Czego szukasz

Szukam zleceń, nie wymówek i kocham to, co robię!

Podstawową zaletą jest niezależność. Dzięki pracy jako freelancer mogę podróżować, nie martwiąc się o to, czy dostanę urlop, decydować o tym kiedy, skąd i jak pracuję – mówi Sylwia Błach, freelancerka, programistka, blogerka, modelka i mentorka w kursie WordPress&Freelancing. Myślisz, że bycie mamą freelancerką spodobałoby się też Tobie? Weź udział w kursie WordPress & Freelancing i zacznij zarabiać na zleceniach z całego świata.

  • Joanna Gotfryd - 16/07/2017
Sylwia Błach, programistka, blogerka, modelka i mentorka w kursie WordPress & Freelance

Sylwio, jesteś jedną z mentorek w kursie WordPress&Freelancing. Żywym ogniwem między mamami, a kursem on-line 🙂 Na jaką pomoc będą mogły liczyć mamy z Twojej strony?

Celem kursu jest nauczenie kobiet tworzenia stron www za pomocą najbardziej popularnego i jednego z najpotężniejszych narzędzi – WordPressa. Kursantki zaczną od podstaw: dowiedzą się czym jest domena, po co im serwer, co to tak naprawdę jest WordPress. Następnie korzystając z serwera lokalnego zainstalują system WordPress, zainstalują szablon, nauczą się korzystać z wtyczek i wypełnią stronę treścią.

Na koniec dowiedzą się jak swoją własną, zrobioną stronę opublikować w Internecie. A to tylko zarys, ponieważ porozmawiamy też o robieniu szablonów i ich modyfikacji, podstawach prawa autorskiego i szukaniu gotowych elementów w sieci, dowiemy się czym jest SEO i tak dalej.

I choć może się wydawać, że przed chwilą padło wiele trudnych słów, to gwarantuję, że po kursie przestaną one brzmieć obco, a każdy, kto przyłoży się do nauki, nabędzie umiejętność robienia stron.

Jestem przekonana, że w każdej z kursantek tkwi ogromny potencjał. Moim celem jest go wydobyć, motywować w chwilach zwątpienia i pomagać w kwestiach technicznych. Zadbam, by materiały były nie tylko wysokiej jakości, ale przede wszystkim jasne i zwięzłe, a w trakcie lekcji na żywo, na bieżąco będę pomagać rozwiązywać problemy.

Nabycie umiejętności robienia stron www jest prostym sposobem na zostanie freelancerem i zarabianie satysfakcjonujących pieniędzy.

Mentorzy muszą być praktykami. Czym Ty zajmujesz się zawodowo? Słyszałam, że działasz w wielu różnych dziedzinach!

Wiele osób nazywa mnie „kobietą renesansu” i uważam, że coś w tym jest. Aktualnie jestem studentką studiów doktoranckich na Politechnice Poznańskiej i zajmuję się sieciami społecznościowymi. Jestem też freelancerką i posiadam szeroką gamę umiejętności, co pozwala odnaleźć mi się w świecie wolnych zawodów. Mam szczęście zajmować się tymi projektami, które dają mi satysfakcję.

Pracowałam też w fundacji, w której odpowiadałam za ogólnopolskie projekty i tworzyłam strony internetowe. Pracowałam także w branży gier, mam na koncie grę zręcznościową na komórkę i projekt na wirtualną rzeczywistość. Zdarzało mi się tworzyć sklepy internetowe.

Jednocześnie mam zdolności literackie, dzięki czemu jestem publikowaną pisarką. Mam na koncie pięć autorskich książek i kilkanaście opowiadań publikowanych w antologiach czy czasopismach. Dzięki tej umiejętności mogłam także pracować jako freelancer – copywriter.

Hobbystycznie zajmuję się modą, prowadzę bloga o tej tematyce i pozuję do sesji zdjęciowych. W zeszłym roku byłam jedną z sześciu najbardziej inspirujących kobiet na świecie i zostałam twarzą kampanii bieliźnianej zmieniającej obraz kobiecego piękna. Prowadzę także bloga lifestyle’owego, na którym opowiadam o wszystkim, o czym chcę. Występowałam też jako mówca motywacyjny i brałam udział w debacie poświęconej wykluczeniu społecznemu kobiet z niepełnosprawnością i konwencji ONZ.

Działam na rzecz osób z niepełnosprawnościami, ponieważ sama od urodzenia choruję na rdzeniowy zanik mięśni i poruszam się na wózku. Jak widać – freelancing umożliwia mi działanie w naprawdę wielu fascynujących projektach. Na nudę nie mogę narzekać, a kurs WordPressa, który poprowadzę, to świetna okazja, by zainspirować inne kobiety do działania!

Wow, robisz mnóstwo ciekawych rzeczy. Kurs WordPress &Freelancing przygotuje uczestniczki do szukania zleceń i pracy właśnie jako freelancer. Jakie Ty widzisz plusy, a jakie minusy bycia freelancerką?

Podstawową zaletą jest niezależność – można pracować kiedy się chce. Dzięki pracy jako freelancer mogę podróżować, nie martwiąc się o to, czy dostanę urlop. Każdy zakątek świata może być moim biurem – wystarczy laptop. Wspaniałe jest to, że to ja zarządzam swoim czasem. Lubię też fakt, że pracuję z domu – nie marnuję czasu na dojazdy, a mieszkając w mieście, zwykle traci się co najmniej godzinę dziennie na dojazd do pracy. Jeśli któregoś dnia nie mam ochoty pracować – zwyczajnie tego nie robię. Zaletą są też pieniądze, które pozwalają mi wybierać interesujące mnie projekty, a nie zmuszają do łapania wszystkiego jak leci, byle związać koniec z końcem.

Jednak freelancing nie jest dla każdego. Ja jestem osobą zmotywowaną i dobrze zarządzającą swoim czasem, a jednak bywa, że mam problem by się zabrać do pracy. Freelancer musi nauczyć się pracować z domu, nie pozwalać rozpraszać rodzinie czy wpadającym na plotki znajomym. Z drugiej jednak strony to są cechy charakteru, które można wyćwiczyć. Wystarczy chcieć!

Czy uważasz, że praca freelancera jest dobra tylko na pewien etap w życiu? Na przykład kiedy mam małe dzieci, albo z innego powodu nie mogę chodzić do biura?

Uważam, że praca freelancera po prostu jest dobra! Jest wygodna, dobrze płatna i daje nam duże możliwości rozwoju. Freelancing to może być styl życia, ale znam też osoby, które dzielą swój rozwój zawodowy „na pół” – pół etatu robią we freelancingu, a drugie pół w biurze, bo lubią etat. Oczywiście w sytuacji, gdy z jakiegoś powodu nie możemy chodzić do biura lub uznajemy, że interesuje nas na przykład zlecenie z drugiego końca świata, a nie chcemy się przeprowadzać – freelancing to najlepsza opcja.

Mówiłaś, że od urodzenia poruszasz się na wózku. Czy też dlatego zdecydowałaś się na pracę zdalną?

Ciężko powiedzieć. Pierwsze zlecenia łapałam jako osiemnastolatka, a z powodu niepełnosprawności nie interesowały mnie typowe prace sezonowe, jakie łapały moje znajome: zbieranie truskawek czy sprzedawanie lodów. Mieszkałam w małym miasteczku i nie miałam zbyt wielu pomysłów na to, gdzie mogłabym pracować. Z drugiej jednak strony podobała mi się niezależność, robienie tego, co uznam za ciekawe. Stopniowo robiłam coraz więcej, po drodze zaliczyłam staż w Microsofcie, aż zaczęłam pracę w fundacji – to właściwie był etat, ale zdalnie.

Z czasem zaczęłam rozglądać się za pracą w biurze – okazało się, że dużym problemem są bariery architektoniczne – wiele firm doceniało moje umiejętności, jednak schody i brak możliwości pracy zdalnej uniemożliwiały nam współpracę. Czasem nadal zastanawiam się nad rozpoczęciem pracy w siedzibie jakiejś firmy – lubię próbować nowych rzeczy, a jako freelancer od zawsze, nigdy nie miałam tej okazji.

Bardzo mi się podobało to co powiedziałaś w czasie naszej pierwszej rozmowy, że jak ktoś chce pracować, to pracę zawsze znajdzie… jeden szuka wymówek, a drugi szuka zleceń?

Taka jest prawda! Rynek pracy nie jest nasycony, we freelancingu nieustannie są poszukiwani pracownicy, wszystkie badania wykazują, że specjalistów IT brakuje, ale nie tylko IT – w wielu branżach mamy niedosyt ludzi o konkretnych kompetencjach.

Nie uważam, że zawsze będzie to praca marzeń, ale wiem, że do wielkich rzeczy dochodzi się zaczynając od tych małych. Sama byłam hostessą roznoszącą ulotki i pisałam pressell page (tzw. precle) po najniższej stawce, po to, by łapać doświadczenie, uczyć się, wejść w zawodowy świat. I mój zapał mi się opłacił!

Czy bycie freelancerem i robienie stron w WordPressie to właśnie taka odpowiedź na to, że zawsze można pracować, trzeba działać zamiast narzekać….?

Zdecydowanie tak. WordPress jest systemem intuicyjnym. Nie trzeba być programistą, nie trzeba mieć szczególnych predyspozycji. Wystarczy odrobina chęci, by się go nauczyć.

Nasz kurs w tym pomoże. A zleceń na robienie stron internetowych jest w sieci ogrom i biorąc pod uwagę, że firmy coraz intensywniej wchodzą do sieci, coraz częściej rozumieją potencjał tkwiący w marketingu internetowym, zapotrzebowanie na umiejętność tworzenia stron szybko nie zniknie.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Mamo, jeśli zastanawiasz się czy kurs WordPress &Freelance jest dla Ciebie, jeśli nie wiesz jeszcze czy Ci się to spodoba – to obejrzyj webinar z Sylwią.

Sylwia odpowiada na wszystkie pytania związane z freelancingiem i kursem WordPress & Freelancing.

Zobacz webinar >>> 

Marzysz o sytuacji, kiedy to praca dopasowuje się do Twoich potrzeb, którą możesz zabrać ze sobą i pracować z dowolnego miejsca w Polsce lub na świecie? Jeżeli tak, to weź udział w kursie WordPress & Freelancing i dołącz do naszej rewolucji, którą zrobią #GirlsWhoFreelance. Łącząc naukę tworzenia stron internetowych z kompetencjami miękkimi i freelancingiem, w ciągu 8 tygodni zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci zarabiać na platformach ze zleceniami z całego świata.

Tak, chcę tak pracować! Zapisuję się! 

A może chciałabyś wziąć udział w kursach programowania z gwarancją pracy i kupić je z 5% zniżką dla mam? Tak, wchodzę w to! 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Zarządzanie projektami w branży IT – webinar #MamoPracujwIT

"Jestem Project Managerem, a jakie są twoje supermoce?" - tymi słowami zapraszamy Was do udziału w webinarze we współpracy z firmą ATOS już 28.11 o 21:00. Porozmawiamy o roli i wyzwaniach jakie stoją przed project managerem w branży IT. Zapisy już trwają!
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/11/2019
Webinar z firmą ATOS

Jestem Project Managerem, a jakie są twoje supermoce? Czyli zarządzanie projektami w branży IT.

Weź udział w naszym webinarze, który przygotowaliśmy wspólnie z firmą Atos Poland Global Services w odpowiedzi na liczne zapytania na grupie programu #MamoPracujwIT.

Tak, biorę udział w webinarze!

Dla kogo jest ten webinar?

Dla wszystkich, którzy myślą o rozwoju w kierunku Project Managera w branży IT, ale także osób, które myślą o powrocie do pracy lub jej zmianie.

Swoją wiedzą i doświadczeniem w trakcie webinaru podzieli się Ewelina Leszczyńska.

Kim jest Ewelina? Sama o sobie mówi: „Jestem Project Managerem w firmie Atos i pracuję dla brytyjskiego klienta BBC. Na co dzień prowadzę projekty IT. Jestem też mamą dwóch chłopców i wraz z pracą staram się godzić również obowiązki domowe, czytaj domowe projekty :-)”.

Jakie tematy poruszymy w trakcie webinaru?

  1. Kim jest Project Manager?
  2. Co to jest „project”?
  3. Narzędzia do zarządzania projektami
  4. Przydatne certyfikaty / szkolenia
  5. Czy byłbym/byłam dobrym Project Managerem?
  6. Wyzwania i szanse, które daje ta praca.

Szczegóły organizacyjne:

Webinar odbędzie się 28.11 (czwartek) o godzinie 21:00 i potrwa ok. 1,5 h. Webinar jest bezpłatny. Konieczna jest jednak rejestracja.

Tak, zapisuję się!

Ważna uwaga praktyczna: W związku z RODO prosimy o wyrażenie zgody także na przesyłanie potwierdzeń odnośnie webinaru, gdyż w przeciwnym wypadku nie mamy możliwości wysłania przypomnienia 😉

Chcesz poznać lepiej atmosferę panującą w firmie? Przeczytaj wywiad z Magdaleną Grzewińską – SAP HR Senior Consultant i Team Leaderka w Atos Poland Global Services.

Do zobaczenia!

Poznaj firmę Atos i odwiedź jej profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Link firmy Atos

Zdjęcia i grafiki: własność firmy Atos Poland Global Services

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Dlaczego różnorodność w zespołach się opłaca? I czy branży IT potrzebna jest wrażliwość społeczna?

„(...) badania dowodzą, że zespoły, w których część (nie całość!) stanowią kobiety, są bardziej kreatywne niż zespoły składające się wyłącznie z mężczyzn lub wyłącznie z kobiet”. O roli kobiet w zespołach IT, ale też o tym, jakie kompetencje wnoszą kobiety do IT i syndromie oszusta, rozmawiamy z Ewą Marchewką, Dyrektor Działu Integracji i Testów Oprogramowania w Nokii w Krakowie.
  • Agnieszka Kaczanowska - 29/10/2019
Kobieta i mężczyzna stojący przy serwerach

Ewo, nie ukrywam, że bardzo cieszę się na naszą rozmowę. Twoje ogromne doświadczenie w branży i zaangażowanie we wspieranie kobiet na ich drodze do IT będzie bardzo cenne dla naszych Czytelniczek.

Ja również bardzo się cieszę, że mam możliwość wypowiedzenia się w temacie który jest dla mnie bardzo ważny.

Mam wrażenie, że ogólny temat „kobiety w IT” często odmienia się przez przypadki, ale cały czas za mało mówimy o tym dlaczego to takie ważne aby kobiety były w zespołach technologicznych bardziej obecne? Co Twoim zdaniem jest tutaj kluczowe?

W zupełności się z tym zgadzam! Często można odnieść wrażenie, że akcje zachęcające kobiety do aktywności na polach związanych ze STEM, to sztuka dla sztuki, a jedynym celem zwiększenia liczby kobiet w IT jest zwiększenie liczby kobiet w IT.

W rzeczywistości promowanie różnorodności w zespołach przynosi firmom wymierne korzyści. Przede wszystkim w dzisiejszych czasach duży nacisk kładzie się na kreatywność i „out of the box thinking” zespołów, zarówno programistycznych jak i testerskich. Dodatkowo badania* dowodzą, że zespoły, w których część (nie całość!) stanowią kobiety, są bardziej kreatywne niż zespoły składające się wyłącznie z mężczyzn lub wyłącznie z kobiet.

Jest to związane przede wszystkim z tzw. różnorodnością poznawczą (cognitive diversity). Osoby mające za sobą podobne doświadczenia i dzielące wspólny punkt widzenia, będą rozwiązywać problemy i wykonywać powierzone im zadania w podobny sposób. Nie będą także w stanie spełnić oczekiwań osób spoza ich grupy, gdyż nie będą ich świadome.

Przykładowo aplikacja Apple do mierzenia funkcji życiowych zaprojektowana przez mężczyzn pomijała zupełnie kwestie związane z cyklem miesięcznym kobiet.

*Anita Williams Woolley, Ishani Aggarwal, and Thomas W. Malone „Collective Intelligence and Group Performance”

Ewa Marchewka

Tak, rzeczywiście, to świetny przykład! A jakie cechy kobiet sprawdzają się bardzo właśnie w branży IT?

Przede wszystkim wrażliwość społeczna (social sensitivity), czyli łatwość odczytywania kontekstów w interakcjach społecznych. Osoba z wysokim poziomem takiej wrażliwości prowadząc dyskusję lub rozwiązując zadanie w grupie, na podstawie niewerbalnych wskazówek wie kiedy przestać mówić i udzielić głosu innej osobie oraz jak moderować dyskusję. Statystycznie kobiety wykazują wyższą wrażliwość społeczną niż mężczyźni – co oczywiście nie oznacza, że mężczyźni są jej pozbawieni. Nie zostało zbadane, czy jest to spowodowane czynnikami genetycznymi, czy wpływ na tę cechę ma głównie wychowanie.

Wbrew pozorom w firmach IT wrażliwość społeczna jest bardzo ważna, podobnie jak we wszystkich organizacjach liczących sobie więcej niż kilka osób. Aby w pełni wykorzystać potencjał zespołu, należy upewnić się, że każdy z jego członków zostanie dopuszczony do głosu i będzie miał możliwość przedstawienia swoich pomysłów. Poziom wrażliwości społecznej w grupie, ma bezpośrednie przełożenie na inteligencję kolektywną, rozumianą jako wspólną lub grupową inteligencję wyłaniająca się ze współpracy i wspólnych wysiłków wielu osób. Zespoły z wyższą inteligencją kolektywną rozwiązują szybciej zadania wymagające kreatywności i tworzenia nowych rozwiązań.

Dobrym przykładem stanowisk, na których niezbędna jest wrażliwość społeczna jest SCRUM Master lub Kierownik Projektu.

A jak to jest u Was w Nokii?

Kwestia podnoszenia kompetencji oraz pewności siebie kobiet w IT jest dla nas bardzo istotna. Podejmujemy szereg działań, mających na celu wsparcie rozwoju dziewczyn, zainteresowanych rozwojem w tej branży. We Wrocławiu organizujemy cykliczne spotkania Girls for Girls, podczas których można wziąć udział w bezpłatnych warsztatach i wykładach technicznych. W Krakowie są to cztery weekendy intensywnej pracy, przepełnione wiedzą teoretyczną i praktyczną. Nokia Academy we Wrocławiu, to 160 h wykładów i zajęć praktycznych z testowania.

Od tego roku poszerzamy dotychczasową formułę i ruszamy z Programem Mentoringowym przeznaczonym dla kobiet.

Podjęliśmy również współpracę z Fundacją Girls Code Fun, wspólnie z którą stworzymy kluby koderek dla dziewczynek w wieku szkolnym we Wrocławiu i Krakowie. W Bydgoszczy organizujemy spotkania Kobiety IT, planujemy również powołać do życia bydgoską wersję Girls for Girls.

Dla zainteresowanych – wykład na HUSTEF odnośnie inteligencji kolektywnej (po angielsku):

Świetnie! Ewo, a opowiesz czym obecnie się zajmujesz? I czy możesz nam wspomnieć w kilku zdaniach jak zaczęła się Twoja przygoda w IT. Jak odnajdywałaś się kiedy była bardzo męską branżą?

Obecnie zajmuję stanowisko Dyrektora Działu Integracji i Testów Oprogramowania. Kieruję zespołem około 70 osób zajmujących się testami Stacji Bazowych technologii LTE i 5G.

Moja przygoda z IT zaczęła się prawie 20 lat temu, kiedy zaczęłam studia na Akademii Górniczo-Hutniczej na kierunku Elektronika i Telekomunikacja. Zafascynowała mnie wtedy Radiokomunikacja. Po skończeniu studiów szukałam dla siebie miejsca w firmach zajmujących się technologiami bezprzewodowego przesyłania informacji. Zaaplikowałam na ofertę pracy do firmy Motorola i zostałam przyjęta na stanowisko testera stacji bazowych CDMA.

Przez kilka ładnych lat byłam jedyną kobietą w całym zespole testerskim! W całej firmie było nas wtedy naprawdę niewiele. Ponieważ byłam osobą techniczną z odpowiednimi umiejętnościami koledzy traktowali mnie przez większość czasu po partnersku. Ewentualnie niewłaściwe uwagi nie wynikały ze złośliwości, tylko z niewiedzy („po co pracujesz jak masz męża”) i stosunkowo łatwo mogłam sobie z nimi poradzić.

Chłopak i dziewczyna z laptopem przy serwerach

Większy problem stanowił brak w firmie tzw. „role models”, czyli wzorów do naśladowania oraz osób tej samej płci z podobnymi doświadczeniami życiowymi. Przykładowo nie bardzo miałam komu zadać pytań typu– jak sobie radzisz z powrotem z urlopu macierzyńskiego, w jaki sposób łączysz pracę z karierą, czy w ogóle da się to jakoś ogarnąć.

Byłaś jedną z kilkunastu kobiet na swoim roku, na AGH w Krakowie – warto wspomnieć, że wtedy kierunek liczył ok. 180 osób! Dobrze, że te propozycje są już nieco inne (wg raportu Fundacji Perspektywy „Kobiety na Politechnikach 2017 r.) mówi się o 37% dziewczyn studiujących na kierunkach technicznych i ponad 14% studentkach kierunków informatycznych! To znacząca zmiana, która bardzo cieszy. A jak to jest w zespołach IT. Widzisz więcej kandydatek do pracy?

Zdecydowanie więcej! Dziewczyny, które do nas przychodzą są nadal w mniejszości, ale nie jest już tak jak kilkanaście lat temu, że obecność kobiety-inżyniera w firmie IT była zaskoczeniem dla pracowników. Wśród praktykantów, studentki stanowią ponad 30% przyjmowanych osób.

Przygotowując się do wywiadu rozmawiałyśmy o tym, że tak naprawdę, do pracy w IT wcale nie trzeba wieloletnich studiów, że ten próg wejścia jest dużo niższy niż kilkanaście lat temu. Powiedziałaś wtedy, że ważne jest doświadczenie „robienia czegoś” podając przykład, że laborantki z jednej z firm sprawdzają się świetnie w testowaniu. Możesz rozwinąć swoją myśl?

Żeby zacząć swoją przygodę z IT faktycznie nie trzeba wieloletnich studiów. Na praktyki i następnie do pracy w charakterze „pracującego studenta” przyjmujemy osoby będące na 2-3 roku studiów kierunkowych, bądź pokrewnych (np. związanych z matematyką). W początkach mojej kariery, o ile programiści również bardzo często łączyli studia z pracą, dla osób o profilu testera, było to dużo trudniejsze.

I tak, zgadzam się, że doświadczenie „robienia czegoś”, czyli wiedza domenowa jest bardzo pomocna przy testowaniu. Jeśli wiemy jak powinna działać aplikacja końcowa do, dajmy na to, wystawiania faktury, będziemy w stanie dobrze ją przetestować.

Dobrym przykładem jest tutaj historia laborantki w firmie diagnostycznej, która pracując najpierw z programem w laboratorium, dostała propozycję przejścia do zespołu IT jako tester. I sprawdza się świetnie na tym stanowisku, bo dokładnie wie czego laborant oczekuje od programu, którego używa.

Czy ten brak formalnego wyższego wykształcenia kierunkowego może okazać się plusem? W jakich wypadkach się przydaje?

Niestety nie mogę potwierdzić, że brak formalnego wykształcenia jest plusem. Jest zdecydowanym minusem, natomiast nie przekreśla całkowicie możliwości kariery w IT. Znajomość narzędzi, technik testowania, technologii, którą testujemy (np. LTE czy 5G jak w przypadku Nokii) sprawia, że kandydat na pracownika jest dużo bardziej cenny. Przy pewnej dozie samozaparcia, braki w wykształceniu można nadrobić, lub znaleźć stanowisko, które umożliwi pracę w firmie przy jednoczesnym dokształcaniu się.

Wspomniałaś o syndromie oszusta. To szalenie ważna kwestia – czy możesz ją przybliżyć w kontekście właśnie miejsca kobiet w IT i jego szukania?

W dużym uproszczeniu Syndrom Oszusta polega na nieumiejętności zinternalizowania swojego sukcesu. Osiągnięcia są przypisywane szczęściu, przypadkowi lub innym czynnikom zewnętrznym. Jak często każda z nas mówi „udało mi się dostać na studia” albo „miałam szczęście i dostałam tę pracę”? Uważamy siebie za oszustki, które nie zasługują na stanowisko na którym się znajdują. Nie przypisujemy swoich osiągnięć własnym umiejętnościom i wysiłkowi, co dosyć często stanowi przeszkodę w naszej karierze. Skoro poprzednio „udało mi się”, to lepiej nie ryzykować, bo tym razem mogę nie mieć tyle szczęścia.

Syndrom Oszusta statystycznie częściej dotyka kobiety niż mężczyzn, a szczególnie często kobiety robiące karierę na polach uważanych zwyczajowo za zarezerwowane dla mężczyzn. Z własnego doświadczenia wiem, jak przekonanie o tym, że obecny sukces zawdzięczamy szczęściu utrudnia podejmowanie nowych wyzwań. Dlatego staram się rozpowszechnić wiedzę o nim przez prowadzenie wykładów na ten temat prowadząc wykłady na różnego rodzaju eventach organizowanych przez Nokię (Girls4Girls – Wrocław, Kobiety IT – Bydgoszcz, Dni Otwarte – Kraków).

A gdybyś mogła poradzić naszym Czytelniczkom, od czego zacząć? Jak zacząć swoją karierę w IT? To coś mogłabyś podpowiedzieć?

Próbujcie! Firmy IT szukają ludzi inteligentnych i umiejących się szybko uczyć.

Ze strony Nokii dla początkujących mamy możliwość praktyk wakacyjnych, pracowania na część etatu. Dla osób, które nie czują się do końca pewnie jeśli chodzi o wiedzę domenową, oferujemy także udział w Nokia Academy – szczegóły na stronach Nokia.

I najnowsze wydarzenie jak TEST DIVETest Dive jest konferencją testerską organizowaną przez Nokia w Krakowie. W tym roku czeka nas już trzecia edycja – 22 października spotykamy się w Multikinie. Konferencja jest darmowa (wystarczy się zarejestrować), a jest świetną okazją, aby zorientować się w najnowszych trendach w testowaniu, poznać doświadczonych ludzi i podpytać ich o ścieżki kariery.

Natomiast we Wrocławiu organizujemy co roku programistyczną konferencję CODE DIVE. Najbliższa edycja odbędzie się 20-21 listopada w kinie Nowe Horyzonty.

A na koniec powiedz proszę kogo obecnie poszukujecie do swoich zespołów? Czy osoby początkujące także mają szansę u Was?

Do naszych zespołów poszukujemy zarówno osób doświadczonych jak i studentów rozpoczynających swoją karierę zawodową. Stanowiska na które rekrutujemy przez cały rok to developer C/C++, tester oprogramowania i inżynier FPGA.

Dla studentów przygotowaliśmy płatne 3 miesięczne praktyki, lub długoterminowe staże tzw. „working student”.

Alternatywną formą zdobycia wiedzy jest NOKIA Academy (zarówno w Krakowie jak i we Wrocławiu), które prowadzimy cyklicznie dla osób, które chcą się przekwalifikować. Jest to przestrzeń stworzona przez naszych najlepszych specjalistów dla osób, które chcą rozpocząć swoją karierę w świecie IT. Są to cztery weekendy intensywnej pracy, przepełnione wiedzą teoretyczną i praktyczną. Nokia Academy we Wrocławiu, to 160 h wykładów i zajęć praktycznych z testowania oprogramowania lub programowania w języku C++. A o wszystkich innych naszych działaniach wspierających kobiety opowiadałam na początku! Zapraszamy!

Bardzo dziękuję za rozmowę!

A jeśli chcesz dołączyć do zespołu Nokia Solutions and Networks zapraszamy do profilu firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie i pełnej, aktualnej listy ofert pracy we Wrocławiu, Krakowie i Bydgoszczy!

Budynek Nokia przy Czerwone Maki

Zdjęcia: własność Nokia Solutions and Networks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail