ZAINSPIRUJ SIĘ
Brakuje Ci czasu na czytanie? Zobacz, jak słuchać książek między pracą, domem i codziennymi obowiązkami
Czego dowiesz się z tego artykułu?
- Jak wpleść audiobooki w napięty dzień mamy;
- kiedy najlepiej słuchać, żeby to miało sens;
- jakie gatunki wybierać na start;
- jak wykorzystać audiobooki do rozwoju i powrotu do pracy.
Nie masz czasu na czytanie? Jest na to sposób
Chcesz mieć poczucie, że robisz coś ważnego dla siebie, a trudno Ci ogarnąć rzeczywistość? Największa zmiana polega na lekkiej modyfikacji nawyków. I pozwól sobie uwierzyć, że to wystarczająco dużo! Przykład?
Zamiast szukać dodatkowego czasu na czytanie (którego po prostu nie ma), wykorzystaj takie momenty, jak np. spacer z wózkiem czy karmienie piersią, by posłuchać audiobooka. Nie wymaga on skupienia jak książka papierowa, nie męczy wzroku jak ekran. Może się okazać, że w ciągu dnia zbierze się nawet 30–60 minut słuchania – bez reorganizowania całego grafiku i bez poczucia winy.
Kiedy słuchać, żeby naprawdę skorzystać?
Najbardziej naturalnym momentem jest spacer z dzieckiem. To czas, kiedy jesteś w ruchu, ale nie musisz intensywnie myśleć. Audiobook może wtedy działać jak tło, które umila monotonię spaceru, a jednocześnie daje Ci poczucie, że robisz coś dla siebie. Nawet jeśli co chwilę coś Cię rozprasza – zatrzymasz wózek, poprawisz czapkę, odbierzesz telefon – do historii zawsze możesz wrócić.
Podobnie jest w domu. Gotowanie, sprzątanie, składanie prania – to czynności, które zajmują ręce, ale nie wymagają pełnego skupienia. Zamiast ciszy albo powtarzalnych treści z radia możesz włączyć książkę, która będzie Ci towarzyszyć w tle. Dzięki temu nawet zwykłe obowiązki zaczynają mieć dodatkową wartość.
Kolejny moment to jazda samochodem. Niezależnie od tego, czy to szybki wypad do sklepu, czy dłuższa trasa, audiobook pozwala zamienić ten czas w coś więcej niż tylko przemieszczanie się. Wiele mam mówi wprost: to jedna z niewielu chwil w ciągu dnia, kiedy mogą posłuchać czegoś w spokoju.
Warto też pomyśleć o wieczorze. Kiedy dziecko zasypia i dom na chwilę zwalnia, często nie ma już siły na czytanie książki czy naukę. Audiobook nie wymaga takiego wysiłku – możesz po prostu słuchać, leżąc albo odpoczywając. To dobry moment na coś spokojniejszego albo bardziej rozwojowego.
Najważniejsze jest jedno: nie musisz niczego zmieniać ani planować od zera. Audiobook nie jest kolejnym obowiązkiem!
Co wybrać na początek? Gatunki, które się sprawdzają
Na start najlepiej postawić na coś, co szybko wciąga. Dobrze sprawdzają się historie z wyraźną fabułą, które „niosą” od rozdziału do rozdziału – kryminały, thrillery, powieści obyczajowe, romanse.
Możesz też wybrać krótsze formy (np. opowiada erotyczne – dlaczego nie) albo audioseriale. Masz więcej przestrzeni na skupienie? Możesz sięgnąć po literaturę faktu albo literackie klasyki w rodzaju „Czarodziejskiej góry” Tomasza Manna, które zawsze chciałaś przeczytać.
Jedno jest pewne: takie platformy jak Audioteka.com to dobre rozwiązanie, bo znajdziesz w nich szeroki wybór gatunków – od rozrywki po bardziej wymagające treści. Łatwo dopasujesz coś do aktualnego nastroju i poziomu energii.
Audiobooki jako wsparcie w powrocie do pracy
Dla wielu mam ważnym momentem jest powrót na rynek pracy. Na etapie przygotowania do tego procesu audiobooki mogą odegrać konkretną rolę. To jeden z najprostszych sposobów, by rozwijać się w międzyczasie – bez kursów i dodatkowych godzin przed komputerem.
Możesz sięgnąć po:
- audiobooki z zakresu rozwoju osobistego;
- książki biznesowe i branżowe;
- kursy językowe w formie audio;
- materiały wspierające zmianę zawodową
Regularne słuchanie nawet przez 20-30 minut dziennie pozwala stopniowo wrócić do trybu nauki i odświeżyć kompetencje. Bez presji i w swoim tempie!
Małe momenty, które robią dużą różnicę
Największa siła audiobooków tkwi w tym, że nie wymagają wielkich zmian. Dzięki nim możesz wykorzystać to, czym już dysponujesz, czyli – krótkie, rozproszone fragmenty dnia. Zamiast czekać na lepszy moment, możesz zacząć tu i teraz – między jednym obowiązkiem a drugim. Po kilku miesiącach okaże się, że wiele istotnych dla Ciebie pozycji zdążyłaś „przeczytać”.
Artykuł przygotowany we współpracy z partnerem portalu










