Czego szukasz

Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie?

Padasz ze zmęczenia? To jest właściwy moment, by nauczyć się dobrej organizacji czasu – a tym samym najwyższa pora na delegowanie zadań w praktyce. Sprawdź, jak robić to efektywnie. Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie? Trzy sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych. Poznaj je i zastosuj. To działa!

obowiązki domowe

Zaakceptuj dwie podstawowe zasady

Jeśli chcesz sobie poradzić z nawałem roboty i „odgruzić się” z przytłaczających Cię obowiązków, zaakceptuj dwie podstawowe zasady. One leżą u podstaw tego, jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie. Gotowa?

Są to:

Zasada 1: Nie jesteś niezastąpiona. Ała… Boli? Tak, wiemy – czasem ciężko przełknąć gulę, która staje w gardle, gdy słyszysz „nie jesteś alfą i omegą”.

Zasada 2: Wiele zadań możesz zlecić innym osobom. Serio?! Tak! Jeśli Twoja efektywność jest niska, bo jesteś przeciążona obowiązkami, to jak masz dobrze wykonać zadania? Jeśli nie zmienisz dotychczasowego toku postępowania, szybko wykończysz się nerwowo… Sekundnik przemierza tarczę zegara. Więc…

Dziel na dwoje: moje i czyjeś

Zatrzymuję versus oddaję.
Robię sama versus deleguję.
Angażuję się bezpośrednio versus oddaję zadanie kompetentnej osobie.
Widzisz różnice?

Jeśli chcesz skutecznie wykonywać rozmaite zadania domowe (zasada działa też w zakresie obowiązków służbowych), a przy tym poprawić efektywność organizacji pracy, naucz się odróżniać czynności, które rzeczywiście wymagają Twojego bezpośredniego zaangażowania, od tych, które na spokojnie zlecisz do wykonania innej osobie.

Nie płacz – działaj!

Szykujesz śniadanie dla rodziny. Odwozisz dzieci do szkoły. W pracy jesteś o 7:59. Już zmęczona, a przecież to dopiero początek! Dalej: robisz zakupy spożywcze, gotujesz obiad, odkurzasz, wyprowadzasz psa, wywieszasz pranie, szykujesz lunch boxy na jutro, a potem czytasz bajki na głos. I tak do upadłego. A jutro nowy dzień. Kopia dzisiejszego.

Jeżeli czujesz, że stale przybywa Ci obowiązków. Masz poczucie, że jesteś z tym wszystkim sama. Nie znosisz tego, że tylko Ty pchasz „ten wózek”, a inni domownicy żyją jak królowi, to…
… Czas na zmiany!

Pamiętasz, że Twoje potrzeby i marzenia również są ważne? Jako rodzina jesteście zespołem. Waszym celem jest godne życie z możliwością zaspokajania potrzeb każdego z Was.

Dlatego deleguj prace domowe wszystkim domownikom – każdemu według jego możliwości.

1. Sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych? Dobry plan to podstawa

Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie? Trzy sposoby, a pierwszy z nich to: dobry plan działania.

Tu z pomocą przyjdą Ci: kalendarz (online lub tradycyjny) oraz lista zadań. Jeżeli zakładasz, że tylko Ty poradzisz sobie z posprzątaniem łazienki na błysk, jesteś w błędzie. Pozwól wykazać się także innym domownikom. DZIAŁAJCIE RAZEM! Raz w tygodniu sporządźcie listę obowiązków do wykonania na nadchodzące dni (czasem niektóre punkty są stałe, więc tylko aktualizujcie spis o tematy bieżące).

Ustalcie priorytety: ważne, pilne, mało istotne. I wrzućcie na luz, jeśli tych mniej ważnych nie da się wykonać w oznaczonym terminie. Rozdzielcie zadania z listy TO DO między domowników, zgodnie z ich kompetencjami. Nie licz, że ktokolwiek z domowników domyśli się, co ma zrobić (co Ty chcesz, by zrobił). Ustalcie wspólnie, zgodnie z tym, co kto lubi, a czego nie znosi. Wtedy praca zagra tango.

Co ważne? Rozdzielcie/ustalcie/podzielcie, a nie: rozdziel/ustal/podziel. Wspólny planowanie daje wspólne działanie.
Dbajcie o wzajemne przeprowadzanie kontroli, czy wszystkie prace wykonaliście w założonym czasie i zakresie. Stosujcie w kalendarzu/planerze naklejki, zakreślacze, strzałki. Urozmaicajcie spełnianie domowych powinności, by w rezultacie doprowadzić do ich wykonania.

Włączenie się domowników do prowadzenia domu to dla Ciebie potrójny zysk

Raz: nie musisz już samodzielnie wykonywać wszystkich zadań.

Dwa: domownicy dostrzegają, że pranie/zmywanie/odkurzanie to nie „hop, siup” i automatycznie zaczynają na co dzień bardziej dbać o przestrzeń domową.

Trzy: zyskujesz czas na swoje małe przyjemności oraz masz go więcej na spędzanie go z rodziną (a nie samotne obieranie ziemniaków). 😉

2. Sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych? Profesjonalna pomoc domowa

W ostatnich latach Polki uczą się korzystać z profesjonalnej pomocy domowej. I to nie tylko w trakcie szykowania do grudniowych świąt, gdy lepiej obserwuje się spadające płatki śniegu zza czystych szyb. 🙂 Ale także w dniu powszednim.

Czy wiesz, że dzięki temu, że ktoś inny (a nie Ty!) posprząta kuchnię, przygotuje posiłki lub zadba o to, by lodówka była pełna, zyskasz nawet kilkanaście godzin tygodniowo? Wykorzystaj je na to, co potrzebujesz, cenisz i lubisz:

  • Dodatkowe godziny pracy zawodowej, którą wolisz tysiąc razy bardziej niż segregowanie skarpetek. W końcu ktoś musi zapłacić za serwis sprzątający. 🙂
  • Zajęcia ruchowe – joga, pływanie, nordic walking. To, co lubisz. To, co da Ci odskocznię. I przysporzy zdrowia. Rozwijanie hobby, pasja, zajęcia dodatkowe (także te, w których możesz uczestniczyć z dzieckiem).
  • Spacer z przyjaciółką, czytanie książek, odwiedziny ukochanej cioci. I tak dalej. I tym podobne. Dobrze spędzony czas z rodziną. Wtedy, gdy masz wszystko „ogarnięte”, Twoje myśli nie lecą do nierozwieszonego prania, przypalonego garnka i brudnej ubikacji. Ułóż puzzle z córką. Zabierz syna nad rzekę. Idź z mężem/partnerem na randkę.

Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie? Nie musisz robić wszystkiego sama. Wystarczy, że zatrudnisz pomoc domową.

3. Sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych? Dziadkowie, ciocie i wujkowie biegną z odsieczą!

Jeszcze są wśród Was? Chcą pomagać? Jeśli odpowiedzi są twierdzące – Brawo Ty! Cóż bowiem daje dziadkowi więcej radości niż wnuczka, biegnąca od progu przedszkola w jego ramiona? Co bardziej ucieszy Twoją mamę niż Twoje pochwały dla jej wyborowych pulpetów? A może ciocia mieszka w klatce schodowej obok i z chęcią wyprowadzi Twojego Burka na spacer, bo psiak świetnie dogaduje się z jej Pimpusiem? 🙂

Serio, serio. Zaangażuj w pomoc dziadków, ciocie i wujków. To ostatni z listy „trzy sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych”. Tani, prosty i skuteczny. Często jest to pomoc „za jeden uśmiech”.

Mamy nadzieję, że teraz odważniej spojrzysz na temat, jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie. I choć Ameryki tu nie odkryłyśmy, wiemy, że o prostych sprawach łatwo zapomnieć. Odwagi! Dziel prace domowe między domowników. Korzystaj z pomocy profesjonalnych serwisów oraz seniorów na emeryturze. Wszyscy na tym skorzystają.

Przeczytaj także: Czy spokojne poranki są możliwe? Zorganizuj 3 kluczowe obszary Twojego domu

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kocham lawendę, góry i makaron. Z lasu mogłabym nie wychodzić, z wody też. Jestem ekonomistką z zamiłowaniem do psychologii i zdrowego życia. Copywriterką, blogerką oraz początkującą producentką świec sojowych. Mam męża oraz dwójkę szalonych dzieci rok po roku
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie