Czego szukasz

Kontrola zwolnień lekarskich w ciąży

Na czym polega kontrola i jaki jest jej cel? Warto zadać sobie pytanie, czy ZUS może kontrolować zwolnienia lekarskie kobiet w ciąży? Oczywiście, że tak – może i nie ma tu znaczenia, czy prowadzimy działalność gospodarczą, czy jesteśmy zatrudnione na podstawie umowy o pracę.

  • Aneta Socha - 15/05/2018
kobieta w ciąży

Czy ZUS kontroluje zwolnienia kobiet w ciąży?

Obecnie ZUS dość często przygląda się takim zwolnieniom kobiet w ciąży i bada je pod kątem tego, czy został wystawiony poprawny dokument i czy potwierdza faktycznie stan niezdolności do pracy.

Mówi się często o tym, że ZUS bada prawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego, zgodnie z jego przeznaczeniem. Chodzi tutaj między innymi o sprawdzenie tego, czy dana osoba w czasie przebywania na L4 nie wykonuje pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej.

Należy bowiem pamiętać, że celem wystawienia zwolnienia lekarskiego jest powrót do zdrowia lub jak w przypadku kobiet w ciąży zapewnienie zdrowia i pomyślnego rozwiązania zarówno sobie, jak i dziecku.

Z powyższego wynika jeden bardzo ważny wniosek, że nie można zarobkować w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim w trakcie ciąży.

Jak wygląda kontrola?

Kolejna bardzo ważna rzecz, to gdzie ZUS może przeprowadzać kontrolę? Ogólnie są dwa miejsca, w których może sprawdzać ubezpieczonego i jest to jego miejsce zamieszkania lub może wysłać pismo do danej osoby z wezwaniem do stawienia się na komisji lekarskiej.

Co do drugiego przypadku, to jeśli nie ma możliwości stawienia się w jednostce ZUS, to należy wysłać pismo wyjaśniające z informacją, z jakiego powodu nie można przybyć w wyznaczonym terminie.

Natomiast jeśli chodzi o wizyty w domu, to zazwyczaj odbywają się one bez wcześniejszej zapowiedzi. I tutaj czasami może być problem. Jak się uchronić przed ewentualnymi konsekwencjami? Moja odpowiedź będzie zależeć od tego, jaki typ zwolnienia otrzymała przyszła mama.

Informacja na zwolnieniu

Jeśli mamy do czynienia ze zwolnieniem, na którym będzie napisane “chory musi leżeć” (cyfra 1), to co do zasady kobieta powinna leżeć i wykonywać czynności ograniczone do minimum.

A co jeśli Pani przebywa u lekarza, a w tym czasie kontrola z ZUS zapuka do drzwi? Wówczas przyszła mama powinna w ZUS przedstawić zaświadczenie o tym, że była u lekarza lub przebywała na badaniach.

Nieco inaczej sytuacja wygląda przy zwolnieniu, gdy dana osoba “może chodzić” (cyfra 2), bo wówczas może wykonywać drobne czynności, jak wyjście do apteki, czy drobne zakupy. Ale tutaj też należy uważać, bo gdy ZUS uzna, że inny domownik miał możliwość wykonania tych czynności, może zakwestionować zwolnienie lekarskie.

Powyższe informacje są myślę kluczowe. Zaznaczam też, że niewyjaśnienie nieobecności w czasie kontroli ZUS jest podstawą do uznania, że zwolnienie lekarskie jest wykorzystywane nieprawidłowo.

Należy też pamiętać, że jeśli prawo do zwolnienia lekarskiego zostanie zakwestionowane, to dana osoba nie otrzyma zasiłku chorobowego.

O te kwestie należy szczególnie dokładnie zadbać i pamiętać, że dotyczą zasiłku chorobowego kobiety w ciąży. Po urodzeniu dziecka, jeśli nabędzie prawo, to będzie już otrzymywać zasiłek macierzyński, podczas którego będzie mogła pracować w takim zakresie, aby nie zakłócało to opieki nad dzieckiem.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Socha
InFakt łączy obsługę księgową przez biuro rachunkowe z dostępem do aplikacji www oraz mobile. Firma specjalizuje się w obsłudze branż: IT, Internet, reklama, media. Osoby, które nie prowadzą jeszcze działalności, mogą skorzystać z pomocy i usługi Zakładania Firmy (specjalna oferta dla Mamopracuj). Więcej na: www.infakt.pl
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 największych niespodzianek kiedy mama wraca do pracy

Doskonale znane mi jest uczucie paniki związane z powrotem do pracy. W głowie pojawia się mnóstwo skrajnych emocji. Strach, niepewność, ekscytacja, radość. Czy sobie poradzę? Dlaczego pozbawiam dziecko siebie? Czy wdrożę się w obowiązki? Może tak jak ja i wiele innych mam będziecie zaskoczone, że jest zupełnie inaczej niż myślałyście.
  • Agnieszka Wadecka - 21/05/2018

1. Podwójne życie

Mnóstwo kobiet dzieli swoje życie na dwie sfery – zawodową i prywatną. Trochę jakby miały alter ego. W domu są mamą, w pracy kobietą, tą samą sprzed macierzyństwa. W ten sposób wręcz ich życie staje się ciekawsze.

2. Brak poczucia winy

To, co najczęściej spędza mamom sen z powiek, gdy wracają do pracy, to wyrzuty sumienia, że dziecko zostaje bez nich i może się poczuć odtrącone. Zaskoczenie przychodzi, gdy widzą samodzielnego malucha, który radzi sobie świetnie w przedszkolu.

3. Zdrowy egoizm

Mamy zdradzają, że jak powróciły do zawodowej aktywności, to poczuły się świetnie. Zauważyły, że to co robią jest dobre dla rodziny. Dodatkowo celebrują ten czas, który spędzają poza domem. Niektóre mówią otwarcie, że kariera jest dla nich na pierwszym miejscu i wcale nie czują się winne z tego powodu.

4. Wszystko na swoim miejscu

Zaskakująca jest akceptacja myśli, że dziecko ma wszystko czego mu potrzeba: jest nakarmione, umyte, spokojnie idzie spać, ma miłość rodziców, którzy nie robią nic przeciwko niemu. Praca nie jest niczym, co miałoby wpływać na szkodę dziecka.

5. Pomoc męża

Kobiety, które dotychczas przyzwyczajone były do stałej opieki nad dzieckiem i brały na siebie większość domowych obowiązków są zachwycone, że sytuacja się bardzo zmieniła. Obowiązki dzielą z mężami na pół. Mogą na nich polegać, widzą, że na początku mężowie okazują duże wsparcie poprzez branie na siebie więcej domowych prac.

6. Ciągłe chorowanie

Przykrych niespodzianek nie brakuje. Bardzo często dzieci w pierwszym roku przedszkola chorują więcej niż dotychczas. Gdy cały czas trzeba zostawać z chorym maluchem w domu pojawia się uczucie paniki czy nie spowoduje to problemów w pracy.

7. Plan dnia

Zmiana dnia z luźnego na pełen zasad i harmonogramów bywa szokująca. Spędzając czas z dzieckiem w domu, można było zorganizować dzień po swojemu. Po powrocie do pracy na wszystko brakuje czasu, by się nie pogubić, trzeba trzymać się ustalonego planu.

8. Po urlopie

Każda bezdzietna osoba w pracy myśli, że mama wraca po długich i przyjemnych wakacjach. Ciężko jej wytłumaczyć komuś, kto nie posiada dziecka, że wcale nie leżała na plaży z drinkiem w dłoni.

9. Sekretne stowarzyszenie

Miło jest, gdy okazuje się, że jest więcej rodziców, którzy wrócili po urlopie. W takiej grupie można powymieniać się doświadczeniami, podzielić historią porodu i zwyczajnie poczuć wsparcie kogoś, kto jest w takiej samej sytuacji.

10. Nadgodziny

Przez to, że często trzeba wyjść z pracy wcześniej by odebrać dzieci ma się mniej czasu na służbowe obowiązki niż współpracownicy. Ta refleksja nadchodzi mamy, gdy późną nocą nadrabiają swoje zadania.

11. Czas wyjść

Dla mam szokujące bywa to, że biuro trzeba opuścić o określonej godzinie. Przy dziecku nie było takiego godzinowego rygoru. Do tego czasem po prostu wcale nie chce się wychodzić.

12. Kocham swoją pracę

Kobiety, które wróciły do tej samej pracy, którą wykonywały przed urodzeniem dziecka uświadamiają sobie, że ją uwielbiają. Przygotowywały się do tego zawodu, wdrażały się w obowiązki powoli.

Rola rodzica zaskoczyła je tym, że wchodzi się w nią nagle i dostaje się masę nowych zadań, do których nie było się przygotowanym. W tym zestawieniu praca wygrywa.

13. Nieoczekiwana zmiana

Część mam opowiada, że w pewnym momencie zdecydowały, że nie będą już wracać do pracy, ale codzienność doprowadziła do tego, że stanowczo zmieniły zdanie. Każda z nich była ogromnie zdziwiona tym, jak łatwo przyszło im podjąć tę decyzję.

14. Niespodziewany sukces

Wszystkie mamy, w tym i ja cieszą się, że powróciły do zawodowej aktywności. Dzielenie pracy z macierzyństwem motywuje i buduje poczucie dumy z samej siebie. Każda z nas wie, że w ten sposób pomoże wzmocnić domowy budżet i zrobi coś dobrego dla swojego rozwoju.

Żródło: www.workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak korzystnie wymieniać walutę i robić przelewy zagraniczne?

Już od dłuższego czasu wymieniasz walutę przez internet, po czym wypłacasz środki na swój rachunek walutowy w banku? Dzięki serwisowi Walutomat, możesz znacznie szybciej wysyłać pieniądze na konta w zagranicznych bankach. Pozwoli ci to także uniknąć wysokich opłat, naliczanych przez banki w przypadku tego typu transakcji. Koszt przelewu zagranicznego w walucie euro wynosi jedynie 4 zł, bez względu na kwotę operacji.
  • Alicja Zielińska - 18/05/2018

Dlaczego warto wymieniać walutę w Walutomacie?

Użytkownicy serwisów społecznościowej wymiany walut zawierają transakcje po jeszcze lepszych kursach niż ma to miejsce w przypadku kantorów internetowych. Wymiana przebiega bowiem w tym przypadku na zupełnie innych zasadach.

Walutomat wyłącznie pośredniczy w operacjach finansowych, dlatego nie narzuca żadnych odgórnych kursów. Nie zarabia na marży, a jedynie na symbolicznej prowizji, której wysokość nie przekracza 0,2% wartości każdej wymiany. To tylko sami uczestnicy giełdy internetowej decydują o tym, po jakich kursach wymieniają waluty. Mogą być one nawet wyraźnie niższe w porównaniu do średnich notowań na świecie.

Wymiana walut za pośrednictwem Walutomatu jest także szybka i wygodna. Zdołasz założyć konto w serwisie oraz przeprowadzić transakcję bez wychodzenia z domu. Możesz tego dokonać nawet w czasie nieprzekraczającym kilkunastu minut.

Masz dwie możliwości wymiany walut – pierwsza z nich polega na akceptacji najlepszych na dany moment kursów, oferowanych przez pozostałych użytkowników platformy. Zarazem możesz poczekać na jeszcze lepsze kursy, zamieszczając w serwisie własną ofertę. Kiedy inny uczestnik giełdy zgłosi komplementarną ofertę, wtedy system automatycznie je dobierze i przeprowadzi wymianę.

Wykonuj przelewy zagraniczne z pominięciem banków

Nie musisz już dłużej tracić cennego czasu, przelewając najpierw wymienioną w internecie walutę na swoje konto walutowe.

Możesz wykonywać przelewy zagraniczne z Walutomatu bezpośrednio na rachunek swojego zagranicznego kontrahenta, sklepu internetowego czy rodziny mieszkającej poza granicami Polski.

Tego typu transakcje są zwykle realizowane w ciągu dwóch dni roboczych. Opłata za przelewy zagraniczne jest z reguły niższa niż w przypadku banków, o czym więcej przeczytasz na stronie pod adresem https://www.walutomat.pl/przelewy-zagraniczne/.

Jeżeli wysyłasz walutę euro do jednego z 29 krajów, wtedy zapłacisz tylko 4 zł, niezależnie od kwoty transakcji. Przelewy zagraniczne w takich walutach jak franki, funty oraz dolary, kosztują natomiast standardowo 9 zł i mogą być wysyłane do 33 krajów.

Jak wykonać przelew zagraniczny z poziomu konta na platformie Walutomat?

Zlecenie dyspozycji przelewu zagranicznego w Walutomacie jest proste. Wystarczy w tym celu wejść do swojego wirtualnego portfela, a następnie wybrać funkcję wypłaty z portfela na konto osoby za granicą.

Następnie wskaż walutę i kwotę wymiany, numer konta i dane odbiorcy, a także tytuł przelewu. Potwierdź jeszcze swoją dyspozycję wypłaty i to wszystko. Niebawem pieniądze pojawią się na koncie zagranicznego odbiorcy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail