Czego szukasz

Klatka zwana supermatka

„Bóg nie może być wszędzie, dlatego wynalazł matkę.” I oto jesteśmy. Supermatki, walczące z siłami ciemności, znaczy się z kolkami, ząbkowaniem, buntem dwulatka. Przywdziewamy kostiumy superpracowników i walka przenosi się na front zawodowy. W chwilach odpoczynku gotujemy (wyśmienicie!) i nastawiamy pranie (zawsze doprane). Obrazek jak z komiksu. Przyjrzyj się sobie, bohaterko!

  • Kamila Jeżowska - Hułas - 28/08/2019
mama z synkiem na rękach

Supermatka – pejzaż po rewolucji

Rewolucja się dokonała. Kobieta supermatka wyszła z domu do pracy, mężczyzna do domu z pracy wrócił. Stop, poprawka. Kobieta NA TROCHĘ wyszła z domu do pracy, NIEKTÓRZY mężczyźni z pracy do domów wrócili.

Fakt pierwszy: połowa matek wraca do pracy po ukończeniu przez malucha siódmego lub ósmego miesiąca, większość – gdy dziecko kończy rok.*

Fakt drugi: kobiety poświęcają tygodniowo średnio 20 godzin na obowiązki domowe, a mężczyźni średnio 12. Dysproporcja dotyczy również czasu poświęcanemu na opiekę nad dzieckiem i trwa nawet wtedy, gdy oboje rodzice pracują.

Fakt trzeci: z urlopu wychowawczego, przysługującego obojgu rodzicom korzysta ok. 34% kobiet i tylko 2% mężczyzn.

Fakt czwarty i kolejne: żłobków i przedszkoli jest nadal za mało, kobiety zarabiają mniej – a raty kredytów nie maleją.

Ach, gdyby on – mąż, partner, konkubent, zajął się dzieckiem… Nie w trybie przypuszczającym (pomoc doraźna) lub rozkazującym (pomoc wymuszona), lecz w trybie orzekającym: „Dziś ja zostaję z dzieckiem. Miłego dnia w pracy!”. Czyż nie byłoby pięknie?

Spojrzenie zza oceanu i zza miedzy

Zanim odpowiesz, chciałabym opowiedzieć Ci o badaniach przeprowadzonych na uniwersytetach w Austin oraz w Osace. Uczestniczyło w nich 78 par, rodziców dzieci w wieku 8 miesięcy, w których obie osoby pracowały. Szukano związku opieki nad dzieckiem, sprawowanej przez matkę lub ojca, z ich poczuciem własnej wartości. Co ważne, mówiąc o poczuciu wartości pominięto kwestię lubienia siebie; skupiono się na postrzeganiu siebie jako osoby kompetentnej, sprawczej.

I cóż się okazało? Im więcej czasu ojcowie spędzali z dziećmi i byli w tej opiece naprawdę nieźli, tym bardziej obniżało się poczucie autokompetencji u matek! Jeśli mąż sobie nie radził, efektu nie było. Zasada nie działała na mężczyzn, którzy czuli się tak samo kompetentni, niezależnie od tego, ile czasu spędzali z dzieckiem.

Krótko mówiąc: pracujące matki okazały się być złapane w pułapkę oczekiwania, że ‘dobra matka’ (supermatka) najlepiej zajmie się dzieckiem. Nawet jeśli tyra na pełen etat, jej kompetencje oceniane są – przez nią samą! Przez pryzmat ‘prawdziwego macierzyństwa’.

Czyli pięknie nie jest. A czy wiesz, że mężczyźni uważają, że skoro więcej zarabiają to mają prawo się czuć bardziej zmęczeni i mniej angażować się w pracę w domu? Wyobraź sobie, że ten pogląd podzielają kobiety. I to nie w USA czy w Japonii, ale u nas. Przyznaj się sama przed sobą ile razy zdążyłaś nastawić pranie zanim on wszedł do łazienki? Ja wczoraj rano…

Spojrzenie na siebie i przed siebie

Co robić? Fakty są nieciekawe… Tym gorzej dla faktów! Przede wszystkim zapomnijmy o pokusie „wychowania” swojego partnera. Wystarczy, że wychowamy nasze dzieci tak, by ominęły je nasze dylematy. Rozpocznijmy rozmowę dorosłego z dorosłym. Komunikujmy nasze potrzeby i oczekiwania. W rodzinie, ale przede wszystkim w dialogach jakie prowadzimy same ze sobą.

Jakie prawa sobie dajesz? Jakie oczekiwania stawiasz sama przed sobą? Pragniesz równowagi, osławionego „work-life balance”. A czy Ty-supermatka pozwalasz sobie na tę równowagę? Pracodawcy przykręcają śrubę stawiając niedorzeczne wymagania. Ile razy sama sobie przykręciłaś śrubę do granic możliwości? Ile razy poszłaś do pracy chora, ile razy wzięłaś niepłatne nadgodziny? Społeczeństwo oczekuje, że będziesz przysłowiową matką-Polką. Ile razy sama obwiniałaś się o niedoprasowane ubranko czy kupną, a nie własnoręcznie upichconą zupkę?

Stań przed lustrem i powiedz sobie: jestem OK. Nie jestem supermatką. Nie jestem supermenką. Jestem sobą, niepowtarzalną, jedyną sobą. Która ma prawo do zmęczenia, nicnierobienia, paznokci malowania. Do frytek na obiad. Do swoich pasji. Do rzeczy przyjemnych i niepożytecznych.

Ja też staję przed lustrem. Zachęcam do towarzystwa.

*Wszystkie przytoczone dane pochodzą z raportów i badań, m.in. Fundacji św. Mikołaja z 2006 roku, CRZL z 2009 roku oraz Personal Relationships z 2010 roku.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Jeżowska - Hułas
Psycholożka, project managerka, trenerka i coach (twoj-coaching.blogspot.com). Mama 15 - miesięcznego brzdąca, uparcie dążąca do mistrzostwa w godzeniu sfery prywatnej, rodzinnej i zawodowej. W wolnych chwilach ćwiczy jogę i ogląda Formułę 1.
Podyskutuj

Power of New: Grow, change and be brave! – relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT

Jak efektywnie wspierać rozwój kobiet w branży nowych technologii? Czy duże firmy chcą dawać przestrzeń do wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą? Oczywiście, że tak i to właśnie udowadnia firma Capgemini, organizując spotkania dla specjalistek z branży IT.
  • Anna Łabno - Kucharska - 06/11/2019
relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT w Capgemini Katowice

Power of New: Grow, change and be brave!

Power of New: Grow, change and be brave! To wydarzenie, które odbyło się 7 października 2019 roku w Katowicach. Było częścią całej serii spotkań dla osób z branży IT, realizowanych przez firmę Capgemini. Miałyśmy okazję wspierać organizację tego niezwykłego wydarzenia, pełnego wiedzy, inspiracji i historii dodających odwagi!

Spotkanie otworzyła i przywitała uczestniczki Angelika Gawlik – Gajda z Capgemini Polska oraz Agnieszka Czmyr – Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj.

Capgemini wspiera kobiety (i nie tylko!)

Pierwszą prezentację poprowadziła Monika Chajdacka – Dyrektor HR dla Cloud Infrastructure Services w Capgemini. Dzięki niej uczestniczki spotkania mogły poznać gospodarza spotkania, działania wspierające jakie firma realizuje dla swoich pracowników oraz jak wygląda proces rekrutacji oraz rozwoju kariery.

Zobacz profil firmy Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Po krótkiej przerwie uczestniczki zostały podzielone na dwie grupy.

Jedna z nich uczestniczyła w warsztacie IT talk skierowanym do grupy kobiet – specjalistek, związanych z branżą. Tematem przewodnim był obszar Consulting versus Service Management, czyli czym różni się praca konsultanta od pracy operacyjnej zarządzania usługami w dużej firmie IT. Prowadziły go Anna Żmudka – Service Management Consultant i Karina Kamińska – pracująca w zespole Service Management Consulting. Obie ekspertki i mamy związane są z Capgemini od 2007 roku.

Druga grupa uczestniczek brała udział w spotkaniu motywacyjnym pn. Być mamą i pracować w branży IT? Jak to połączyć? Tips & Tricks. Swoim doświadczeniem oraz historią rozwoju zawodowego dzieliły się Katarzyna Kozik, Ania Łukaszczyk i Daria Noga. Przedstawicielki Capgemini opowiadały o rolach jakie pełnią w firmie oraz życiu prywatnym. Dzieliły się swoimi doświadczeniami i pomysłami jak łączyć bycie mamą z pracą w branży IT. To zachęciło również pozostałe uczestniczki spotkania do podzielenia się swoimi wartościami w tym zakresie.

Odwaga, jest kobietą!

Ostatnim i niesamowicie inspirującym elementem spotkania Power of New: Grow, change and be brave! był power speach Joanny Chmury – psycholożki, coachki, trenerki i mówczyni specjalizującej się w tematyce motywacji, autentyczności, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Od 2017 jako jedyna osoba z Europy, w odpowiedzi na zaproszenie samej Brené Brown, należy do jej zespołu 15 facylitatorów międzynarodowego programu rozwoju przywództwa Brave Leaders™.

You can choose courage or you can choose comfort. But you cannot have both. Brené Brown

Joanna porwała uczestniczki stawiając na autentyczność oraz pokazując co dzieje się w nas, kiedy chcemy podjąć się stojącego przed nami wyzwania. Dziewczyny miały okazję zgłębić uczucia i myśli towarzyszące sytuacjom, które wymagają od nich odwagi. Jest to niezwykle ważne w codzienności zawodowej i prywatnej, w której szczególnie jesteśmy narażeni na głosy krytyczne, zarówno od naszego wewnętrznego krytyka, jak i od innych osób.

Dziewczyny uczestniczące w spotkaniu wyszły z dużą dawką wiedzy, inspiracji oraz gotowości do rozwijania swoich umiejętności w branży IT.

Zobacz profil Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

capgemini

Zdjęcia: Agnieszka Kaczanowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Najtrudniejszy pierwszy krok – wracam do pracy

A więc stało się, znalazłaś wymarzone zajęcie, jest niania, wyprasowana garsonka i nowa fryzura, w torebce wizytówki, ale nie możesz opędzić się od wątpliwości: „Jak ja sobie poradzę po przerwie spędzonej głównie z niemowlęciem, w domowym, przewidywalnym zaciszu? Jak dzieci zniosą rozłąkę? Czy odnajdę się w nowym środowisku?” O trudach powrotu do pracy i czy diabeł rzeczywiście taki straszny?
  • Marta Szyszko - 05/11/2019
kobieta szykuje się do pracy

Nerwowo rozbijam się po mieszkaniu, no gdzie ta niania powinna być za 2 minuty, a jak się spóźni? Wszystko dopięte na ostatni guzik, młode przyglądają mi się z zaciekawieniem i niedowierzaniem. Wszak widok mamy jak spod igły, zamiast w poplamionym T-shircie i dresie, zwiastuje albo uroczystość rodzinną albo inne ważne wydarzenie.

Mama – gdzie idziesz?

Pyta starsza. -„Do pracy” – odpowiadam. Niby nic wielkiego, ale brzmi przerażająco, a jednocześnie budzi ekscytację. Dzieci jak nie one, bawią się grzecznie i czekają co się wydarzy. Do niani są przyzwyczajone, dla nich to tak jakby mamusia szła na jogę, nie zauważą różnicy – pocieszam się w duchu. Mimo to stres daje znać o sobie w postaci niepohamowanego pesymizmu i obawy przed spiskiem rzeczy martwych i żywych przeciwko mnie w dniu dzisiejszym.

Piętrzące się w głowie wątpliwości

„A co jak się spóźnię, jak autobus nie przyjedzie, jak wsiądę nie w tym kierunku co trzeba, jak nie znajdę biura???” przerywa punktualna jak zwykle niania. Dzieci lgną do niej z entuzjazmem, a ja po chwili zamykam drzwi za sobą. Drzwi, ale wraz z nimi pewien etap: pełnej symbiozy z dziećmi i oddania macierzyństwu, opuszczam swoje garnki, deskę i żelazko, ruszam dziarskim krokiem do tętniącego życia społecznego. Prawdziwych wyzwań i dylematów z innej działki niż: „marchewka, czy jabłko?”.

Zalana skrajnymi emocjami nie wiem, czy śmiać się czy płakać? Ulga i nadzieja mieszają się z poczuciem winy – kompletnie nieuzasadnionym. Dzieci nie potrzebują zmęczonej rutyną, przygaszonej mamy. Nie znikam na cały dzień, ale na kilka godzin, pozostałą część wykonam w domu, bo taka specyfika nowej pracy.

Ten pierwszy dzień

Na miejscu zjawiam się pół godziny przed czasem, żaden z czarnych scenariuszy po drodze się nie sprawdził. Niepewnie uchylam drzwi biura i jak oniemiała widzę przed sobą znajomą twarz – koleżanka ze studiów. Całe napięcie mija i po krótkiej wymianie uprzejmości zabieramy się do pracy. Sypię pomysłami jak z rękawa, po pierwszym dniu czuję się z nowym zespołem jak ryba w wodzie. Ja – mama, ja – pracowniczka.

Powrót do domu

Za drzwiami roześmiane buzie – wbrew wszelkim obawom – dzieci zaopiekowane i szczęśliwe. Może im też był potrzebny ten oddech? Bo mi na pewno, a i dodatkowe pieniądze znajdą zastosowanie w domowym budżecie…

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Szyszko
Mama pełną parą, która od spraw domowych i trywialnych ucieka w nałóg… pisanie. Dzieli się matczyną dolą i z innymi rodzicielkami na portalu www.niedoskonalamama.pl. Prowadzi także blogi www.takeitizi.pl oraz www.kobietawe-biznesie.pl.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail