Czego szukasz

10 rzeczy jakich nie powinno się mówić dzieciom

Jest wiele poradników, książek na temat jak rozmawiać z dziećmi, wskazówek psychologów. Żyjemy w czasach, w których istnieje ogromne ułatwienie pracy i wychowania dziecka poprzez właśnie te pomoce. Jednak chyba każdy z nas bez wyjątku „złapał” się na błędzie wychowawczym. Jak mówi przysłowie „szewc bez butów” chodzi. Dziś o tym, jakich słów nie powinno się mówić dzieciom oraz jakie niosą za sobą konsekwencje.

mama i córka w czasie porannej zabawy

1. Nie oceniaj

Starajmy się nie kierować do dziecka słów typu: „źle to robisz”, „zawsze postępujesz niewłaściwie”, „czemu mam z Tobą takie problemy”? Dziecko, które jest oceniane przez rodzica/opiekuna traci pewność siebie, traci przekonanie, że jest wyjątkowe i niepowtarzalne. Brak poczucia wartości niewątpliwie ma swoje negatywne skutki w życiu dorosłym.

2. Nie etykietuj

„Jesteś niegrzeczny”, „ty urwisie” itp.- czy w pracy z dziećmi ten chłopiec, który dość często przeszkadza w Waszych oczach jest zawsze niegrzeczny, zawsze głośny. Nie przylepiajmy etykiety naszym podopiecznym. Doprowadzamy do tego, że jeśli dorośli twierdzą, że zawsze to ja najgłośniej rozmawiam, to ja bije i jestem kłótliwy to taki właśnie będę.

3. Brak czasu

Każdy z nas potrzebuje chwili dla siebie, trochę odpoczynku, relaksu. Jednak pamiętajmy, że to właśnie my dorośli jesteśmy przykładem dla swoich dzieci czy to w domu, czy w pracy. Jeśli mielibyśmy coś ważnego do powiedzenia swojej przyjaciółce, a ona powiedziałaby nam, że porozmawiamy jutro, bo teraz nie mam czasu – byłoby nam przykro, prawda? Dlatego gdy przychodzi do nas dziecko z czymś ważnym do powiedzenia, a my oglądamy ulubiony serial, wyłączmy telewizor. Powtórki seriali możemy oglądać bez końca, a słowa dzieci możemy wysłuchać ten jeden raz.

Przeczytaj także: Jak wesprzeć dziecko w zdalnej nauce? To łatwiejsze (i przyjemniejsze), niż myślisz!

4. Porównywanie

Chyba nikt z nas nie lubi być porównywany, zawsze znajdzie się ktoś lepszy od nas oraz ktoś gorszy. Tak jest i będzie, jednak ważne, żebyśmy nie porównywali naszych pociech, takie słowa bolą, a nie jest to zdrowa rywalizacja, tylko odbieranie dziecku poczucia wartości. Zastanówmy się zanim wypowiemy słowa „ a Zosia ma same piątki z matematyki, a Ty zawsze trójki przynosisz”, „zobacz ona zawsze wygrywa, a ty masz drugie miejsce”.

Od najmłodszych lat należy tłumaczyć dzieciom, że to właśnie motywacja, chęci są ważne, a wygrana nie zawsze jest zależna od nas.

5. Negatywne emocje

Gdy w naszym życiu pojawiają się trudne chwile typu rozstanie z partnerem, problemy w pracy, problemy rodzinne, nie przekazujmy ich swoim dzieciom. One do końca nie rozumieją naszych emocji i tego co się dzieje. Przekażmy dziecko tyle, na ile jest gotowe i ile jest w stanie zrozumieć. Jeśli nie mamy pomysłu w jaki sposób to zrobić skonsultujmy się z psychologiem.

6. Nic się nie stało

Kiedy jest nam przykro, oczekujemy od drugiej osoby pocieszenia, współczucia. Tego też oczekuje dziecko, gdy upadnie, potknie się i płacze. Nie wypowiadajmy słów „nic się nie stało”. W jego odczuciu nawet niewielkie zadrapanie, niegroźny upadek jest powodem do pocieszenia i przytulenia. Zróbmy to, okażmy współczucie i miłość naszym pociechom.

Przeczytaj także: Jak budować wartościową relację ze swoim dzieckiem?

7. Nie, bo nie

My jako dorośli jesteśmy nauczycielami swoich dzieci, dążymy do ich rozwoju. Dlatego też tłumaczmy dzieciom przyczyny zachodzących zdarzeń, odmawiając wytłumaczmy przyczyny odmowy. One dzięki temu będą rozumiały nasze postępowanie i lepiej poznają świat.

8. Uspokój się

Rozmowa – tak jak wcześniej wspomniałam – jest bardzo ważna, dlatego też istotne żebyśmy nauczyli dzieci komunikacji i przekazania tego co w danym monecie czują, czego potrzebują. Nie wypowiadajmy słów „uspokój się” nawet gdy dziecko płacze, bo np. jest zmęczone. Sen jest naturalną potrzebują i należy ją zaspokajać. To właśnie my dorośli jesteśmy po to, żeby nauczyć młodych ludzi komunikacji oraz otoczyć ich troską i zapewnić, że potrzeby i uczucia są bardzo ważne. Warto pamiętać, że mały człowiek najpierw wyraża swoje emocje poprzez płacz.

9. Straszenie osobami lub postaciami

To normalne, że małe dziecko nie chce się podporządkować naszym planom, oczekiwaniom. Odmawia np. powrotu do domu z placu zabaw, czy spaceru. Mówienie wtedy do dziecka „jak tu zostaniesz, to przyjdzie Pan i Cię zabierze”. Straszenie babą jagą albo jakąś inną postacią to nie jest słuszna metoda. Jedyne co powoduje to strach dziecka i lęk przed ludźmi, brak zaufania. Wytłumaczmy dlaczego musimy już wracać, użyjmy minutników do odmierzenia czasu. Dajmy możliwość oswojenia się dziecku z wizją powrotu do domu.

Przeczytaj także: Jak sprawić, aby dziecko zdrowo jadło? – rozmowa z Katarzyną Błażejewską-Stuhr

10. Nie idealizuj

Ostatnią dziesiątą rzeczą jaką nie należy wpajać swoim dzieciom, to przeświadczenie, że jest idealne, nieomylne, doskonałe. Dla nas rodziców nasze dziecko jest najpiękniejsze, najmądrzejsze itp. Jednak nasz syn/córka nie powinni słyszeć, że jest idealne, zawsze wygrywa, że zawsze wszystko mu się uda. Przyjdzie kiedyś taki dzień, kiedy mały człowiek zmierzy się z rzeczywistością, która w tym przypadku nie będzie łagodna. Po co mamy doprowadzać do niepotrzebnej klęski. Oczywiście chwalny, motywujmy naszą pociechę. Jednak przedstawmy jej świat w taki sposób, że nikt z nas nie jest doskonały, idealny, nie ma ludzi, którzy zawsze wygrywają, którzy są najpiękniejsi.

Przeczytaj także: Jak pozostać sobą będąc mamą?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Pedagog, absolwentka Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Mama małego Tadeusza. Założycielka bloga Looppu. Miłośniczka designu, mody oraz pedagogiki dziecka. Autorka tekstów dotyczących macierzyństwa oraz wychowania. Aktywnie uczestniczy w kursach i szkoleniach dotyczących kreatywności, zdolności oraz zabawy. Instruktorka masażu Shantala. Wielbicielka gadżetów dla dzieci i nie tylko. 

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie