Czego szukasz

15 rad dla rozwijających własny biznes

Całkiem niedawno znalazłam na stronie magazynu Forbes tekst, w którym było świetne podsumowanie zasad prowadzenia biznesu. Autor tekstu zebrał doświadczenia wielu przedsiębiorców i spisał 15 zasad każdego przedsiębiorcy, ja dodałam jeszcze jedną – dla mam ;-). Jakie to zasady?

  • Agnieszka Kaczanowska - 15/10/2014

Autor  tekstu Eric T. Wagner z Forbes.com zadał jedno, ale bardzo ważne pytanie, grupie doświadczonych przedsiębiorców. Pytanie brzmiało tak:

„Gdybym miał 20 lat i właśnie stawiał pierwsze kroki z własnym biznesem, jakiej jednej, krótkiej rady byś mi udzielił?”

Odpowiedzi jakie zebrał od nich składają się na bazę celnych i inspirujących rad, którymi warto się kierować starując czy rozwijając własny biznes. Przecież po to zakładamy biznes, aby osiągnąć sukces!

1. Potęga znajomości

Modne ostatnio słowo, odmieniane przez wszystkie przypadki… networking. Nie da się ukryć, że znajomości to potęga. Nasz portal nie powstałby, gdyby nie pomoc i wiedza znajomych i przyjaciół! Zatem jeśli zakładasz własny biznes poznawaj ludzi, staraj się zapamiętywać czym się interesują i zajmują. Możesz spokojnie zwracać się do nich o poradę czy pomoc. Jeśli nie będą gotowi – odmówią. Utrzymuj kontakt, buduj sieć swoich znajomości, te najbardziej wartościowe mogą okazać się kluczem do sukcesu!

2. Wąska specjalizacja

Szukaj niszy. Postaraj się, aby twój biznes specjalizował się w jakimś obszarze i był w tym jak najlepszy. Nie bądź chciwa. Niestety wiele biznesów upadło tylko dlatego, że ich twórcy starali się złapać zbyt wiele srok za ogon.

3. Nie obawiaj się porażek

Porażki się zdarzają. Pamiętaj, że wcale nie muszą być przeszkodą dla twojego sukcesu. Wyciągaj wnioski, analizuj, zbieraj doświadczenie. Lepiej działać wiedząc, że droga bywa trudna, niż pozostać biernym i zbyt ostrożnym.

4. Pracuj z pasją!

Odkryj swoją pasję i staraj się zbudować wokół tego swój biznes. Niech pasja napędza Cię do działania. Trzeba być odważnym, aby prowadzić własny biznes!

5. Przestań skupiać się na pieniądzach

Skup się na jakości i tworzeniu czegoś dobrego. Nie koncentruj się wyłącznie na myśleniu „czy uda mi się na tym zarobić na utrzymanie”. Rób to co robisz najlepiej jak potrafisz.

6. Znajdź swojego mentora

Otaczaj się ludźmi, którzy cię inspirują, którzy mogą pomóc Ci rozwinąć skrzydła. Dzięki ich wsparciu, czerpiąc z ich doświadczeń, sukcesów i porażek, możesz skrócić czas nauki i szybciej rozwinąć swój biznes.

7. Ty jako Lider

Zawsze spoglądaj na siebie zanim zaczniesz krytykować i oceniać innych. Jeśli nie potrafisz dobrze zarządzać sobą i swoim czasem, może się zdarzyć tak, że nie będziesz efektywnie zarządzać innymi.

8. Zakończone jest lepsze niż perfekcyjne

No tak, to trudne, prawda? Ale ważne, aby nie czekać aż wszystko będzie perfekcyjnie działać, wyglądać etc. Dopracowywanie szczegółów może sprawić, że przegapisz swoją okazję i poniesiesz porażkę. Lepiej ruszyć będąc gotowym w 80% i potem uzupełniać braki, niż zbyt długo pracować nad doskonałą wersją.

9. Słuchaj rynku

Elastyczność przede wszystkim. Nie bój się być niekonsekwentną. Bądź gotowa modyfikować założenia swojego biznesu. Wykorzystaj go jako wstęp do zdobycia wiedzy o potrzebach rynku. Dowiedz się za co rynek gotowy jest zapłacić. Modyfikuj swój pomysł w oparciu o doświadczenie i działaj!

10. Dziś jest ten dzień

Nie odkładaj pomysłów, działań do szuflady. Nie wahaj się, działaj. Potem będzie za późno.

11. Unikaj pesymistów

Sprowadzanie na ziemię jest ważne. Ale nie pozwól aby otaczali Cię sami pesymiści, którzy będą próbowali pozbawić Cię energii do działania.

12. OK – teraz możesz zacząć myśleć o pieniądzach

Twoim priorytetem powinno być doskonalenie umiejętności sprzedaży Twojej oferty. Skoncentruj się przede wszystkim na opanowaniu tej umiejętności. Kiedy uda Ci się ją rozwinąć pojawią się pieniądze.

13. Test + Działanie = Sukces

Codziennie podejmuj małe i średnie ryzyka. Testuj, próbuj, obserwuj rezultaty i skupiaj się na tym co działa. Podejmowanie decyzji i działanie napędza biznes. Kropka.

14. Spójrz, jak to robię

Nie przejmuj się tymi, którzy uważają że nie masz racji, że całkiem już zwariowałaś i że to, czym się zajmujesz z pewnością się nie uda. Słuchaj ich konstruktywnych rad, ale nie zarażaj się ich pesymizmem. Przyjmij postawę: spójrz, jak to robię.

15. Ucz się

Nigdy nie przestawaj się uczyć. Szczególnie cenne są spotkania, rozmowy z młodszymi, starszymi – słowem różnymi od Ciebie. Mają inny punkt widzenia, inne potrzeby, na inne rzeczy zwracają uwagę. Każda spotkana osoba to wiele nowej wiedzy!

I jeszcze jedna rada ode mnie: Razem łatwiej

Jeśli jesteś mamą pomyśl z kim mogłabyś i chciałabyś prowadzić swój biznes. Tak wiem „mówiły jaskółki, że niedobre są spółki”, ale wiem, też że wzajemne napędzanie się, wspieranie w chwilach trudnych czy działanie kiedy Ty właśnie masz w domu chore dzieci i na 100% nie pójdziesz na spotkanie z klientem, są bardzo ważne. Kluczem do sukcesu jest to, jak znaleźć/wybrać swoją wspólniczkę.

Powodzenia!

Źródło: tekst powstał na bazie artykułu: 15 rad dla początkującego przedsiębiorcy, Eric T. Wagner, Forbes.com, link do tekstu >>>

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Pomóż stanąć na własnych nogach – zdecyduj kto wygra 30 tysięcy na rozwój biznesu!

Kto wygra 30 tysięcy na rozwój swojego produktu i biznesu? Zdecyduj i zagłosuj. Konkurs Stań na własnych nogach, właśnie wszedł w 2 etap - głosowania na jeden z wybranych 50 zgłoszeń. Zobacz wybrane produkty i oddaj swój głos! Głosowanie trwa do 5 września, a każda klubowiczka Rossmann może oddać tylko 1 głos!
  • Joanna Gotfryd - 01/08/2019
sofa, nogi kobiety i laptop na kolanach - plakat zapowiadający akcję Rossmanna

Stań na własnych nogach – prawie 500 zgłoszeń!

Konkurs Stań na własnych nogach, to akcja, którą organizujemy wspólnie z firmą Rossmann. Od 15 czerwca do 20 lipca można było zgłosić do konkursu swój produkt, tworzony z pasją, który ma szanse stać się biznesem i dać niezależność finansową jego twórczyni.

Do konkursu zgłoszono prawie 500 prac konkursowych! Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli Rossmann i Fundacji Mamo Pracuj miała bardzo trudne zadanie – wybranie 50 prac, które przejdą do 2 etapu konkursu.

Wśród zgłoszonych prac było dużo zabawek – lalek, szydełkowanych misiów oraz książeczek. Sporo zgłoszeń dotyczyło akcesoriów dla dzieci – kocyków, wielorazowych pieluszek, personalizowanych przedmiotów czy produktów idealnych na prezent, np. z okazji urodzenia dziecka.

Przedsiębiorcze i twórcze kobiety do konkursu zgłosiły także ręcznie robione kosmetyki – szampony, mydła i kremy – bez konserwantów, na bazie naturalnych składników.

Nie zabrakło także artykułów dla domu – ozdobnych bibelotów, naturalnych świec i dekoracyjnych przedmiotów.

Wśród zgłoszonych prac była też odzież i akcesoria modowe, a także akcesoria wpisujące się w trend zero waste – wielorazowe artykuły higieniczne i zamienniki jednorazowych foliówek na zakupy.

Zobacz jakie produkty znalazły się w 2 etapie konkursu! >>

Głosowanie na najlepszy produkt

Teraz klubowicze Rossmann mogą zagłosować na najlepszy – ich zdaniem – produkt.

Głosowanie potrwa od 1 sierpnia do 5 września. Każdy klubowicz Rossmann może zagłosować tylko jeden raz, dlatego warto starannie przejrzeć wybrane do 2 etapu prace.

Zwycięzców, którzy otrzymają nagrody – pierwszą – 30 tysięcy złotych, oraz drugą i trzecią – odpowiednio – 20 i 10 tysięcy – poznamy już 10 września.

Zagłosuj, pomóż stanąć na własnych nogach! >>>

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail