Czego szukasz

[08] Podcast: Brakująca połowa dziejów, czyli o roli kobiet we wszystkich aspektach życia

„(…) jeszcze sto lat wcześniej pomysł, że kobieta może mieć jakiekolwiek ambicje zawodowe, a już zwłaszcza równie ważne jak mężowskie, wydawałby się zupełnie niedorzeczny” – pisze Anna Kowalczyk w swojej książce pt. “Brakująca połowa dziejów. Krótka historia kobiet na ziemiach polskich”. I choć od tego czasu wiele się zmieniło, nadal istnieje kod kulturowy dotyczący kobiet i ich roli w społeczeństwie, który pomimo postępu, w kluczowych aspektach pozostaje niezmienny. Jak to możliwe? Zapraszamy na wywiad Agnieszki Czmyr-Kaczanowskiej.

Anna Kowalczyk
Podcast Mamo Pracuj jeśli chcesz!
Podcast Mamo Pracuj jeśli chcesz!
[08] Podcast: Brakująca połowa dziejów, czyli o roli kobiet we wszystkich aspektach życia
/

Czasem zmiana zaczyna się od prostego uświadomienia sobie, że moja praca też jest ważna

Z Anną Kowalczyk rozmawiamy roli kobiet we wszystkich aspektach życia, także o tym, jak wygląda obecnie sytuacja kobiet na rynku pracy i jaki jest jej kontekst historyczny. Szukamy odpowiedzi na pytania: czy zmiana jest możliwa? Jak musimy postępować aby czerpiąc lekcje z przeszłości, nadać naszej rzeczywistości zupełnie nowy kształt?

Anna Kowalczyk

Posłuchaj!

Czego dowiesz się z tego podcastu?

  • Jakie uwarunkowania wpływają na fakt, że rola kobiet w wielu aspektach życia, ciągle nie jest doceniania?
  • Czy przekonania na temat kobiet i „kobiecej natury” wpływają na sytuację kobiet na rynku pracy?
  • Jakie są prognozy odnośnie sytuacji kobiet na rynku pracy w kontekście pandemii?
  • Jaka będzie przyszłość oraz jaka jest przeszłość(!) kobiet w branży IT?
  • Co musi się zmienić, aby kobiety mogły w pełni realizować swój zawodowy potencjał?

Serdecznie zapraszamy!

Anna Kowalczyk

Kim jest Anna Kowalczyk?

Absolwentka Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim i studiów MBA na Uniwersytecie Gdańskim. Pracowała jako dziennikarka związana m.in. z Akademickim Radiem KAMPUS, Radiem PiN, Polskim Radiem, „Przekrojem”. Od 2014 do 2015 roku pełniła rolę redaktorki naczelnej serwisu internetowego „Mamadu”. Założycielka bloga kobiecego Boska Matka. W latach 2015–2017 felietonistka serwisu Polki.pl. Autorka pięcioodcinkowego serialu dokumentalnego „Teraz Polka!” realizowanego dla tego portalu. Od 2017 roku jej felietony ukazują się w serwisie „Wysokie Obcasy”. Felietonistka magazynu „Wysokie Obcasy PRACA”. Współwłaścicielka agencji kreatywnej Flamink.

W 2018 roku opublikowała książkę „Brakująca połowa dziejów. Krótka historia kobiet na ziemiach polskich”, z ilustracjami Marty Frej. Książka wyrosła z pomysłu napisania reportażu historycznego o macierzyństwie i opiece okołoporodowej w Polsce, jednak ostatecznie zmieniła się w książkę historyczną o roli kobiet. Autorka opisuje ją jako abecadło czy vademecum historii kobiet na ziemiach polskich. W recenzjach chwalono książkę m.in. za podejmowanie ważnego tematu w sposób przystępny, za sprawne połączenie wiedzy akademickiej z interesującą opowieścią, a także za trafny dobór ilustratorki oraz użycie przystępnego języka do opisu złożonych procesów historycznych.

Zespół MamoPracuj

Posłuchaj naszych innych podcastów:

1 odcinek – Jak opisać w CV przerwę związaną z opieką nad dzieckiem?

2 odcinek – Jak przygotować dziecko na powrót mamy do pracy?

3 odcinek – Co powinnaś wiedzieć o social mediach zanim zaczniesz szukać pracy?

(źródło: Wikipedia)

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Zdjęcia: Edyta Gonet

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Szczęśliwa mama i żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka podróży i pysznego jedzenia.

Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie?

Padasz ze zmęczenia? To jest właściwy moment, by nauczyć się dobrej organizacji czasu - a tym samym najwyższa pora na delegowanie zadań w praktyce. Sprawdź, jak robić to efektywnie. Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie? Trzy sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych. Poznaj je i zastosuj. To działa!
obowiązki domowe

Zaakceptuj dwie podstawowe zasady

Jeśli chcesz sobie poradzić z nawałem roboty i „odgruzić się” z przytłaczających Cię obowiązków, zaakceptuj dwie podstawowe zasady. One leżą u podstaw tego, jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie. Gotowa?

Są to:

Zasada 1: Nie jesteś niezastąpiona. Ała… Boli? Tak, wiemy – czasem ciężko przełknąć gulę, która staje w gardle, gdy słyszysz „nie jesteś alfą i omegą”.

Zasada 2: Wiele zadań możesz zlecić innym osobom. Serio?! Tak! Jeśli Twoja efektywność jest niska, bo jesteś przeciążona obowiązkami, to jak masz dobrze wykonać zadania? Jeśli nie zmienisz dotychczasowego toku postępowania, szybko wykończysz się nerwowo… Sekundnik przemierza tarczę zegara. Więc…

Dziel na dwoje: moje i czyjeś

Zatrzymuję versus oddaję.
Robię sama versus deleguję.
Angażuję się bezpośrednio versus oddaję zadanie kompetentnej osobie.
Widzisz różnice?

Jeśli chcesz skutecznie wykonywać rozmaite zadania domowe (zasada działa też w zakresie obowiązków służbowych), a przy tym poprawić efektywność organizacji pracy, naucz się odróżniać czynności, które rzeczywiście wymagają Twojego bezpośredniego zaangażowania, od tych, które na spokojnie zlecisz do wykonania innej osobie.

Nie płacz – działaj!

Szykujesz śniadanie dla rodziny. Odwozisz dzieci do szkoły. W pracy jesteś o 7:59. Już zmęczona, a przecież to dopiero początek! Dalej: robisz zakupy spożywcze, gotujesz obiad, odkurzasz, wyprowadzasz psa, wywieszasz pranie, szykujesz lunch boxy na jutro, a potem czytasz bajki na głos. I tak do upadłego. A jutro nowy dzień. Kopia dzisiejszego.

Jeżeli czujesz, że stale przybywa Ci obowiązków. Masz poczucie, że jesteś z tym wszystkim sama. Nie znosisz tego, że tylko Ty pchasz „ten wózek”, a inni domownicy żyją jak królowi, to…
… Czas na zmiany!

Pamiętasz, że Twoje potrzeby i marzenia również są ważne? Jako rodzina jesteście zespołem. Waszym celem jest godne życie z możliwością zaspokajania potrzeb każdego z Was.

Dlatego deleguj prace domowe wszystkim domownikom – każdemu według jego możliwości.

1. Sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych? Dobry plan to podstawa

Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie? Trzy sposoby, a pierwszy z nich to: dobry plan działania.

Tu z pomocą przyjdą Ci: kalendarz (online lub tradycyjny) oraz lista zadań. Jeżeli zakładasz, że tylko Ty poradzisz sobie z posprzątaniem łazienki na błysk, jesteś w błędzie. Pozwól wykazać się także innym domownikom. DZIAŁAJCIE RAZEM! Raz w tygodniu sporządźcie listę obowiązków do wykonania na nadchodzące dni (czasem niektóre punkty są stałe, więc tylko aktualizujcie spis o tematy bieżące).

Ustalcie priorytety: ważne, pilne, mało istotne. I wrzućcie na luz, jeśli tych mniej ważnych nie da się wykonać w oznaczonym terminie. Rozdzielcie zadania z listy TO DO między domowników, zgodnie z ich kompetencjami. Nie licz, że ktokolwiek z domowników domyśli się, co ma zrobić (co Ty chcesz, by zrobił). Ustalcie wspólnie, zgodnie z tym, co kto lubi, a czego nie znosi. Wtedy praca zagra tango.

Co ważne? Rozdzielcie/ustalcie/podzielcie, a nie: rozdziel/ustal/podziel. Wspólny planowanie daje wspólne działanie.
Dbajcie o wzajemne przeprowadzanie kontroli, czy wszystkie prace wykonaliście w założonym czasie i zakresie. Stosujcie w kalendarzu/planerze naklejki, zakreślacze, strzałki. Urozmaicajcie spełnianie domowych powinności, by w rezultacie doprowadzić do ich wykonania.

Włączenie się domowników do prowadzenia domu to dla Ciebie potrójny zysk

Raz: nie musisz już samodzielnie wykonywać wszystkich zadań.

Dwa: domownicy dostrzegają, że pranie/zmywanie/odkurzanie to nie „hop, siup” i automatycznie zaczynają na co dzień bardziej dbać o przestrzeń domową.

Trzy: zyskujesz czas na swoje małe przyjemności oraz masz go więcej na spędzanie go z rodziną (a nie samotne obieranie ziemniaków). 😉

2. Sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych? Profesjonalna pomoc domowa

W ostatnich latach Polki uczą się korzystać z profesjonalnej pomocy domowej. I to nie tylko w trakcie szykowania do grudniowych świąt, gdy lepiej obserwuje się spadające płatki śniegu zza czystych szyb. 🙂 Ale także w dniu powszednim.

Czy wiesz, że dzięki temu, że ktoś inny (a nie Ty!) posprząta kuchnię, przygotuje posiłki lub zadba o to, by lodówka była pełna, zyskasz nawet kilkanaście godzin tygodniowo? Wykorzystaj je na to, co potrzebujesz, cenisz i lubisz:

  • Dodatkowe godziny pracy zawodowej, którą wolisz tysiąc razy bardziej niż segregowanie skarpetek. W końcu ktoś musi zapłacić za serwis sprzątający. 🙂
  • Zajęcia ruchowe – joga, pływanie, nordic walking. To, co lubisz. To, co da Ci odskocznię. I przysporzy zdrowia. Rozwijanie hobby, pasja, zajęcia dodatkowe (także te, w których możesz uczestniczyć z dzieckiem).
  • Spacer z przyjaciółką, czytanie książek, odwiedziny ukochanej cioci. I tak dalej. I tym podobne. Dobrze spędzony czas z rodziną. Wtedy, gdy masz wszystko „ogarnięte”, Twoje myśli nie lecą do nierozwieszonego prania, przypalonego garnka i brudnej ubikacji. Ułóż puzzle z córką. Zabierz syna nad rzekę. Idź z mężem/partnerem na randkę.

Jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie? Nie musisz robić wszystkiego sama. Wystarczy, że zatrudnisz pomoc domową.

3. Sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych? Dziadkowie, ciocie i wujkowie biegną z odsieczą!

Jeszcze są wśród Was? Chcą pomagać? Jeśli odpowiedzi są twierdzące – Brawo Ty! Cóż bowiem daje dziadkowi więcej radości niż wnuczka, biegnąca od progu przedszkola w jego ramiona? Co bardziej ucieszy Twoją mamę niż Twoje pochwały dla jej wyborowych pulpetów? A może ciocia mieszka w klatce schodowej obok i z chęcią wyprowadzi Twojego Burka na spacer, bo psiak świetnie dogaduje się z jej Pimpusiem? 🙂

Serio, serio. Zaangażuj w pomoc dziadków, ciocie i wujków. To ostatni z listy „trzy sposoby na radzenie sobie z natłokiem obowiązków domowych”. Tani, prosty i skuteczny. Często jest to pomoc „za jeden uśmiech”.

Mamy nadzieję, że teraz odważniej spojrzysz na temat, jak skutecznie delegować obowiązki domowe, żeby mieć więcej czasu dla siebie. I choć Ameryki tu nie odkryłyśmy, wiemy, że o prostych sprawach łatwo zapomnieć. Odwagi! Dziel prace domowe między domowników. Korzystaj z pomocy profesjonalnych serwisów oraz seniorów na emeryturze. Wszyscy na tym skorzystają.

Przeczytaj także: Czy spokojne poranki są możliwe? Zorganizuj 3 kluczowe obszary Twojego domu

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kocham lawendę, góry i makaron. Z lasu mogłabym nie wychodzić, z wody też. Jestem ekonomistką z zamiłowaniem do psychologii i zdrowego życia. Copywriterką, blogerką oraz początkującą producentką świec sojowych. Mam męża oraz dwójkę szalonych dzieci rok po roku

Czym są benefity pozapłacowe i jaką wartość mają dla pracowników?

Benefity pozapłacowe mają ogromną zdolność do motywowania pracowników pod jednym warunkiem — że zostaną odpowiednio dopasowane do ich potrzeb. Jeśli zastanawiasz się, czym są owe benefity pozapłacowe i jaka jest ich wartość dla pracowników, czytaj dalej!
benefity pozapłacowe

Czym są benefity pozapłacowe?

Benefity pozapłacowe są dodatkiem do wynagrodzenia i mają za zadanie motywować pracowników, utrzymywać tę motywację na wysokim poziomie i poprawić atrakcyjność firmy w oczach zespołu i potencjalnych nowych członków zespołu. Dodatki te nie są wypłacane w formie gotówki, a stanowią pewne udogodnienia, usługi czy możliwości rozwoju dla pracowników.

Benefity pozapłacowe powinny być dostosowane do zainteresowań pracowników, ich stylu życia, potrzeb oraz możliwości. Warto więc przed wdrożeniem systemu benefitów dokładnie sprawdzić co lubi zespół i na jakich elementach rozwoju im zależy. Wszystko po to, aby móc dobrać odpowiednią ofertę lub propozycję.

Jaką wartość dla pracowników mają benefity pozapłacowe?

Benefity pozapłacowe, w większości przypadków, postrzegane są jako miłe akcenty, czy też dodatki do pensji. Jednak koniec końców znaczą mniej niż pensja w oczach pracowników. Warto więc dobrać je w sposób właściwy, żeby pracownik poczuł realną i namacalną korzyść. Najefektywniejsze są te, dzięki którym członek zespołu korzysta z interesujących go usług i widzi oszczędności w domowym budżecie.

Często dobrze dobrany benefit pozapłacowy może być dla pracownika tak samo wartościowy, jak podwyżka. Namacalne oszczędności zdecydowanie pozwalają na docenienie takiego dodatku, który zasponsorował pracodawca, tym bardziej, jeśli pozwalają one na zachowanie work-life balance. Dodatki pozapłacowe, które zwiększają poziom bezpieczeństwa, spokoju i równowagi również są mile widziane. Jeżeli szukasz firmy świadczącej benefity pozapłacowe to zajrzyj na stronę https://betterworkplace.pl/

Oryginalne benefity pracownicze — przykłady

Czynnikiem wyróżniającym pracodawcę na rynku, z pewnością mogą być oryginalne pozapłacowe benefity. Takie, które stoją w opozycji do owocowych piątków czy nieużywanych karnetów na siłownie i baseny.

Zainwestowanie w swojej firmy w chillout room na pewno zyska ogromną popularność. Podobnie, jak pokój do drzemek czy gier podczas przerw od pracy.

Innym przykładem ciekawego pozapłacowego benefitu jest brak limitu dni urlopowych. Pracownicy zobowiązani są do wywiązania się ze swoich obowiązków. Jeśli ich zadania zostały prawidłowo wykonane, mogą cieszyć się dłuższym lub częstszym urlopem. Ciekawe, prawda?

Na korzyść pracowników można też wyróżnić sesje z psychologiem, bezpłatne porady prawne, organizowanie szczepień, czy też przesiewowych testów na koronawirusa, co w czasie pandemii, było zdecydowanie odpowiedzialnym krokiem ze strony pracodawców.

Jak widać, odpowiednio dobrane benefity pozapłacowe mają ogromną wartość dla obecnych pracowników, ale również osób, które aplikują o dane miejsce pracy. Dodatki te przyciągają więc potencjalnych pracowników oraz wyróżniają pracodawcę. Pokazują, że odpowiada on na potrzeby swojego zespołu i pomaga w zachowaniu balansu między pracą a czasem wolnym, często w sposób, na który sami nie mogliby sobie pozwolić.

Artykuł powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także: