Logo Mamo Pracuj
Open menu
Pracuj

Znajdź wymarzoną pracę i pracodawcę.

Rozwijaj się

Pozwól się wesprzeć w rozwoju.

Inspiruj się

Sprawdź nasze propozycje dla Ciebie.

ZAINSPIRUJ SIĘ

Od urlopu macierzyńskiego do roli Portfolio Managera. Powrót Weroniki do pracy 

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 30 maja 2026
  • 6 MIN. CZYTANIA
Weronika Michałowska UBS _ powrót do pracy
Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to coś więcej niż krok zawodowy, to także osobista zmiana. Rozmawiamy z Weroniką, Portfolio Managerką, o jej doświadczeniach związanych z powrotem do pracy. Od ośmiu lat rozwija swoją karierę w UBS, zajmując cztery różne stanowiska. Jej historia to przykład wytrwałości, otwartości oraz siły płynącej ze wsparcia innych.

Zacznijmy od początku. Kim byłaś zawodowo przed urlopem macierzyńskim, a kim jesteś dzisiaj?

Weronika: W ciągu ośmiu lat pracowałam w obszarze operacji, następnie objęłam rolę Product Ownera, a dodatkowo zdobyłam certyfikat Scrum Master. Zawsze byłam ciekawa nowych rzeczy i chętna do nauki. Dziś pracuję jako Portfolio Manager, gdzie łączę doświadczenia techniczne, strategiczne i liderskie, które zdobywałam przez lata.

Szczególnie ważny był dla mnie moment powrotu do pracy. Początkowo pracowałam przy różnych projektach, jednocześnie intensywnie rozwijając się m.in. w obszarze AI i cyberbezpieczeństwa oraz angażując się w dodatkowe inicjatywy. W pewnym momencie zobaczyłam, że to dobry czas, aby zrobić krok dalej. Inicjowałam rozmowy z przełożonymi o tym, jak mogę wnosić jeszcze większą wartość i rozwijać się w kierunku bardziej strategicznej roli. Te rozmowy okazały się przełomowe – w ich efekcie zaproponowano mi objęcie roli Portfolio Managerki, w której moje doświadczenie i styl pracy mogły być najlepiej wykorzystane. Był to dla mnie symboliczny krok w kolejny etap kariery, z większym poczuciem sensu, sprawczości i celu.

Twój urlop trwał ponad rok. Jaki to był dla Ciebie czas?

Weronika: To był rok zmian: ważnych i wymagających w sposób, którego wcześniej nie potrafiłam sobie wyobrazić. Wydaje ci się, że wiesz, kim jesteś, a potem pojawia się dziecko i nagle twoja tożsamość zaczyna się rozszerzać, zmieniać i rozwijać w zupełnie nowych kierunkach.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak złożony jest powrót do pracy po przerwie. Jakie było Twoje doświadczenie?

Weronika: Środowisko, do którego wracałam, zdążyło się zmienić – pojawili się nowi menedżerowie i nowy zespół. Ale ja też się zmieniłam, dlatego powrót wymagał ode mnie odnalezienia się na nowo i poukładania swojej roli w nowej rzeczywistości. Nie byłam jednak w tym sama. W przejściu wspierało mnie dwoje menedżerów, a współpracownicy pomogli ustalić jasne oczekiwania. Wykorzystałam też ten czas na rozwój. Ukończyłam szkolenia z zakresu cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji. Z czasem zakres moich obowiązków rozszerzył się i objął współpracę z zespołami w różnych krajach. Było to wymagające, ale jednocześnie bardzo rozwijające.

Wspomniałaś o wsparciu. Jak ono wyglądało podczas Twojego urlopu?

Weronika: Moi menedżerowie byli ze mną w kontakcie, a współpracownicy dzielili się informacjami o tym, co dzieje się w zespole. Byłam zapraszana na wydarzenia, takie jak spotkania świąteczne czy firmowe gale, co pozwalało mi utrzymać poczucie przynależności. Dzięki temu zachowałam ciągłość. Wracając, nie czułam się jak ktoś z zewnątrz. Czułam się częścią zespołu, mile widziana i naprawdę uwzględniona. Dla mnie właśnie tak wygląda silna kultura organizacyjna – podtrzymywanie relacji nawet wtedy, gdy kogoś przez jakiś czas fizycznie nie ma w pracy.

A co z emocjonalną stroną powrotu? Zmiana tożsamości to coś, z czym mierzy się wielu rodziców.

Weronika: Macierzyństwo to ogromna zmiana emocjonalna, podobnie jak powrót do pracy. Bywały momenty, gdy zastanawiałam się, kim się staję – jako mama, jako profesjonalistka, jako osoba. Z czasem znalazłam równowagę. Nauczyłam się zarządzać oczekiwaniami i wyznaczać granice, które pozwalają pogodzić pracę i rodzicielstwo w sposób możliwy do utrzymania. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że macierzyństwo nie osłabiło moich ambicji, wręcz przeciwnie, pomogło je wyostrzyć. Moje cele stały się bardziej świadome i konkretne.

Jak Ty i Twoja rodzina zorganizowaliście życie po Twoim powrocie do pracy?

Weronika: Postawiliśmy na szczerość, rozmowę i planowanie. Z mężem ustaliliśmy, że jeśli nasza córka zachoruje, on bierze na siebie opiekę. Świadomie odeszliśmy od utartych schematów, w których to mama jest za to domyślnie odpowiedzialna. To bardzo pomogło w utrzymaniu równowagi po moim powrocie do pracy. Ważny był też wybór odpowiedniego żłobka. Po przeanalizowaniu kilku opcji znaleźliśmy miejsce, które było zgodne z naszymi wartościami i dawało nam poczucie bezpieczeństwa. Dołączyłam też do rady rodziców i pełnię rolę skarbnika, co dodatkowo daje mi poczucie wspólnoty poza pracą i domem.

Czy Twoje podejście do pracy zmieniło się po zostaniu mamą?

Weronika: Zdecydowanie tak. Stałam się bardziej asertywna i bardziej świadoma tego, na co poświęcam czas i energię. Dziś bardziej zależy mi na skuteczności i równowadze – wybieram podejście, które pozwala mi być obecną i działać efektywnie. Bardzo jasno też komunikuję swoją dostępność – zarówno z zespołem, jak i z przełożonymi. Jeśli coś wymaga mojej obecności po standardowych godzinach pracy, ustalamy to z wyprzedzeniem, żebym mogła zorganizować opiekę dla córki. To daje mi dużą przewidywalność i spokój.

Zmieniło się też moje podejście do zadań. Kiedyś robiłam wszystko od razu, dziś częściej doprecyzowuję oczekiwania, lepiej planuję i deleguję, jeśli ma to sens. Dzięki temu pracuję efektywniej i unikam zbędnych poprawek. Skupiam się też na upraszczaniu pracy – korzystam z narzędzi AI i ograniczam zbędne materiały, żeby działać szybciej i bardziej konkretnie.

Jaką radę dałabyś osobie przygotowującej się do powrotu po dłuższej przerwie?

Weronika: Rozmawiaj z osobami, które już przez to przeszły, to naprawdę pomaga. Zrewiduj swoje priorytety, bo to, co działało przed przerwą, może już nie być aktualne. Proś o pomoc – w domu, w pracy oraz korzystaj ze wsparcia, jakie masz wokół siebie. I najważniejsze: odpuść sobie perfekcjonizm. On odbiera radość.

I na koniec – co było dla Ciebie najważniejsze w tej całej drodze?

Weronika: Wsparcie ze strony menedżerów, współpracowników, rodziny i przyjaciół. Dzięki utrzymywaniu kontaktu podczas mojego urlopu powrót nie był rozpoczynaniem od zera. A dzięki nauczeniu się wyznaczania granic nie straciłam siebie po drodze. Na końcu wszystko sprowadza się do relacji z zespołem, z rodziną i z tym, kim się stajesz.

Sprawdź profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom

https://www.ubs.com/global/en/careers/about-us/locations/poland.html

Zobacz więcej

artykuł
Aktywa i pasywa. Kobieta pracująca na komputerze
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 5 MIN. CZYTANIA
artykuł
Jak założyć działalność w 2026 - na zdjęciu znajduje się fragment oświetlonego biurowca po zmroku
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 7 MIN. CZYTANIA
artykuł
dłonie kobiece z biżuterią
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 3 MIN. CZYTANIA
artykuł
Kobieta trzymająca małą dziewczynkę na rękach, a przed nimi na stoliku leży książeczka
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 7 MIN. CZYTANIA
artykuł
Dzień otwarty Cisco 2026
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 3 MIN. CZYTANIA
artykuł
Kobieta w słuchawkach sprząta
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 4 MIN. CZYTANIA
artykuł
Fearless Together 3.0 - start programu
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 8 MIN. CZYTANIA

+3 tys. mam w newsletterze

© Mamopracuj 2024

Przejdź do treści