Czego szukasz

Szukam zleceń, nie wymówek i kocham to, co robię!

Podstawową zaletą jest niezależność. Dzięki pracy jako freelancer mogę podróżować, nie martwiąc się o to, czy dostanę urlop, decydować o tym kiedy, skąd i jak pracuję – mówi Sylwia Błach, freelancerka, programistka, blogerka, modelka i mentorka w kursie WordPress&Freelancing. Myślisz, że bycie mamą freelancerką spodobałoby się też Tobie? Weź udział w kursie WordPress & Freelancing i zacznij zarabiać na zleceniach z całego świata.

  • Joanna Gotfryd - 16/07/2017
Sylwia Błach, programistka, blogerka, modelka i mentorka w kursie WordPress & Freelance

Sylwio, jesteś jedną z mentorek w kursie WordPress&Freelancing. Żywym ogniwem między mamami, a kursem on-line 🙂 Na jaką pomoc będą mogły liczyć mamy z Twojej strony?

Celem kursu jest nauczenie kobiet tworzenia stron www za pomocą najbardziej popularnego i jednego z najpotężniejszych narzędzi – WordPressa. Kursantki zaczną od podstaw: dowiedzą się czym jest domena, po co im serwer, co to tak naprawdę jest WordPress. Następnie korzystając z serwera lokalnego zainstalują system WordPress, zainstalują szablon, nauczą się korzystać z wtyczek i wypełnią stronę treścią.

Na koniec dowiedzą się jak swoją własną, zrobioną stronę opublikować w Internecie. A to tylko zarys, ponieważ porozmawiamy też o robieniu szablonów i ich modyfikacji, podstawach prawa autorskiego i szukaniu gotowych elementów w sieci, dowiemy się czym jest SEO i tak dalej.

I choć może się wydawać, że przed chwilą padło wiele trudnych słów, to gwarantuję, że po kursie przestaną one brzmieć obco, a każdy, kto przyłoży się do nauki, nabędzie umiejętność robienia stron.

Jestem przekonana, że w każdej z kursantek tkwi ogromny potencjał. Moim celem jest go wydobyć, motywować w chwilach zwątpienia i pomagać w kwestiach technicznych. Zadbam, by materiały były nie tylko wysokiej jakości, ale przede wszystkim jasne i zwięzłe, a w trakcie lekcji na żywo, na bieżąco będę pomagać rozwiązywać problemy.

Nabycie umiejętności robienia stron www jest prostym sposobem na zostanie freelancerem i zarabianie satysfakcjonujących pieniędzy.

Mentorzy muszą być praktykami. Czym Ty zajmujesz się zawodowo? Słyszałam, że działasz w wielu różnych dziedzinach!

Wiele osób nazywa mnie „kobietą renesansu” i uważam, że coś w tym jest. Aktualnie jestem studentką studiów doktoranckich na Politechnice Poznańskiej i zajmuję się sieciami społecznościowymi. Jestem też freelancerką i posiadam szeroką gamę umiejętności, co pozwala odnaleźć mi się w świecie wolnych zawodów. Mam szczęście zajmować się tymi projektami, które dają mi satysfakcję.

Pracowałam też w fundacji, w której odpowiadałam za ogólnopolskie projekty i tworzyłam strony internetowe. Pracowałam także w branży gier, mam na koncie grę zręcznościową na komórkę i projekt na wirtualną rzeczywistość. Zdarzało mi się tworzyć sklepy internetowe.

Jednocześnie mam zdolności literackie, dzięki czemu jestem publikowaną pisarką. Mam na koncie pięć autorskich książek i kilkanaście opowiadań publikowanych w antologiach czy czasopismach. Dzięki tej umiejętności mogłam także pracować jako freelancer – copywriter.

Hobbystycznie zajmuję się modą, prowadzę bloga o tej tematyce i pozuję do sesji zdjęciowych. W zeszłym roku byłam jedną z sześciu najbardziej inspirujących kobiet na świecie i zostałam twarzą kampanii bieliźnianej zmieniającej obraz kobiecego piękna. Prowadzę także bloga lifestyle’owego, na którym opowiadam o wszystkim, o czym chcę. Występowałam też jako mówca motywacyjny i brałam udział w debacie poświęconej wykluczeniu społecznemu kobiet z niepełnosprawnością i konwencji ONZ.

Działam na rzecz osób z niepełnosprawnościami, ponieważ sama od urodzenia choruję na rdzeniowy zanik mięśni i poruszam się na wózku. Jak widać – freelancing umożliwia mi działanie w naprawdę wielu fascynujących projektach. Na nudę nie mogę narzekać, a kurs WordPressa, który poprowadzę, to świetna okazja, by zainspirować inne kobiety do działania!

Wow, robisz mnóstwo ciekawych rzeczy. Kurs WordPress &Freelancing przygotuje uczestniczki do szukania zleceń i pracy właśnie jako freelancer. Jakie Ty widzisz plusy, a jakie minusy bycia freelancerką?

Podstawową zaletą jest niezależność – można pracować kiedy się chce. Dzięki pracy jako freelancer mogę podróżować, nie martwiąc się o to, czy dostanę urlop. Każdy zakątek świata może być moim biurem – wystarczy laptop. Wspaniałe jest to, że to ja zarządzam swoim czasem. Lubię też fakt, że pracuję z domu – nie marnuję czasu na dojazdy, a mieszkając w mieście, zwykle traci się co najmniej godzinę dziennie na dojazd do pracy. Jeśli któregoś dnia nie mam ochoty pracować – zwyczajnie tego nie robię. Zaletą są też pieniądze, które pozwalają mi wybierać interesujące mnie projekty, a nie zmuszają do łapania wszystkiego jak leci, byle związać koniec z końcem.

Jednak freelancing nie jest dla każdego. Ja jestem osobą zmotywowaną i dobrze zarządzającą swoim czasem, a jednak bywa, że mam problem by się zabrać do pracy. Freelancer musi nauczyć się pracować z domu, nie pozwalać rozpraszać rodzinie czy wpadającym na plotki znajomym. Z drugiej jednak strony to są cechy charakteru, które można wyćwiczyć. Wystarczy chcieć!

Czy uważasz, że praca freelancera jest dobra tylko na pewien etap w życiu? Na przykład kiedy mam małe dzieci, albo z innego powodu nie mogę chodzić do biura?

Uważam, że praca freelancera po prostu jest dobra! Jest wygodna, dobrze płatna i daje nam duże możliwości rozwoju. Freelancing to może być styl życia, ale znam też osoby, które dzielą swój rozwój zawodowy „na pół” – pół etatu robią we freelancingu, a drugie pół w biurze, bo lubią etat. Oczywiście w sytuacji, gdy z jakiegoś powodu nie możemy chodzić do biura lub uznajemy, że interesuje nas na przykład zlecenie z drugiego końca świata, a nie chcemy się przeprowadzać – freelancing to najlepsza opcja.

Mówiłaś, że od urodzenia poruszasz się na wózku. Czy też dlatego zdecydowałaś się na pracę zdalną?

Ciężko powiedzieć. Pierwsze zlecenia łapałam jako osiemnastolatka, a z powodu niepełnosprawności nie interesowały mnie typowe prace sezonowe, jakie łapały moje znajome: zbieranie truskawek czy sprzedawanie lodów. Mieszkałam w małym miasteczku i nie miałam zbyt wielu pomysłów na to, gdzie mogłabym pracować. Z drugiej jednak strony podobała mi się niezależność, robienie tego, co uznam za ciekawe. Stopniowo robiłam coraz więcej, po drodze zaliczyłam staż w Microsofcie, aż zaczęłam pracę w fundacji – to właściwie był etat, ale zdalnie.

Z czasem zaczęłam rozglądać się za pracą w biurze – okazało się, że dużym problemem są bariery architektoniczne – wiele firm doceniało moje umiejętności, jednak schody i brak możliwości pracy zdalnej uniemożliwiały nam współpracę. Czasem nadal zastanawiam się nad rozpoczęciem pracy w siedzibie jakiejś firmy – lubię próbować nowych rzeczy, a jako freelancer od zawsze, nigdy nie miałam tej okazji.

Bardzo mi się podobało to co powiedziałaś w czasie naszej pierwszej rozmowy, że jak ktoś chce pracować, to pracę zawsze znajdzie… jeden szuka wymówek, a drugi szuka zleceń?

Taka jest prawda! Rynek pracy nie jest nasycony, we freelancingu nieustannie są poszukiwani pracownicy, wszystkie badania wykazują, że specjalistów IT brakuje, ale nie tylko IT – w wielu branżach mamy niedosyt ludzi o konkretnych kompetencjach.

Nie uważam, że zawsze będzie to praca marzeń, ale wiem, że do wielkich rzeczy dochodzi się zaczynając od tych małych. Sama byłam hostessą roznoszącą ulotki i pisałam pressell page (tzw. precle) po najniższej stawce, po to, by łapać doświadczenie, uczyć się, wejść w zawodowy świat. I mój zapał mi się opłacił!

Czy bycie freelancerem i robienie stron w WordPressie to właśnie taka odpowiedź na to, że zawsze można pracować, trzeba działać zamiast narzekać….?

Zdecydowanie tak. WordPress jest systemem intuicyjnym. Nie trzeba być programistą, nie trzeba mieć szczególnych predyspozycji. Wystarczy odrobina chęci, by się go nauczyć.

Nasz kurs w tym pomoże. A zleceń na robienie stron internetowych jest w sieci ogrom i biorąc pod uwagę, że firmy coraz intensywniej wchodzą do sieci, coraz częściej rozumieją potencjał tkwiący w marketingu internetowym, zapotrzebowanie na umiejętność tworzenia stron szybko nie zniknie.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Mamo, jeśli zastanawiasz się czy kurs WordPress &Freelance jest dla Ciebie, jeśli nie wiesz jeszcze czy Ci się to spodoba – to obejrzyj webinar z Sylwią.

Sylwia odpowiada na wszystkie pytania związane z freelancingiem i kursem WordPress & Freelancing.

Zobacz webinar >>> 

Marzysz o sytuacji, kiedy to praca dopasowuje się do Twoich potrzeb, którą możesz zabrać ze sobą i pracować z dowolnego miejsca w Polsce lub na świecie? Jeżeli tak, to weź udział w kursie WordPress & Freelancing i dołącz do naszej rewolucji, którą zrobią #GirlsWhoFreelance. Łącząc naukę tworzenia stron internetowych z kompetencjami miękkimi i freelancingiem, w ciągu 8 tygodni zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci zarabiać na platformach ze zleceniami z całego świata.

Tak, chcę tak pracować! Zapisuję się! 

A może chciałabyś wziąć udział w kursach programowania z gwarancją pracy i kupić je z 5% zniżką dla mam? Tak, wchodzę w to! 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

5 podpowiedzi jak wrócić do pracy po dłuższej przerwie

Chcesz wrócić do pracy? Masz za sobą kilka lat przerwy, w trakcie której spełniałaś się jako mama i zastanawiasz się od czego zacząć? Zacznij od tych pięciu podpowiedzi i skorzystaj z bezpłatnego e-booka „Jak znaleźć dobrą pracę po przerwie?”
  • Natalia Gozdowska - 19/12/2019
kobieta przegląda dokumenty i szuka pracy w internecie

Jak wrócić do pracy po dłuższej przerwie?

Powrót do pracy po długiej przerwie jest trochę jak prowadzenie samochodu. Wiesz jak to robić, ale musisz przypomnieć sobie wszystkie techniki. Boisz się lub odczuwasz niepokój, ale zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę po jakimś czasie będziesz automatycznie zmieniała biegi, tak jakbyś nigdy nie przestawała tego robić. Co więcej – samochód to tak przede wszystkim komfort i niezależność. Można bez niego żyć, ale jak ciekawie jest dzięki niemu poszerzać perspektywę. 😉 Potraktuj więc powrót do pracy jako ciekawe wyzwanie, do którego po prostu trzeba się dobrze przygotować.

Nowy rynek pracy – to musisz wiedzieć

Rynek pracy w ostatnich latach bardzo się zmienił. Pracodawcy szukają specjalistów i sięgają po różnorodne środki, by ich zachęcić do pracy właśnie w swojej firmie. Zmienia się podejście do pracujących rodziców. Firmy oferują różnorodne benefity, coraz częściej spotykana jest możliwość pracy w domu, pracy na część etatu, elastyczne godziny pracy. Dlatego nie bój się zmiany, być może gdzieś za rogiem czeka pracodawca, który precyzyjnie trafi w Twoje potrzeby i pomoże Ci pogodzić pracę i rozwój zawodowy z macierzyństwem.

Powrót do pracy po długiej przerwie? Od czego zacząć?

Najważniejsze, żebyś dała sobie czas. Szukanie pracy to proces. Musisz uważnie przemyśleć swoją sytuację i potrzeby, a później szukać firm, które mają szansę je spełnić. Zrób listę wymarzonych pracodawców. Zacznij od obejrzenia ich stron internetowych i uważnego zapoznania się z zakładkami „Kariera”.

Pracy możesz szukać też w portalach społecznościowych: przede wszystkim na LinkedIn, ale też na Facebooku. Śledź, jakiego rodzaju posty publikują pracodawcy, jak mówią o swoich pracownikach, czy chwalą się jakimiś szczególnymi wydarzeniami integrującymi społeczność w firmie, benefitami, ułatwieniami dla rodziców. Przeglądaj regularnie ogłoszenia o pracę w Internecie, na stronach pracodawców, ale też w portalach z ofertami pracy. Monitoruj rynek, żeby wiedzieć, jakiego typu oferty pojawiają się i jakie są oczekiwania w stosunku do kandydatów.

Buduj swoją sieć kontaktów

Siłą współczesnego świata jest networking. Warto, żebyś przeznaczyła czas na imprezy edukacyjno-branżowe, targi pracy i konferencje tematyczne. Nie wahaj się podejść do stoiska firmy, która Cię interesuje i porozmawiać z jej przedstawicielem. Dzięki temu dowiesz się więcej na temat ofert, ale też poznasz konkretne osoby, które są zaangażowane w proces szukania pracowników i zmniejszysz swój lęk przed nieznanym. Okazją do tego są też spotkania, które regularnie organizuje Fundacja Mamo Pracuj w siedzibach firm przyjaznych rodzicom.

Warto skorzystać z sieci powiązań i kontaktów na LinkedIn, zapytać znajomych, poprosić o rekomendację. Nie ma w tym nic złego, co więcej, firmy często chętnie z takiej formy poleceń korzystają, dlatego, że bardzo im to pomaga w selekcji kandydatów.

Zanim wyślesz CV

Pamiętaj o tym, że CV to nie wszystko. Zadbaj o profesjonalny profil na LinkedIn, poproś byłych przełożonych i współpracowników o opinię na temat Twojej pracy i potwierdzenie kompetencji.

Jeśli zdecydujesz się odpowiedzieć na ofertę – zrób to w przemyślany sposób. Nie wysyłaj CV wszędzie, gdzie tylko jest możliwość – lepiej postawić na jakość i dopracowanie swojego życiorysu pod kątem oczekiwań pracodawcy. Oczywiście tego, który wcześniej został przez Ciebie sprawdzony i zaakceptowany. 🙂

A jak opisać dłuższą przerwę?

Jeśli martwisz się, że przeszkodą w znalezieniu wymarzonej pracy jest długa przerwa – uczyń z niej atut. Opisz, co w tym czasie robiłaś: może skończyłaś jakiś kurs, nauczyłaś się nowego języka albo zorganizowałaś coś ciekawego? Przede wszystkim pamiętaj, że jeśli w tym czasie po prostu zajmowałaś się dziećmi, to zdobyłaś szereg cennych kompetencji, które na pewno będą cenne dla pracodawcy: zarządzanie czasem, umiejętności logistyczne, radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych, elastyczność, kompetencje interpersonalne np. empatia i budowanie relacji. Warto się tym pochwalić!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym jak skutecznie szukać pracy, co działa a co nie, jak napisać CV, które da Ci pracę i przygotować się na rozmowę rekrutacyjną, a następnie świetnie sobie podczas niej poradzić –

przeczytaj bezpłatnego ebooka, przygotowanego we współpracy z Capgemini Polska!

Pamiętaj, że rekrutacja to partnerska relacja, a Ty jesteś jej częścią tak samo jak firma, którą reprezentuje rekruter. Docelowa korzyść jest po obu stronach.

Trzymam mocno za Ciebie kciuki!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Gozdowska
Zawodowo zajmuje się rozwojem, projektami HR, kulturą organizacyjną, budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Pisze, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują :)

Zamieniłam HR na branżę IT – historia Agnieszki

Mamy mają moc - mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują - aktywujmy go też dla siebie. Nie ma lepszego czasu niż teraz!" - mówi Agnieszka, która zamieniła pracę w HR na branżę IT. Poznaj jej historię i weź życie w swoje ręce.
  • Joanna Gotfryd - 17/12/2019
Agnieszka Bielicz Polkowska, uczestniczka Akamai Technical Academy

Agnieszko, ukończyłaś psychologię, pracowałaś w obszarze HR, dlaczego zdecydowałaś się na przebranżowienie i wejście do branży IT?

Zawsze interesowałam się nowymi technologiami, ale jak już rozpoczęłam karierę w obszarze HR, to kolejne oferty otrzymywałam w tym obszarze. Dopiero kiedy zaszłam w ciąże odkryłam, że to może być moment na zmianę.

Czy macierzyństwo dodało Ci odwagi do zmiany?

Jak to napisała jedna z moich ulubionych blogerek „wraz z narodzinami dziecka, rodzi się matka – jako zupełnie nowa osoba”.

Macierzyństwo pokazało mi, że rzeczy, które do tej pory wydawały mi się nie do zrobienia, robię na porządku dziennym.

Kiedy na świecie pojawił się ten mały człowiek, wyrzuciłam ze swojego słownika zwrot „nie dam rady”. Myślę, że miało to ogromny wpływ na moją decyzję.

Pierwszy raz spotkałyśmy się ponad 3 lata temu na inauguracji projektu #MamoPracujwIT. Czy to spotkanie zadecydowało o Twoim pójściu w stronę IT? Co konkretnie pchnęło Cię do działania?

Zobacz relację z pierwszego spotkania #MamoPracuj w IT i film z udziałem Agnieszki.

To spotkanie miało bardzo duży wpływ na mój plan przebranżowienia. Przestałam myśleć o IT w kategoriach zero – jeden, postanowiłam że dam sobie szansę spróbować w tym innym świecie. Wsparła mnie też moja przyjaciółka, która powiedziała „jesteś już specjalistką w jednej dziedzinie, nikt Ci tego nie odbierze, najwyżej możesz zostać specjalistką w kolejnej”.

Zaciśnij zęby i próbuj – historia Uli, mamy 3 dzieci i support engineera.

Od października zaczęłaś pracę w AKAMAI, ale wcześniej wzięłaś udział w Akamai Technical Academy (o programie piszemy tutaj) Na czym polegał ten program? Opowiedz o Twojej perspektywie.

ATA czyli Akamai Technical Academy, była bezpiecznym przejściem do branży IT. Większość szkoleń wymaga czasu i nakładów finansowych, co oznacza, że nie bardzo da się jednocześnie pracować. Jak u większości mam, mój czas poza pracą jest bardzo ograniczony, z czegoś muszę rezygnować, żeby mieć czas na naukę.

Dołącz do naszej grupy na FB #MamPracujwIT!

Podczas Akademii otrzymywałam wynagrodzenie za czas, który poświęcałam na naukę. To pozwoliło mi się w pełni koncentrować na nabywaniu nowych umiejętności. Był nawet czas wyznaczony na samodzielną naukę, żeby przygotować się do egzaminów, więc nie musiałam tego robić po pracy.

W rok zmieniłam swoje życie i zostałam testerką – historia Agaty

Na początku nie byłam pewna, czym dokładnie chcę się zajmować w IT, a ATA pozwala na przegląd wielu dziedzin od sieci, Linuxa, przez bezpieczeństwo, programowanie, aż do stron Internetowych – więc można spojrzeć na świat technologii z wielu perspektyw i wybrać coś dla siebie.

Do tego jest wiele spotkań z praktykami i zyskuje się bardzo unikatowe spojrzenie na to jak funkcjonuje cała firma. To jest o tyle niezwykłe, że zazwyczaj jak dostajemy pracę, to poznajemy jedynie nasz dział, ewentualnie działy, z którymi współpracujemy.

Czym zajmujesz się w pracy?

Pracuję w dziale Virtual Solution Engineers – moim zadaniem jest analiza stron internetowych pod kątem optymalizacji oraz bezpieczeństwa. Czyli sprawdzam strony i daję rekomendacje, co zrobić żeby działały szybciej i były bardziej odporne na ataki.

A czy Twój nowy pracodawca czymś Cię zaskoczył?

Przez całą Akademię pracodawca brał pod uwagę to, że jestem mamą, więc miałam wsparcie, żeby jak najpełniej skorzystać z programu nauki.

Czy humanistka może odnaleźć się w branży IT?

Teraz mam elastyczny czas pracy, mogę pracować z domu – najważniejsze, żeby praca była wykonana na czas. Mam zespół, który jest w różnych miejscach na świecie, więc czas w którym wykonuję swoją pracę jest sprawą drugoplanową.

Jest też wiele inicjatyw organizowanych przez pracowników przy wsparciu pracodawcy, jak program lekcji w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez pracowników firmy na temat smogu, czy dni ekologiczne.

Jak wyglądały Twoje przygotowania do nowej roli? Twoja córeczka właśnie poszła do przedszkola i Twoją rodzinę czeka sporo zmian.

Co do przygotowania do nowej roli – bardzo dużo nauki, w zasadzie niekończącej się, bo wiedza i technologie w przypadku stron zmieniają się na bieżąco. Mam kolegów i koleżanki z większym doświadczeniem, którzy chętnie dzielą się wiedzą. Jest też dział wsparcia, który wyjaśnia wszystkie bardziej skomplikowane przypadki. Chłonę ile się da 🙂

Jeśli chodzi o początek przygody przedszkolnej – nie jest łatwo – zdecydowanie mniej stresu mam w pracy 😉 Za nami pierwsze dwa tygodnie, z czego tydzień choroby. Kiedy mała już się zaadaptuje, to jestem umówiona z moją liderką, że 6 godzin będę pracować z biura, a dwie z domu, żeby czas spędzony w przedszkolu był krótszy.

Agnieszko, a jak zachęciłabyś nasze Czytelniczki do odważenia się na zmiany? Co powiedziałabyś dziewczynom, które się wahają?

Nie ma lepszego czasu niż teraz. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że:

przyszłość przynosi raczej kolejne obowiązki i tylko żałujemy, że się wcześniej nie zdecydowałyśmy.

Jeżeli nie spróbujemy, nie dowiemy się czy było warto. Mamy mają moc – mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują – aktywujmy go też dla siebie!

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail