Czego szukasz

Duże zmiany w L4 – pieniądze dopiero po 90 dniach pracy.

Rząd pracuje nad nową ustawą, która zmieni zasady pobierania zasiłku chorobowego. Pieniądze z L4 będą przysługiwać dopiero po 90 dniach pracy. Jeśli jesteś samozatrudniona – dopiero po pół roku! Sprawdź szczegóły tego projektu!

  • Dominika Wassermann - 02/12/2019
kobieta siedząca tyłem do kamery i patrząca przez duże okno

Projekt nowej ustawy Ministerstwa Finansów – pieniądze z L4 po 90 dniach pracy

Od 2020 r. ma wejść w życie nowy zapis mówiący o tym, że pracownik może otrzymać zasiłek z tytułu choroby, dopiero po 90 dniach przepracowanych dniach.

Jeśli jesteś osobą samozatrudnioną czas ten wydłuża się aż do 180 dni. Prawo do nowego zasiłku przysługiwać będzie dopiero po 90-dniowej przerwie.

Jakie przepisy dotyczące L4 obowiązywały do tej pory?

Według obecnie panujących przepisów pracownik w przypadku choroby otrzyma zasiłek po 30 dniach opłacanego ubezpieczenia. Na takim zasiłku można przebywać 182 dni w roku. W tym czasie pracownik pobiera 80 procent wynagrodzenia. Pierwszy miesiąc opłaca pracodawca, kolejne Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wyjątkiem są sytuacje gdy:

  • podczas choroby pracownik przebywa w szpitalu – dostaje wtedy 70 % aktualnego wynagrodzenia
  • jest się ciężarną kobietą – wtedy zasiłek wynosi 100 % wynagrodzenia

L4 w ciąży – wszystko co powinnaś wiedzieć zanim pójdziesz na zwolnienie.

Zmiana przepisów dotyczących L4 – dlaczego?

Rząd twierdzi, że zmiany w zapisach mają zapobiec oszustwom i wyłudzaniu pieniędzy przez nieuczciwych podatników. Zdarzały się przypadki kiedy pracownicy wykorzystywali cały przysługujący okres pobierania zasiłku, wracali do pracy na kilka dni i brali kolejne zwolnienie z tytułu innej choroby.

Są jednak wyraźne głosy przeciw wprowadzanym zmianom. Witold Michałek, dyrektor Federacji Polskich Pacjentów i członek Rady Dialogu Społecznego twierdzi: To absurdalne, nieprzemyślane i mechaniczne podejście. Choroby i jej przebiegu nie da się zaplanować.

Jaki zasiłek chorobowy dostaniesz będąc na L4 w trakcie ciąży?

Pojawiają się głosy oburzenia, mówiące o tym że rząd szuka oszczędności w kieszeniach chorych ludzi i że najdotkliwiej uderzy to w chorych przewlekle i onkologicznie. W ocenie OPZZ (Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych) ustawa jest sprzeczna z Konstytucją:

Narusza to konstytucyjną zasadę zawartą w art. 67 ust. 1 Konstytucji RP stanowiącej że: „Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo (…)”. Uważamy, że jest to kolejny projekt rządu poszukujący pieniędzy na realizację obietnic wyborczych kosztem osób pracujących.

Nieuczciwe L4 – jak je wyeliminować?

Są eksperci którzy twierdzą, że zmniejszenie nadużyć można osiągnąć stosując inne sposoby, które nie będą uderzały w tych naprawdę chorych. Mikołaj Zając z firmy Conperio twierdzi:

Dobrze, że rząd postanowił pochylić się nad zjawiskiem nieuczciwych zwolnień chorobowych, bo to duży problem, na którym traci cała gospodarka. Da się jednak zaproponować lepsze rozwiązania od tych, które proponuje Ministerstwo Finansów. Najskuteczniejszym narzędziem, pozwalającym zmniejszyć skalę nadużyć o nawet 2/3, jest kontrola absencji chorobowych.

Kontrola zwolnień lekarskich w ciąży? Czy ZUS może kontrolować zwolnienia kobiet w ciąży?

Źródła: Rzeczpospolita, WP finanse, Radio ZET biznes, Business Insider Polska

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.

Jak zmienić pracę na lepszą?

Teoretycznie masz wszystko – stabilną sytuację finansową, stałą pracę, zgraną rodzinę, spokój. A jednak raz na jakiś czas marzysz o zmianach i przede wszystkim są to fantazje o innej pracy. Czy wiesz, że nie jesteś sama? W wielu z nas drzemie ciche pragnienie odmiany zawodowego życia – czasem z powodu kiepskiego wynagrodzenia, czasami z racji męczącego systemu zmianowego. Warto próbować czegoś nowego, jednak zanim impulsywnie złożysz wypowiedzenie – przeczytaj.
  • Karolina Wojtaś - 27/11/2019
kobieta siedzi w pracy przy biurku

Czy w ogóle powinnaś coś zmieniać?

Być może jest tak, że poruszałaś temat z bliskimi – wiele z nas to robi. Kiedy jednak przedstawiamy swoje nieśmiałe plany albo marzenia, nierzadko słyszymy: „No co ty! Ciesz się, że masz stałą pracę!” albo „Nigdzie nie jest dobrze, więc lepiej się trzymaj tego, co już znasz”. Po takich poradach nierzadko zaczynamy mieć wątpliwości i zastanawiamy się, czy przypadkiem te całe plany to nie nasza fanaberia. Niesłusznie!

Zdobywanie nowych doświadczeń jest bardzo ważne. Ważne są też zmiany na różnych etapach życia. Dzięki nim się rozwijamy, jesteśmy bardziej otwarte, wciąż się uczymy. Przede wszystkim jednak przeskakujemy coraz wyżej na swojej wewnętrznej drabinie oczekiwań. Pomyśl o swojej pierwszej pracy – na pewno myślisz o niej z uśmiechem na twarzy i dziś wydaje Ci się niedorzeczne, że miałabyś wciąż w niej tkwić. Za kilka lat podobnie może być z obecnym stanowiskiem.

Badania dowodzą, że na zmiany otwiera się coraz więcej Polek. Najnowszy raport firmy Randstad (Monitor Rynku Pracy) wskazuje, że aż 31% ankietowanych zamierza zmienić pracę w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Z kolei z badania Confidence Index wynika, że aż 6 na 10 uczestników badania jest przekonanych, że znajdzie pracę w czasie nieprzekraczającym 3 miesiące. Warto zarazić się tą otwartością i optymizmem. Jeśli jednak wciąż nie jesteś przekonana, czy to na pewno dobry pomysł, odpowiedz sobie na kilka pytań:

  • Czy coraz trudniej „zbierasz się” do pracy?
  • Czy masz wrażenie, że współpracownicy coraz mocniej cię drażnią albo w coraz większym stopniu nie dogadujesz się z nimi?
  • Czy masz wrażenie, że zjada cię stres i ma to związek z pracą?
  • Czy Twoja droga do awansu jest zablokowana albo niezwykle trudna?
  • Czy masz poczucie, że już niczego się nie uczysz, a przez to – nie rozwijasz?
  • Czy przypuszczasz, że jesteś wypalona zawodowo?

Jeśli na większość pytań odpowiedziałaś „tak”, to wszystko wskazuje na to, że zmiana miejsca pracy będzie dobrym pomysłem. Nie myśl, że to „tylko praca” – przecież obowiązkom zawodowym poświęcamy znaczną część życia!

Jak zmienić pracę na lepszą?

Pozytywne nastawienie i otwartość na zmianę to jedno – trzeba jeszcze pamiętać o solidnym planie. To właśnie dzięki niemu nie tylko zmienisz pracę na rzeczywiście lepszą, ale też zrobisz to w sposób bezpieczny. Oto, o czym powinnaś pamiętać.

Zastanów się dobrze nad tym, co konkretnie jakich chcesz zmian? „Inna praca” to zdecydowanie za mało. Musisz zastanowić się, co konkretnie chcesz zmienić. Czy będzie to system godzinowy? Wynagrodzenie? Atmosfera? A może przede wszystkim pragniesz możliwości dalszego rozwoju? Przemyśl to dokładnie i wyznacz swój priorytet. To na tej podstawie będzie wybierała oferty.

Szukaj bezpiecznie

Szukanie w sposób bezpieczny to takie, dzięki któremu nie zostaniesz ostatecznie bez żadnej pracy. A zatem po pierwsze – sprawdź okres wypowiedzenia, jaki Cię obowiązuje. Po drugie, nie rzucaj nagle pracy, tylko szukaj nowej, pracując na „starym” stanowisku. Po trzecie, nie mów nikomu (dosłownie nikomu – nawet współpracownikom, z którymi jesteś blisko), że planujesz jakiekolwiek zmiany na tym polu.

W końcu po czwarte, nigdy nie wręczaj pracodawcy wypowiedzenia, dopóki nie będziesz miała podpisanej nowej umowy. Nie daj się zwieść ustnym obietnicom i zapewnieniom – z nimi naprawdę różnie bywa.

Wysyłaj oferty tylko na interesujące Cię stanowiska

Wielka chęć zmian może spowodować, że wpadniesz w pułapkę pt. „Nastawiłam się, chcę już coś zmienić, w sumie ta oferta to nie spełnienie marzeń, ale zawsze coś innego”. Kiedy najdą Cię takie myśli, przypomnij sobie, jaki jest Twój cel. I wysyłaj oferty tylko na takie stanowiska, które są z nim zgodne.

Szukaj w wolnym czasie – nie zniechęcaj się

Szukanie pracy tą metodą może trochę trwać. Początkowo będziesz oczywiście nastawiona bardzo pozytywnie i z chęcią będziesz przeglądać oferty. Jednak z czasem entuzjazm spanie. Nie rezygnuj jednak. Poświęcaj wertowaniu ofert pewną część wolnego czasu, niech jest to Twój obowiązkowy element dnia.

Ustal sobie odpowiedzi na pytania rekrutacyjne

Nie ukrywaj przed nowym pracodawcą, że jesteś zatrudniona w innym miejscu i przygotuj się na związane z tym pytania. Pamiętaj jednak, żeby nie mówić źle o swojej firmie. Nie mów: „Nie dogaduję się z pracownikami, są kłótliwi i leniwi”. Zamiast tego powiedz: „Bardzo chciałabym poznać nowych ludzi, myślę, że odświeżanie zespołu raz na jakiś czas to wielka korzyść dla firmy”.

Działaj – uda Ci się!

Stabilna, pewna praca to bardzo ważna rzecz. Ale niewykluczone, że kolejna też taka będzie, a w dodatku będziesz się w niej rozwijać albo w końcu więcej zarabiać. Dlatego nie wahaj się – działaj powoli, bezpiecznie, ale też stanowczo, a prawdopodobnie okaże się, że to była naprawdę dobra decyzja.

Poznaj dylematy kobiet wracających do pracy po przerwie!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Praca dodatkowa a urlop macierzyński

Czy będąc na urlopie macierzyńskim możesz pracować w drugiej firmie na zlecenie kilka godzin tygodniowo? Poznaj odpowiedź naszego eksperta!
  • Aneta Szczycińska - 25/11/2019
młoda mama pracuje w domu z dzieckiem

Pytanie od Czytelniczki

Pracuję na etat w jednej firmie, a na umowę zlecenie w drugiej. Wkrótce urodzę dziecko. Czy na urlopie macierzyńskim mogę pracować w firmie, gdzie mam umowę zlecenie? Bardzo lubię tę pracę i zajmuje mi w sumie tylko 4 godziny tygodniowo.

Na pewno nie będzie kolidowała z opieką nad dzieckiem, bo córkę będę mogła wziąć ze sobą. Czy osoba pobierająca zasiłek macierzyński i przebywająca na urlopie macierzyńskim może równocześnie pracować na zlecenie w innej firmie? Proszę o odpowiedź.

Odpowiedź eksperta

W przepisach prawa pracy nie istnieje formalny zakaz świadczenia usług na rzecz innego podmiotu w ramach stosunku cywilnoprawnego przez pracownicę korzystającą z urlopu macierzyńskiego.

W czasie urlopu macierzyńskiego pracownica może podjąć dodatkową pracę zarobkową na podstawie umowy cywilnoprawnej (np. umowy zlecenia, agencyjnej, o dzieło), zawartej z własnym pracodawcą lub też z innym podmiotem.

Pracownica, która oprócz pobierania zasiłku macierzyńskiego posiada jeszcze inny tytuł do ubezpieczeń, tj. ww. umowę zlecenia bądź inną umowę cywilnoprawną podlega obowiązkowo ubezpieczeniom z tytułu pobierania zasiłku macierzyńskiego.

Kobieta pobierająca zasiłek macierzyński może jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym także z pozostałych, wszystkich lub wybranych, tytułów (art. 9 ust. 1c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).

Podsumowanie

Jeśli zatem kobieta jednocześnie otrzymuje zasiłek macierzyński i pracuje na zlecenie to tytuł do ubezpieczeń się nie zmienia, tzn. dalej jest nim pobierany zasiłek.

Natomiast może ona przystąpić dobrowolnie do ubezpieczeń emerytalno-rentowych z umowy zlecenia. Jeśli zaś chodzi o ubezpieczenie zdrowotne to jest ono zawsze przymusowe.

Podstawa prawna:
• Co do posiadania innego tytułu do ubezpieczenia: Art. 9 Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. (t. j. z dnia 25.09.2017, Dz. U. 2017 r. poz. 1778).
• Co do macierzyńskiego (w poniższych przepisach traktujących o urlopie macierzyńskim/rodzicielskim brak zakazu): 180-184 Kodeksu pracy z dnia 26.06.1974 r. (t.j. z dnia 12.01.2018 r., Dz.U. z 2018 r., poz. 108)

A może chcesz wiedzieć jak założyć działalność na macierzyńskim?

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail