Czego szukasz

Blogówka #4, czyli przegląd najciekawszych blogów

Dzisiaj będziemy sporo podróżować – z plecakiem lub w hotelu, ale zawsze z dzieckiem. Po Europie, świecie i Polsce. Dla rozrywki, odkrywania i jedzenia. Po drodze zajrzymy do serca korporacji, by sprawdzić, czy faktycznie jest taka straszna. A na koniec wrócimy do jedzenia, a raczej do karmienia – piersią.

Wymień trzy rzeczy, które kojarzą Ci się z Włochami. Gdybym dostała takie zadanie, powiedziałabym: kawa, Rzym, szybkość. Czy słusznie? Kawa – espresso, cappuccino, latte macchiato… Rzym – tego tłumaczyć nie trzeba. Szybkość – szybkie samochody, szybkie pościgi, mafia szybko rozprawiająca się z wszelkimi delikwentami. Ale na pewno nie szybkie życie. Bo duszą całych Włoszech i każdego Włocha z osobna jest Slow Life. Jeśli te słowa niewiele Wam mówią, rozsiądźcie się wygodnie i wejdźcie na bloga Ani, która jest pilotem wycieczek. Na Primo Cappuccino pisze o tym, jak we włoskim stylu wprowadzić ideę slow do swojego życia. Nie oznacza to apatii, lenistwa, marnotrawienia czasu. Bo nie liczy się czas, ale jakość. We wszystkim, co robicie. Jak robią to Włosi? Przeczytacie u Ani. A jeśli sama lektura Wam nie wystarcza i zamarzy Wam się przetestować na własnej skórze włoski Slow Life, na blogu znajdziecie wszystko, co musicie wiedzieć przed podróżą do Włoch. Jak korzystać z komunikacji miejskiej w Rzymie, gdzie spróbować najlepszych lokalnych przysmaków i… co zobaczycie na Placu Kawalerów Maltańskich.

***

Dwoje ludzi, dwie pasje, jeden blog. Mammamija to dzieło małżeństwa fotografów, na którym opisują i pokazują swoje podróże do najdalszych i tych nieco bliższych zakątków świata, a nieodłącznym partnerem podczas tych eskapad jest ich synek. Pierwsze skrzypce grają tutaj profesjonalne zdjęcia, którym jednak daleko do tych rodem z katalogów biur podróży. Największe metropolie ukazują swoje nowe oblicza – kulinarne, designerskie i te całkiem codzienne. Powiedzieć, że dzięki nim można poczuć się tak, jakby się tam było – to mało. Można poczuć się tak, jakby surfowało się u wybrzeży Australii, próbowało najlepszego street food w Bangkoku lub przymierzało ubrania vintage w sklepiku w Los Angeles.

***

Macie dzieci, ale też ciągoty do podróżowania? Uważacie jednak, że wyjazd w siną dal z plecakiem i berbeciem na ręce to nie do końca Wasza bajka? A może po prostu szukacie miejsc na weekendowy wypad lub restauracji przyjaznej maluchom? W takim razie na Waszej blogowej trasie powinien znaleźć się blog Taste Away. Natalia i Łukasz wraz ze swoim synkiem Maksem podróżują po świecie – lista odwiedzonych krajów robi wrażenie! – a tym, co fascynuje ich najbardziej, jest jedzenie. Żadne lokalne smaki nie mają przed nimi tajemnic, dlatego też dzielą się wiedzą na temat tego, co, gdzie i dlaczego akurat to warto zjeść. Wyjazd do Singapuru lub Czarnogóry jest poza Waszym zasięgiem? Nic straconego – na blogu przekonacie się, że również w Polsce jest mnóstwo miejsc do… zjedzenia.

***

Korporacja – słowo, którym poniekąd straszy się całe rzesze studentów. Harówka od rana do wieczora, wyścig szczurów i zarząd, który jest jak UFO – każdy o nim słyszał, ale nikt nie widział. Obecnie wszystko może być korpo-. Często zastanawiam się, na ile to, czego dowiaduję się od ludzi na studiach, jest prawdą, a na ile są to opowieści wyssane z korpo-palca? Z pomocą przychodzi mi Paulina Basta, która od prawie dekady pracuje w HR i zdążyła poznać polskie korporacje od podszewki. Na swoim blogu pisze dla managerów i pracowników, którzy chcą mieć pewność, że ich środowisko pracy funkcjonuje we właściwy sposób oraz dla tych, którzy pragną, by praca była dla nich czymś więcej niż tylko przykrym obowiązkiem.

***

Karmienie piersią to temat, który wywołuje emocje. Karmić czy nie karmić? Gdy wpiszemy hasło w wyszukiwarkę, otrzymujemy nieskończoną ilość wyników. Wiele z nich to debaty, które obok merytoryki nawet nie leżały. Czy w ogóle istnieje jakiekolwiek rzetelne źródło informacji? Tak – blog Hafija, którego autorka jest dyplomowaną Promotorką Karmienia Piersią. Pisze dla matek, sama jest matką, ale jej wpisy to przede wszystkim wiedza. Bazuje na badaniach naukowych, korzysta z wielu – nie tylko polskich – źródeł, współpracuje ze specjalistami z różnych dziedzin. Wszystko po to, by edukować i wspierać kobiety – żeby nie bały się karmić piersią, dowiedziały się więcej o rodzicielstwie bliskości oraz potrafiły jak najlepiej zadbać o siebie i dziecko. Blog ten został najlepszym blogiem parentingowym 2014 w konkursie Blog Roku.

***

A jakie są Wasze ukochane blogi, bez których nie wyobrażacie sobie dnia w sieci? Napiszcie!

Jeśli jesteś blogującą mamą, weź udział w akcji:


Zdjęcie: freedigitalphotos.net

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej UJ. „Artystyczna dusza”, która – kiedy nie dzierży w dłoni pióra – najchętniej rysuje lub zajmuje się tworzeniem grafiki komputerowej. Na swoim koncie ma wydaną w 2010 roku powieść młodzieżową pt. „Nielegalna”.
Podyskutuj

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie