiary w siebie. Autorka nie zachęca do życia na krawędzi i porzucania swoich obaw. Wręcz przeciwnie, pokazuje, jak radzić sobie z lękiem, jak go okiełznać i wykorzystywać w pozytywny sposób. Motywuje kobiety do działania, podejmowania odważnych decyzji, które będą je przybliżać do realizacji marzeń i celów, nawet jeśli boją się zrobić przysłowiowy, pierwszy krok.

Przeczytaj także: 10 książek, które pomogą odbudować Twój związek

7. „Proste rzeczy” Dominique Loreau

Książka francuskiej pisarki jest odpowiedzią na styl współczesnego konsumpcyjnego społeczeństwa. Zafascynowana filozofią zen, zachęca do zmiany nawyków i podążania nową drogą opartą na minimalizmie i prostocie. Wychwala korzyści płynące ze skromnego życia pozbawionego niepotrzebnych rzeczy. Jej wskazówki dotyczące zupełnie nowego podejścia do pielęgnacji ciała, umysłu, diety, zakupów etc. mają nam pomóc docenić naszą codzienność i odkryć potencjał, który mamy w sobie.

8. „W Paryżu dzieci nie grymaszą” Pamela Druckerman

Nie jest to klasyczny, sztampowy przewodnik dla mam, czyta się tę książkę bardziej jak powieść. Autorka rzuca nowe spojrzenie na słynne wychowanie francuskie. Według Francuzów to dziecko ma przystosować się do stylu rodzica, a nie na odwrót. Niewątpliwie ta książka otwiera ciekawą dyskusję na temat kulturowych różnic w wychowaniu dzieci.

9. „Kolorowa rewolucja. Architektura. Wnętrza. Moda”. Dagny Thurmann – Moe

„Kolory mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie. Bez kolorów jesteśmy jak emocjonalni ślepcy” – pisze autorka książki „Kolorowa rewolucja”. Może nadchodząca wiosna to świetna okazja, żeby wprowadzić w swoje życie więcej koloru i dowiedzieć się, jak poszczególne barwy wpływają na jakość naszego życia. Autorka przeprowadza czytelniczkę przez proces poszukiwania indywidualnego stylu i planowania garderoby na podstawie kolorów, licznych wskazówek, inspiracji oraz cudownych fotografii. Jeśli planujesz tej wiosny kolorową rewolucję w Twoim domu, szafie czy otoczeniu, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

10. „Kawa. Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie”. Ika Graboń

„Podobno w żyłach lekarzy płynie kawa…”, czytamy w książce Iki Graboń, a my śmiało za autorką dopisujemy, że żyłach mam, także. Jest to obowiązkowa pozycja na półce kawosza, ale nie tylko. Świetne kompendium wiedzy o kawie, liczne ciekawostki, propozycje alternatywnych sposobów parzenia kawy, a wszystko przepięknie wydane i opatrzone cudownymi zdjęciami.

Cudownego świętowania Dnia Kobiet z fascynującą lekturą w ręce.

Przeczytaj także: 10 książek, przy których odpoczniesz

Zdjęcie: Magdalena Głowala

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Absolwentka filologii polskiej oraz PR-owiec. Ukończyła liczne kursy i szkolenia z zakresu stylizacji. Zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym, stylizowaniem marek oraz tworzeniem treści do social mediów. Znajdziesz mnie na www.stylowa-marka.pl. Prywatnie żona oraz mama Filipa i Szymona. Fascynują ją inne kultury - szczególnie kultura Wschodu, choć od lat jest zakochana w słonecznej Italii. W „wolnych chwilach" uwielbia czytać książki psychologiczno-motywacyjne oraz uczyć się języków obcych.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×