Czego szukasz

Jak budować wartościową relację ze swoim dzieckiem?

Będąc mamą z pewnością chcesz dla swojego dziecka wszystkiego co najlepsze. Każdego dnia zastanawiasz się czy jest jeszcze coś, co możesz zrobić, żeby wychować tego malucha na cudownego człowieka? Jest! Możesz pracować nad budowaniem fajnej relacji z nim już od najmłodszych lat. Jak to zrobić? Mam dla Ciebie kilka wskazówek.

  • Dominika Słowikowska - 12/04/2018
mama z córeczką w kuchni jedzą każda z swojej strony nitkę makaronu spaghetti

Zaakceptuj

Stworzenie dobrej i bliskiej więzi między rodzicem, a dzieckiem jest czymś wyjątkowym, czymś co procentuje z każdym kolejnym rokiem życia.

Przede wszystkim musisz zacząć od zaakceptowania swojego dziecka. Nie projektuj na niego własnych życzeń i pragnień, okaż mu szacunek, pozwól być tym, kim w rzeczywistości jest.

Znając swoje dziecko możesz proponować mu to, co jest dla niego najlepsze, to co da mu radość i zadowolenie oraz pozwoli rozwijać posiadany potencjał. Dobierz metody wychowawcze do temperamentu tego małego człowieka, a nie do istniejących trendów lub tego, co mówią inni.

Zabierz go do klubiku dla dzieci, jeśli jest dzieckiem żywiołowym, aktywnym, daj mu możliwość wyładowania energii, którą w sobie ma. Zadbaj natomiast o ograniczenie nadmiaru bodźców z otoczenia dziecku wrażliwemu, nieśmiałemu.

Pamiętaj, że ta mała istota ma prawo czegoś nie lubić, może jej się coś nie podobać, a tym bardziej może posiadać swój dziecięcy punkt widzenia. Jeśli to uszanujesz, dziecko będzie chętniej z Tobą współpracowało 😊 Akceptacja to podstawowy element budowania wartościowej relacji.

Obserwuj i wspieraj

Kolejną wskazówką jest spokojna obserwacja malucha. Nie wyręczaj dziecka, jeśli nie musisz, nie dawaj na tacy gotowych rozwiązań ani nie wkraczaj z ułatwieniami dopóki nie będzie takiej potrzeby – pozwolisz wtedy dziecku działać swobodnie ze swoją wyobraźnią, pobudzać myślenie i kreatywność.

Jeśli widzisz, że maluchowi zburzyła się wieża z klocków, nie biegnij do niego od razu i mu jej nie naprawiaj. Zapytaj: „Czy chcesz, żeby mama pomogła Ci zbudować wieżę od nowa?” Jest spora szansa, że usłyszysz negatywną odpowiedź, a wówczas po prostu to uszanuj 😊.

Daj dziecku informację, że jesteś obok oraz zadbaj o jego poczucie bezpieczeństwa. Będzie wówczas wiedziało, że w razie potrzeby, może poprosić Cię o pomoc i zawsze na Ciebie liczyć.

Pozwól decydować i zachęcaj

Zachęcaj swoją pociechę do badania rzeczywistości, próbowania nowych rzeczy – dzięki temu dziecko będzie miało poczucie, że wierzysz w jego zdolność do radzenia sobie w różnych sytuacjach.

Nie narzucaj jednak swojego scenariusza, niech robi to po swojemu, a czasami daj wolną rękę np. pozwalając mu wyjść z domu na chwilę bez butów – właśnie wtedy przekona się, po co właściwie kazałaś mu je założyć. W ten sposób dzieci uczą się najlepiej, poprzez doświadczanie różnych sytuacji na własnej skórze.

Dzieci uwielbiają dokonywać wyborów, podejmować decyzje, robić coś samemu. Pozwól na to. Możesz robić to każdego dnia, podczas zwykłych codziennych sytuacji: daj do wyboru koszulkę, którą ma dzisiaj założyć, pozwól zdecydować o tym, co ma zjeść na obiad lub pozwól samemu na umycie zębów.

Takie zachowania dają dziecku poczucie kontroli i zachęcają do współdziałania z rodzicem. A dodatkowym benefitem jest to, że dzięki temu bardzo często można zwyczajnie uniknąć kłótni czy wybuchów złości.

W tym wszystkim nie zapominaj również o tym, że każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie, nie przyspieszaj niczego, daj czasowi czas, daj dziecku czas.

Powstrzymaj się od porównywania do innych dzieci, to mocno wpływa na budowanie swojej tożsamości oraz poczucia własnej wartości u dziecka, już od najmłodszych lat.

Chwal i doceniaj

Czynnikiem, który wpływa na tworzenie i podtrzymywanie więzi z dzieckiem są zdecydowanie pochwały. Dzieci bardzo lubią być chwalone. Musisz jednak uważać, żeby nie przesadzić w drugą stronę – chwalenie zawsze i za wszystko powoduje, że z biegiem czasu pochwały tracą na swojej wartości.

Warto o tym pamiętać, ponieważ kiedy dziecko zrobi coś, co faktycznie będzie wymagało pochwalenia, maluch nie odbierze wówczas właściwie naszej pochwały.

Jak widzisz, wartościową relację możesz budować z dzieckiem już od narodzin, każdego dnia, za pośrednictwem zwykłych czynności i słów.

Zaakceptuj swoją pociechę, wspieraj adekwatnie do temperamentu i zapotrzebowania, nie żałuj czasu na obserwację, słuchaj, rozmawiaj oraz próbuj zrozumieć. 😉

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Słowikowska
Psycholog, trener i mama dwuletniego Miłosza. Pomysłodawczyni i kreatorka inicjatywy „Pomogę Ci Mamo”, powstałej z połączenia miłości do dzieci, zainteresowania tym, co drzemie w głowach tych małych Ludzi oraz z szacunku do Mam, które wykonują najcięższą pracę na świecie. Pomaga innym Mamom w obszarach rozwojowo – wychowawczych maluchów w wieku 0-3.
Podyskutuj

Jaki termometr wybrać dla dziecka?

Gorączka u dziecka to zazwyczaj pierwszy sygnał dla rodzica wskazujący na infekcję i chorobę. Zwłaszcza małe dzieci, nie mogą określić swoich dolegliwości w artykułowany sposób, i w takiej sytuacji podwyższona temperatura to często pierwszy, konkretny znak, że z dzieckiem coś jest nie tak.
  • Jagoda Jasińska - 03/06/2020
pluszowe misie, termofory i termometry

Dobry termometr to podstawowe wyposażenie każdej domowej apteczki. Termometr jest jednym z najczęściej używanym i niesamowicie przydatnym urządzeniem medycznym. Zwłaszcza rodzic małego dziecka powinien być zatem wyposażony w solidny termometr, na którym może polegać. Gorączka bardzo często pojawia się w nocy – nie dopuśćmy zatem do sytuacji, w której nerwowo szukamy nocnej apteki, by zakupić termometr.

Jaki rodzaj termometru wybrać?

Przede wszystkim musimy zwracać uwagę na dokładność pomiaru, jaki gwarantuje nam dany rodzaj termometru. Zastosowanie odpowiedniego termometru do pomiaru temperatury u naszego dziecka to pierwszy krok, umożliwiający nam podjęcie dalszych działań. Prawidłowy i rzetelny wynik pozwoli nam więc zareagować odpowiednio do sytuacji.

Wybór termometru może jednak nie być taki łatwy, gdy spotykamy się z bardzo szeroką ofertą, jaką proponują nam dziś producenci. Jaki zatem termometr wybrać dla naszego maluszka? Szklany, elektroniczny ze sztucznego tworzywa, bezdotykowy na podczerwień? Każdy z nich ma swoich zwolenników. Dzięki ofercie sklepu SANITY.pl odpowiedni dla siebie model znajdzie nawet najbardziej wymagający klient.

Proste i ekonomiczne rozwiązanie

Uniwersalnym i tanim rozwiązaniem jest termometr elektroniczny dotykowy. Może być on stosowany przez całą rodzinę. Dla małych dzieci należy wybrać model z miękką końcówką, co zapewni nam wygodę i bezpieczeństwo użycia. Niebagatelną zaletą termometrów elektronicznych dotykowych jest ich niska cena. Są przy tym jednocześnie łatwe w użytkowaniu i trwałe. Nie zawierają również żadnych szkodliwych substancji, dzięki czemu możesz mieć pewność, że pomiar odbędzie się w bezpiecznych dla malucha warunkach.

Termometr dotykowy umożliwia pomiar temperatury w ustach, pod pachą lub w odbycie. Świetnym termometrem w tym segmencie jest termometr cyfrowy BasicTemp oferowany przez SANITY.pl. Minusem termometrów dotykowych, jeśli chodzi o użytkowanie przez dzieci, jest niestety stosunkowo długi czas pomiaru, około kilkudziesięciu sekund. Dla dorosłego to chwilka, dla rozdrażnionego gorączką malucha może to jednak stanowić wyzwanie.

Idealne dla malucha

Problem pomiaru temperatury u wiercących się, chorych dzieci rozwiązuje bezdotykowy termometr Sanity. Wyższa cena rekompensowana jest przez niesłychaną łatwość użytkowania i szybkość pomiaru. Dostępne są już takie modele termometrów bezdotykowych, które pozwalają na pomiar temperatury z dokładnością nawet do ±0,02°C – jak na przykład bestsellerowy model od SANITY.pl, termometr BabyTemp.

Został on stworzony z myślą o najmłodszych dzieciach, które niechętnie trzymają termometr pod pachą. Dzięki zaawansowanej technologii rodzice mogą bez narażenia maluszka na stres zbadać temperaturę dosłownie w sekundę, bez kontaktu z ciałem. Dzięki temu jest to również bardzo higieniczne rozwiązanie.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcia: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska

Opieka nad dziećmi, praca zdalna i czas wolny – jak wyglądało życie Polaków podczas izolacji?

Domowa izolacja w czasie pandemii koronawirusa pomogła nam trochę się do siebie zbliżyć. Wyraźnie widzimy jednak, że nowy rytm naszego życia negatywnie wpłynął na samopoczucie naszych dzieci. Mamy też trudności z pogodzeniem pracy z domowymi obowiązkami.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 01/06/2020
rodzina w czasie kwarantanny

Jak w ostatnich miesiącach wyglądało życie Polaków? Odpowiedzi na to pytanie poszukała firma wnętrzarska VOX, która w swoim nowym badaniu przygląda się m.in. takim kwestiom, jak życie rodzinne, praca zdalna oraz balans pomiędzy czasem wolnym a domowymi obowiązkami podczas izolacji.

Życie toczy się wolniej, ale obowiązków jest więcej

Jak wynika z raportu, blisko co trzecia osoba twierdzi, że w ostatnim czasie poprawiły się jej relacje z domownikami. Gdy prawie całe nasze życie toczyło się w czterech kątach, mogliśmy poświęcić nieco więcej uwagi dzieciom oraz poszukać nowych sposobów na wspólne spędzanie wolnego czasu. Dla niemal 6 na 10 badanych życie w izolacji płynęło wolniej niż przed wybuchem pandemii. 44% dostrzegło, że miało też więcej czasu dla siebie.

Rytm naszych dni w dużej mierze zależał jednak od naszej sytuacji życiowej. Niemal 4 na 10 ankietowanych w wieku 35-44 – czyli najczęściej osób godzących pracę z opieką nad dziećmi – twierdzi, że spędzając niemal cały czas w swoich czterech kątach, miało więcej obowiązków.

Wielu rodziców musiało bowiem stawić czoła nowym wyzwaniom, próbując pogodzić opiekę nad dziećmi z pracą w domu. Blisko 60% Polaków wychowujących dzieci przyznało, że nie jest to łatwe. W raporcie czytamy, że izolacja zmieniła sporo zwłaszcza w życiach polskich kobiet, które w ostatnich miesiącach swój czas wolny częściej niż mężczyźni poświęcały na domowe obowiązki: sprzątanie i gotowanie.

– Ciężko jest mi pogodzić opiekę nad dziećmi, gdzie różnica wieku to 5 lat. Mimo wszystko cieszę się z tego doświadczenia, pewnie nieprędko się coś takiego powtórzy. Widzę dobre strony – pisze jedna z osób, które wzięły udział w badaniu.

Przeczytaj także: Co robić w czasie kwarantanny?

Rodzice i dzieci przed ekranami

Rodzice zauważyli też, że izolacja odbiła się na samopoczuciu ich dzieci. Aż 7 na 10 osób twierdzi, że ich pociechy mają już dość siedzenia w domu i wyraźnie tęsknią za szkołą oraz rówieśnikami. 64% martwi się też, że w ostatnich miesiącach dzieci spędzają znacznie więcej czasu przed ekranem komputera, telefonu czy telewizora.

„Podczas pandemii zdecydowanie bardziej wolimy zwolnić tempo niż skupić się na rozwoju osobistym, choć co szósta osoba stara się podejmować w domu aktywność fizyczną” – pisze VOX.

Jak twierdzi Konrad Maj, psycholog społeczny z SWPS, w tym trudnym czasie rozrywka pomaga nam uporządkować myśli.

– Gdy na zewnątrz jest niebezpiecznie, w domu możemy się zrelaksować i zrobić wszystko, by trochę uspokoić nerwy. Naszą przestrzeń domową konstruujemy w końcu w taki sposób, by była nastawiona przede wszystkim na odpoczynek – mówi. – Obok rozrywki i pracy mogło nie starczyć już miejsca na rozwój osobisty. Inwestycje w siebie, dodatkowe kursy czy szkolenia w sytuacji tak dużej niepewności zostały odłożone na inne czasy.

Praca w domu, czyli zatarte granice

Autorzy raportu sprawdzili również, jakie jest nastawienie Polaków do pracy zdalnej. Choć w naszych roboczych kącikach niczego nam nie brakuje (47% pracujących zdalnie ocenia swoje stanowisko jako wygodne, a 49% – jako funkcjonalne), to jednak większość z nas nie zamieniłaby biura na dom na dłużej. Tylko co piąta osoba twierdzi, że zdalnie pracuje jej się lepiej niż dotychczas. Blisko połowa zdecydowanie bardziej woli pracować poza domem.

– Praca zdalna jest diametralnie inna niż ta wykonywana „normalnie”. Wymaga innych narzędzi, nie daje poczucia kontroli i jest o wiele bardziej absorbująca – pisze jeden z uczestników badania.

To właśnie ten brak poczucia kontroli doskwiera nam najbardziej. Czujemy, że praca zdalna zaciera granicę pomiędzy życiem zawodowym a osobistym. Brakuje nam też prywatności, bo koncentrację na zawodowych obowiązkach utrudnia obecność innych domowników.

I rzeczywiście – gdy salon lub sypialnia nagle muszą zmienić się w gabinet (to właśnie jedno z tych dwóch pomieszczeń najczęściej wykorzystujemy do pracy), po zakończeniu pracy trudniej nam poczuć wyraźną różnicę. Co ciekawe, blisko co trzecia osoba, która z powodu pandemii rozpoczęła pracę w domu, nie ma w swoich czterech kątach stałego stanowiska z biurkiem i fotelem. Takie osoby najczęściej pracują przy kuchennym stole, na kanapie lub w łóżku. Wiele z nich w ciągu tygodnia zmienia swoje domowe miejsce pracy, znajdując dla siebie nowy kącik w kolejnych pomieszczeniach.

Więcej o życiu Polaków w domowej izolacji w nowym raporcie VOX: https://www.vox.pl/artykul-raport-zycie-polakow-podczas-izolacji

VOX to marka wnętrzarska, która od 1989 roku konsekwentnie umacnia się na pozycji jednej z najbardziej innowacyjnych firm z branży meblarskiej w Polsce. W swojej ofercie posiada unikatowe i uzupełniające się produkty oraz usługi związane z urządzaniem mieszkań i domów.

Przeczytaj także: Jak dbać o kondycję fizyczną w czasie kwarantanny?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail