Czego szukasz

Wiedza nie ciąży – badamy (przyszłe) mamy

Jak mawiają najwięksi fachowcy w sprawach ciążowych – mężczyźni (przynajmniej niektórzy…) –  ciąża to nie choroba. Zaiste, wierząc fachowcom, powinnyśmy zdać się na matkę naturę i niczego nie planować. Przecież jakoś to będzie… Tym z nas, które jednak wolą mieć swoje życie i zdrowie pod kontrolą, polecamy pakiety badań dla kobiet planujących ciążę albo już spodziewających się dziecka.

  • Martyna Kolecka - 01/04/2015

Wiedza to władza – wiedza o własnym zdrowiu i zmianach zachodzących w naszych organizmach to władza nad lękiem o siebie i dziecko. Wiedzieć to znać wyniki badań. Wiedzieć to podjąć ewentualne kolejne kroki, by zapobiec chorobie. Warto wiedzieć.

Mądra Polka p r z e d  szkodą

Badamy się częściej, niż mężczyźni i bardziej dbamy o profilaktykę. Nie oznacza to jednak, że badamy się wystarczająco często i nigdy nie myślimy, że wszystko, co złe ominie właśnie nas. Planowana ciążą mobilizuje niemal wszystkie kobiety do bacznego przyjrzenia się swojemu stanowi zdrowia. Oprócz badań podstawowych (morfologia, mocz, cukier) robimy też badania hormonalne, sprawdzamy stan wątroby. Wiele z nas sięga wtedy pamięcią w czasy wczesnego dzieciństwa i usiłuje sobie przypomnieć, czy przechodziło choroby zakaźnie – co daje odporność na całe życie albo na długie lata i właśnie te długie lata minęły i warto by zrobić badanie IgM i IgG – albo czy było na te choroby szczepione. Wertujemy nasze pożółkłe książeczki zdrowia, przepytujemy mamę i babcię… Okazuje się, że szczepienie na różyczkę nie było obowiązkowe, kiedy powinnyśmy były być szczepione; że nikt już nie pamięta, czy przechodziłyśmy ospę wietrzną… Problemy mnożą się jak króliki na wiosnę. Bo wszyscy w rodzinie mają dzieci, a te dzieci chodzą do przedszkoli i szkół i co rusz przewłóczą jakieś infekcje. I ospę też mogą przywlec. I jeszcze mamy kota albo psa, więc i toksoplazmoza i inne choroby odzwierzęce mogły się nam po życiorysie plątać. Ech, szkoda czasu na jałowe dumania – trzeba wykonać pakiet badań i dowiedzieć się co i jak.

Ze statystyk DIAGNOSTYKI wynika, że przyszłe mamy są świadome ryzyka, jakie niosą choroby zakaźne dla płodu, ilość wykonywanych badań wzrasta, między 2012 a 2013 rokiem wzrosła o 40%, a między 2013 a 2014 o 30%. Naszą  akcją chcemy tylko przesunąć punkt zainteresowania tymi badaniami na przed planowaną ciążą. Żeby udowodnić światu, że mądra Polka  p r z e d szkodą.

Dwie kreski na teście…

… pojawiają się wreszcie. I wtedy też zaczyna się galopada myśli: czy aby wszystko w porządku. Można sobie tak leżeć przez 9 miesięcy i się w tę galopadę wsłuchiwać, albo podjąć decyzję o monitorowaniu swojego stanu zdrowia. Ciąża, to na tyle specjalny czas, że większość parametrów badań ulega zmianie i chociażby dlatego powinnyśmy widzieć, co mieści się w normie, a co jest już od tej normy odstępstwem. Zmienia się m.in. poziom czerwonych i białych krwinek, układ płytkowy, poziom glukozy, hormonów… Warto kontrolować nie tylko morfologię krwi, mocz czy poziom cukru (witamy przyszłe mamy i na „obciążenie cukrem” zapraszamy – zobaczymy, czy nadal będziecie miłośnie patrzyć na czekoladę…), ale także bardziej specyficzne rzeczy. W ciąży warto sprawdzać poziom elektrolitów (Na, K), bo ich nieprawidłowa ilość może powodować zaburzenia rytmu serca lub przedwczesne skurcze macicy. Aż 40 % kobiet w ciąży miewa braki żelaza, które grożą anemią i stanowią zagrożenie dla zdrowia matki i rozwoju płodu, anemia może powodować niską wagę urodzeniową dziecka, a nawet powodować poronienie.

Według ogólnopolskich statystyk liczba badań wykonywanych w ciąży wzrasta, jednak nadal nie jest tak, że 100% ciężarnych kobiet monitoruje swój stan. Podstawowy zakres badań zalecany przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne nie jest w pełni refundowany przez Ministerstwo Zdrowia. Warto zatem skorzystać z akcji DIAGNOTYSKI i wykonać pełny pakiet badań o 65% taniej.

Jestem Kobietą, dbam o siebie i o dziecko

1 marca rozpoczął się trzeci etap Kampanii Jestem Kobietą, dbam o siebie i dziecko. Największa polska sieć laboratoriów medycznych DIAGNOSTYKA, oferująca ponad 2500 rodzajów testów diagnostycznych dostępnych również bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu, zaprasza mamy i ich dzieci do skorzystania z pakietów badań kontrolnych w wyjątkowych cenach.

Mamy oraz ich pociechy, które nie ukończyły 16. rok życia, mogą skorzystać z oferty badań z 65% zniżką. Aby uzyskać bon na badania dla siebie lub dziecka wystarczy zarejestrowac się na stronie Kampanii www.kobieta.diagnostyka.pl i odpowiedzieć na kluczowe pytanie: dlaczego wzięłam udział w Kampanii?

Mamy mają szanse wygrać nie tylko zdrowie, ale i nagrody rzeczowe: wakacje zagraniczne, weekendy w SPA oraz pakiety pobrania komórek macierzystych. 

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Martyna Kolecka
Podyskutuj

15 pomysłów na śniadania do szkoły, które zachwycą dzieci

Czujesz jeszcze moc i wenę przygotowując dziecku śniadanie do szkoły, czy powoli tracisz inspirację i masz ochotę rano polecieć po słodką bułkę do piekarni obok? Ja się jeszcze trzymam i kroję marcheweczki, ogóreczki i papryczki w paski, ale zrobiłam dla nas listę ratunkową. Zobacz, może Ci się przyda!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/10/2020
dziewczynka wychodzi do szkoły

Śniadania do szkoły

Nie zawsze lubiane przez dzieci i czasem budzące grozę w rodzicach: śniadania do szkoły, nie muszą być codzienną udręką. Mogą stać się przyjemnością dla obu stron. Jeśli nie masz czasu na przygotowywanie bardzo zdrowych i własnoręcznie zrobionych oraz w niekończących się ilościach przekąsek, zdaj się na to co dostępne na bazarach i w sklepach, a co nie straszy tablicą Mendelejewa w składnikach na etykiecie.

Postaraj się, żeby było zdrowo, z jak najmniejszą ilością cukru (bo cukier przeszkadza dziecku skupić się na lekcjach, a tego przecież nie chcesz 🙂 ) i … skonsultuj menu ze swoją pociechą. Razem ustalcie co lubi dostawać do zjedzenia w szkole, a może po jakimś czasie da się też namówić do zapakowania np. warzyw na parze.

Przeczytaj także: Jak przetrwać poranek i nie zwariować? 

Zdrowy wybór

Moda na zdrowe odżywianie trwa w najlepsze i to bardzo dobrze, bo w ten sposób do każdego dojdzie choć znikoma wiedza o tym co trzeba, a czego nie powinniśmy jeść. Jednak nasze dzieci często mają w nosie modę, zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie, a jeśli  kierują się modą, to niestety taką, która nas rodziców stawia na baczność. Podjadanie czipsów, słodkich batoników, czy innych niezdrowych przekąsek bywa wśród dzieci nagminne. Dlatego warto rozmawiać i tłumaczyć do skutku, samemu przy tym ostentacyjnie i z zachwytem podgryzając marchewkę. Działanie przez przykład…działa!

10 pomysłów na śniadania do szkoły

1. Owoce – jabłka, gruszki, winogrona, śliwki – jeszcze teraz jest ich dostatek, a zimą banany, mandarynki, pomarańcze, pokrojony w paski melon.

2. Warzywa w słupki i nie tylko (czyli wszystko co da się pokroić: rzodkiewki, marchewki, fasolka szparagowa, papryka, ogórek, seler naciowy, rzepa, kalarepa i pomidorki koktajlowe.

3. Niezawodne (nie zawsze niestety 🙂 ) kanapki – a co w środku to już tylko kwestia wyobraźni i oczywiście gustu dziecka – wszelkiego rodzaju pasty roślinne, ulubione dżemy, masło orzechowe (jeśli może zjeść), pasztet, wędlina (dzieci lubią kabanosy), sery – czyli czego dusza zapragnie. Warto też zmieniać rodzaj pieczywa.

4. Nabiał – są dzieci, które uwielbiają wszelkiego rodzaju sery oraz jajka. Bardzo wdzięczne do spakowania do śniadaniówki są jaja przepiórcze, ale jaja kurze przekrojone wzdłuż też dadzą radę. 🙂 Jeśli Twoje dziecko lubi np. mozzarellę możesz przygotować sałatkę Caprese, (fajna jest też ta mozzarella w postaci małych kuleczek), a ser biały wykorzystać do zrobienia pasty np. z awokado.

5. Suszone owoce i orzechy – to świetny pomysł na dodatek do zimowego śniadania i nie tylko. Zimą o świeże owoce zdecydowanie trudniej, a dzieciom potrzeba witamin przez cały rok.

6. Domowe tosty – nawet na zimno są smaczne i chętnie zjadane, a może czasem uda się w nich przemycić jakieś warzywo, albo pieczywo z ciemniejszej mąki. 🙂

Poznaj także przepisy na smaczne i szybkie śniadania na ciepło – w domu

7. Napoje mleczne i jogurty – bardzo lubiane przez większość dzieciaków, mogą być do picia i do wyjadania łyżeczką (a idealny byłby jogurt naturalny z granolą, którą wspólnie z dziećmi można przygotować w domu).

8. Domowe wypieki – ulubione ciasto, ciasteczka zbożowe, rogaliki – oczywiście najbardziej pożądane byłyby wypieki bez cukru, albo choć z mniejszą jego ilością. 😉

9. Naleśniki i pancakes lub inne placki przekładane ulubionym powidłem, dżemem (pewnie same placki naleśnikowe też cieszyłyby się dużym powodzeniem. 🙂 )

10. Gofry – dzieci je uwielbiają, Zjedzą suche, ale można też dodać do nich owoce. Pomarańcze, winogorna, mandarynki mogą być jako dodatek lub owoce dodane do ciasta. U nas sprawdziły się z borówkami.

11. Sałatka z ulubionych składników – najlepiej z takich, które najbardziej lubi Twoje dziecko, może być groszek, kukurydza, ugotowany makraon i fasolka szparagowa i np. kawałki kurczka. To wszystko polane odrobiną oliwy z oliwek.

12. Mięsne kotlety mielone w bułce plus ogórek kiszony – coś na kształt domowego hamburgera – dzieciom, które lubią inne warzywa, można przemycić w środku paprykę (nawet konserwową) i plasterek cebuli (to już pewnie nie dla wszystkich, choć znam dzieci, które ją bardzo lubią 😉 )

13. Wrap a la McDonalds – taki udawany, bo zależy co masz. Można zrobić z placka jak na naleśniki, a można z omleta, który można zrobić bardzo szybko. Zawijamy w nim co nam wpadnie do głowy. U nas smarujemy białym serkiem i przemycamy paski ogórka (kiszonego lub świeżego), papryki, ale przede wszystkim z wrapem świenie wchodzi sałata i rukola.

14. Sałatka owocowa – nie wszystkie owoce są lubiane przez nasze dzieci, moje np. nie przepadają za ananasem i kiwi, ale jak pomieszam im to w sałatce, to znika wszystko. Czasem okraszę to rodzynkami, czasem dodam odrobinę miodu, bywa, że i łyżkę jogortu.

15. Coś do picia – woda, herbata, soki i przeciery owocowe – oczywiście najzdrowsza woda lub o tej porze roku ciepła herbata, jeśli jednak dziecko nie chce jeść żadnych owoców i warzyw, to alternatywą jest właśnie sok. Najlepiej jednak wybierać te bez cukru, albo przynajmniej omijać szerokim łukiem napoje słodzone.

A może przydadzą Ci się przepisy na szybkie obiady, takie, które zrobisz w 15 minut?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Świąteczne stylizacje dla najmłodszych – w co ubrać dziewczynkę na ważną rodzinną uroczystość?

Jesteś mamą małej dziewczynki? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi tak, pewnie niejednokrotnie zastanawiałaś się, w co ubrać swoją pociechę na ważną uroczystość rodzinną. I choć sklepowe półki uginają się od ilości towaru, to ciężko znaleźć produkt, który będzie odpowiadał zarówno małej księżniczce, jak i jej mamie. W tym tekście podpowiadamy, na jakie kwestie warto zwrócić uwagę, wybierając elegancką sukienkę dla dziewczynki.
  • Alicja Zielińska - 13/10/2020

Jak ubrać dziecko na ważną uroczystość?

Rodzice powinni pamiętać o tym, że do wyboru stylizacji na całodzienne, a czasami nawet całonocne przyjęcia muszą podejść z rozwagą i odpowiednią dozą dystansu. W takiej sytuacji nie można przesadzić zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Z uwagi na to warto zapoznać się z podstawowymi zasadami mody dziecięcej, aby dowiedzieć się, jak ubrać malucha i jednocześnie nie zaliczyć wpadki.

Dopasuj stylizację do wieku dziecka

Cekiny, piórka i falbanki to piękne dodatki do każdej kreacji, jednak musimy pamiętać o tym, że ich zbyt duża ilość nie jest odpowiednia dla małej dziewczynki. Wyjątkiem w tej sytuacji jest sukienka dla księżniczki na bal przebierańców. Jeśli jednak Twoja pociecha marzy wręcz o bajkowej kreacji, możesz zgodzić się na niewielkie ustępstwa. Najważniejsze jest jednak to, aby nie skrzywdzić dziewczynki kreacją, która będzie wzbudzać salwy śmiechu.

Zadbaj o awaryjną stylizację

Każda uroczystość rodzinna wymaga odpowiedniego stroju. Nawet najpiękniejsza sukienka świąteczna dla dziewczynki, gdy zostanie zalana sokiem, straci swój blask. Co więcej, żaden maluch nie będzie chciał bawić się dalej, gdy zaliczy podobną wpadkę. Z uwagi na to, warto mieć pod ręką stylizację zapasową.

Ubierz dziecko odpowiednio do pogody

Jeśli przyjęcie odbywa się latem, w ofertach sklepów stacjonarnych i internetowych bez problemu znajdziemy różnorodne sukienki świąteczne dla dziewczynek. Powinny nas jednak zainteresować modele z krótkim rękawem lub na ramiączkach, dzięki temu zapewnimy dziecku przewiewność. W sytuacji, gdy ważna uroczystość rodzinna odbywa się jesienią lub zimą, nie możemy zapomnieć o sweterku, który zagwarantuje dziewczynce nieco ciepła.

Nie zapomnij o wygodnym obuwiu

Eleganckie obuwie takie jak pantofelki wydają się idealnym rozwiązaniem na wesele czy inne przyjęcie okolicznościowe. Rodzice powinni jednak pamiętać o tym, że takie modele będą szybko uwierać malucha. Co więcej, niewłaściwe obuwie może także sprawić, że nasza pociecha nabawi się kontuzji podczas zabawy z rówieśnikami.

Wybieraj materiały premium

Warto zwracać uwagę na to, aby sukienki świąteczne dla dziewczynek były wykonane z materiałów najwyższej jakości. Okazuje się, że wiele elementów garderoby przeznaczonych dla dzieci jest wykonanych ze specjalnej bawełny premium, która jest wyjątkowo miękka i specjalnie wygładzana.

Elegancki zestaw dla dziewczynki

Dla małych księżniczek najlepszym rozwiązaniem są sukienki świąteczne o prostym kroju i fasonie. Wszelkiego rodzaju zdobienia, a także koronki i falbany są ładne, jednak nie każda dziewczynka będzie czuła się w nich wygodnie. W chłodniejsze dni rajstopki można zamienić na ciemne i eleganckie legginsy, które nie krępują ruchów. Buty, które będą uzupełnieniem stylizacji, powinny być wygodne, dlatego w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem będą balerinki z miękką podeszwą. Pantofelki na delikatnym obcasie są eleganckie, ale z pewnością mniej wygodne.

Czerwone sukienki świąteczne dla dziewczynek

Czerwone sukienki dla dziewczynek świetnie wpisują się w świąteczny klimat. Jeżeli połączymy je z eleganckimi dodatkami, do których zaliczamy czarne trzewiki i uroczą kokardę – otrzymamy zestaw idealny. Modele odcięte w pasie z rękawami zakończonymi pufką to kreacje godne królowej.

Z drugiej strony jest to strój wygodny i praktyczny, ponieważ sukienki odcinane w pasie nie krępują ruchów dziecka. Całą stylizację możemy wykończyć opaską, która ujarzmi niesforną fryzurę małej damy.

Okazuje się, że sporo rodziców ma problem z odpowiednim wyborem stroju dla dziecka na uroczyste przyjęcie w gronie rodziny. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem są sukienki świąteczne dla dziewczynki dostępne w niemal każdym sklepie odzieżowym. Klasyczne i proste kreacje to najlepsze rozwiązanie.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail