Czego szukasz

Zawody przyszłości. Czyli jakie kompetencje i umiejętności będą kluczowe na rynku pracy?

Trenerka Bota, Projektant Śmieci czy Analityk Cybermiasta to nie tytuły nowych filmów science fiction, ale zawody i stanowiska przyszłości. I co ważne, według Jacka Krajewskiego, „przyszłość dzieje się już teraz!”. W bardzo ciekawym wywiadzie, Jacek Krajewski, od 10 lat związany z branżą HR i nowych technologii, a obecnie Business Development Manager w Emplocity, opowiada o tym, jak przygotować się na zmiany na rynku pracy. To po prostu trzeba wiedzieć!

  • Agnieszka Kaczanowska - 04/02/2018
Jacek Krajewski, zawody przyszłości

Zawody przyszłości? Z tego tekstu dowiesz się:

1. Jakie to są zawody przyszłości?
2. Jakie kompetencje będą (i już są) pożądane na rynku pracy?
3. Jak można się przygotować na te zmiany?
4. Czy zmian na rynku pracy należy się bać?

Gotowa?

Rynek pracy bardzo dynamicznie się zmienia, a przecież my chcemy pracować. Jak możemy się przygotować na nadchodzące zmiany, aby z rynku nie wypaść?

Zmiany społeczne, demograficzne i ekonomiczne znacząco wpłyną na rynek pracy, jaki obecnie znamy. Oczywiście temu wszystkiemu towarzyszy gwałtowny postęp technologiczny. Prognozy mówią o tym, że nawet około 50% wykonywanych przez nas zawodów może zostać zastąpionych pracą maszyn. Ale pamiętajmy, że nie nastąpi to z dnia na dzień.

Na przykład testowanie autonomicznych samochodów nie sprawi, że od razu taksówkarze lub kierowcy ciężarówek będą bezrobotni. Jest to proces rozciągnięty w czasie. Przede wszystkim musimy mentalnie przygotować się do tego, że w trakcie naszej kariery zawodowej będziemy musieli co najmniej kilka razy zmieniać pracodawcę.

Czeka nas więcej pracy na projektach, będziemy ją coraz częściej wykonywać poza biurem, w bardziej rozproszonych zespołach lub jako tzw. “wolni strzelcy”. Siłą rzeczy będzie to od nas wymagało elastyczności, proaktywności i doskonalenia kompetencji – zarówno cyfrowych jak też umiejętności miękkich. Nigdy wcześniej nie mieliśmy jednak takich możliwości edukacyjnych jak dziś, również w postaci zdalnej. Nie musimy wychodzić już z domu, by nauczyć się podstaw HTML-a i CSS-a. Wystarczy laptop, dostęp do internetu, otwarta głowa oraz cierpliwość.

Coś jeszcze może nam pomóc?

Co można jeszcze zrobić? Czytać książki, albo słuchać podcasty, jeśli w ten sposób łatwiej przyswaja nam się wiedzę. Powinniśmy także otwierać się na inne, może pozornie odległe dla nas branże, aby podpatrywać, w jakim kierunku się rozwijają, jakie trendy w nich dominują. Szukajmy też mentorów – czyli ludzi, z którymi możemy wymieniać się wzajemnie wiedzą oraz doświadczeniami. Niekoniecznie muszą to być to osoby starsze od nas. Coraz częściej tę funkcję (jeśli chodzi o korzystanie z nowoczesnych technologii) mogą obejmować na przykład… nasze dzieci. U mnie to jeszcze trochę za wcześnie, ale pewnie za jakiś czas też się zgłoszę z taką prośbą do córki (śmiech).

Coraz więcej mówi się o tzw. zawodach przyszłości. O jakie zawody chodzi? I czym zajmują się osoby wykonujące taką pracą?

Według prognoz Światowego Forum Ekonomicznego, 65% uczniów szkół podstawowych będzie realizowało profesje, które jeszcze nie istnieją.

Koncentrują się one wokół kilku obszarów; oczywiście na czele są stanowiska związane z wytwarzaniem specjalistycznego oprogramowania i jego testowaniem. Przy czym muszą to być zaawansowane rozwiązania i aplikacje o naprawdę wysokiej jakości, gdyż podstawowe czynności związane z kodowaniem również mogą zostać stosunkowo łatwo zautomatyzowane. Dlatego też największy popyt będzie na:

  • koordynatorów projektów,
  • projektantów rozwiązań (np. UX Designerów, którzy łączą kompetencje techniczne z miękkimi),
  • oraz analityków
  • i badaczy danych (Data Scientist).

Nie można też zapomnieć o:

  • projektantach robotów
  • oraz trenerach sztucznej inteligencji
  • i menedżerach zespołów złożonych z ludzi i maszyn, którzy mają za zadanie zwiększyć efektywność takiej współpracy.

Brzmi abstrakcyjnie? Niekoniecznie. Od początku roku na pokładzie naszej firmy są dwie Trenerki Bota, które odpowiadają za jego testowanie i rozwój nowych funkcjonalności. W tym przypadku można więc powiedzieć, że przyszłość dzieje się już teraz! (śmiech).

Warto również uważnie obserwować zmiany demograficzne, o których wcześniej wspominałem. Starzenie się społeczeństwa, ale również trend wyrażający się w bardziej świadomym dbaniu o zdrowie i aktywność fizyczną będzie zapewniał w dalszym ciągu pracę wielu specjalistom takim jak: dietetyk, trener personalny czy fizjoterapeuta.

O pracę nie powinni martwić się również specjaliści ds. marketingu internetowego. Umiejętne dotarcie a następnie przykucie uwagi klienta w świecie przeładowanym komunikatami to będzie prawdziwe wyzwanie dla marketerów, którzy swoje twórcze myślenie połączą z automatyzacją działań i mechanizmami machine learning.

Zawody z przyszłością to również wszelkie zajęcia wymagające od nas ogromnych pokładów kreatywności, czyli: graficy, copywriterzy, ale również blogerzy i Youtuberzy (zwróćmy uwagę, jak już dziś konsumujemy treści wideo, a będzie się to jeszcze bardziej pogłębiało).

Ogólnie jest to… temat rzeka ;-). Na koniec tego wątku zostawiam Czytelniczki i Czytelników z tak intrygującymi zawodami przyszłości jak np. Projektant Śmieci, Analityk Cybermiasta czy Terapeuta ds. Odwyku Cyfrowego…

Jakie są kluczowe umiejętności, które zapewnią nam, że nie będziemy mieć problemów ze znalezieniem pracy?

Znowu powołam się tutaj na Światowe Forum Ekonomiczne i materiał “The Future Of Jobs”. Wskazuje on 10 kluczowych umiejętności, które pozwolą nam sprawnie funkcjonować na rynku pracy. Są to między innymi:

  • kompleksowe rozwiązywanie problemów,
  • kreatywność,
  • zarządzanie ludźmi oraz współpraca z nimi
  • a także krytyczne myślenie.

Trudno się z tym nie zgodzić, bo bez tego faktycznie ciężko będzie nam osiągnąć jakiekolwiek efekty czy w życiu zawodowym, czy też prywatnym. Jednocześnie są to kompetencje, których nie posiada żadna maszyna. Wracając jeszcze do krytycznego myślenia, chciałbym gorąco polecić książkę noblisty Daniela Kahnemana – „Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym”. Moim zdaniem jest to lektura obowiązkowa, która przybliża nam zagadnienia działania umysłu i procesów, które w nim zachodzą.

A kobiety? W czym my możemy mieć przewagę jeśli chodzi o nowe zawody?

Ha! Dobre pytanie. Dosłownie kilka dni temu trafiłem na informację o raporcie McKinsey “Diversity Matters”. Jeden z wniosków brzmi:

firmy, które zatrudniają zarówno kobiety, jak też mężczyzn, osiągają przychody średnio o 15 proc. wyższe niż wynosi średnia rynkowa.

Zaryzykuję tezę, że na dłuższą metę płeć nie powinna mieć tutaj znaczenia, ale wspomniane przeze mnie wcześniej konkretne kompetencje. Albo je mamy i osiągamy przewagę, albo musimy się jeszcze podszkolić. Żeby jednak była jasność: zdaję sobie sprawę, że obecna sytuacja na rynku pracy jeszcze tego nie odzwierciedla i mamy do czynienia z dysproporcjami zarówno odnośnie piastowania wysokich stanowisk w firmach przez kobiety i mężczyzn jak też w zakresie wynagrodzeń. Znowu kolejny temat rzeka. Ale wierzę, że to się niebawem zmieni. Również między innymi dzięki temu, co Wy robicie na co dzień 🙂

A czy tych zmian możemy się bać?

Kiedy pracowałem w jednej z firm na początku swojej drogi zawodowej, usłyszałem że zmiany to szanse a nie zagrożenia.

I właśnie takiego podejścia życzę wszystkim czytelniczkom i czytelnikom Waszego portalu! 🙂

Dziękuję Ci za rozmowę!

Rozmawiałam z Jackiem Krajewskim: Business Development Manager w Emplocity. Od 10 lat związany z branżą HR i nowych technologii. Autorem bloga www.jacekkrajewski.pl

Jeśli zaciekawił Cię temat zawodów przyszłości, to w grudniu rozmawiałyśmy też z Mają Gojtowską, specjalizującą się w employer brandingu i komunikacji w obszarze rekrutacji i HR, która opowiadała nam – Jakie zawody mogą zniknąć? I czy trzeba bać się robotów? >>

Zdjęcie: archiwum własne Jacka Krajewskiego

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Video: Być mamą i pracować w branży IT? O tak!

Kamila i Magda to dwie mamy, które postawiły na karierę w branży IT w firmie Accenture Advanced Technology Center Poland. Dla obu, ważna była możliwość pogodzenia życia zawodowego z życiem prywatnym. Szukały elastyczności, zrozumienia i szans na ciągły rozwój. Ich historie i doświadczenia są różne, jednak dzięki swojej motywacji każda osiągnęła swój cel! Jaka była ich droga i co zyskały? Zapraszamy do wywiadu!
  • Agnieszka Kumorek - 26/03/2019
mamy, podczas dnia otwartego w firmie Accenture

Być mamą i pracować w branży IT? Czy to możliwe? O tak!

#MamoPracujwIT to nie tylko hasło, to przede wszystkim wiele historii kobiet, które choć byli tacy co mówili im „że kobiety do IT się nie nadają”, one znalazły swoje miejsce; dzięki motywacji, zaangażowaniu, często upartości i ogromnej determinacji.

Zapraszamy do wywiadu z Kamilą i Magdą, mamami pracującymi w Accenture Advanced Technology Center Poland

„Mamy nadzieję, że nasz przykład będzie inspiracją dla innych młodych mam, aby nie bały się dołączać do branży nowoczesnych technologii, która zapewnia możliwość spełniania się na wielu płaszczyznach, ale to nie tylko to…”

Bohaterki wywiadu:

Kamila pracuje w Accenture od 4 lat. Podczas urlopu macierzyńskiego doszkoliła się, aby w przyszłości móc bez problemu oraz bez wyrzutów sumienie brać udział w przedstawieniach swojego dziecka w przedszkolu i zadbać o swój rozwój osobisty.

Magda swoją karierę w Accenture rozpoczęła kilka miesięcy temu. Jest mamą trójki dzieci i ciężko było jej godzić pracę zawodową z życiem prywatnym. Skończyła Accenture Java Academy i dzisiaj cieszy się z bycia częścią zespołu w firmie, której wsparcie czuje na co dzień.

Accenture Advanced Technology Center Poland w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie

Accenture Advanced Technology Center Poland aktywnie wspiera swoich pracowników rodziców; oferując m.in. im elastyczny czas pracy i możliwość pracy zdalnej. Ale nie tylko…

Accenture dba też o to, aby w pracy czuć się dobrze, będąc rodzicem 🙂

  • w biurach znajdują się pokoje matki/taty z dzieckiem – wyposażone w zabawki i urządzenia sanitarne,
  • dostępne są biblioteczki pracownicze,
  • organizowane są imprezy dla rodzin pracowników,
  • a szczególnie obchodzony jest Dzień Matki, Dzień Ojca, Dzień Dziecka,

Chcesz dowiedzieć się więcej? Sprawdź profil firmy i najnowsze oferty pracy >>>

Zdjęcie i wideo: Accenture Advanced Technology Center Poland, a zdjęcie pochodzi ze spotkania #MamoPracujwIT w Katowicach w Accenture Advanced Technology Center Poland

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Pracuję jako Scrum Master – historia Marysi

Marysia Leszko zamieniła programowanie na pracę jako Scrum Master. Lubi kontakt z ludźmi i świetnie odnajduje się w swojej roli. Jeśli rozważasz przebranżowienie, dowiedz się, czy Ty też mogłabyś pracować jako Scrum Master i od czego zacząć krok po kroku. Ale nigdy nie staraj się zostać Scrumową Mamą! Będzie też okazja do porozmawiania z Marysią na żywo podczas naszych warsztatów w Krakowie. Dowiedz się więcej!
  • Joanna Gotfryd - 24/03/2019
Marysia Leszko, scrum master

4 kwietnia w Krakowie odbędą się warsztaty dla mam – Popołudnie ze Scrumem. 

Warsztaty poprowadzą Justyna Wykowska i Michał Petlic z firmy Procognita. W trakcie warsztatów spotkamy się również z Marysią, która opowie o łączeniu roli mamy i Scrum Mastera.

Szczegóły i zapisy tutaj >>>

Marysiu, pracujesz jako Scrum Master w międzynarodowej firmie w Krakowie. Skończyłaś informatykę i pracowałaś najpierw jako deweloper. Jak to się stało, że zamieniłaś programowanie na zarządzanie zespołem?

Przyznam, że od zawsze lubiłam pracę z ludźmi! Jeszcze w czasie edukacji szkolnej i studiów angażowałam się w wiele projektów i wolontariatów wymagających pracy z ludźmi i zorganizowania. Gdy zaczęłam pracować jako deweloper, bardzo mi tego brakowało. Jednocześnie starałam się wykorzystywać okazje do tego, żeby poprawić organizację naszej pracy, np. proponując i pilnując robienia porannych stand upów zespołu albo prowadząc spotkania.

Myślę, że zostało to dostrzeżone, bo po pewnym czasie zaproponowano mi pójście na kurs Scrum Mastera. Stało się dla mnie punktem zwrotnym – zaczęłam mocno interesować się tematyką agile’ową, czytać książki i artykuły. Po pewnym czasie w firmie pojawiła się dla mnie możliwość pracy w roli SM, na początku na pół etatu. Po pewnym czasie rozkręciłam się na tyle, że zachęcona pozytywnym feedbackiem zdecydowałam się zostać Scrum Masterem na pełen etat. I tak już zostało 🙂

Cały czas dokształcałam się też poprzez czytanie artykułów, książek, ale też chodzeniem na meetupy i wyjazdami na konferencje. No, ale tak naprawdę to codzienna praca i otrzymany feedback pozwoliła mi zdobyć to, co najbardziej pomocne w tej roli, czyli doświadczenie.

A jak wygląda Twój typowy dzień w pracy? Czym się zajmujesz?

To bardzo zależy 🙂 Zależy od zespołu, z którym pracuję, od potrzeb i fazy projektu. Zwykle dzień zaczynamy od porannego stand upu zespołu, w którym też uczestniczę i tak samo jak wszyscy dzielę się tym, nad czym pracuję. Po popołudniu często mamy zdalne spotkania z Product Ownerem, czasem jest to retrospektywa, czasem planning albo po prostu daily scrum (nasi PO są zdalni i pracują w innej strefie czasowej, dlatego zdzwaniamy się pod koniec naszego dnia pracy).

W międzyczasie zajmuję się bardzo różnymi rzeczami – może to być tworzenie roadmapy projektu (w fazie planowania), przygotowanie spotkań, rozmowy z członkami zespołu o tym, jak się im pracuje albo z PO, jeśli potrzebuje z czymś pomocy albo musimy coś przegadać.

Ważną częścią mojej pracy jest upewnianie się, że nic nie blokuje zespołu deweloperów – mogę tutaj pomagać zarówno w rozwiązywaniu konfliktów, z organizacją pracy, zasobów, ale i zrozumieniem zasad scruma. Jeśli wystarcza mi czasu, angażuję się także w różne firmowe przedsięwzięcia albo organizuję warsztaty i szkolenia.

Czy Scrum Masterem może być osoba „nietechniczna”? Czy odnajdzie się w świecie bardzo technicznym, tej terminologii?

Oczywiście, że tak! Pod warunkiem, że jest chętna, żeby ten techniczny świat i jego terminologię poznać i zrozumieć. Wymaga to trochę czasu i otwartości, ale zdecydowanie jest to możliwe. Warto prosić o pomoc i wytłumaczenie tego, czego się nie rozumie, jeśli tylko pojawią się niejasności, ale jestem pewna, że z czasem będzie ich coraz mniej.

Znam kilku Scrum Masterów nie mających technicznego wykształcenia czy doświadczenia i są naprawdę świetni w swojej pracy. Powiem więcej, często takie osoby wnoszą wiele świeżości i innej, bardzo potrzebnej zespołowi czy organizacji, perspektywy.

Jesteś mamą prawie dwuletniej Róży – czy myślisz, że mamy mają naturalne predyspozycje, żeby pracować jako Scrum Master?

Raczej nie mam takiej obserwacji. Myślę, że jak chodzi o naturalne predyspozycje, to są to raczej pewne cechy wynikające z wrodzonej osobowości, a nie z roli mamy. Cechy, które są przydatne, to na pewno zorganizowanie, umiejętność słuchania i zadawania celnych pytań, otwartość, empatia, ale i umiejętność bycia tzw. servant leaderem, czyli kimś, kto raczej wspiera zamiast zarządzać.

Swoją drogą, zostanie tzw. Scrumową Mamą jest jednym z antywzorców. Ktoś kto, zbytnio chroni zespół przed każdą przeciwnością, wyzwaniami i porażkami, oraz osobiście wyręcza członków zespołu, nie będzie dobrym Scrum Masterem.

Od czego powinna zacząć działania osoba, która chciałaby spróbować swoich sił w pracy jako scrum master? Jaki pierwszy krok zrobiłabyś?

Ja zaczęłabym od przeczytania Scrum Guide’a. I najlepiej jeszcze kilku artykułów, które pozwoliłyby mi zrozumieć o co w Scrumie chodzi. Kolejnym krokiem byłoby chodzenie na agile’owe meetupy i kursy na Scrum Mastera, co pozwoliłoby usystematyzować wiedzę.

Potem spróbowałabym zaaplikować na jakiś darmowy staż jako Scrum Master, żeby zdobyć doświadczenie. No i na pewno ciągle bym się próbowała dokształcać (przez czytanie książek, agile’owych blogów, artykułów i chodzenie na meetupy) oraz chciałabym znaleźć sobie scrumowego mentora – kogoś z kim mogłabym przegadać wątpliwości, omówić trudniejsze sytuacje czy zapytać o zdanie.

Jeśli chcesz na końcu dodać mamom odwagi do działania, to właśnie to jest ten moment Co takiego jest fajnego w pracy w IT? Dlaczego warto być w tej branży?

Branża IT to dobre miejsce do pracy – przede wszystkim panuje tu wysoka kultura pracy, ludzie są przyjaźni, a procesy nowatorskie w stosunku do innych branż. Co więcej, IT ma teraz swoje 5 minut, co sprawia, że ma olbrzymie zapotrzebowanie na pracowników. A to oznacza mnóstwo szkoleń (także i darmowych), kursów, meetupów i stażów, które pomagają się przekwalifikować.

Do tego, branża IT jest bardzo szeroka i nie brakuje w niej interesujących ról – od deweloperów, przez Scrum Masterów właśnie po UX researcherki, testerki czy technical writerki. Wybór jest naprawdę szeroki i jestem przekonana, że większość z Was znajdzie coś dla siebie.

No i nie muszę chyba dodawać, że w tej mocno zdominowanej przez mężczyzn branży bardzo brakuje kobiet! Dziewczyny, trzymam za Was kciuki!

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcie: archiwum prywatne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail