Czego szukasz

WordPress i Freelancing to idealne połączenie. Jak zdobyć zawód przyszłości?

„Zamiast iść do korporacji założyłam swoją własną firmę, zostałam freelancerką i tworzyłam dla innych strony internetowe oparte na WordPressie. Zainteresowanie było bardzo duże, a ja nie byłam w stanie czasowo wykonać wszystkich potencjalnych zleceń, musiałam je w końcu podzlecać. Wtedy wpadłam na pomysł tworzenia kursów online, w których uczę jak samodzielnie można taką stronę na WP wykonać” – mówi Ola Gościniak, mentorka kursu WordPress & Freelancing. Startuje pierwsza edycja kursu! Dołączysz?

Ola Gościniak siedzi przy oknie z laptopem na kolanach

Olu, będziesz mentorką w zaczynającym się już kursie WordPress & Freelancing. W czym dokładnie wesprzesz Mamy-kursantki? (Drugą mentorką jest Sylwia Błach – freelancerka, programistka i kobieta o wielu talentach).

Moja część kursu to freelancing. Mam już 5-letnie doświadczenie w pracy tego typu. Podzielę się z naszymi kursantkami swoją wiedzą i mam nadzieję, że zachęcę je do podjęcia pierwszego zlecenia online.

Podczas szkolenia kursantki otrzymają dostęp do wideotutoriali na temat freelancingu, umiejętności miękkich oraz platformy Upwork. Po ich obejrzeniu za zadanie będą miały wykonanie kilku ciekawych zadań, np. ocena wideoprezentacji innych freelancerów i – dla odważnych – stworzenie własnej wideoprezentacji na temat tego, kim są i jakie usługi będą oferować na platformie.

Kursantki spotkają się ze mną 5 razy. Na żywo omówimy najważniejsze zagadnienia, w tym kreowanie własnej marki i zarządzanie czasem, co jest, według mnie, kluczowe w pracy zdalnej.

Co się stanie jeśli opuszczę zajęcia?

Fajnie będzie się spotkać z kursantkami, omówić te najważniejsze tematy i odpowiedzieć na ich pytania na żywo online, jednak liczę się również z tym, że mamy często mają sytuacje awaryjne i w jednej sekundzie potrafią zmienić się priorytety. Dlatego też wszystkie nasze spotkania będą nagrywane i udostępniane na platformie, do obejrzenia później, gdy wszystkie pożary już zostaną ugaszone.

Czy udział w kursie wymaga specjalnego sprzętu lub oprogramowania?

Na szczęście nie 🙂 Jedyne czego potrzebujesz to działający komputer (pamiętajmy o zasilaczach do laptopów!) z dostępem do Internetu.

A jeśli okaże się, że sobie nie radzę z materiałem, lub po prostu nie nadążam, to co wtedy? Czy mogę poprosić o dodatkową pomoc mentora?

Kurs jest stworzony z myślą o osobach, które stawiają pierwsze kroki w tej branży i wszystko robią pierwszy raz, więc na pewno sobie poradzisz 🙂 

Ale oczywiście będzie możliwość porozmawiania ze mną lub z Sylwią na dyżurach na czacie i otrzymania wsparcia w rozmowie 1:1.

Kolejne pytanie ode mnie, wątpiącej we własne możliwości, dotyczy języka angielskiego. Czy rzeczywiście osoba z opanowanym komunikatywnym angielskim będzie w stanie poradzić sobie podczas kursu?

Oczywiście, że tak. Materiały kursowe są w języku angielskim, ale wystarczy poziom B2 (czyli mniej – więcej poziom wymagany na maturze), żeby je zrozumieć. Warto zaczynać od nauki w języku, w którym będzie się później pracować, ponieważ dzięki temu komunikacja z przyszłymi klientami będzie dla nas o wiele łatwiejsza. Dodatkowo, Sylwia i ja pomożemy po polsku w razie potrzeby. A wideolekcje, czy rozmowa na czacie będą oczywiście po polsku.

Czy trzeba mieć jakieś konkretne predyspozycje, żeby ukończyć ten kurs?

Zdecydowanie tak! Potrzebny jest zapał, zaangażowanie, chęć nauki nowych umiejętności lub całkowitej zmiany swojego życia i trochę – około 10 godzin tygodniowo – wolnego czasu. Jeśli je masz, to dasz radę!

Po ukończeniu kursu dostanę certyfikat CodersTrust. Co dalej? Czy podpowiecie jak szukać zleceń? Każdy freelancer przecież kiedyś stawiał pierwszy krok. Od czego zacząć?

Już w czasie kursu uczymy jak i gdzie szukać pracy, żeby ją rzeczywiście znaleźć. A po otrzymaniu certyfikatu wszystkie kursantki zachęcamy do podjęcia pierwszego, choćby najmniejszego zlecenia – dzięki temu zbudują portfolio, które dołączą do swojego wirtualnego profilu i będą mogły zdobywać coraz ciekawsze projekty do wykonania.

Zostałaś mentorką kursu WordPress & Freelancing, więc nietrudno się domyśleć, że jesteś “biegła w temacie”. Czym zajmujesz się na co dzień?

Zaraz po studiach, zamiast iść do korporacji założyłam swoją własną firmę, zostałam freelancerką i tworzyłam dla innych strony internetowe oparte na WordPressie. Zainteresowanie było bardzo duże, a ja nie byłam w stanie czasowo wykonać wszystkich potencjalnych zleceń, musiałam je w końcu podzlecać. Wtedy wpadłam na pomysł tworzenia kursów online, w których uczę jak samodzielnie można taką stronę na WP wykonać.

Kursy te sprzedaję na moim blogu Jestem Interaktywna – całe to przedsięwzięcie okazało się strzałem w dziesiątkę. W tej chwili zajmuję się tylko i wyłącznie swoim biznesem online i uczę innych – raczej już nie podejmuje się zleceń 1:1.

Jakie są według Ciebie zalety bycia freelancerem?

Przede wszystkim wygoda wyboru czasu i miejsca pracy – bez problemu mogę zdecydować skąd i kiedy pracuję.

Mam dużo koleżanek – freelancerek, które są mamami i dla nich ten wybór formy pracy był oczywisty.

Dla mnie jeszcze ogromnym plusem było nieposiadanie szefa, który by mi mówił, co i jak mam robić, bo we mnie to by bardzo zabijało kreatywność 🙂

Chcę, ale jeszcze się waham… 😉 czym mnie przekonasz na 200%?

WordPress & Freelancing to cudowne połączenie i świetny sposób na wspaniałą przygodę, która może zostać pasją na całe życie. U mnie właśnie tak to wygląda i każdego dnia z radością wstaję z łóżka i aż palę się do zaplanowanych prac. Tak, to jest naprawdę możliwe! 🙂 Spróbujcie!

Dziękuję Ci za rozmowę!

Sprawdź aktualny nabór 🙂

Tak, chcę pokochać moją pracę tak jak Ola! Zapisuję się!

Zdjęcia: Agnieszka Werecha (www.tiamofoto.pl)

Rozmawiała: Ewa Moskalik – Pieper

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Jak mieć ciekawą pracę zdalną mając przy tym czas dla dziecka? Bez programowania, ale w IT? Historia Kasi.

Kasia Drumowska po urodzeniu synka zdecydowała się zamienić pracę w marketingu na przyszłościową branżę IT, chociaż nie chciała programować. I mimo, że powrót do pracy był dla niej trudną decyzją, zdeterminowana mama znalazła nowy pomysł dla siebie. Pracuje tak jak lubi - z ludźmi, ma czas dla dziecka, a w wywiadzie mówi, żeby próbować swoich sił i zaczynać od stanowisk, które są realne. Nowe propozycje pojawią się z czasem. Poznajcie Kasię i jej historię!
Katarzyna Drumwska General Manager

Trener Microsoft 365 – czy znasz już ten zawód?

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat zawodu Trener/Trenerka Microsoft 365? To może być wymarzona praca zdalna dla Ciebie.

Weź udział w bezpłatnym webinarze już 19.05, o godz. 21.00, podczas którego Kasia Drumowska i Damian Wróblewski, certyfikowany trener MS opowiedzą o tym kim jest i co robi Trener Microsoft 365 i jak znaleźć pierwszą pracę w tym zawodzie.

Zapisz się na webinar!

Kasiu, jakie są najważniejsze elementy, które powinna spełniać wymarzona praca Twoim zdaniem?

Ma ona 3 cechy: Po pierwsze – codzienna etapowość moich projektów – coś zaczynam, coś kończę lub przybliżam się do końca. Po drugie liczy się dla mnie czas dla mojego syna. Po trzecie w pracy lubię mieć kontakt z innymi ludźmi.

Dlaczego to właśnie jest dla Ciebie najważniejsze?

Bardzo lubię projekty, organizowanie, nadzorowanie zadań, pilnowanie, by coś nie umknęło. W głowie zawsze mam plan B. Z doświadczenia wiem, że niezależnie od branży, plan A ma tylko częściową rację powodzenia. Ja wolę być przygotowana.

W mojej pracy, która jest pracą projektową, najbardziej podoba mi się to, że widzę jak przybliżam się do celu. Tym celem może być zamknięcie pewnego etapu lub jakiegoś zadania, które trwa od paru dni.

Każdego dnia po wyłączeniu komputera wiem, że moja praca miała sens, bo widzę jej wynik. To dla mnie ważne.

Druga cecha to czas dla mojego dziecka. Mam 2,5 latka w domu, który cały dzień opowiada, chce się bawić i potrzebuje kontaktu ze mną. A ja z nim. Pomimo mojego odpowiedzialnego stanowiska i chęci spełnienia zawodowego, jestem mamą, której ciężko było podjąć decyzję o powrocie do pracy. Nie chciałam tracić ani chwili z moim synkiem.

Chciałam widzieć każdy jego postęp, być z nim jak zachwyca się sikorkami siedzącymi w karmniku dla ptaków, jak z przejęciem obserwuje koparki i motory, a później o nich mówi. Decyzja o powrocie do pracy była dla mnie trudna. Zdaję sobie sprawę, że nie każda mama tak ma, ale ja akurat taka jestem.

Pracując zdalnie mogę zarządzić swoimi godzinami pracy. Mój dzień podzielony jest na bloki czasowe. Ja wstaję wcześniej przed domownikami, około 5. Zupełnie zmieniłam swój tryb pracy z sowy na rannego ptaszka i to akurat u mnie świetnie się sprawdza. Do godziny 10 mam załatwionych bardzo dużo strategicznych czy raportowych spraw.

Rano praca, później przerwa dla syna, popołudniami lub wieczorami znowu praca – sama żongluję czasem, bo najważniejsze jest wykonanie moich zadań na czas, a nie siedzenie od 9 do 17 przed ekranem komputera.

Trzecia istotna dla mnie rzecz, to relacje z innymi, praca z ludźmi, którzy tworzą zespół. Kontakt z innymi daje mi energię, nie lubię działać cały czas w pojedynkę.

Wspomniałaś, że powrót do pracy nie był dla Ciebie łatwym procesem, co Cię blokowało?

Tak, to było codzienne wyobrażanie sobie w myślach mojego standardowego dnia na etacie. A właściwie to nie wyobrażałam sobie tego, że nie ma mnie w domu 8 godzin + dojazdy. Dlatego zaczęłam szukać.

Rozmawiałam z koleżankami, czytałam MamoPracuj.pl, szukałam historii kobiet na grupach na facebooku. Pomyślałam, że branża IT jest bardzo przyszłościowa. Wcześniej pracowałam w marketingu, więc w zupełnie innym środowisku. Niestety nie umiem programować. Ponadto, nie widziałam siebie w tym obszarze.

Jak już mówiłam, wolę pracować z ludźmi, a praca programistki kojarzyła mi się z pracą w pojedynkę. Mimo to, uznałam, że IT jest tak szeroką i ciekawą branżą, że warto spróbować.

Od znajomych usłyszałam, że mój obecny pracodawca szuka do swojego zespołu Trenerów Microsoft 365, którzy szkolą organizacje, szkoły, firmy z zakresu pakietu MS 365. Pomyślałam, że zainwestuję w on-line kurs dla przyszłych Trenerów. Taka praca dawałaby mi wszystko czego potrzebuję, czyli elastyczność.

Poznaj zawód Trenera Microsoft 365 – kim jest, co robi i jak nim zostać?

Zgłosiłam się i po jakimś czasie rozmów okazało się, że mój przełożony odkrył we mnie zupełnie inny potencjał. Tak zostałam Kierowniczką projektu. Projekt polegał na dostarczeniu działającej strony internetowej z obmyślaną strategią promocji.

Wspaniałe połączenie mojego doświadczenia w marketingu oraz nowinek technologicznych, pracy z wizjonerskim grafikiem, a wszystko to miało być bardzo przystępne dla użytkownika. Udało się.

Zakończyłam projekt, a po trzech miesiącach zostałam menadżerem w jednej z firm mojego szefa. W tej chwili równolegle toczą się trzy projekty, współpracuję z gronem inspirujących osób.

Moje projekty są m.in. z obszarów ułatwiania organizacji pracy zdalnej dzięki narzędziom Microsoft 365 czy z cyberbezpieczeństwa. Nadal jest to branża IT, choć nadal nie koduję. Inwestuję za to w kursy on-line, np. z UX. Myślę, że obecnie takie kursy on-line są bardzo dobrym sposobem zdobycia wiedzy.

Miałaś zostać Trenerką, a potoczyło się inaczej. Czy jesteś zadowolona?

Tak, chociaż uważam, że jeszcze Trenerką Microsoft 365 zostanę, bo to ciekawa praca, patrząc na osoby, które są na tym stanowisku w naszej firmie. Z ludźmi i dla ludzi. Ja patrzę na to wszystko szerzej:

otworzyłam się na nowe zadania myśląc o byciu Trenerką, a ktoś mnie zauważył, docenił moje umiejętności zarządzania projektami, menedżerskie. Poszłam za tym i moja pozycja zawodowa poszybowała.

Uważam, że trzeba próbować swoich sił. Wejść do IT zaczynając od stanowisk, które są dla nas realne.

Zrobić kurs, popytać, zapisać się na grupy tematyczne, brać udział w webinarach. Słuchać i powielać dobre historie kobiet, które wspięły się wyżej i cały czas się rozwijają.

Moją inspiracją i osobą, która pomogła mi podjąć decyzję o podjęciu pracy u Damiana, była przyjaciółka Hanna. Ponad to wszystko, trzeba wierzyć w siebie i tej wiary się nauczyć.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Sylwia Schlegel

Jeśli czujesz, że zawód trenerki Microsoft 365 może być wymarzoną pracą zdalną dla Ciebie – weź udział w bezpłatnym webinarze już 19.05 o godz. 21.00 – zapisz się tutaj

Zdjęcie: prywatne archiwum Kasi Drumowskiej

Wywiad powstał we współpracy z Cyber Security.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Business Intelligence Developer – kim jest, co robi i jak nim zostać? Wymarzony zawód dla miłośników liczb.

Business Intelligence to sposób analizy i przedstawiania danych tak, by na ich podstawie można było podejmować jak najbardziej trafne decyzje biznesowe. O tym, jak zostać Business Intelligence Developerem i kto sprawdzi się na tym stanowisku rozmawialiśmy z Przemysławem Baranem, Certyfikowanym ekspertem narzędzia Microsoft Power BI i Pauliną Brudką, Head of Operations Future Collars.


Co to jest Business Intelligence?

Przemysław Baran: Business Intelligence to – tłumacząc na język polski – analityka biznesowa, która zajmuje się wykorzystywaniem danych i przekształcaniem ich w informacje. Te informacje z kolei służą do wyciągania wniosków, które przekładają się na lepsze działanie przedsiębiorstwa.

Dlaczego warto się tym zajmować? W dzisiejszym świecie każdy z nas podejmuje wiele decyzji na co dzień: co zjeść, w co się ubrać, gdzie pójść. Tak samo firmy podejmują decyzje – w co zainwestować, co wyprodukować, co wycofać z rynku.

W świecie, który pędzi i ciągle się zmienia, np. pojawia się pandemia albo ogłoszono lockdown, trzeba się wciąż dostosowywać. I tutaj przechodzą nam z pomocą dane, np. sprzedażowe i one mogą pomóc podjąć lepsze decyzje. Dlatego analiza danych cieszy się coraz większym zainteresowaniem, bo to jest bardzo pomocne narzędzie w biznesie i w życiu.

Lubisz analizować dane? Sprawdź szczegóły kursu Business Intelligence już dzisiaj i rozwiń swoją karierę! Na hasło mamo pracuj dostaniesz 5% zniżki na kurs.

Czym zajmują się osoby, które pracują na tym stanowisku?

Przemysław Baran: Przedstawię, jak w dużym skrócie wygląda proces pracy BI Developera. Ekspert BI otrzymuje zadanie – stworzenie raportu dla działu marketingowego na podstawie danych – z Google Analytics, LinkedIna i Facebooka.

Praca zaczyna się od pobrania danych, analizy i przygotowania prezentacji dla menadżera działu marketingu. Liczy się ciekawa prezentacja danych – wykresy, mapki, infografiki.

Rodzaj wizualizacji należy dostosować do potrzeb, na przykład aby sprawdzić, z jakiego rejonu świata użytkownicy tweetują na danym koncie dodamy do raportu mapę świata z naniesionymi wartościami

BI Developer jest pośrednikiem między światem IT i biznesu. Poprzez przekształcenie informacji z systemów informatycznych dostarcza ciekawe wnioski osobom, które na danych się nie znają.

Jakie predyspozycje powinna mieć osoba, która chce pracować jako specjalista Business Intelligence?

Przemysław Baran: Potrzebne jest na pewno analityczne, krytyczne spojrzenie albo – ja to tak nazywam – ciekawość świata. Być może lubisz szukać igły w stogu siana albo dociekać, dlaczego w tym przepisie są dwie łyżeczki soli, a nie jak zawsze jedna- być może to zawód dla Ciebie.

Jeżeli jesteś typem osoby, która po usłyszeniu informacji następnie zweryfikuje ją z innymi źródłami, bo coś się nie zgadza z rzeczywistością, to jest to praca, która pozwoli Ci zaprezentować swoje umiejętności Sherlocka Holmesa.

Programowanie? Nie. To jest w tym wszystkim najlepsze, ponieważ przez analizę danych można wejść do świata IT bez dużego przygotowania.

W BI oczywiście poruszamy się po wielu zagadnieniach związanych z IT, czyli bazy danych, sieci, architektura, ale nie jest wymagana specjalistyczna wiedza, aby zacząć. Nie trzeba być programistą!

SQL? Można, ale nie trzeba. Jeśli znasz, przyda Ci się, bo rozmawiając z deweloperem baz danych, będziesz wiedzieć, o czym on mówi. BI deweloperzy pobierają dane z baz danych – jeśli wiesz, jak z nimi rozmawiać, praca jest dla ciebie łatwiejsza. To nie jest wymagane, ale przydaje się.

Zobacz także: Trzeba chcieć i trzeba pytać! Czyli jak wejść do branży IT i zostać Business Intelligence Developer

A kto najlepiej odnajdzie się w takiej pracy – osoby, które gdzie wcześniej pracowały?

Jakikolwiek zawód związany z pracą z danymi pozwoli na łagodne wejście do roli BI Developera: księgowość, finanse to idealne działy, żeby przejść do Power BI. W mojej karierze ponad połowę projektów realizowałem dla działów finansowych, czyli raportowałem przychody, koszty, profity. Idealne połączenie na potrzeby dzisiejszego rynku.

Dobrze odnajdują się osoby pracujące w sprzedaży. Tam też trzeba łączyć różne informacje z wielu punktów, umieć korzystać z danych. To daje dobre przygotowanie do zawodu w BI.

Paulino, w niedawno wystartowaliście z kursem Business Intelligence w Future Collars. Czego i jak uczycie na kursie?

Paulina Brudka: Stawiamy na praktyczną naukę zawodu – absolwenci będą gotowi do wejścia na rynek pracy. Nasi mentorzy nauczą podstaw narzędzia Power BI, analizy biznesowej i modelowania danych. Chmura i architektura rozwiązań BI nie będą miały tajemnic przed absolwentami kursu, choć teraz na pewno brzmi to dość tajemniczo.

Przemysław Baran: Jako mentorzy chcemy dzielić się doświadczeniem, a nasze case studies będą tego dobrym przykładem. Wraz z Michałem, drugim mentorem, uczmy praktycznie. Pracy na kursie jest dużo, ale dopóki czegoś nie zrobicie, nie nauczycie się. Na pewno kursanci nie będą się nudzić.

Nie skupiamy się tylko na Power BI, przygotowujemy do pracy w obszarze Business Intelligence – to zbieranie wymagań, tworzenie raportów, poprawki, testy, potem migracja, architektura w chmurze, Power BI Service. Uczymy narzędzi i procesów, symulując realne środowisko pracy.

Paulina Brudka: Kurs jest intensywny, trwa 10 tygodni i w tym czasie, jeśli kursant zaangażuje swój czas i potencjał, jest w stanie nauczyć się świetnego narzędzia i przygotować się do tego, żeby rozpocząć pracę.

Kursanci i mentorzy spotykają się w czasie lekcji na żywo, konsultacji online 1:1 i na czacie, jeśli tylko pojawiają się jakieś pytania, problemy lub potrzebne są materiały do szlifowania umiejętności.

Future Collars posiada własną platformę edukacyjną, która jest bazą materiałów, nagrań z lekcji i można z niej korzystać bez przerwy w dogodnym czasie. Ponadto dzięki współpracy z Eklektiką – Language Means Business kursanci mogą uczyć się języka angielskiego dla IT.

Czy kurs wystarczy, żeby skutecznie aplikować o pracę na stanowisko juniorskie?

Paulina Brudka: Nie dość, że bootcamp wyposaży kursantów w narzędzia i wiedzę, niezbędne do wykonywania zawodu BI Developer, dodatkowo oferujemy wsparcie w rekrutacji. Pomoc obejmuje konsultacje w zakresie CV i tworzenia profilu na LinkedIn.

Nie mamy jeszcze absolwentów, to dopiero pierwsza edycja kursu, ale już wiemy, że wśród Partnerów Future Collars są firmy, które nie mogą się doczekać pierwszych absolwentów kursu. Poza tym dzięki wielu zadaniom na bootcampie po jego zakończeniu absolwenci będą mieć gotowe portfolio z kilkoma raportami.

Jak jeszcze (poza Waszym kursem) można zdobywać, uzupełniać wiedzę z zakresu BI? Czego warto się uczyć?

Przemysław Baran: Nie polecam już uczenia się Excela, bo jest to technologia dojrzała i wychodząca z rynku.

Najlepiej od razu zacząć od Power BI, czyli “Excela na sterydach” i to pozwoli wam robić to samo, co w Excelu, tylko lepiej i w bardziej zautomatyzowany sposób.

Dodatkowo można zapoznać się z narzędziem Tableau – to narzędzie konkurencyjne wobec Power BI, ma podobne funkcjonalności ale cięższe w użyciu. Potem można dodać sobie SQLa, albo dalej rozwijać się nawet w kierunku programistycznym (Pythom Javascript).

Dlaczego polecam Power BI? Pracowałem już z różnymi narzędziami i wiem, że Power BI jest bardziej elastyczny i ma najwięcej możliwości niż inne narzędzia do raportowania.

Jeśli się nauczycie podstaw BI, czyli tworzenia raportów i przetwarzania danych, nie będzie miało aż tak dużego znaczenia jakie programu używacie. Łatwo się przesiadać między narzędziami, bo one są do siebie podobne, bo chodzi o ten sam cel.

Zobacz także: Czy praca w branży IT bez znajomości programowania jest możliwa? Sprawdź!

Jaka jest ścieżka rozwoju w tym zawodzie, jakie stanowiska, role czekają na osoby, które zaczną pracę jako junior BI? Gdzie czeka praca na osoby po Waszym kursie? (jakie branże, działy).

Przemysław Baran: Każde przedsiębiorstwo, które zbiera dane i jest świadome ich potencjału, nie obejdzie się bez BI developera. W tej chwili już nie można pozwolić sobie na ignorowanie znaczenia danych w kształtowaniu biznesu.

Obszar finansowy, ubezpieczenia, sprzedaż, marketing, ale także transport, medycyna i farmacja, a nawet administracja i edukacja to tylko niektóre obszary, gdzie dane się gromadzi i można wykorzystać je do skuteczniejszego zarządzania organizacją.

Podpowiedzcie, jak można zdobyć środki finansowe na kurs? Jak Future Collars pomaga zdobyć środki na naukę, jakie są możliwości?

Paulina Brudka: Klienci Future Collars często korzystają z możliwości dofinansowania bootcampów lub biorą pożyczki na opłacenie kształcenia.

Programy Inwestuj w rozwój i OPEN to propozycja nieoprocentowanej pożyczki, a dodatkową korzyścią jest to, że można ubiegać się o umorzenie części jej spłaty – aż do 25% wartości.

Osoby bezrobotne i zarejestrowane w Urzędzie Pracy mają prawo ubiegać się o dofinansowanie, które może wynieść nawet 100% wartości kursu. Urzędy Pracy realizują często programy skierowane do określonej grupy wiekowej, np. 40+, wtedy uruchamiane są dodatkowe finanse dla takich osób – warto to sprawdzać.

Przedsiębiorcy bądź pracownicy pracującym na umowę o pracę mogą zastanowić się nad Krajowym Funduszem Szkoleniowym. Z dofinansowania na szkolenie mogą skorzystać wszystkie przedsiębiorstwa.

Z kolei Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości jest administratorem Bazy Usług Rozwojowych (BUR) – internetowej, ogólnodostępnej, bezpłatnej platformy zapewniającej dostęp do wysokiej jakości usług rozwojowych świadczonych na rzecz przedsiębiorstw i pracowników. W związku z tym wszelkie mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa mogą ubiegać się o dofinansowanie na szkolenia dla swoich pracowników.

Warto też śledzić projekty regionalne. Okazuje się, że można uzyskać bardzo korzystne dofinansowanie kursów, szkoleń i studiów. Przykładem jest projekt “Bon na szkolenie” w województwie podlaskim (Kompleksowy system rozwijania kompetencji i umiejętności osób dorosłych zgodnie z potrzebami regionalnej gospodarki 3.2.1/3.2.2 – II edycja” ). Mieszkańcy subregionu łomżyńskiego bez względu na status zawodowy mogą ubiegać się o wsparcie finansowe w wysokości do 85% wartości formy kształcenia.

Zachęcamy do zapoznania się z tymi możliwościami i kontaktem z doradcą Future Collars – nie tylko pomożemy wybrać odpowiedni program, ale

wspólnie przebijemy się przez niezbędną dokumentację. Mamy w tym już spore doświadczenie.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Agnieszka Kleczyk

Lubisz analizować dane? Sprawdź szczegóły kursu Business Intelligence już dzisiaj i rozwiń swoją karierę! Na hasło mamo pracuj dostaniesz 5% zniżki na kurs.


Przemysław Baran, mentor bootcampu Business Intelligence w Future Collars

Wykształcony w Szkole Głównej Handlowej (Metody Ilościowe) oraz Erasmus University (MSc Strategic Management). Posiada doświadczenie analityczne z branży doradczej, a ostatnie kilka lat tworzy kompleksowe rozwiązania BI dla firm. Certyfikowany ekspert narzędzia Microsoft Power BI.

Paulina Brudka, Head of Operations w Future Collars, szkole programowania i kompetencji cyfrowych online.

Stypendystka Stowarzyszenia LiderShe i Akademii Przywództwa Kobiet. Od zawsze związana z edukacją, a od 2017 roku również z branżą ICT. Bacznie obserwuje nowe trendy w nauczaniu i w zdobywaniu doświadczenia niezbędnego na rynku pracy. Chętnie angażuje się w projekty na rzecz przebranżowienia i wsparcia kobiet tj. Dzień Kariery Kobiety w IT, Woman Update, Skrzydła dla Innowacji przyszłością dojrzałej edukacji czy Hack IT- Women in Tech Talks.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×