Czego szukasz

Jak efektywnie budować listy odbiorców

Lista odbiorców w email marketingu jest na wagę złota – ten fakt był powtarzany tyle razy, że możnaby już go uznać za truizm. Natomiast realnym problemem dla marketerów jest kwestia budowania tej listy.

  • Piotr Krupa - 13/05/2014

Lista odbiorców  to fundament każdej kampanii email marketingowej. Bez niej nie ma co liczyć na efektywne wysyłki newsletterów, konwersję czy wzrost sprzedaży. Nawet świetnie przygotowana wiadomość nie osiągnie oczekiwanego efektu jeśli zostania wysłana do odbiorców, którzy wcale nie chcą jej otrzymywać. Jak w takim razie zbudować zaangażowaną listę odbiorców, która będzie “mocną” podstawą prowadzonych działań email marketingowych? Warto spróbować wdrożyć 10 poniższych kroków.  

Krok 1 – Umieszczaj formularz zapisu na dobrej pozycji

Czasami najprostsze metody są najbardziej skuteczne. Najczęściej wykorzystywaną metodą jest umieszczanie formularza zapisu na stronie internetowej firmy. Zazwyczaj jest on publikowany w górnej lub dolnej części strony głównej. Warto rozważyć również inne miejsca w obrębie firmowej strony. Może to być na przykład strona z danymi kontaktowymi do firmy. Jest to naturalne miejsce, odwiedza je bardzo wiele osób. Innym sposobem jest także opublikowanie formularza zapisu na blogu. W ten sposób każdy, kogo zainteresuje firmowy blog, będzie mógł zostawić adres email i pozostać w kontakcie z firmą. 

Jeśli budowa strony pozwala umieszczać formularz tylko w jej dolnej części to warto zadbać, aby wyświetlał się on na każdej podstronie. Dzieki temu odwiedzający będzie mógł w każdej chwili zapisać się do listy mailingowej, bez konieczności poszukiwania formularza lub powrotu do strony głównej. 

Ciekawym i coraz częściej wykorzystywanym sposobem jest również formularz umieszczony w formie pop–up’u, który będzie wyświetlać się w momencie, gdy osoba będzie chciała opuścić stronę.

Krok 2 – Zaangażuj Social Media 

Jeżeli firma prowadzi działania komunikacyjne na portalach społecznościowych – w szczególności na Facebooku – to jest to również dobre miejsce do budowania listy odbiorców. Można na firmowym profilu utworzyć osobną zakładkę właśnie z formularzem zapisu. Co więcej, ta zakładka może witać wszystkich nowych fanów marki, odwiedzających firmowy profil pierwszy raz. W ten sposób zaangażowani w życie marki fani mogą zostać subskrybentami jej list mailingowych. 

Do budowania listy odbiorców można również zaprząc mniej popularny w Polsce portal społecznościowy – Twitter. Co prawda, niemożliwe jest umieszczenia na firmowym koncie tego portalu formularza zapisu, ale można publikować na nim linki do archiwum wysłanych newsletterów, gdzie warto umieścić formularz zapisu. Pozwoli to użytkownikom Twittera zapoznać się z poprzednimi newsletterami i umożliwić im zapisanie się do listy mailingowej firmy. 

Krok 3 – Neutralizuj przeszkody 

Proces zapisu na listę odbiorców powinien być łatwy i szybki. Dlatego warto pamiętać o kilku elementach, które pozwolą usunąć wszystkie przeszkody w procesie zapisu. 

Na początku nie warto prosić odbiorcy o zbyt wiele informacji. Formularz zapisu może ograniczać się do tylko dwóch pól – imienia oraz adresu email. Te dwie informacje wystarczą do rozpoczęcia komunikacji. Dodatkowo, warto zaopatrzyć formularz w link do polityki prywatności. W ten sposób odbiorca będzie mógł być spokojny, że jego dane nie zostaną sprzedane lub wykorzystane w innym celu. 

Można także poinformować odbiorcę jakie informacje będzie zawierał wysyłany newsletter oraz jak często będzie dostarczany. Co więcej, warto pokazać przykładowy newsletter umieszczając link do wiadomości w formularzu zapisu. W ten sposób być może odbiorca szybciej przekona się do jego wypełniania.

Krok 4 – Zachęć bonusem!

Rabaty, promocje, prezenty – kto ich nie lubi? Nawet osoby, które stronią od podawania komukolwiek swojego adresu email potrafią zmienić zdanie na dźwięk słów “rabat”, “promocja” lub “prezent”. Dlaczego w takim razie nie dać każdej zapisującej się osobie drobnego gratisu? W zależności od rodzaju prowadzonej działalności może to być: darmowy raport, badanie, e-book, kupon rabatowy lub darmowy konsulting. 

Krok 5 – Pamiętaj o Google AdWords

Co prawda reklamy Google AdWords są rzadko wykorzystywane do budowania listy odbiorców, ale to nie znaczy, że nie mogą być skuteczne. W końcu są one dopasowywane na podstawie słów kluczowych. Jeżeli dołożymy do tego angażującą treść, to łatwo przekona ona do kliknięcia w reklamę, która może przekierować na stronę z formularzem zapisu. 

Krok 6 – Wykorzystaj opinię zadowolonych subskrybentów

Umieść obok formularza opinię jednego z zadowolonych odbiorców, który nadzwyczaj zachwycił się firmowym newsletterem. Naturalny komentarz obiektywnej osoby nie tylko przyciągnie uwagę, ale również będzie bardziej perswazyjnym komunikatem. 

Krok 7 – Odbiorcy są traktowani wyjątkowo 

Sposobem na przekonanie do pozostawienia adresu email może być informacja, że subskrybenci newsletterów to osoby, które mogą liczyć na szczególne względy. Oprócz najnowszych ofert będą oni otrzymywać dodatkowe rabaty lub brać udział w promocjach. Warto podkreślić, że będą one przeznaczone tylko dla subskrybentów newslettera!

Krok 8 – Konkurs

Spróbuj zbudować listę kontaktów w mniej oficjalny sposób – organizując konkurs. Może on dotyczyć niemal wszystkiego, od nowego hasła promocyjnego, aż po recenzję jednego z produktów lub usług firmy. Ważne jednak, aby jedną z kluczowych informacji jakie trzeba podać był adres email. Trzeba pamiętać, aby w regulaminie konkursu zawrzeć informację, że osoba biorąca udział w konkursie wyraża zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą poczty email. Można to również rozwiązać dodając przy polu do wpisywania adresu email taką samą klauzulę. 

Krok 9 – Niech skanują

Rzadko spotykanym sposobem budowania listy odbiorców są kody QR, które w dalszym ciągu są rozpatrywane w kategorii ciekawostek i nowości. Właśnie ten efekt nowości może podziałać stymulująco na przyszłych subskrybentów, którzy z ciekawości zeskanują kod i zapiszą się na listę mailingową. Z drugiej strony, kody QR mogą posłużyć do zbudowania list odbiorców offline. Można je umieszczać m.in. na koszulkach, ulotkach lub innych gadżetach reklamowych i budować listę odbiorców np. na targach lub konferencjach branżowych. 

Krok 10 – Szukaj nowych sposobów 

Jest sporo sposobów, które mimo że nie są wykorzystywane na szeroką skalę, to również mogą być skuteczne. Jednym z nich jest umieszczanie linku do formularza zapisu w mailu transakcyjnym lub checkbox na ostatnim kroku procesu sprzedaży w przypadku e-sklepów. Innymi: testy A/B formularzy lub “ludzka twarz” email marketingu – już 500 osób korzysta z porad publikowanych w naszym newsletterze. Nie są to metody wykorzystywane powszechnie, ale to nie znaczy, że nie są efektywne. Jeżeli masz pomysł w jaki sposób zbudować listę odbiorców to spróbuj wdrożyć go w swojej firmie. Czasami eksperymentowanie może przynieść nieoczekiwane efekty. Co najważniejsze, powyższe sposoby na efektywne budowanie listy odbiorców trzeba poszerzać o własne pomysły. Wszystko zależy od naszej kreatywności.

Autorem artykułu jest Piotr Krupa – Koordynator ds. PR Get Response


            

Partnerzy: 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Piotr Krupa
Koordynator ds. PR Get Response.
Podyskutuj

Kim jest NESsT? Wsparcie i edukacja w globalnej wiosce

„Równość płci i bardziej zróżnicowana siła robocza, są korzystne zarówno dla gospodarki, jak i społeczeństwa, teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej” – mówi Filip Wadowski, dyrektor NESsT Polska. W dobie kryzysu związanego z pandemią i dynamicznymi zmianami gospodarczymi na całym świecie, odpowiedzialność społeczna i wspieranie grup najbardziej dotkniętych obecną sytuacją, jest ogromnie istotną kwestią.
  • Klaudia Urban - 20/11/2020
zdjęcie z eventu Kompetencje Przyszłości a CSR event February 2020

Kim jest NESsT? Misja i działalność

NESsT jest organizacją globalną, impact inwestorem, którego główną misją jest wspieranie przedsiębiorstw społecznych dających zatrudnienie i umożliwiających znalezienie pracy osobom wykluczonym lub narażonym na wykluczenie zawodowe. NESsT działa od 1997 roku, głównie w Ameryce Południowej, a także w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Działalność NESsT obejmuje zarówno wsparcie finansowe, jak i merytoryczne w postaci doradztwa, coachingu i mentoringu dla przedsiębiorców. To aktywny i dopasowany do konkretnych potrzeb model wsparcia, który ma na celu rozwój biznesów społecznych. Organizacja promuje rozwiązania „dignified employment”, czyli takie, które zapewniają godne i stabilne warunki pracy dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. W polskich warunkach, termin ten oznacza przede wszystkim zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, ale także dbałość o to, aby oferowane wynagrodzenie było konkurencyjne i zapewniało godne warunki życia.

Czym zajmuje się NESsT w Polsce?

W Polsce NESsT działa od 2014 roku. Głównym obszarem działalności NESsT w Polsce jest wspieranie kobiet wchodzących na rynek pracy tak, by mogły znaleźć satysfakcjonujące zatrudnienie w sektorach gospodarki cyfrowej (IT/PR/Marketing). Organizacja wspiera firmy, które pomagają kobietom ze środowisk wykluczonych zdobyć niezbędne kompetencje branżowe i podnieść ich kwalifikacje zawodowe. NESsT obejmuje swoim patronatem także działania Fundacji Mamo Pracuj wraz z firmą Future Collars, wspierające rozwój zawodowy kobiet.

Co jeszcze znajduje się w polskim portfolio NESsT? Trzy firmy z tradycyjnych sektorów gospodarki, które poprzez swoją działalność realizują misję wspierania najbardziej potrzebujących grup:

  • Spółdzielnia Socjalna Dalba, prowadząca bistro oraz browar spółdzielczy i zatrudniająca osoby z niepełnosprawnością intelektualną
  • Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości Społecznej „Być Razem„, rozwijająca usługi gastronomiczne, stolarnię oraz pralnię z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych i długotrwale bezrobotnych
  • Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Siedlisko”, prowadzące dom opieki nad seniorami, angażujące do pracy osoby niepełnosprawne, z terenów z wysokim bezrobociem.

Każde z tych przedsiębiorstw, tworzy miejsca pracy dla najbardziej potrzebujących, ale także prowadzi szereg projektów dotyczących szkoleń zawodowych, umożliwiających znalezienie swojego miejsca na rynku pracy.

NESsT i Dzień Kariery Kobiety w IT

28 października 2020 odbyła się 2 edycja Dnia Kariery Kobiety w IT, bezpłatnego wydarzenia online, organizowanego pod patronatem NESsT Polska, przy współpracy firmy Future Collars i Fundacji Mamo Pracuj.

“To było ekscytujące zobaczyć, jak dzięki dobrze zaprojektowanej formule darmowego wydarzenia online, udało się je zdemokratyzować i udostępnić kobietom z różnych środowisk, a także z małych miasteczek i wsi. Pomimo kryzysu pandemicznego, rynek pracy w Polsce będzie potrzebował jeszcze więcej informatyków i osób wyposażonych w kompetencje cyfrowe. Dlatego planujemy wzmocnić wsparcie dla naszych szkoleniowych i stażowych przedsiębiorstw społecznych, ale także zaangażować więcej Partnerów wspierających program NESsT w Polsce, aby pokazać, że równość płci i bardziej zróżnicowana siła robocza, są korzystne zarówno dla gospodarki, jak i społeczeństwa, teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej” – mówi Filip Wadowski, dyrektor NESsT Polska.

Już niedługo na naszym portalu pojawi się relacja z tego wydarzenia!

Zobacz też co działo się w trakcie poprzedniej edycji!

Zdjęcia: NESsT Polska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Urban
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

Mam dwie prace! Jak połączyć pracę w przedszkolu z pracą w ubezpieczeniach?

„Dwie prace, które wykonuję diametralnie różnią się od siebie, jednak mają ten sam cel - pomoc drugiemu człowiekowi” – mówi Anna Wilk, która pracuje z dziećmi ze spektrum autyzmu i równocześnie, jako doradca ubezpieczeniowy. Co dają Ani obie prace? Jak to możliwe aby je połączyć? I jak rozpocząć współpracę z MetLife Sprawdź!
  • Agnieszka Kaczanowska - 16/11/2020
Anna Wilk - doradca ubezpieczeniowy MetLife

Aniu, pracujesz w przedszkolu, z dziećmi ze spektrum autyzmu i równocześnie, choć nie w tym samym czasie oczywiście, pracujesz w ubezpieczeniach. Każda praca pełna wyzwań, jak udaje Ci się je połączyć?

Jestem dobrze zorganizowana, widzę sens w swoim działaniu, a to utwierdza mnie w przekonaniu, iż chcę się dalej rozwijać! My kobiety, mamy ogromną siłę, którą każda z nas powinna najlepiej wykorzystać.

Bycie dwuzawodowcem – dla mnie to satysfakcja i uczucie spełnienia. Dwie prace, które wykonuję diametralnie różnią się od siebie, jednak mają ten sam cel – pomoc drugiemu człowiekowi. Jako terapeuta w przedszkolu pomagam dzieciom niwelować różnorodne deficyty behawioralne oraz społeczne, natomiast jako doradca ubezpieczeniowy pomagam dorosłym zatroszczyć się o ich bezpieczną przyszłość.

Zainteresowała Cię możliwość pracy dodatkowej w firmie MetLife? Sprawdź szczegóły oferty pracy jako konsultant!

Anna Wilk

Praca w przedszkolu zajmuje Ci dzień w tygodniu, a w pozostałe dni kontaktujesz się z klientami, czy zdarza się, że jesteś potrzebna w przedszkolu w inny dzień? Masz możliwość poprzesuwania wtedy grafiku?

Dla mnie, praca doradcy MetLife daje nieograniczone możliwości w zarządzaniu czasem. Ja nie zastanawiam się, czy będę w stanie odbyć wizytę u lekarza, pojawić się na urodzinach przyjaciółki. Po prostu takie wydarzenia zapisuję w swoim kalendarzu. Nie muszę zastanawiać się czy dostanę urlop, po prostu na ten dzień nie zapisuję sobie spotkań z klientami, ten czas jest zarezerwowany dla mnie.

A odpowiadając na pytanie, to jeszcze nie było takiej okazji, ale gdyby tak się zdarzyło, to tak, mogę tak ułożyć swój grafik, by pojawić się i pomóc w przedszkolu, bez problemu.

A jak wygląda Twój dzień pracy? Czy możesz opisać taki standardowy dzień doradcy ubezpieczeniowego?

Dzień pracy zaczynam nie wcześniej niż o 9:00, standardowo sprawdzam swój kalendarz, wykonuję mnóstwo telefonów, odbywam spotkania. W ostatnich miesiącach praktycznie wyłącznie to spotkania on-line.

Przedstawiam oferty ubezpieczenia, które staram się „uszyć” na miarę potrzeb klienta, nie proponuję gotowych rozwiązań. Każdą z ofert opisuję, po czym wysyłam klientowi. Praca agenta jest niesztampowa, a dla mnie to właśnie jest najważniejsze.

Anna Wilk

A czy masz szansę pracować z innymi doradcami, spotykacie się, macie kursy, szkolenia? Skąd czerpiesz wiedzę?

Jeżeli chodzi o moją współpracę z zespołem MetLife, to jestem bardzo zadowolona. Cenię atmosferę współpracy i wzajemnego szacunku. Zawsze mogę liczyć na pomoc kolegów z biura oraz na fachowe wsparcie dyrektora. Gdy mam jakieś wątpliwości co do oferty ubezpieczenia, którą przygotowałam, bez wahania kontaktuję się z kierowniczką mojego zespołu, która zawsze mi profesjonalnie doradzi. Mam dostęp do materiałów oraz kart produktów, które ułatwiają pracę. Jako doradcy odbywamy szkolenia ogólnopolskie oraz w swoich oddziałach, min. o tym, jak rozumieć potrzeby danego klienta, jak najlepiej dopasować rozwiązanie.

Po raz pierwszy w karierze zawodowej czuję się na swoim miejscu, z pracą o takim charakterze wiążę swoją przyszłość. Niezależność ma dla mnie wielką wartość.

Zainteresowała Cię możliwość pracy dodatkowej w firmie MetLife? Sprawdź szczegóły!

Jakie plusy pracy w ubezpieczeniach jako agent dostrzegasz? Które z nich są dla Ciebie najważniejsze?

Sporo tych plusów (śmiech). Jednym z nich, o którym nie wspomniałam wcześniej, jest praca całkowicie zdalna – dla mnie świetne rozwiązanie. A dwa, to możliwość poznania ludzi z całej Polski. Często nasze zespołowe rozmowy nie dotyczą tylko ubezpieczeń i pracy, rozmawiamy o sobie, swoich troskach i radościach.

O dobrej atmosferze już wspominałam, ale ona ma jeszcze taki aspekt, że kiedy czuję, że jestem zmęczona, że potrzebuję przerwy, po prostu wstaję od biurka i idę na spacer, czy szybkie zakupy by zregenerować siły i obudzić nowe pomysły. Standardowa praca w biurze nigdy nie dawała mi takich możliwości.

Masz swoją złotą receptę na trudniejsze chwile? Co Ci dodaje siły do działania?

Praca z ludźmi to ciągłe wyzwania, każdy człowiek jest inny, ma różne oczekiwania i założenia. Staram się zawsze reagować mądrze i w zgodzie ze sobą.

A co do siły do działania, to moją są najbliżsi. Uważam się za szczęściarę, gdyż w swoim życiu osobistym odnalazłam bratnią duszę. Po ciężkim dniu pracy wracając do domu wiem, że czeka na mnie narzeczony, który w opanowany i logiczny sposób pomaga mi uporać się z trudnymi sprawami.

Zarabiaj dodatkowo

Powiedziałaś także, że do pracy w MetLife zachęciła Cię koleżanka, czym Cię przekonała?

Tak, przygodę z MetLife rozpoczęłam z polecenia mojej koleżanki. Pracę w ubezpieczeniach przedstawiała mi jako świetne rozwiązanie, swobodę w działaniu oraz codzienne wyzwania. I to właśnie mnie urzekło i przekonało, że warto spróbować! Dziś – nie żałuję 🙂 nie bez znaczenie jest także to, o czym wcześniej wspominałam: niezależność oraz elastyczny czas pracy, możliwość awansu oraz dobre zarobki.

I powiedz, jakie jest Twoje marzenie zawodowe na najbliższe miesiące, za co trzymać kciuki?

Moje marzenie zawodowe, aby być dobrym doradcą i nigdy nie odpuszczać. Ponadto trafiać na życzliwych ludzi, mieć asa w rękawie, którym zachwycę klienta. Proszę trzymaj kciuki za moje szczęście!

Trzymam mocno i serdecznie dziękuję za rozmowę!

Chcesz połączyć obecną pracę z pracą dodatkową w ubezpieczeniach? Możesz umówić się na niezobowiązującą rozmowę i o wszystko zapytać (wysyłając zgłoszenie, wybierz rolę konsultanta)!
A my trzymamy kciuki!

Poznaj inne historie, które pokazują atmosferę pracy w firmie MetLife:

Mamo, możesz wszystko! Czyli jak w zgodzie ze sobą osiągnąć zawodowy sukces?

Zdjęcie: archiwum prywatne Anny.

Grafika: własność MetLife

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×