Czego szukasz

Czy w rejestracji u lekarza należy podać numer PESEL?

Przy każdej niemal rejestracji w centrum medycznym jestem proszona o podanie numeru PESEL lub okazanie dowodu osobistego. Czy taka praktyka w dobie RODO jest na pewno prawidłowa? Powiem szczerze, że mogłabym wymienić mnóstwo przykładów, gdy ktoś w kolejce uparcie nie chciał go podać rejestratorce medycznej, a ta bez niego nie chciała dokonać rejestracji pacjenta. A co w sytuacji, w której podczas rejestracji telefonicznej, ktoś oczekuje podania numeru PESEL? Czy musimy go podawać?

  • Marzena Pilarz-Herzyk - 03/06/2019
kobieta rejestruje się do lekarza

Kiedy i gdzie należy podać numer PESEL?

Na początek (choć na tym tak naprawdę mogłabym zakończyć ten artykuł) pamiętaj, że placówki medyczne to szczególne miejsce, gdzie ze względu na bezpieczeństwo pacjenta – Twoje bezpieczeństwo, niezwykle ważnym jest, aby prawidłowo potwierdzić tożsamość.

W przychodni, szpitalu nie ma absolutnie przestrzeni na ryzykowanie. Podanie jedynie imienia i nazwiska to moim zdaniem zbyt mało, aby o to podstawowe bezpieczeństwo zadbać. Trudno o pewność, iż za chwilę nie pojawi się ktoś o takim samym imieniu i nazwisku. Dlatego właśnie ja stoję na stanowisku, że podanie numeru PESEL jest jak najbardziej słuszne, a wręcz konieczne.

Na co zwrócić szczególną uwagę w rejestracji?

Przepisy zwracają szczególną uwagę na konieczność zapewnienia ochrony danych przed osobami postronnymi – również w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych. Nie należy do grona tych osób zaliczać jednak rejestratorek medycznych. Jak wspomniałam powyżej, potwierdzenie tożsamości pacjenta to niezwykle ważny obowiązek personelu medycznego.

Jak więc placówka medyczna może zapewnić ochronę danych?

1. Placówka medyczna powinna wyraźnie oznaczyć miejsce rejestracji pacjentów, w którym powinna znajdować się tylko jedna osoba. Kilka stanowisk rejestracji powinno być oddzielone ściankami działowymi, na podłodze można oznaczyć linię, poza której obszarem powinien znajdować się tylko i wyłącznie obsługiwany pacjent.

2. Osoba rejestrująca musi potwierdzić tożsamość pacjenta. Najlepszym sposobem jest poproszenie o okazanie dokumentu tożsamości – ja osobiście zachęcam do nie odmawiania tego i przyznam, że siadając przy stanowisku, zwykle mam przygotowany w ręku dokument. Użycie dowodu powoduje tak naprawdę, iż nie ma konieczności głośnego podawania jakichkolwiek danych.

3. Co zrobić jeśli pacjent odmawia przedstawienia dowodu osobistego? W praktyce nie powinno być to powodem odmowy realizacji świadczenia, ale tutaj należy pamiętać, że nadal konieczne jest potwierdzenie tożsamości. Dlatego zupełnie naturalnym i prawidłowym jest żądanie podania numeru PESEL. Personel może użyć również formularzy, służących do napisania danych, a nie podawania ich ustnie.

4. Oczywiście dobrym rozwiązaniem jest wprowadzenie elektronicznych stanowisk rejestracyjnych, które umożliwiają nam wprowadzenie naszych danych, bez przekazywania ich komukolwiek w rejestracji. Takie rozwiązania spotyka się jednak na razie w prywatnych sieciach.

Z dzieckiem u lekarza – czy należy potwierdzać dane opiekuna?

Przede wszystkim należy potwierdzić prawidłowo tożsamość dziecka – gdyż to ono jest pacjentem. Dziecko nie ma oczywiście dowodu osobistego, więc zwyczajowo rodzic, opiekun prawny podaje dane osobowe dziecka = pacjenta.

Czy rejestrator ma prawo do żądania również naszych danych? Pamiętaj, że Ty jesteś rodzicem a więc reprezentujesz swoje dziecko. To Ty wyrażasz zgodę na jego leczenie. Personel medyczny musi mieć i w tym zakresie pewność, co do tego, iż osoba, która przychodzi do „okienka” rzeczywiście jest przedstawicielem dziecka. Pamiętaj, że na dzień dzisiejszy to na podstawie Twojego oświadczenia, personel medyczny musi uwierzyć, że jesteś rodzicem, opiekunem dziecka. Nikt nie ma prawa oczekiwać od Ciebie, okazania aktu urodzenia dziecka podczas rejestracji w szpitalu czy przychodni, a czasy dowodów osobistych z wpisanymi danymi dziecka minęły już dawno.

Tutaj znowu koniecznym jest zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo. Prawidłowe potwierdzenie danych osobowych pacjenta dziecka oraz jego opiekuna jest niezbędne do udzielenia jakichkolwiek świadczeń zdrowotnych.

Rejestracja telefoniczna

Rejestracja telefoniczna zwykle nie wystarcza do tego, aby wejść do gabinetu lekarskiego (gdyż na miejscu i tak nastąpi właśnie potwierdzenie tożsamości), ale na jej etapie również należy podać konieczne dane osobowe. Nawet w takim procesie „na odległość” imię i nazwisko moim zdaniem nie jest wystarczające, do poprawnego ustalenia tożsamości i dalszej realizacji świadczeń. Żądanie więc podania numeru pesel jest zasadne (chociaż w praktyce dość często placówki zastępują to datą urodzenia).

Kiedy można odmówić podania numeru PESEL w placówce medycznej

Jedna z sieci medycznych miała do niedawna praktykę, gdy podczas chęci sprawdzenia grafiku lekarzy w danej placówce (nawet w ramach rozmowy telefonicznej) oczekiwano właśnie podania numeru PESEL. Przyznam szczerze, że zawsze budziło to mój sprzeciw i dopytywałam o powody tych oczekiwań. Każdorazowo słyszałam tłumaczenie, iż podane go jest konieczne, celem „wejścia do systemu i ustalenia grafiku”. Takie rozwiązania moim zdaniem nie budzą żadnego uzasadnienia. Przyznam, że ostatnio zostałam mile zaskoczona, gdy pod rządami RODO ta praktyka została zmieniona. Okazuje się bowiem, że sprawdzenie grafiku lekarza nie wymaga jednak sprawdzenia tożsamości pacjenta i w ogóle nie jest konieczne.

Drogi Pacjencie, Pacjentko pamiętaj więc, że to w Twoim interesie jest, aby Twoja tożsamość została prawidłowo potwierdzona. Nawet przy najprostszym świadczeniu zdrowotnym warto mieć pewność, że na biurku czy w systemie komputerowym otworzy się na pewno Twoja dokumentacja medyczna. Nie widzę więc żadnego powodu, aby w placówkach medycznych odmawiać podania numeru PESEL czy nawet pokazania dowodu osobistego.

To troska o Twoje dane i Twoje bezpieczeństwo. Tak naprawdę to potwierdzenie tożsamości nie kończy się moim zdaniem w rejestracji. Warto o tym pamiętać również w momencie wejścia do gabinetu lekarskiego. Tutaj coraz częściej lekarz również poprosi o podanie danych. Tu znowu zachęcam nawet do pokazania „na dzień dobry” dowodu osobistego.

Dowiedz też się dlaczego nie trzeba bać się RODO  >>>

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Pilarz-Herzyk
Na co dzień mama dwóch synów Oskara i Oliwiera. Z wykształcenia prawnik. Z zamiłowania artystka. Zawodowo przez kilka lat związana z zarządzaniem przedsiębiorstwami, procedurami prawnymi i finansowymi. Od 2018 postanowiła zawodowo zająć się doradztwem prawnym przede wszystkim kobietom, mamom, rodzicom, ale również mniej świadomym swoich obowiązków pracodawcom. Prowadzi stronę mamaprawniczka.pl.

MaMy Kalendarz. Idealne narzędzie do planowania dla rodziny

To, że każda mama jest mistrzynią planowania, organizowania, ogarniania tysiąca wątków w jednym czasie, to całkiem oczywiste, ale dlaczego miałaby być z tym wszystkim sama? Jak zachęcić całą rodzinę do planowania, do dzielenia się obowiązkami, do pamiętania o różnych BARDZO ważnych sprawach? W mojej rodzinie najlepiej sprawdza się MaMy Kalendarz! Zobaczcie najnowszą edycję i skorzystajcie ze zniżki!
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/08/2019
MaMy Kalendarz wersja 2019/2020

Cały tydzień przed nami! Ale MaMy Kalendarz 😉

MaMy Kalendarz ma układ tygodniowy, zaprojektowany tak, aby pomóc organizować życie rodzinne. Każdy domownik ma swoją rubrykę, w której można zapisywać wszystkie ważne, mniej ważne, przyjemne i mniej przyjemne czynności, jakie go czekają każdego dnia! Jest także miejsce na nagrody-naklejki, o wadze których nie trzeba przekonywać rodziców każdego przedszkolaka ;-).

W naszym domu, niedzielny wieczór to czas, kiedy planujemy, kto zawozi, a kto odbiera dzieci ze szkoły/przedszkola, kto z kim i kiedy idzie do lekarza. Kiedy są moje, a kiedy męża, spotkania i gimnastyki naszych dzieci. Czy też kiedy mamy czas dla siebie tylko we dwoje. Jakiś czas temu do planowania posługiwaliśmy się kalendarzem Google, ale o ile przyjemniej usiąść nad kalendarzem z pisakiem w ręku!

Patrząc na cały tydzień, szukamy także sposobów miłego wspólnego spędzania wolnego czasu.

Poważna zabawa z naklejkami?

Wspólne planowanie z naklejaniem będzie z pewnością wielką frajdą dla wszystkich domowników, szczególnie tych najmłodszych. Przeźroczysta nakładka na kalendarz pozwala planować i ustalać wydarzenia, które odbywają się regularnie. Ot, prosty i genialny pomysł.

Nasze dzieci są jeszcze na tyle małe, że dni tygodnia rozumieją tylko z nazwy, ale takie planowanie pozwala im lepiej zrozumieć, kiedy jest początek tygodnia i jak blisko do weekendu. Że tańcząca dziewczynka to gimnastyka, a samolot to delegacja taty… a może i wspólne wakacje ;-).

Podział obowiązków, czyli nieskończona lista spraw do załatwienia

Każda strona kalendarza kończy się perforowaną (czytaj do oderwania) listą zakupową. Zatem planując każdy tydzień, od razu można zapisywać co jest do kupienia i co najważniejsze w planowaniu, KTO ma to zrobić. Listę można sobie po prostu oderwać i pójść z nią do sklepu.

W naszej rodzinie zakupy jakoś inaczej się odbywają (sama nie wiem jak…), w każdym bądź razie, w tej części na zakupy planujemy sprawy do załatwienia: zamówić bilety do kina na niedzielny seans dla dzieci, zanieść pranie do magla czy kupić prezent dla Babci na urodziny. Ponieważ każdy ma swój kawałek do oderwania i swoją listę, trudniej o tym zapomnieć.

Piękny, prosty i elegancki…

MaMy Kalendarz jest taki, jaki powinien być rodzinny kalendarz! Zaplanowany idealnie i wykonany z wielką starannością o każdy szczegół. Grafika przyjemna dla oka sprawia, że spokojnie można zawiesić go na ścianie w salonie, przedpokoju, kuchni czy gabinecie (jeśli ktoś ma ;-)).

Czego kalendarz nie zawiera? Zbędnych elementów!

Każdy zestaw MaMy Kalendarza to:

  • kalendarz ścienny, 53 strony
  • odrywana lista zakupów lub spraw do załatwienia
  • przeźroczysta nakładka z naklejkami na imiona członków rodziny
  • arkusz naklejek (w tym naklejki motywacyjne oraz naklejki symbolizujące różne aktywności rodzinne/przypominajki)
  • 4 naklejki na plan lekcji, do przyklejenia na nakładkę
  • cienkopis przymocowany do kalendarza, dzięki czemu zawsze będzie pod ręką
  • praktyczna kieszonka na naklejki, rachunki, listy czy wszystkie inne ważne papierki!

Dodatkowo ze strony www.mamykalendarz.pl możemy pobrać dodatkowe karty do wykorzystania w trakcie całego tygodnia oraz zamówić same zestawy naklejek, gdy nam ich zabraknie.

Czegoś ci brakuje? Masz pomysł na dodatek do kalendarza?

Autorki czekają na Twoje opinie i sugestie!

Zdjęcia: Z archiwum Kalendarz MaMy

Odwiedź MaMy Kalendarz na Instagramie >>> 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Magiczne wakacje w Polsce szlakiem Parków Narodowych

Dokąd jechać na wakacje, żeby było ładnie, żeby dzieci się nie nudziły i żeby można było fajnie spędzać czas całą rodziną? Czy trzeba lecieć na drugi koniec świata, żeby zachwycać się niesamowitymi krajobrazami? Czy można uniknąć zgiełku popularnych kurortów?
  • Kasia Myślicka - 14/08/2019
dzieci na wycieczcie górskiej

Wakacje w Polsce

A może tak postawić na wakacje w rytmie slow? No tak, ale co z dziećmi? Nie będą się nudzić? Jeśli zabierzemy je na wydmy, gdzie poczują się niczym na pustyni, w skalne labirynty czy na spływ rzeką na pewno nie. Te i inne atrakcje znajdziemy w Parkach Narodowych, których w Polsce mamy aż 23! W tym 8 uznanych za światowy rezerwat biosfery! Dla porównania w Hiszpanii jest 15, a we Francji tylko 10 Parków Narodowych.

Wigierski Park Narodowy

Nazwa bierze się od jeziora Wigry, przepięknie położonego na Suwalszczyźnie. W parku jest w sumie ponad 40 jezior, wszystkie otoczone lasami należącymi do Puszczy Augustowskiej. Atrakcje typowe dla pojezierza – ryby, grzyby i kajaki. Na terenie parku wytyczonych jest sporo tras rowerowych. Wypożyczalnie kajaków znajdują się w miejscowości Wigry. Można także wybrać się na kilkudniowy spływ rzeką Czarna Hańcza lub popływać na najładniejszym jej odcinku przebiegającym przez Puszczę od Maćkowej Rudy (tu też są wypożyczalnie) do miejscowości Frącki. Lokalną atrakcją turystyczną jest kolejka wąskotorowa.

Najbardziej malownicza część Suwalszczyzny leży ok. 40 km na północ od Wigier. Poprzecinaną wzgórzami i jeziorami panoramę można podziwiać m.in. z Góry Zamkowej. Warto zajrzeć do miejscowość Smolniki, nad jezioro Jaczno czy do Stańczyk znanych z nieużywanych wiaduktów kolejowych przypominających rzymskie akwedukty.

Słowiński Park Narodowy

Ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym to jeden z najpiękniejszych i najciekawszych odcinków polskiego wybrzeża. Wydmy znajdują się między morzem i jeziorem Łebsko, niedaleko miejscowości Rąbka, tuż za Łebą. Prowadzi do nich szlak pieszy, ale można także się dostać statkiem lub „maleksowymi” taksówkami.

Co jeszcze można robić w okolicy? Wspinać się na platformy widokowe, robić wycieczki do latarni morskich czy wybrać się na poszukiwanie najpiękniejszych i najmniej zatłoczonych bałtyckich plaż. W tym celu musimy podjechać kawałek dalej w stronę Ustki, m.in. do miejscowości Orzechowo i Pąddąbie.

Roztoczański Park Narodowy

Kolejny przyrodniczy skarb naszego kraju to Roztocze. Poprzecinane szlakami turystycznymi, trasami dydaktycznymi i ścieżkami rowerowymi to idealny kierunek, jeśli chcemy zaszczepić dzieciom miłość do przyrody. Różnej długości trasy rowerowe na płaskim terenie wspaniale nadają się na rodzinne wycieczki. Warto wybrać się do rezerwatu przyrody nad rzeką Tawia – gęsto zarośnięte brzegi rzeki na myśl przywodzą dżunglę :), a wspaniałej atmosfery dodają drewniane mostki przerzucone przez rzekę.

Możesz też poznać 7 zasad udanych, górskich wycieczek z dziećmi >>>

Na terenie Parku jest kilka zalewów z kąpieliskami, a w Zwierzyńcu można wybrać się na kilkugodzinny spływ rzeką Wieprz. Symbolem Parku jest konik polski, którego można spotkać w rezerwatach. W okolicach warto odwiedzić Puławy i Nałęczów – jedno z najpiękniejszych polskich uzdrowisk. Z kolei w Zamościu można zwiedzić odrestaurowaną twierdzę oraz przejść podziemną trasą

Park Narodowy Góry Stołowych

Jedno z najciekawszych miejsc w polskich górach na wyjazd z dziećmi to właśnie Góry Stołowe. Niesamowite formacje skalne pozwalają puścić wodze wyobraźni i przenieść się w iście baśniowe klimaty. Fantazyjne formy skalne można znaleźć m.in. w masywie Szczelińca Wielkiego, a tak zwane Skalne Grzyby na terenie między miejscowościami Batorów i Karłów.

Z kolei w Błędnych Skałach znajdują się skalne labirynty. Ciekawie prezentują się także Radkowskie Skały i Filary Skalne. W obszarze chronionym u podnóży Szczelińca Wielkiego znajduje się przepiękny Wodospad Pośny. Do wszystkich tych miejsc prowadzą świetnie oznakowane szlaki piesze. Na obrzeżach Parku leży najładniejsze z polskich uzdrowisk – Kudowa-Zdrój, a także Duszniki-Zdrój i Polanica.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Myślicka
Mama kilkuletnich bliźniaków, które stara się zarazić swoją pasją do podróży i aktywnego trybu życia. Od kilku lat mieszka w Prowansji. Po godzinach prowadzi blog Kids&Go, na którym zamieszcza informacje o sprawdzonych miejscach na wyjazdy z dziećmi i praktyczne porady przydatne do planowania rodzinnych podróży.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail